Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni
Co musisz wiedzieć?
- Delcy Rodríguez opublikowała na Facebooku wpis adresowany do władz w Waszyngtonie.
- Deklaruje zobowiązanie Wenezueli do pokoju i do pełnych szacunku stosunków z USA.
W piątek 3 stycznia Delcy Rodriguez, przemawiając na żywo w państwowej telewizji ze stolicy kraju, zażądała w sobotę uwolnienia Nicolasa Maduro, którego określiła jako jedynego prezydenta swojego kraju. Tymczasowa prezydent dodała, że Wenezuela została "brutalnie zaatakowana" przez USA.
Prezydent Donald Trump stwierdził, że "Rodriguez spotka los gorszy niż Maduro, jeśli nie zrobi tego, co słuszne". – Jeśli ona nie zrobi tego, co słuszne, zapłaci bardzo wysoką cenę, pewnie wyższą, niż Maduro – powiedział Trump w niedzielnym wywiadzie dla magazynu "The Atlantic".
Rodriguez spuszcza z tonu
Tymczasem pełniąca funkcję prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez udostępniła w swoim mediach społecznościowych wpis skierowany do władz w Waszyngtonie oraz społeczności międzynarodowej, w którym zaczęła od potwierdzenia zobowiązania Wenezueli do pokoju i pokojowego współistnienia.
"Nasz kraj dąży do życia bez zagrożeń zewnętrznych, w środowisku szacunku i współpracy międzynarodowej. Wierzymy, że globalny pokój buduje się poprzez zagwarantowanie pokoju w każdym narodzie" – oznajmiła.
W dalszej części wpisu podkreśliła, że Wenezuela priorytetowo traktuje budowanie zrównoważonych i szanujących relacji międzynarodowych.
"Priorytetowo stawiamy krok w kierunku zrównoważonych i szanujących stosunków międzynarodowych między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą oraz między Wenezuelą a innymi krajami regionu" – podkreśliła.
"Zapraszamy rząd Stanów Zjednoczonych do współpracy w ramach programu współpracy ukierunkowanej na wspólny rozwój w ramach prawa międzynarodowego, aby wzmocnić trwałe współistnienie wspólnoty" – dodała.
Rodriguez zwraca się do Trumpa
W dalszej części wpisu Delcy Rodriguez zwróciła się bezpośrednio do amerykańskiej głowy państwa.
"Prezydencie Donald Trump, nasze narody i nasz region zasługują na pokój i dialog. To zawsze było przesłanie prezydenta Nicolasa Maduro, a teraz jest to przesłanie całej Wenezueli. To jest Wenezuela, w którą wierzę i której poświęciłem swoje życie. Marzę o Wenezueli, gdzie wszyscy dobrzy Wenezuelczycy mogą się spotkać" – napisała Rodriguez.
Na koniec Rodríguez podkreśliła, że "Wenezuela ma prawo do pokoju, rozwoju, suwerenności i przyszłości".
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Prognoza IMGW: Nadciągają arktyczne mrozy. Nawet -20°C
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł
Atak USA na Wenezuelę
Około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w sobotę w stolicy Wenezueli słychać było eksplozje i nisko przelatujące samoloty. Siły amerykańskie zaatakowały cele w Caracas i innych miastach Wenezueli. Podczas operacji Maduro i jego żona Cilia Flores zostali schwytani, a następnie przewiezieni do USA.
Zarzuty wobec Maduro
Na Maduro, Flores oraz trzech osobach z ich otoczenia, które pozostały na wolności, ciążą cztery zarzuty, w tym najcięższy: uczestnictwo w zmowie narkoterroryzmu. Były przywódca oskarżony jest o wieloletnie prowadzenie przemytu kokainy do USA, w tym we współpracy z organizacjami uznanymi przez USA za terrorystyczne: kolumbijskimi bojówkami FARC i ELN, meksykańskimi kartelami Sinaloa i Zetas oraz wenezuelskim gangiem Tren de Aragua.
Za te czyny grozi kara od 30 lat więzienia do dożywocia. W poniedziałek Maduro ma stanąć przed sądem w Nowym Jorku.




