Karol Nawrocki zabrał głos ws. polityki rządu Tuska. „Ta sprawa szczególnie mnie martwi”
Co musisz wiedzieć:
- Karol Nawrocki podkreśla, że każde jego weto miało merytoryczne uzasadnienie i dotyczyło ustaw zagrażających obywatelom lub wadliwych prawnie, a dobre projekty podpisuje niezależnie od tego, kto jest autorem.
- Prezydent zarzuca rządzącym skupienie na bieżącej grze politycznej i „twitterowej pragmatyce”, zamiast na systemowych rozwiązaniach i realnym rozwoju państwa.
- Nawrocki ocenia, że zamiast realizacji strategicznego projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego rząd proponuje jedynie rebranding, motywowany sondażami i interesem partyjnym.
- Prezydent wskazuje, że jego inicjatywy ustawodawcze są blokowane w Sejmie; krytykuje marszałka Czarzastego za „mrożenie” projektów i mówi o „przepełnionej sejmowej zamrażarce”.
„Weta chroniły obywateli”
Prezydent podkreślił, że jego decyzje w sprawie wet nie były przypadkowe ani motywowane politycznie, lecz dotyczyły „aktów prawnych, które stanowiły zagrożenie dla obywateli lub zostały wadliwie przygotowane pod względem prawnym”.
Ustawy, które są dobre dla Polski, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowywało, podpisuję
– podkreślił prezydent. Odniósł się również do sytuacji, w której zawetowane ustawy ponownie trafiają do niego bez zmian.
Ta taktyka, która jako prezydenta Polski szczególnie mnie martwi, ma perspektywę wąską, partyjną, a nie państwową
– oznajmił Karol Nawrocki.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Gra polityczna rządu
Zdaniem Karola Nawrockiego rząd koncentruje się na bieżącej grze politycznej niż szukaniu rozwiązań bieżących problemów.
Niestety obecnie rządzący żyją bardziej w logice bieżącej pragmatyki politycznej, a czasem wręcz twitterowej, niż w rzeczywistości realnych, systemowych rozwiązań
– podkreślił, jako przykład wskazując losy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Zamiast realnych działań wokół wielkiego projektu, który miał wyzwalać nadzieję, innowacyjność i przełamanie gospodarcze, otrzymujemy rebranding [CPK ma zostać przemianowany na Port Polska – red.]. W tym wszystkim chodzi raczej o efekty sondażowe i cementowanie własnego elektoratu niż o rzeczywistą troskę o Polskę
– powiedział Karol Nawrocki.
Ile ustaw podpisał, ile zawetował?
W rozmowie prowadzący podjął zarzut, że według narracji środowisk lewicowo-liberalnych w obecnej rzeczywistości medialnej to prezydent jest „hamulcowym rozwoju Polski”. Karol Nawrocki odpowiedział na tę kwestię, przywołując konkretne liczby.
Do chwili, gdy rozmawiamy, podpisałem 132 ustawy, a zawetowałem 20. Każde weto miało merytoryczne uzasadnienie
– podkreślił.
„Sejmowa zamrażarka jest przepełniona”
Prezydent odniósł się również do roli marszałka Sejmu w procesie legislacyjnym i blokowania przez gabinet Tuska jego inicjatyw ustawodawczych.
Marszałek nie ma konstytucyjnego prawa weta, więc może tylko „mrozić” projekty. Problem narasta. Ta sejmowa zamrażarka jest dziś wyraźnie przepełniona
– wskazał Karol Nawrocki. Dodał, że dobre rozwiązania powinny trafiać do realnej debaty parlamentarnej, a nie być blokowane na etapie sejmowych procedur.




