Tragedia pod Paryżem. Nie żyje 27-letni polski strażak
Co musisz wiedzieć?
- 27-letni Andrzej Janas, strażak OSP Lublica, zginął w wypadku drogowym we Francji
- Do zdarzenia doszło w Feucherolles, na zachód od Paryża, gdzie mężczyzna został potrącony przez samochód
- Mimo szybkiej interwencji ratowników, którzy informowali, że „mężczyzna miał zatrzymanie akcji krążeniowo-oddechowej”, nie udało się go uratować
Ratownicy przekazali, że „Gdy przybyliśmy na miejsce, mężczyzna miał zatrzymanie akcji krążeniowo-oddechowej”. Zmarł niespełna godzinę później. Kierowca pojazdu, 48-letni mężczyzna, trafił do szpitala w stanie szoku. Okoliczności wypadku bada francuska żandarmeria.
Ofiara to strażak OSP Lublica
Zmarły to Andrzej Janas, strażak Ochotniczej Straży Pożarnej w Lublicy. Jego śmierć poruszyła kolegów z jednostki, którzy pożegnali go w mediach społecznościowych.
Napisali: „Z niewyobrażalnym smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci naszego kolegi, przyjaciela - druha Andrzeja Janasa, który zginął w tragicznych okolicznościach we Francji. Trudno uwierzyć, że już go nie zobaczymy”.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Na Placu św. Piotra stanęła choinka
- Łódzkie: 16 tys. gospodarstw domowych bez prądu. PGE wydało komunikat
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat straży granicznej
- PKO BP wydał pilny komunikat dla swoich klientów
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- Sąd postanowił: Stanowski ma milczeć o Schnepf. Internauci: Decyzję podjął "neosędzia"
Ostatnie pożegnanie
Wspominają go jako osobę pełną życzliwości i energii:
„Był wyjątkowym człowiekiem: zawsze pogodny, zabawny, pełen dobrej energii. Pozostanie w naszej pamięci jako ktoś, kto nie tylko służył ludziom, ale także sprawiał, że świat wokół stawał się lepszy i jaśniejszy”.
Na końcu dodali: „Będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Do zobaczenia Bracie!”




