615 lat temu pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego

15 lipca 1410 r. pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie, wspierane przez oddziały ruskie, czeskie i tatarskie, pod wodzą króla Władysława Jagiełły pokonały armię zgromadzoną przez Zakon Krzyżacki. Była to jedna z największych bitew średniowiecza.
Grunwald Wojciecha Kossaka 615 lat temu pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego
Grunwald Wojciecha Kossaka / fot. Wikipedia - domena publiczna

Jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy

Bitwa pod Grunwaldem to jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy (pod względem liczby uczestników), stoczona na polach pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku, w czasie trwania wielkiej wojny między siłami zakonu krzyżackiego, wspomaganego przez rycerstwo zachodnioeuropejskie (głównie z Czech, z wielu księstw śląskich, z Pomorza Zachodniego i z pozostałych państw Świętego Cesarstwa Rzymskiego) oraz Prusów pod dowództwem wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, a połączonymi siłami polskimi i litewskimi (złożonymi głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów) oraz niewielkich wojsk tatarskich wspieranymi lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, księstwo mazowieckie, księstwo płockie, księstwo bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi) oraz najemnikami z Czech, Moraw i z księstw Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy i chorągwiami prywatnymi (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena), pod dowództwem króla Polski Władysława II Jagiełły i wielkiego księcia litewskiego Witolda.

Niewykorzystane zwycięstwo

Bitwa ta zakończyła się zwycięstwem wojsk polsko-litewskich i pogromem sił krzyżackich, nie została jednak wykorzystana do całkowitego zniszczenia zakonu. Nie zdobyto Malborka – stolicy Zakonu – ponieważ wygasał rozejm Witolda z inflancką gałęzią Zakonu na północy (korzystny w czasie bitwy) i wojska litewskie rozpoczęły odwrót, niepewna była także sytuacja na południowych granicach Królestwa, zagrożonych atakiem przez ówczesnego sojusznika Zakonu, węgierskiego króla Zygmunta Luksemburczyka. Pomimo poddawania się wojskom królewskim przez pruskie miasta (Olsztynek, Morąg, Dzierzgoń, Główne Miasto Gdańsk, Stare Miasto Toruń, Chełmno, Elbląg) obrońca Malborka, komtur Świecia Henryk von Plauen, miał w dyspozycji jeszcze ponad 200 czynnych braci rycerzy oraz 362 komturie zakonne rozsiane po całej Europie, do których słał listy o pomoc. Marsz wojska dowodzonego przez Jagiełłę na Malbork był powolny. Do 22 lipca 1410 roku – kiedy to pod Malbork dotarły pierwsze oddziały armii polsko-litewskiej – zamek w Malborku był już gotowy do obrony, a jego oblężenie okazało się nieskuteczne. Okres ten kończy zwycięska bitwa rycerstwa polskiego pod Koronowem i I pokój toruński.

Przebieg bitwy

Bitwa rozpoczęła się około 9 rano. Naprzeciw wojsk wielkiego mistrza – „…a dzieliła ich nawzajem od siebie odległość jednej strzały” – stały ukryte w lasach armie sprzymierzonych. Długie wyczekiwanie w pełnym słońcu sprowokowało wielkiego mistrza do wysłania emisariuszy z prowokacyjnym podarunkiem: dwoma nagimi mieczami. Długosz tak opisuje ten fakt: „Wielki mistrz pruski Ulryk posyła tobie i twojemu bratu… dwa miecze, ku pomocy, byś z nim i z jego wojskiem mniej się ociągał i odważniej, niż to okazujesz, walczył, a także żebyś dalej się nie chował i, pozostając w lasach i gajach, nie odwlekał walki. Niedługo potem całe wojsko królewskie zaśpiewało donośnym głosem ojczystą pieśń Bogurodzicę, a potem wznosząc kopie rzuciło się do walki”. Aby w ferworze walki można było rozpoznać się na polu bitwy, ustalono hasła, które brzmiały: «Kraków, Wilno»”.

Bitwa (…) zaczęła się na trzy godziny przed południem, a zakończyła na niespełna godzinę przed zachodem słońca (9.00–19.00). Przewagę na placu boju miały praktycznie cały czas (oprócz fazy III, kiedy nieco zaskoczone siły polsko-litewskie dały się zepchnąć do defensywy) wojska dowodzone przez króla Polski.

Znaczenie bitwy

Wynik bitwy miał istotny wpływ na ówczesne stosunki polityczne, ponieważ wyniósł dynastię jagiellońską do rangi najważniejszych w Europie. Według niektórych badaczy (np. Stefan Maria Kuczyński, Paweł Jasienica), zwycięstwo odniesione głównie siłami polskimi spowodowało pewien kryzys w stosunkach polsko-litewskich i miało wpływ na postawę króla, który obawiając się dalszego wzrostu znaczenia Korony w Unii, miał opóźniać pościg za niedobitkami wojsk zakonu krzyżackiego i nie zdobył Malborka. Nowością było wykorzystanie przez wojska królewskie w przeprawie przez Wisłę średniowiecznego odpowiednika mostu pontonowego. Wielu zaproszonych przez zakon rycerzy miało odmówić udziału w bitwie, widząc dysproporcję sił i przeczuwając jego porażkę.

Wiadomo, że król Władysław Jagiełło polecił odnaleźć zwłoki wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena i co ważniejszych braci zakonnych, aby odesłać je z honorami do Malborka. Trofeami wojennymi było przede wszystkim 51 chorągwi krzyżackich. Szczegółowy ich opis wraz z ilustracjami podał Jan Długosz w swoim dziele Banderia Prutenorum, spisanym w XV wieku. Część z nich została przyznana księciu Witoldowi, te zaś, które trafiły do wawelskiej katedry, zostały w 1797 wywiezione przez Austriaków do Wiednia i ślad po nich zaginął. W 1937, na podstawie opisów z dzieła Długosza, chorągwie zostały zrekonstruowane i umieszczone na Wawelu. Podczas okupacji niemieckiej hitlerowcy wywieźli je do zamku malborskiego. Kolejnym trofeum były słynne dwa nagie miecze ofiarowane Jagielle przez Krzyżaków (przechowywane były w wawelskim skarbcu, później trafiły do kolekcji Izabeli Czartoryskiej w Puławach, lecz w 1853 zostały wywiezione do Rosji i ślad po nich zaginął).

Powrót Jagiełły do stolicy nastąpił dopiero w szesnaście miesięcy po bitwie, gdyż król kontynuował działania wojenne oraz oczekiwał orzeczenia słuszności prowadzonej wojny z zakonem od papieża Jana XXIII (później uznanego za antypapieża). Pomyślny wyrok Rzymu zastał monarchę w Niepołomicach, gdzie natychmiast przystąpiono do przygotowania uroczystego wjazdu władcy do Krakowa. Miał on mieć charakter pielgrzymki. W dniu 25 listopada 1411 roku Jagiełło wyruszył pieszo z Niepołomic i szedł przez Wieliczkę i Kazimierz, otoczony wyższym duchowieństwem i rycerstwem. Przed procesją niesiono zdobyte pod Grunwaldem krzyżackie chorągwie. Na Kazimierzu wstępowano po drodze do tamtejszych kościołów. Następnie zatrzymano się na dłużej na Skałce, aby oddać hołd św. Stanisławowi – patronowi Polski. Później orszak królewski udał się na Wawel, gdzie podczas uroczystości kościelnych zawieszono zdobyczne chorągwie wokół grobu św. Stanisława na ścianach nawy głównej katedry wawelskiej. Ceremonia ta zakończyła krakowskie uroczystości ku czci zwycięstwa, które dały początek tradycji obchodów grunwaldzkich.


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

615 lat temu pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego

15 lipca 1410 r. pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie, wspierane przez oddziały ruskie, czeskie i tatarskie, pod wodzą króla Władysława Jagiełły pokonały armię zgromadzoną przez Zakon Krzyżacki. Była to jedna z największych bitew średniowiecza.
Grunwald Wojciecha Kossaka 615 lat temu pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego
Grunwald Wojciecha Kossaka / fot. Wikipedia - domena publiczna

Jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy

Bitwa pod Grunwaldem to jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy (pod względem liczby uczestników), stoczona na polach pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku, w czasie trwania wielkiej wojny między siłami zakonu krzyżackiego, wspomaganego przez rycerstwo zachodnioeuropejskie (głównie z Czech, z wielu księstw śląskich, z Pomorza Zachodniego i z pozostałych państw Świętego Cesarstwa Rzymskiego) oraz Prusów pod dowództwem wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, a połączonymi siłami polskimi i litewskimi (złożonymi głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów) oraz niewielkich wojsk tatarskich wspieranymi lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, księstwo mazowieckie, księstwo płockie, księstwo bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi) oraz najemnikami z Czech, Moraw i z księstw Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy i chorągwiami prywatnymi (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena), pod dowództwem króla Polski Władysława II Jagiełły i wielkiego księcia litewskiego Witolda.

Niewykorzystane zwycięstwo

Bitwa ta zakończyła się zwycięstwem wojsk polsko-litewskich i pogromem sił krzyżackich, nie została jednak wykorzystana do całkowitego zniszczenia zakonu. Nie zdobyto Malborka – stolicy Zakonu – ponieważ wygasał rozejm Witolda z inflancką gałęzią Zakonu na północy (korzystny w czasie bitwy) i wojska litewskie rozpoczęły odwrót, niepewna była także sytuacja na południowych granicach Królestwa, zagrożonych atakiem przez ówczesnego sojusznika Zakonu, węgierskiego króla Zygmunta Luksemburczyka. Pomimo poddawania się wojskom królewskim przez pruskie miasta (Olsztynek, Morąg, Dzierzgoń, Główne Miasto Gdańsk, Stare Miasto Toruń, Chełmno, Elbląg) obrońca Malborka, komtur Świecia Henryk von Plauen, miał w dyspozycji jeszcze ponad 200 czynnych braci rycerzy oraz 362 komturie zakonne rozsiane po całej Europie, do których słał listy o pomoc. Marsz wojska dowodzonego przez Jagiełłę na Malbork był powolny. Do 22 lipca 1410 roku – kiedy to pod Malbork dotarły pierwsze oddziały armii polsko-litewskiej – zamek w Malborku był już gotowy do obrony, a jego oblężenie okazało się nieskuteczne. Okres ten kończy zwycięska bitwa rycerstwa polskiego pod Koronowem i I pokój toruński.

Przebieg bitwy

Bitwa rozpoczęła się około 9 rano. Naprzeciw wojsk wielkiego mistrza – „…a dzieliła ich nawzajem od siebie odległość jednej strzały” – stały ukryte w lasach armie sprzymierzonych. Długie wyczekiwanie w pełnym słońcu sprowokowało wielkiego mistrza do wysłania emisariuszy z prowokacyjnym podarunkiem: dwoma nagimi mieczami. Długosz tak opisuje ten fakt: „Wielki mistrz pruski Ulryk posyła tobie i twojemu bratu… dwa miecze, ku pomocy, byś z nim i z jego wojskiem mniej się ociągał i odważniej, niż to okazujesz, walczył, a także żebyś dalej się nie chował i, pozostając w lasach i gajach, nie odwlekał walki. Niedługo potem całe wojsko królewskie zaśpiewało donośnym głosem ojczystą pieśń Bogurodzicę, a potem wznosząc kopie rzuciło się do walki”. Aby w ferworze walki można było rozpoznać się na polu bitwy, ustalono hasła, które brzmiały: «Kraków, Wilno»”.

Bitwa (…) zaczęła się na trzy godziny przed południem, a zakończyła na niespełna godzinę przed zachodem słońca (9.00–19.00). Przewagę na placu boju miały praktycznie cały czas (oprócz fazy III, kiedy nieco zaskoczone siły polsko-litewskie dały się zepchnąć do defensywy) wojska dowodzone przez króla Polski.

Znaczenie bitwy

Wynik bitwy miał istotny wpływ na ówczesne stosunki polityczne, ponieważ wyniósł dynastię jagiellońską do rangi najważniejszych w Europie. Według niektórych badaczy (np. Stefan Maria Kuczyński, Paweł Jasienica), zwycięstwo odniesione głównie siłami polskimi spowodowało pewien kryzys w stosunkach polsko-litewskich i miało wpływ na postawę króla, który obawiając się dalszego wzrostu znaczenia Korony w Unii, miał opóźniać pościg za niedobitkami wojsk zakonu krzyżackiego i nie zdobył Malborka. Nowością było wykorzystanie przez wojska królewskie w przeprawie przez Wisłę średniowiecznego odpowiednika mostu pontonowego. Wielu zaproszonych przez zakon rycerzy miało odmówić udziału w bitwie, widząc dysproporcję sił i przeczuwając jego porażkę.

Wiadomo, że król Władysław Jagiełło polecił odnaleźć zwłoki wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena i co ważniejszych braci zakonnych, aby odesłać je z honorami do Malborka. Trofeami wojennymi było przede wszystkim 51 chorągwi krzyżackich. Szczegółowy ich opis wraz z ilustracjami podał Jan Długosz w swoim dziele Banderia Prutenorum, spisanym w XV wieku. Część z nich została przyznana księciu Witoldowi, te zaś, które trafiły do wawelskiej katedry, zostały w 1797 wywiezione przez Austriaków do Wiednia i ślad po nich zaginął. W 1937, na podstawie opisów z dzieła Długosza, chorągwie zostały zrekonstruowane i umieszczone na Wawelu. Podczas okupacji niemieckiej hitlerowcy wywieźli je do zamku malborskiego. Kolejnym trofeum były słynne dwa nagie miecze ofiarowane Jagielle przez Krzyżaków (przechowywane były w wawelskim skarbcu, później trafiły do kolekcji Izabeli Czartoryskiej w Puławach, lecz w 1853 zostały wywiezione do Rosji i ślad po nich zaginął).

Powrót Jagiełły do stolicy nastąpił dopiero w szesnaście miesięcy po bitwie, gdyż król kontynuował działania wojenne oraz oczekiwał orzeczenia słuszności prowadzonej wojny z zakonem od papieża Jana XXIII (później uznanego za antypapieża). Pomyślny wyrok Rzymu zastał monarchę w Niepołomicach, gdzie natychmiast przystąpiono do przygotowania uroczystego wjazdu władcy do Krakowa. Miał on mieć charakter pielgrzymki. W dniu 25 listopada 1411 roku Jagiełło wyruszył pieszo z Niepołomic i szedł przez Wieliczkę i Kazimierz, otoczony wyższym duchowieństwem i rycerstwem. Przed procesją niesiono zdobyte pod Grunwaldem krzyżackie chorągwie. Na Kazimierzu wstępowano po drodze do tamtejszych kościołów. Następnie zatrzymano się na dłużej na Skałce, aby oddać hołd św. Stanisławowi – patronowi Polski. Później orszak królewski udał się na Wawel, gdzie podczas uroczystości kościelnych zawieszono zdobyczne chorągwie wokół grobu św. Stanisława na ścianach nawy głównej katedry wawelskiej. Ceremonia ta zakończyła krakowskie uroczystości ku czci zwycięstwa, które dały początek tradycji obchodów grunwaldzkich.



 

Polecane
Emerytury
Stażowe