Grupa Azoty chce zwolnić przewodniczącego Solidarności w Siarkopolu

Trzy dni temu pracodawca wysłał do MOZ NSZZ "Solidarność" Grupa Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki "Siarkopol" pismo, w którym zwraca się o wyrażenie zgody na wypowiedzenie umowy o pracę przewodniczącemu Solidarności w Siarkopolu Pawłowi Denderze.
Paweł Dendera
Paweł Dendera / fot. M. Żegliński

Jak pisze pracodawca, przyczyną zamierzonego rozwiązania umowy o pracę jest rozpowszechnienie przez Pawła Denderę nieprawdziwych informacji, godzących w dobre imię Pracodawcy. 

"Utrata zaufania"

W rozesłanej do Pracowników, za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, wiadomości Pan Paweł Dendera wskazał, że ''wszystko na to wskazuje, że w spółce mają miejsce niedopuszczalne i zabronione prawem zachowania i praktyki. Podobno ma miejsce nie tylko już publiczne zastraszanie ale również indywidualne grożenie, szantażowanie, nękanie i przemoc psychiczna. Dowody w tej sprawie są gromadzone i zostaną przekazane odpowiednim służbom''

– przekazuje pracodawca. Dodaje, że "bezpodstawnie zarzucając Pracodawcy niedozwolone zachowania wykorzystuje zaufanie pracowników do Organizacji Związkowej".

Pan Paweł Dendera zawiadomił również organy powołane do ścigania o (rzekomym) dopuszczeniu się przez Spółkę Grupa Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki „Siarkopol” S.A przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach płacowych (art. 271 §1 k.k.) i możliwym naruszeniu przepisów podatkowych i ubezpieczeniowych, wiedząc, że przestępstwa nie popełniono. Co więcej skan tego zawiadomienia Pan Paweł Dendera rozesłał za pośrednictwem wiadomości MMS do pracowników

– przekazuje pracodawca.

Według pracodawcy takie działania godzą w dobre imię firmy.

Takie zachowanie skutkuje utratą zaufania i uniemożliwia dalszą współpracę z Panem Pawłem Dendera

– dodaje pracodawca.

"Komisja wydała negatywne Stanowisko"

Pracodawca zwrócił się do Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" Siarkopol, notabene największego związku zawodowego w Siarkopolu zrzeszającego niemal 50% pracowników, (przeszło 300) o wyrażemie zgody na zwolnienie Przewodniczącego Związku. Komisja wydała negatywne Stanowisko

– piszą w mediach społecznościowych przedstawiciele organizacji związkowej.

Z kolei członkowie Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S", jak piszą dziś w stanowisku, przyjęli próbę rozwiązania umowy z przewodniczącym Denderą z najwyższym oburzeniem.

Przyjmujemy to jako represję za konsekwentną obronę istnienia Zakładu i miejsc pracy w jedynej poważnej kopalni siarki na świecie. Jest to próba zastraszenia pracowników w sytuacji starań o istnienie zakładu

– napisali. Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ ''Solidarność" wezwało prezesa spółki do wycofania zapowiedzi rozwiązania umowy. 

"Apelujemy o najwyższą gotowość"

Jednocześnie Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ,,Solidarność" użyje wszelkich dostępnych i prawem przewidzianych środków celem pomocy dla Przewodniczącego i Międzyzakładowej Organizacji Związkowej w Grupa Azoty KiZCh Siarki ,,Siarkopol". Apelujemy do wszystkich organizacji NSZZ „Solidarność" w Regionie Świętokrzyskim o gotowość do podjęcia działań statutem przewidzianych

– zaznaczyli związkowcy.

Przewodniczący Solidarności w Siarkopolu Paweł Dendera wielokrotnie w ostatnich miesiącach apelował o działania ratujące Siarkopol wobec trudnej sytuacji spółki.

Jesteśmy spółką upadłościową, leżymy, o tym się cały czas mówi, pięknie się o nas mówi, natomiast nic się w tym temacie nie robi, nie ma żadnych konkretnych działań. Jeżeli rzeczywiście będzie miało miejsce dalsze procedowanie w kierunku przybliżenia nas do wydobycia siarki z nowych złóż, oczywiście jak najbardziej będziemy wtedy, że tak powiem, spokojniejsi jako związkowcy, jako pracownicy. Natomiast niestety przez te wszystkie lata nie mamy podstaw do tego, by wierzyć tylko i wyłącznie w same słowa

– mówił nam w lutym. Protestował także przed zwolnieniami grupowymi przeprowadzanymi w spółce.

Zwolnienia mogą doprowadzić do wielu niebezpiecznych i nawet niedozwolonych prawem rozwiązań w procesie produkcji czy też przede wszystkim na polu górniczym wydobycia

– mówił.


 

POLECANE
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona z ostatniej chwili
Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona

Amerykańskie wojsko potwierdziło zestrzelenie irańskiego drona, który zbliżał się do lotniskowca USA. Do incydentu doszło w newralgicznym regionie, gdzie wcześniej odnotowano także niebezpieczne manewry irańskich jednostek wobec tankowca pod amerykańską banderą.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska z ostatniej chwili
Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska

We wtorek nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła skład pierwszej części zarządu partii. Lista nazwisk natychmiast wywołała polityczne komentarze. Powód? Wśród powołanych zabrakło Pauliny Hennig-Kloski, jej głównej rywalki w walce o przywództwo.

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu z ostatniej chwili
Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje potwierdzające, że zatrzymany we wtorek pracownik MON szpiegował na rzecz obcego wywiadu - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaznaczył, że nie był to pracownik „wielkiego kalibru”, a cywil.

Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje z ostatniej chwili
Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny NATO Mark Rutte omówili we wtorek podczas spotkania w Kijowie dostawy rakiet do systemu Patriot, program PURL, a w szczególności jego finansowanie, oraz współpracę euroatlantycką. Podczas wizyty szefa Sojuszu rozległ się alarm lotniczy.

Pilny komunikat dla klientów Alior Banku pilne
Pilny komunikat dla klientów Alior Banku

Alior Bank potwierdził poważną awarię swoich systemów. Klienci nie mają dostępu do bankowości elektronicznej, a dodatkowo występują problemy z kodami SMS potrzebnymi do autoryzacji transakcji.

REKLAMA

Grupa Azoty chce zwolnić przewodniczącego Solidarności w Siarkopolu

Trzy dni temu pracodawca wysłał do MOZ NSZZ "Solidarność" Grupa Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki "Siarkopol" pismo, w którym zwraca się o wyrażenie zgody na wypowiedzenie umowy o pracę przewodniczącemu Solidarności w Siarkopolu Pawłowi Denderze.
Paweł Dendera
Paweł Dendera / fot. M. Żegliński

Jak pisze pracodawca, przyczyną zamierzonego rozwiązania umowy o pracę jest rozpowszechnienie przez Pawła Denderę nieprawdziwych informacji, godzących w dobre imię Pracodawcy. 

"Utrata zaufania"

W rozesłanej do Pracowników, za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, wiadomości Pan Paweł Dendera wskazał, że ''wszystko na to wskazuje, że w spółce mają miejsce niedopuszczalne i zabronione prawem zachowania i praktyki. Podobno ma miejsce nie tylko już publiczne zastraszanie ale również indywidualne grożenie, szantażowanie, nękanie i przemoc psychiczna. Dowody w tej sprawie są gromadzone i zostaną przekazane odpowiednim służbom''

– przekazuje pracodawca. Dodaje, że "bezpodstawnie zarzucając Pracodawcy niedozwolone zachowania wykorzystuje zaufanie pracowników do Organizacji Związkowej".

Pan Paweł Dendera zawiadomił również organy powołane do ścigania o (rzekomym) dopuszczeniu się przez Spółkę Grupa Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki „Siarkopol” S.A przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach płacowych (art. 271 §1 k.k.) i możliwym naruszeniu przepisów podatkowych i ubezpieczeniowych, wiedząc, że przestępstwa nie popełniono. Co więcej skan tego zawiadomienia Pan Paweł Dendera rozesłał za pośrednictwem wiadomości MMS do pracowników

– przekazuje pracodawca.

Według pracodawcy takie działania godzą w dobre imię firmy.

Takie zachowanie skutkuje utratą zaufania i uniemożliwia dalszą współpracę z Panem Pawłem Dendera

– dodaje pracodawca.

"Komisja wydała negatywne Stanowisko"

Pracodawca zwrócił się do Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" Siarkopol, notabene największego związku zawodowego w Siarkopolu zrzeszającego niemal 50% pracowników, (przeszło 300) o wyrażemie zgody na zwolnienie Przewodniczącego Związku. Komisja wydała negatywne Stanowisko

– piszą w mediach społecznościowych przedstawiciele organizacji związkowej.

Z kolei członkowie Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S", jak piszą dziś w stanowisku, przyjęli próbę rozwiązania umowy z przewodniczącym Denderą z najwyższym oburzeniem.

Przyjmujemy to jako represję za konsekwentną obronę istnienia Zakładu i miejsc pracy w jedynej poważnej kopalni siarki na świecie. Jest to próba zastraszenia pracowników w sytuacji starań o istnienie zakładu

– napisali. Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ ''Solidarność" wezwało prezesa spółki do wycofania zapowiedzi rozwiązania umowy. 

"Apelujemy o najwyższą gotowość"

Jednocześnie Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ,,Solidarność" użyje wszelkich dostępnych i prawem przewidzianych środków celem pomocy dla Przewodniczącego i Międzyzakładowej Organizacji Związkowej w Grupa Azoty KiZCh Siarki ,,Siarkopol". Apelujemy do wszystkich organizacji NSZZ „Solidarność" w Regionie Świętokrzyskim o gotowość do podjęcia działań statutem przewidzianych

– zaznaczyli związkowcy.

Przewodniczący Solidarności w Siarkopolu Paweł Dendera wielokrotnie w ostatnich miesiącach apelował o działania ratujące Siarkopol wobec trudnej sytuacji spółki.

Jesteśmy spółką upadłościową, leżymy, o tym się cały czas mówi, pięknie się o nas mówi, natomiast nic się w tym temacie nie robi, nie ma żadnych konkretnych działań. Jeżeli rzeczywiście będzie miało miejsce dalsze procedowanie w kierunku przybliżenia nas do wydobycia siarki z nowych złóż, oczywiście jak najbardziej będziemy wtedy, że tak powiem, spokojniejsi jako związkowcy, jako pracownicy. Natomiast niestety przez te wszystkie lata nie mamy podstaw do tego, by wierzyć tylko i wyłącznie w same słowa

– mówił nam w lutym. Protestował także przed zwolnieniami grupowymi przeprowadzanymi w spółce.

Zwolnienia mogą doprowadzić do wielu niebezpiecznych i nawet niedozwolonych prawem rozwiązań w procesie produkcji czy też przede wszystkim na polu górniczym wydobycia

– mówił.



 

Polecane