"Dziękuję tym, którzy wierzyli". Filip Chajzer przekazał radosne wieści

Atmosfera była gorąca - zarówno przez obecność popularnego dziennikarza, jak i spore zainteresowanie mieszkańców oraz turystów.
„To już rok! Najważniejszy w moim życiu. Dziękuję tym, którzy wierzyli i dalej wierzą. Kraków ma niesamowitą energię Marzyłem o tej lokalizacji,"
- napisał w dniu otwarcia.
Co zjemy w krakowskim Kreuzbergu?
Menu krakowskiej budki jest podobne do tego, które znają klienci z innych miast. Najbardziej rozpoznawalne danie, czyli Berliner Gemuse Kebap z baraniną, świeżymi i grillowanymi warzywami oraz serem tureckim, kosztuje 39 zł. Tyle samo zapłacimy za wersję zawiniętą w lawasz. Kto woli kurczaka - nie musi martwić się ceną, bo i ta wersja kosztuje 39 zł.
Nie zabrakło też pozycji dla fanów frytek. „Talarki mamy Dorotki” - bo tak nazwano jedną z przekąsek - wyceniono na 16 zł.
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie
- Telewizja Republika kontra TVN24. Są wyniki oglądalności
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie
- Robert Lewandowski podzielił się radosną nowiną. Lawina gratulacji
- Odziedziczenie domu po rodzicach i zniesienie współwłasności
- Katastrofa unijnej elektromobilności
- Bosak stanął za posłami PiS: "Rażące złamanie zasad"
- Lekarka pro-life skazana za sześć słów
- Francja wycofuje się ze stref czystego transportu, Polska w nie brnie
Kontrowersje wokół lokalizacji
Jak przypomina „Gazeta Krakowska”, nowa budka wzbudziła mieszane reakcje ze względu na lokalizację - plac Jana Nowaka-Jeziorańskiego leży w historycznym centrum miasta, niedaleko Pałacu Wołodkowiczów. Pojawiły się głosy zaniepokojone możliwym zaburzeniem ruchu pieszych oraz wpływem na estetykę tego miejsca. Przedstawiciele Galerii Krakowskiej uspokajają - foodtruck został ustawiony w taki sposób, by nie kolidować z ruchem pieszych.
Sam Chajzer już wcześniej przyznał, że początki nie były łatwe:
„Śmiali się ze mnie, jechali w komentarzach, Kuba Wojewódzki z niekrytą ironią pytał, czy buda z kebabem to mój nowy pomysł na życie” - mówił w rozmowie z mediami jeszcze w styczniu tego roku.