Mieczysław Gil dla "TS": Co to za młodzież?

Na zlecenie Rzecznika Praw Obywatelskich w 16 polskich szkołach przeprowadzono badania. Dr Łukasz Jurczyszyn, socjolog i politolog, oraz Andrzej Stefański z biura RPO przez 5 miesięcy jeździli po kraju i w nieskrępowanej obecnością nauczycieli rozmowie starali się poznać życiowe preferencje młodych ludzi u progu dorosłości. Badaniami objęli młodzież zarówno z dalekiej prowincji, jak i dużych miast. Z renomowanych liceów i tych całkiem przeciętnych. Rozmawiali też z uczniami techników i zawodówek. Generalny wniosek jest taki: młodzi widzą, twierdzi dr L. Jurczyszyn, że ich plany życiowe są zabezpieczane przez państwo polskie. Nie mają wobec tego pilnej potrzeby wyjazdu.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
W wersji podanej przez TVN24 brzmi to następująco: „Z raportu płyną pesymistyczne wnioski na temat światopoglądu młodego pokolenia (…). Ich marzenia są przyziemne, związane z założeniem rodziny, dobrą pracą i stabilizacją”. Dziennikarka tej stacji, Barbara Sowa, jest zdołowana postawą polskich 17-, 18-latków. Dlaczego? Bo w zdecydowanej większości nie zamierzają wyjeżdżać z kraju. „Wystarczy im do szczęścia spokojne życie w granicach Polski, a często swojego rodzinnego miasta” – komentuje w sposób mało pochlebny.

Przeprowadzających badania, co sami przyznają, ten wynik też zaskoczył. Andrzej Stefański zastanawiał się nawet, czy nie popełnili jakiegoś błędu w metodologii, bo na pytanie, czego należy się obawiać, młodzi odpowiadali, że bezrobocia i terroryzmu. I choć autor raportu mówi, że on w tym wieku o takich rzeczach w ogóle nie myślał, to zdaje się, nie bierze pod uwagę tego, jak bardzo zmienił się świat od czasów jego młodości i że takie porównania kompletnie nie mają sensu. W przeciwieństwie do starszych roczników, nawet nie tak odległych, młodzi nie traktują wyjazdu za granicę jako sposobu na „ustawienie się” w życiu. A jeśli już, to raczej jako opcję zapasową, na wypadek, gdyby im tutaj coś nie wyszło. To zasadnicza zmiana w nastawieniu do życia młodych ludzi.

Korzystna dla państwa, choć mocno rozczarowuje lewicowo-liberalne środowiska. Ale też daje odpowiedź co do skuteczności prowadzonej przez nie propagandy. Młodzi chcą normalnego życia we własnym kraju, nie ufają mediom, krzywym okiem patrzą na imigrantów (Ukraińców chwalą), mają sceptyczny stosunek do prowadzonej przez UE polityki. „Czy jest aż tak źle?”– niepokoi się TVN24. Wręcz przeciwnie, o to właśnie chodzi! Tak trudno to zrozumieć?

Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (38/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Mieczysław Gil dla "TS": Co to za młodzież?

Na zlecenie Rzecznika Praw Obywatelskich w 16 polskich szkołach przeprowadzono badania. Dr Łukasz Jurczyszyn, socjolog i politolog, oraz Andrzej Stefański z biura RPO przez 5 miesięcy jeździli po kraju i w nieskrępowanej obecnością nauczycieli rozmowie starali się poznać życiowe preferencje młodych ludzi u progu dorosłości. Badaniami objęli młodzież zarówno z dalekiej prowincji, jak i dużych miast. Z renomowanych liceów i tych całkiem przeciętnych. Rozmawiali też z uczniami techników i zawodówek. Generalny wniosek jest taki: młodzi widzą, twierdzi dr L. Jurczyszyn, że ich plany życiowe są zabezpieczane przez państwo polskie. Nie mają wobec tego pilnej potrzeby wyjazdu.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
W wersji podanej przez TVN24 brzmi to następująco: „Z raportu płyną pesymistyczne wnioski na temat światopoglądu młodego pokolenia (…). Ich marzenia są przyziemne, związane z założeniem rodziny, dobrą pracą i stabilizacją”. Dziennikarka tej stacji, Barbara Sowa, jest zdołowana postawą polskich 17-, 18-latków. Dlaczego? Bo w zdecydowanej większości nie zamierzają wyjeżdżać z kraju. „Wystarczy im do szczęścia spokojne życie w granicach Polski, a często swojego rodzinnego miasta” – komentuje w sposób mało pochlebny.

Przeprowadzających badania, co sami przyznają, ten wynik też zaskoczył. Andrzej Stefański zastanawiał się nawet, czy nie popełnili jakiegoś błędu w metodologii, bo na pytanie, czego należy się obawiać, młodzi odpowiadali, że bezrobocia i terroryzmu. I choć autor raportu mówi, że on w tym wieku o takich rzeczach w ogóle nie myślał, to zdaje się, nie bierze pod uwagę tego, jak bardzo zmienił się świat od czasów jego młodości i że takie porównania kompletnie nie mają sensu. W przeciwieństwie do starszych roczników, nawet nie tak odległych, młodzi nie traktują wyjazdu za granicę jako sposobu na „ustawienie się” w życiu. A jeśli już, to raczej jako opcję zapasową, na wypadek, gdyby im tutaj coś nie wyszło. To zasadnicza zmiana w nastawieniu do życia młodych ludzi.

Korzystna dla państwa, choć mocno rozczarowuje lewicowo-liberalne środowiska. Ale też daje odpowiedź co do skuteczności prowadzonej przez nie propagandy. Młodzi chcą normalnego życia we własnym kraju, nie ufają mediom, krzywym okiem patrzą na imigrantów (Ukraińców chwalą), mają sceptyczny stosunek do prowadzonej przez UE polityki. „Czy jest aż tak źle?”– niepokoi się TVN24. Wręcz przeciwnie, o to właśnie chodzi! Tak trudno to zrozumieć?

Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (38/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane