Ewa Zarzycka dla "TS": Chodź, opowiem ci bajeczkę…

To nieprawda, że bajki są tylko dla dzieci, choć gdyby zapytać dorosłych ludzkich osobników, czy je lubią, zapewne większość zaprzeczy. Co naturalnie nie przeszkadza im śledzić z zapartym tchem serialu „Gra o tron”, czy po raz kolejny czytać książki z wiedźmińskiej sagi Sapkowskiego. Przecież to nie jest bajka o Czerwonym Kapturku czy Kopciuszku – powiedzą, gdy im ktoś upodobanie do elfów, rycerzy, smoków i magii wypomni.
/ Pixabay.com/CC0
Ewa Zarzycka

Rzeczywiście nie jest. Dorośli do bajek podchodzą bardziej kreatywnie. Tworzą bajkowe światy, rzeczywistość na niby, w której panuje sprawiedliwość, miłość, braterstwo i powszechna radość. W takim świecie ludzie starsi, we współczesnych baśniach zwani seniorami, nie w poczekalniach do lekarza przesiadują (jeśli dożyją terminu wyznaczonej wizyty), lecz z balonikami, w kolorowych kapeluszach po ulicach miasta dumnie paradują. A jak paradowanie im się znudzi, a jesienna aura przygnębi, zawsze mogą na Wyspy Kanaryjskie na wczasy dla seniora skoczyć. Na tych, którzy w kraju wypoczywać wolą, czekają przytulne pensjonaty, a w nich tabun masażystów i rehabilitantów, aż drżących z niecierpliwości, kiedy będą mieli zaszczyt się seniorami zająć.

W tym słodkim świecie nie ma żadnych schodów, nie do pokonania dla inwalidzkiego wózka, a same wózki to najnowsze osiągnięcia techniki i przemysłu dedykowanego – bo to nowoczesna bajka, nowoczesnym językiem pisana – seniorom. Żaden urzędnik do nich opryskliwie czy lekceważąco się nie odezwie, bo każdy wie, że senior to dobro narodowe, źródło wiedzy i doświadczenia. Żaden producent czy to środka do prania, czy żywności, nie pozwoli, by etykietka jego produktu była drukowana czcionką najmniejszą z możliwych. I żaden policjant nie dopuści, by dumnego seniora zganiał z chodnika rowerowy dzwonek. A polityk, by senior w jakiejś norze mieszkał, na obrzeżach miasta ...

Ta bajka byłaby dłuższa, ale zadzwonił telefon. – Byłam u lekarza – powiedziała Mama, seniorka w każdym calu. – Do kardiologa zapisali mnie na marzec przyszłego roku. A za rehabilitację muszę płacić. Poradnię zlikwidowali.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (38/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#





 

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Ewa Zarzycka dla "TS": Chodź, opowiem ci bajeczkę…

To nieprawda, że bajki są tylko dla dzieci, choć gdyby zapytać dorosłych ludzkich osobników, czy je lubią, zapewne większość zaprzeczy. Co naturalnie nie przeszkadza im śledzić z zapartym tchem serialu „Gra o tron”, czy po raz kolejny czytać książki z wiedźmińskiej sagi Sapkowskiego. Przecież to nie jest bajka o Czerwonym Kapturku czy Kopciuszku – powiedzą, gdy im ktoś upodobanie do elfów, rycerzy, smoków i magii wypomni.
/ Pixabay.com/CC0
Ewa Zarzycka

Rzeczywiście nie jest. Dorośli do bajek podchodzą bardziej kreatywnie. Tworzą bajkowe światy, rzeczywistość na niby, w której panuje sprawiedliwość, miłość, braterstwo i powszechna radość. W takim świecie ludzie starsi, we współczesnych baśniach zwani seniorami, nie w poczekalniach do lekarza przesiadują (jeśli dożyją terminu wyznaczonej wizyty), lecz z balonikami, w kolorowych kapeluszach po ulicach miasta dumnie paradują. A jak paradowanie im się znudzi, a jesienna aura przygnębi, zawsze mogą na Wyspy Kanaryjskie na wczasy dla seniora skoczyć. Na tych, którzy w kraju wypoczywać wolą, czekają przytulne pensjonaty, a w nich tabun masażystów i rehabilitantów, aż drżących z niecierpliwości, kiedy będą mieli zaszczyt się seniorami zająć.

W tym słodkim świecie nie ma żadnych schodów, nie do pokonania dla inwalidzkiego wózka, a same wózki to najnowsze osiągnięcia techniki i przemysłu dedykowanego – bo to nowoczesna bajka, nowoczesnym językiem pisana – seniorom. Żaden urzędnik do nich opryskliwie czy lekceważąco się nie odezwie, bo każdy wie, że senior to dobro narodowe, źródło wiedzy i doświadczenia. Żaden producent czy to środka do prania, czy żywności, nie pozwoli, by etykietka jego produktu była drukowana czcionką najmniejszą z możliwych. I żaden policjant nie dopuści, by dumnego seniora zganiał z chodnika rowerowy dzwonek. A polityk, by senior w jakiejś norze mieszkał, na obrzeżach miasta ...

Ta bajka byłaby dłuższa, ale zadzwonił telefon. – Byłam u lekarza – powiedziała Mama, seniorka w każdym calu. – Do kardiologa zapisali mnie na marzec przyszłego roku. A za rehabilitację muszę płacić. Poradnię zlikwidowali.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (38/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#





 


 

Polecane