Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

 

 

W erze mediów społecznościowych pełno jest fejków i trzeba uważać, żeby rozróżnić prawdę od kłamstwa. Gorzej, gdy fake newsy pojawiają się w najbardziej znanych gazetach świata. Ostatnio prestiżowy amerykański "Wall Street Journal" podał, że prawdopodobnie Rosjanie otruli Romana Abramowicza ,byłego (?) już właściciela Chelsea, będącego w dobrych relacjach i z Putinem i z władzą w Kijowie. Rosyjskie służby miały też otruć dwóch negocjatorów w rozmowach pokojowych z ramienia Ukrainy. Okazało się, że to  „pic na wodę, fotomontaż”. "Wall Street Journal"  stracił prestiż, gorzej, że spora część odbiorców informacji zacznie się zastanawiać, czy inne newsy o rosyjskich zbrodniach są aby prawdziwe... A Abramowicza widziałem, jak siedział w czasie negocjacji rosyjsko-ukraińskich w Ankarze.

 

Wiadomo, że wojna za naszą wschodnią granicą to też wojna propagandowa. Strona, którą popieramy – w dobrze pojętym własnym interesie – powinna uważać z dawkowaniem propagandy, bo jak się ogłasza wyłącznie informacje o militarnych sukcesach, a zataja informacje o własnych stratach i porażkach, to jak potem wytłumaczyć postępy rosyjskiej ofensywy choćby na wschodzie Ukrainy?

 

A my, jako sojusznicy Ukrainy też potrzebujemy od niej rzetelnych informacji, a nie propagandowych obrazków – propaganda na dłuższą metę, zwłaszcza w odniesieniu do Zachodu (który szuka pretekstu, żeby nie pomóc) – przeszkadza, a nie pomaga.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (29.03.2022)


 

POLECANE
TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało

TVN chciał uczcić Dzień Kobiet, ale zamiast pozytywnych komentarzy pojawiła się fala oburzenia. Wszystko przez nagranie z udziałem kontrowersyjnej celebrytki.

Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy Wiadomości
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy

Dramatyczne okoliczności odkrycia ciała matki chrzestnej Tomasza Komendy wstrząsnęły opinią publiczną. Kobieta przez długi czas nie była widziana, a jej mieszkanie we Wrocławiu sprawdzono dopiero po wielu miesiącach.

Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu pilne
Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu

Nowe doniesienia wskazują, że Modżtaba Chamenei – syn zabitego przywódcy Iranu Alego Chameneiego i obecny najwyższy lider państwa – został ranny na początku wojny. Według źródeł przebywa w silnie strzeżonym miejscu z ograniczoną łącznością.

Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje Wiadomości
Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje

Najnowsze badanie opinii publicznej wskazuje, że opozycyjna partia TISZA wciąż wyprzedza Fidesz Viktora Orbana. Różnica między ugrupowaniami jednak spada.

Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej z ostatniej chwili
Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej

Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie Niemcy uwalniają część swoich rezerw ropy naftowej – poinformowała w środę agencja dpa. Niemcy spodziewają się, że wzrost cen paliw zwiększy inflację w Niemczech w 2026 roku o 0,4 pkt proc.

„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego SAFE 0 proc. dla Polski. Podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślał, że propozycja głowy państwa to korzystniejsze rozwiązanie niż projekt unijny dotyczący finansowania zbrojeń.

Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie z ostatniej chwili
Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie

Mariusz Pudzianowski opublikował w środku nocy wpis, w którym nie szczędził ostrych słów pod adresem Natana Marconia. Co spowodowało taką wściekłość u legendy Strongman?

Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej z ostatniej chwili
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej

Nieznani sprawcy ostrzelali, najprawdopodobniej z wiatrówki, budynek liceum w centrum Warszawy. Na miejscu pracuje policja.

Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii pilne
Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii

Prezydium Sejmu wskazało sześć osób, które mają być rozpatrywane jako kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nazwisk znalazł się m.in. były prezes stowarzyszenia Iustitia, co już wywołało duże poruszenie.

Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą z ostatniej chwili
Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą

Do poważnego wypadku doszło w środowy poranek w Pruszczu Gdańskim. Samochód osobowy dachował, uszkodził kilka pojazdów i potrącił pieszą. Kierowca był reanimowany na miejscu, a następnie w ciężkim stanie trafił do szpitala.

REKLAMA

Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

Fake –newsy i propaganda: dwie strony tego samego medalu

 

 

W erze mediów społecznościowych pełno jest fejków i trzeba uważać, żeby rozróżnić prawdę od kłamstwa. Gorzej, gdy fake newsy pojawiają się w najbardziej znanych gazetach świata. Ostatnio prestiżowy amerykański "Wall Street Journal" podał, że prawdopodobnie Rosjanie otruli Romana Abramowicza ,byłego (?) już właściciela Chelsea, będącego w dobrych relacjach i z Putinem i z władzą w Kijowie. Rosyjskie służby miały też otruć dwóch negocjatorów w rozmowach pokojowych z ramienia Ukrainy. Okazało się, że to  „pic na wodę, fotomontaż”. "Wall Street Journal"  stracił prestiż, gorzej, że spora część odbiorców informacji zacznie się zastanawiać, czy inne newsy o rosyjskich zbrodniach są aby prawdziwe... A Abramowicza widziałem, jak siedział w czasie negocjacji rosyjsko-ukraińskich w Ankarze.

 

Wiadomo, że wojna za naszą wschodnią granicą to też wojna propagandowa. Strona, którą popieramy – w dobrze pojętym własnym interesie – powinna uważać z dawkowaniem propagandy, bo jak się ogłasza wyłącznie informacje o militarnych sukcesach, a zataja informacje o własnych stratach i porażkach, to jak potem wytłumaczyć postępy rosyjskiej ofensywy choćby na wschodzie Ukrainy?

 

A my, jako sojusznicy Ukrainy też potrzebujemy od niej rzetelnych informacji, a nie propagandowych obrazków – propaganda na dłuższą metę, zwłaszcza w odniesieniu do Zachodu (który szuka pretekstu, żeby nie pomóc) – przeszkadza, a nie pomaga.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (29.03.2022)



 

Polecane