Marcin Brixen: Napis na butelce piwa

Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowy przepis i to tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Hiobowscy dowiedzieli się o tym robiąc przedświąteczne zakupy, kiedy to wpadli na państwo Sitko.
/ pixabay.com

Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowy przepis i to tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Hiobowscy dowiedzieli się o tym robiąc przedświąteczne zakupy, kiedy to wpadli na państwo Sitko.
- Widział pan to?! Widział pan to?! - pan Sitko zbulwersowany machał butelką piwa przed oczami taty Łukaszka.
Na butelce widniał napis: Ministerstwo Zdrowia zaleca by nie pić regularnie więcej niż 14 jednostek tygodniowo.
- Co to jest ta jednostka? - spytała zaniepokojona pani Sitko.
- Wiadro - rzekł pan Sitko, ale to bezczelne kłamstwo nie przeszło, bowiem pani Sitko dopatrzyła się na etykiecie opisu "0,5 l = 2,9 units".
- Czternaście tygodniowo to ile będzie na butelki? - pan Sitko był zrozpaczony.
- Cztery z resztą - bąknęła błyskawicznie siostra Łukaszka.
- Bardzo dobry napis - tata Łukaszka wyprostował się i spojrzał na mamę Łukaszka.
- Nie rozumiem... - mama Łukaszka spojrzała niepewnie.
- Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Skoro ministerstwo zabrania...
- Nie zabrania! - wzburzony pan Sitko przerwał tacie Łukaszka.
- ...słusznie, nie zabrani, nie rekomenduje nie więcej niż 14. Czyli co to oznacza? Rekomenduje 14! To oznacza - spojrzał z triumfem na mamę - że wolno mi pić cztery piwa tygodniowo. I nie życzę sobie żadnego marudzenia.
- Cztery z hakiem - uzupełniła gorliwie siostra Łukaszka i mama wyrzuciła ją do stoiska z wodą mineralną.
- Głowa mnie boli - jęknęła mama Łukaszka. - Czyli nie dość, że ten rząd łamie Konstytucję, to jeszcze rozpija społeczeństwo?
- Ale jakie rozpija?! - zdenerwował się pan Sitko. - Co to jest cztery butelki tygodniowo? Niech pan mówi za siebie a nie za normalnych ludzi z normalnymi potrzebami! Ten napis to jakiś koszmar!
- Bardzo dobry napis - pokiwała głową pani Sitko.
Pan Sitko zebrał się w sobie i oznajmił poważnie:
- W tej sytuacji rozważam oddanie mego głosu na opozycję. No nie może być, że nie będę mógł pić.
- Jak opozycja dojdzie do władzy to też nie będzie pan mógł pić - zauważył Łukaszek.
- Dlaczego?
- Bo nie będzie pan miał za co.
Pan Sitko był tak wstrząśnięty, że ugięły się pod nim nogi i przysiadł na skrzynce z wódką bezglutenową.
- Niech się pan nie martwi - pocieszył go Łukaszek. - jest sposób!
Pan Sitko powstał ucieszony, a jego małżonka zaniepokoiła się wyraźnie.
- Cały klucz jest tu, o - i Łukaszek pokazał słowo "regularnie". - Wystarczy, że pan będzie pić nieregularnie! I już!
Pan Sitko rozpromienił się cały, sięgnął po portfel i wręczył Łukaszkowi dychę.
- Za poradę.
Po krótkim namyśle zabrał dychę i położył na łukaszkowej dłoni pięć dych.
- Co??? - zapiała pani Sitko.
- Za pomysł - wyjaśnił pan Sitko. - Mam co najmniej dwudziestu znajomych w podobnej sytuacji.
Pani Sitko przygryzła wargę po czym również sięgnęła po portfel i również obdarowała Łukaszka takim samym banknotem.
- Weźmiesz podwójnie - poinstruowała męża. - I połowa dla mnie. W zamian możesz pić nieregularnie.
- I co ty zrobisz z taką górą forsy? Ja swoje pieniądze przepiję, a ty? Co za to kupisz?
Pan Sitko zarumieniła się lekko i bąknęła:
- Depilator...


 

POLECANE
Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców Wiadomości
Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców

W niemieckiej polityce pojawiają się obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do kolejnej fali migracyjnej. Politycy w Berlinie mówią o konieczności przygotowania się na różne scenariusze i podkreślają potrzebę wzmocnienia kontroli granicznych.

 Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania z ostatniej chwili
"Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania"

Utworzenie “unii oszczędnościowo-inwestycyjnej… stało się pilną koniecznością strategiczną” – stwierdzili ministrowie finansów Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski i Hiszpanii. "Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania" - skomentował doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu wideo
Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu

„Takiej sytuacji, jak obecnie, w polskim rolnictwie nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, to one są na poziomie sprzed 20 lat” - alarmował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Robert Telus (PiS).

Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny” gorące
Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny”

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, po raz pierwszy szerzej odniósł się do sprawy przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przekonywał, że nie odpowiada za śmierć trzyosobowej rodziny, która zginęła w zderzeniu BMW z Kią we wrześniu 2023 roku.

Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju gorące
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju

Europoseł Anna Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska rozpoczęła działania, które mogą doprowadzić do tymczasowego wdrożenia umowy handlowej UE-Mercosur jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej w Unii Europejskiej. Część zapisów porozumienia mogłaby zacząć obowiązywać już w najbliższych miesiącach.

Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie gorące
Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie

„Gdy rosną ceny ropy naftowej, Stany Zjednoczone zarabiają dużo pieniędzy, ale ważniejsze jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej” – oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym.

KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń” pilne
KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”

Komisja Europejska zaproponowała wysłanie misji na Ukrainę, która miałaby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”. Rurociąg miał zostać uszkodzony podczas rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację. W sprawę zaangażowały się także Budapeszt i Bratysława, które wysłały własną delegację.

Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE z ostatniej chwili
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W Ozieranach Wielkich, przy granicy z Białorusią, zaprezentował znajdujący się tam system antydronowy.

„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem z ostatniej chwili
„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” – napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem aborterem.

SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan tylko u nas
SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan

Według danych cytowanych przez Komisję Europejską w strategii EDIS (Europejska Strategia Przemysłu Obronnego), 78% zamówień obronnych UE między lutym 2022 a czerwcem 2023 trafiło do firm spoza Wspólnoty — głównie amerykańskich. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona, jak twierdzą analitycy Bruegla, skala problemu nie budziła wątpliwości. Bruksela zaproponowała rozwiązanie: program SAFE, czyli 150 mld EUR pożyczek na zbrojenia. Brzmi jak europejska solidarność? W rzeczywistości to przebiegły biznesplan.

REKLAMA

Marcin Brixen: Napis na butelce piwa

Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowy przepis i to tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Hiobowscy dowiedzieli się o tym robiąc przedświąteczne zakupy, kiedy to wpadli na państwo Sitko.
/ pixabay.com

Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowy przepis i to tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Hiobowscy dowiedzieli się o tym robiąc przedświąteczne zakupy, kiedy to wpadli na państwo Sitko.
- Widział pan to?! Widział pan to?! - pan Sitko zbulwersowany machał butelką piwa przed oczami taty Łukaszka.
Na butelce widniał napis: Ministerstwo Zdrowia zaleca by nie pić regularnie więcej niż 14 jednostek tygodniowo.
- Co to jest ta jednostka? - spytała zaniepokojona pani Sitko.
- Wiadro - rzekł pan Sitko, ale to bezczelne kłamstwo nie przeszło, bowiem pani Sitko dopatrzyła się na etykiecie opisu "0,5 l = 2,9 units".
- Czternaście tygodniowo to ile będzie na butelki? - pan Sitko był zrozpaczony.
- Cztery z resztą - bąknęła błyskawicznie siostra Łukaszka.
- Bardzo dobry napis - tata Łukaszka wyprostował się i spojrzał na mamę Łukaszka.
- Nie rozumiem... - mama Łukaszka spojrzała niepewnie.
- Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Skoro ministerstwo zabrania...
- Nie zabrania! - wzburzony pan Sitko przerwał tacie Łukaszka.
- ...słusznie, nie zabrani, nie rekomenduje nie więcej niż 14. Czyli co to oznacza? Rekomenduje 14! To oznacza - spojrzał z triumfem na mamę - że wolno mi pić cztery piwa tygodniowo. I nie życzę sobie żadnego marudzenia.
- Cztery z hakiem - uzupełniła gorliwie siostra Łukaszka i mama wyrzuciła ją do stoiska z wodą mineralną.
- Głowa mnie boli - jęknęła mama Łukaszka. - Czyli nie dość, że ten rząd łamie Konstytucję, to jeszcze rozpija społeczeństwo?
- Ale jakie rozpija?! - zdenerwował się pan Sitko. - Co to jest cztery butelki tygodniowo? Niech pan mówi za siebie a nie za normalnych ludzi z normalnymi potrzebami! Ten napis to jakiś koszmar!
- Bardzo dobry napis - pokiwała głową pani Sitko.
Pan Sitko zebrał się w sobie i oznajmił poważnie:
- W tej sytuacji rozważam oddanie mego głosu na opozycję. No nie może być, że nie będę mógł pić.
- Jak opozycja dojdzie do władzy to też nie będzie pan mógł pić - zauważył Łukaszek.
- Dlaczego?
- Bo nie będzie pan miał za co.
Pan Sitko był tak wstrząśnięty, że ugięły się pod nim nogi i przysiadł na skrzynce z wódką bezglutenową.
- Niech się pan nie martwi - pocieszył go Łukaszek. - jest sposób!
Pan Sitko powstał ucieszony, a jego małżonka zaniepokoiła się wyraźnie.
- Cały klucz jest tu, o - i Łukaszek pokazał słowo "regularnie". - Wystarczy, że pan będzie pić nieregularnie! I już!
Pan Sitko rozpromienił się cały, sięgnął po portfel i wręczył Łukaszkowi dychę.
- Za poradę.
Po krótkim namyśle zabrał dychę i położył na łukaszkowej dłoni pięć dych.
- Co??? - zapiała pani Sitko.
- Za pomysł - wyjaśnił pan Sitko. - Mam co najmniej dwudziestu znajomych w podobnej sytuacji.
Pani Sitko przygryzła wargę po czym również sięgnęła po portfel i również obdarowała Łukaszka takim samym banknotem.
- Weźmiesz podwójnie - poinstruowała męża. - I połowa dla mnie. W zamian możesz pić nieregularnie.
- I co ty zrobisz z taką górą forsy? Ja swoje pieniądze przepiję, a ty? Co za to kupisz?
Pan Sitko zarumieniła się lekko i bąknęła:
- Depilator...



 

Polecane