[Tylko u nas] Adam Zyzman: Pytania zawsze aktualne. Refleksje na temat zdrady

Po latach znów wróciłem do czytania „Hańby domowej” Jacka Trznadla. Początkowo wydawało mi się, że pozycja ta straciła swą aktualność i że młode pokolenie nie będzie w stanie zrozumieć istoty opisywanych tam sporów, szczególnie tych dotyczących samej literatury. Okazało się jednak, że wszystko zależy od kolejnych rozmówców autora książki.
szachy
szachy / Pixabay.com

Wystarczyło dojść do rozmowy ze Zbigniewem Herbertem, by pojawiły się pytania, które są nadal aktualne, choć nie koniecznie dotyczyć muszą literatury. Idzie bardziej o naturę Polaków, którzy np. pozwalają zaprzańcom i zdrajcom chodzić w aurze autorytetów moralnych i ekspertów od wszystkiego. I tak, jak u Herberta pojawiają się „bohaterowie”, którzy nie rozliczyli się z aktów niszczenia innych literatów w okresie socrealizmu, tak dziś za główny autorytet ekonomiczny uchodzi człowiek, który swymi decyzjami doprowadził do zniszczenie tysięcy zakładów pracy, a miliony ludzi pozbawił pracy. Człowiek, który jedną decyzją sprawił, że tysiące hektarów pegieerowskiej ziemi zostało porzuconych odłogiem, tysiące maszyn zostało porzuconych i rozkradzionych, a setki tysięcy ludzi z dnia na dzień zostało pozbawionych źródła utrzymania, a dziś się obraża, że ktokolwiek śmie mu te tragedie wypominać!

To u Herberta można też znaleźć refleksje na temat bezkarnej zdrady swego kraju przez niektórych Polaków, zjawiska tak powszechnego u nas w ostatnich latach. Być może jest to efekt tego, że jest w nas jakieś przyzwolenie na tego typu działania, usprawiedliwiamy, staramy się zrozumieć targowiczan, starych generałów w czasie Powstania Listopadowego, Zajączka i Wielopolskiego, komunistów z KPP, choć miliony Polaków odczuły na własnej skórze szczęście jakie chcieli na nas sprowadzić, a tysiące zapłaciły za to życiem, komunistów ze ZPP i PPR, a wreszcie tych z PZPR, których ilość dochodziła do… 3 mln! I wreszcie tych którzy za pieniądze państw ościennych dziś znów chcą zwijać państwo polskie, osłabiać je, a gdy naród im na to nie pozwala w wyborach robią wszystko by uderzyć w Polskę i ich obywateli w inny, finansowy sposób. I pomyśleć, że naród tych wszystkim zdrajcom tylko raz powiedział stanowczo: dość! - Prowadząc ich na hańbiącą szubienicę bez względu na pozycję społeczną i infułę!

Najbardziej jednak trafnym jest stwierdzenie, że socjalizm i komunizm w jakiejkolwiek postaci, to nic innego, jak faszyzm nieco inaczej tylko opakowany.  To dlatego wszelkiej maści lewicowcy próbują przekonywać, że faszyzm to skrajna prawica, jakby zapomnieli, że NSDAP, to partia nie tylko narodowa, ale przede wszystkim SOCJALISTYCZNA! Czy były jakieś różnice? – Herbert mówi, że niewielkie, bo co najwyżej dotyczyły „świętych”, którymi w faszyzmie byli tylko pojedynczy wodzowie, podczas, gdy w komunizmie i Lenin i Stalin, i Dzierżyński, a w krajach satelickich miejscowy agent międzynarodówki komunistycznej, jak Bierut w Polsce, Radek na Węgrzech i inni. Ale jeśli idzie o traktowanie społeczeństwa oba systemy niczym się nie różniły – oba chciały tak zmienić ludzi, by ci przyjęli ich zbrodnicze ideały. I jeśli ktoś próbuje różnicować te systemy, to tylko ludzie Zachodu, którzy nie zaznali co to komunizm, a teraz chcą nas pouczać, czym jest demokracja i tolerancja!

 


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

[Tylko u nas] Adam Zyzman: Pytania zawsze aktualne. Refleksje na temat zdrady

Po latach znów wróciłem do czytania „Hańby domowej” Jacka Trznadla. Początkowo wydawało mi się, że pozycja ta straciła swą aktualność i że młode pokolenie nie będzie w stanie zrozumieć istoty opisywanych tam sporów, szczególnie tych dotyczących samej literatury. Okazało się jednak, że wszystko zależy od kolejnych rozmówców autora książki.
szachy
szachy / Pixabay.com

Wystarczyło dojść do rozmowy ze Zbigniewem Herbertem, by pojawiły się pytania, które są nadal aktualne, choć nie koniecznie dotyczyć muszą literatury. Idzie bardziej o naturę Polaków, którzy np. pozwalają zaprzańcom i zdrajcom chodzić w aurze autorytetów moralnych i ekspertów od wszystkiego. I tak, jak u Herberta pojawiają się „bohaterowie”, którzy nie rozliczyli się z aktów niszczenia innych literatów w okresie socrealizmu, tak dziś za główny autorytet ekonomiczny uchodzi człowiek, który swymi decyzjami doprowadził do zniszczenie tysięcy zakładów pracy, a miliony ludzi pozbawił pracy. Człowiek, który jedną decyzją sprawił, że tysiące hektarów pegieerowskiej ziemi zostało porzuconych odłogiem, tysiące maszyn zostało porzuconych i rozkradzionych, a setki tysięcy ludzi z dnia na dzień zostało pozbawionych źródła utrzymania, a dziś się obraża, że ktokolwiek śmie mu te tragedie wypominać!

To u Herberta można też znaleźć refleksje na temat bezkarnej zdrady swego kraju przez niektórych Polaków, zjawiska tak powszechnego u nas w ostatnich latach. Być może jest to efekt tego, że jest w nas jakieś przyzwolenie na tego typu działania, usprawiedliwiamy, staramy się zrozumieć targowiczan, starych generałów w czasie Powstania Listopadowego, Zajączka i Wielopolskiego, komunistów z KPP, choć miliony Polaków odczuły na własnej skórze szczęście jakie chcieli na nas sprowadzić, a tysiące zapłaciły za to życiem, komunistów ze ZPP i PPR, a wreszcie tych z PZPR, których ilość dochodziła do… 3 mln! I wreszcie tych którzy za pieniądze państw ościennych dziś znów chcą zwijać państwo polskie, osłabiać je, a gdy naród im na to nie pozwala w wyborach robią wszystko by uderzyć w Polskę i ich obywateli w inny, finansowy sposób. I pomyśleć, że naród tych wszystkim zdrajcom tylko raz powiedział stanowczo: dość! - Prowadząc ich na hańbiącą szubienicę bez względu na pozycję społeczną i infułę!

Najbardziej jednak trafnym jest stwierdzenie, że socjalizm i komunizm w jakiejkolwiek postaci, to nic innego, jak faszyzm nieco inaczej tylko opakowany.  To dlatego wszelkiej maści lewicowcy próbują przekonywać, że faszyzm to skrajna prawica, jakby zapomnieli, że NSDAP, to partia nie tylko narodowa, ale przede wszystkim SOCJALISTYCZNA! Czy były jakieś różnice? – Herbert mówi, że niewielkie, bo co najwyżej dotyczyły „świętych”, którymi w faszyzmie byli tylko pojedynczy wodzowie, podczas, gdy w komunizmie i Lenin i Stalin, i Dzierżyński, a w krajach satelickich miejscowy agent międzynarodówki komunistycznej, jak Bierut w Polsce, Radek na Węgrzech i inni. Ale jeśli idzie o traktowanie społeczeństwa oba systemy niczym się nie różniły – oba chciały tak zmienić ludzi, by ci przyjęli ich zbrodnicze ideały. I jeśli ktoś próbuje różnicować te systemy, to tylko ludzie Zachodu, którzy nie zaznali co to komunizm, a teraz chcą nas pouczać, czym jest demokracja i tolerancja!

 



 

Polecane