Lewicowi politycy chcą zablokować pracę przedstawiciela Polski w ważnym unijnym organie

Lewicowi europosłowie należący do „Intergrupy LGBTI”, w tym Sylwia Spurek i Robert Biedroń, chcą zablokować prace w unijnym Komitecie Ekonomiczno-Społecznym przedstawiciela Polski, dr. Tymoteusza Zycha. W liście skierowanym do władz Komitetu zarzucają mu, że ma konserwatywne poglądy i współpracuje z Instytutem Ordo Iuris, na którego temat podają szereg nieprawdziwych informacji. W związku z politycznymi naciskami władze grupy „Różnorodność Europy”, do której należy Polak, wszczęły „procedurę wyjaśniającą”. W najbliższych dniach odbędzie się przesłuchanie członka, na którym będzie pytany o poglądy.
/ fot. YouTube / NaTemat.pl

Dr Zych odpowiedział europosłom kierując do nich list otwarty. Przypomina w nim, że rolą Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego jest reprezentowanie różnego typu organizacji społecznych z całego kontynentu. Grupa „Różnorodność Europy” w EKES z samej definicji jest przestrzenią otwartej debaty. Zróżnicowanie poglądów jej członków to warunek, by komitet mógł tworzyć zrównoważone opinie faktycznie odzwierciedlające przekonania Europejczyków.

Komitet, który został powołany w 1957 r., zgodnie z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, składa się z przedstawicieli organizacji pracodawców, związków zawodowych oraz organizacji pozarządowych, w tym reprezentujących konsumentów i broniących praw człowieka. Opiniuje niemal każdy akt prawa unijnego. Skład Komitetu jest zatwierdzany przez Radę Unii Europejskiej, a jego członkowie są zgodnie z TFUE „w pełni niezależni w wykonywaniu swoich funkcji”. Nie istnieje jakakolwiek procedura pozwalająca na usunięcie członka z grupy lub z komitetu ze względu na jego poglądy. Dr Zych reprezentuje w Komitecie Konfederację Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej (KIPR) – jedną z największych w Polsce sieci NGO, która zrzesza organizacje z całego kraju, w tym z mniejszych miejscowości.

Jestem zszokowany, że politycy tak często mówiący o różnorodności uderzają w samą istotę społeczeństwa obywatelskiego. Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej stanowi przestrzeń dialogu i współpracy organizacji społecznych. Atak autorów pisma na niezależną organizację przypomina o najgorszych praktykach z przeszłości. Liczę na dialog ze strony eurodeputowanych” – podkreśla Przemysław Jaśkiewicz, prezes KIPR.

Autorzy listu nie odnoszą się bezpośrednio do działań dr. Zycha w EKES ani do jego własnych wypowiedzi. Usiłują go stygmatyzować jedynie ze względu na jego zaangażowanie w działalność Instytutu Ordo Iuris – think tanku wpisanego do unijnego rejestru przejrzystości i posiadającego formalny status konsultacyjny w ONZ.

Dr Zych przypomina, że Ordo Iuris stoi na straży praw każdego obywatela, niezależnie od jego indywidualnych cech. Jest organizacją bezstronną i politycznie niezależną, która cieszy się wsparciem ponad 15 000 prywatnych darczyńców rocznie, a z jego pomocy korzystają setki potrzebujących rodzin, dzieci, samotnych rodziców, ofiar przemocy domowej, czy osób ubiegających się o azyl, w tym także przedstawiciele mniejszości religijnych i etnicznych.

Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris i zastępca Zycha w EKES, nie kryje zdziwienia postawioną przez posłów tezą o „podważaniu praw kobiet” przez Ordo Iuris.

„Zarzuty podniesione przez polityków nie znajdują oparcia w faktycznej aktywności Ordo Iuris. Od początku działamy na rzecz walki z dyskryminacją kobiet w sferze społecznej i prawnej, w szczególności ze względu na macierzyństwo. Nasz dział interwencji procesowej od lat wspiera ofiary przemocy domowej. 8 marca organizujemy drugą już edycję konferencji o prawach kobiet, w której udział wezmą – tak jak poprzednio - czołowe przedstawicielki nauki, prawniczki, liderki społeczne i ekspertki z całego świata” – zaznacza.

Ataki na wiceprezesa Ordo Iuris i KIPR to precedensowy przypadek wywierania przez polityków presji na apolitycznym organie UE, który ma silne gwarancje niezależności. To także podważenie decyzji o wyborze członka Komitetu podjętej przez państwa członkowskie UE na forum Rady UE, a wcześniej pozytywnie zaopiniowanej przez Komisję Europejską. Jeżeli presja przyniesie skutek, istnieje groźba powstania „efektu mrożącego” krępującego w przyszłości wolność debaty w kluczowych cywilizacyjnie obszarach.

Dr Zych jest przekonany, że część sygnatariuszy listu poparło go ze względu na niedostateczne rozeznanie sytuacji w Polsce. W liście otwartym wzywa polityków do konstruktywnego dialogu i przeprosin.

Pełen tekst listu otwartego dr. Zycha jest dostępny tutaj.


 

POLECANE
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

REKLAMA

Lewicowi politycy chcą zablokować pracę przedstawiciela Polski w ważnym unijnym organie

Lewicowi europosłowie należący do „Intergrupy LGBTI”, w tym Sylwia Spurek i Robert Biedroń, chcą zablokować prace w unijnym Komitecie Ekonomiczno-Społecznym przedstawiciela Polski, dr. Tymoteusza Zycha. W liście skierowanym do władz Komitetu zarzucają mu, że ma konserwatywne poglądy i współpracuje z Instytutem Ordo Iuris, na którego temat podają szereg nieprawdziwych informacji. W związku z politycznymi naciskami władze grupy „Różnorodność Europy”, do której należy Polak, wszczęły „procedurę wyjaśniającą”. W najbliższych dniach odbędzie się przesłuchanie członka, na którym będzie pytany o poglądy.
/ fot. YouTube / NaTemat.pl

Dr Zych odpowiedział europosłom kierując do nich list otwarty. Przypomina w nim, że rolą Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego jest reprezentowanie różnego typu organizacji społecznych z całego kontynentu. Grupa „Różnorodność Europy” w EKES z samej definicji jest przestrzenią otwartej debaty. Zróżnicowanie poglądów jej członków to warunek, by komitet mógł tworzyć zrównoważone opinie faktycznie odzwierciedlające przekonania Europejczyków.

Komitet, który został powołany w 1957 r., zgodnie z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, składa się z przedstawicieli organizacji pracodawców, związków zawodowych oraz organizacji pozarządowych, w tym reprezentujących konsumentów i broniących praw człowieka. Opiniuje niemal każdy akt prawa unijnego. Skład Komitetu jest zatwierdzany przez Radę Unii Europejskiej, a jego członkowie są zgodnie z TFUE „w pełni niezależni w wykonywaniu swoich funkcji”. Nie istnieje jakakolwiek procedura pozwalająca na usunięcie członka z grupy lub z komitetu ze względu na jego poglądy. Dr Zych reprezentuje w Komitecie Konfederację Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej (KIPR) – jedną z największych w Polsce sieci NGO, która zrzesza organizacje z całego kraju, w tym z mniejszych miejscowości.

Jestem zszokowany, że politycy tak często mówiący o różnorodności uderzają w samą istotę społeczeństwa obywatelskiego. Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej stanowi przestrzeń dialogu i współpracy organizacji społecznych. Atak autorów pisma na niezależną organizację przypomina o najgorszych praktykach z przeszłości. Liczę na dialog ze strony eurodeputowanych” – podkreśla Przemysław Jaśkiewicz, prezes KIPR.

Autorzy listu nie odnoszą się bezpośrednio do działań dr. Zycha w EKES ani do jego własnych wypowiedzi. Usiłują go stygmatyzować jedynie ze względu na jego zaangażowanie w działalność Instytutu Ordo Iuris – think tanku wpisanego do unijnego rejestru przejrzystości i posiadającego formalny status konsultacyjny w ONZ.

Dr Zych przypomina, że Ordo Iuris stoi na straży praw każdego obywatela, niezależnie od jego indywidualnych cech. Jest organizacją bezstronną i politycznie niezależną, która cieszy się wsparciem ponad 15 000 prywatnych darczyńców rocznie, a z jego pomocy korzystają setki potrzebujących rodzin, dzieci, samotnych rodziców, ofiar przemocy domowej, czy osób ubiegających się o azyl, w tym także przedstawiciele mniejszości religijnych i etnicznych.

Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris i zastępca Zycha w EKES, nie kryje zdziwienia postawioną przez posłów tezą o „podważaniu praw kobiet” przez Ordo Iuris.

„Zarzuty podniesione przez polityków nie znajdują oparcia w faktycznej aktywności Ordo Iuris. Od początku działamy na rzecz walki z dyskryminacją kobiet w sferze społecznej i prawnej, w szczególności ze względu na macierzyństwo. Nasz dział interwencji procesowej od lat wspiera ofiary przemocy domowej. 8 marca organizujemy drugą już edycję konferencji o prawach kobiet, w której udział wezmą – tak jak poprzednio - czołowe przedstawicielki nauki, prawniczki, liderki społeczne i ekspertki z całego świata” – zaznacza.

Ataki na wiceprezesa Ordo Iuris i KIPR to precedensowy przypadek wywierania przez polityków presji na apolitycznym organie UE, który ma silne gwarancje niezależności. To także podważenie decyzji o wyborze członka Komitetu podjętej przez państwa członkowskie UE na forum Rady UE, a wcześniej pozytywnie zaopiniowanej przez Komisję Europejską. Jeżeli presja przyniesie skutek, istnieje groźba powstania „efektu mrożącego” krępującego w przyszłości wolność debaty w kluczowych cywilizacyjnie obszarach.

Dr Zych jest przekonany, że część sygnatariuszy listu poparło go ze względu na niedostateczne rozeznanie sytuacji w Polsce. W liście otwartym wzywa polityków do konstruktywnego dialogu i przeprosin.

Pełen tekst listu otwartego dr. Zycha jest dostępny tutaj.



 

Polecane