Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
Co musisz wiedzieć:
- Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych.
- Średni wzrost stawek za miejsca w grobach ziemnych wyniesie około 39 proc.
- Część opłat zniknie, bo nowe przepisy i orzecznictwo wymuszają inne zasady rozliczeń.
- Miasto przekonuje, że podwyżki mają pokryć koszty utrzymania cmentarzy, a nie generować zysk.
Wrocław od 19 marca wprowadza nowy cennik usług cmentarnych. Jak przekazali PAP miejscy urzędnicy, zmiany zostały zaakceptowane przez wojewodę dolnośląską Annę Żabską, a zarządzenie opublikowano już w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego. Dla mieszkańców oznacza to wyższe koszty części pochówków, choć jednocześnie znikną niektóre dodatkowe opłaty.
Nowy cennik usług cmentarnych we Wrocławiu
Nowe stawki zaczną obowiązywać 19 marca 2026 roku. Jak poinformowała Monika Dubec z biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia, zmiany zostały już formalnie zatwierdzone. Również rzecznik wojewody dolnośląskiej Tomasz Jankowski potwierdził PAP, że nadzór wojewody nie miał zastrzeżeń do propozycji magistratu.
Średnio stawki za miejsca w grobach ziemnych wzrosną o około 39 proc. Najbardziej odczuwalne będą podwyżki w przypadku wybranych form pochówku urnowego i tradycyjnego.
Najważniejsze podwyżki dla mieszkańców
Tradycyjny grób ziemny pojedynczy zdrożeje z 1,3 tys. zł do 1,8 tys. zł. Grób ziemny urnowy dwumiejscowy w pionie podrożeje z 1,8 tys. zł do 2 tys. zł. Z kolei ziemny grób urnowy czteromiejscowy wzrośnie z 2,1 tys. zł do 3,5 tys. zł, co oznacza podwyżkę o 67 proc.
W przypadku tradycyjnego pochówku w trumnie na 20 lat grób głębinowy dwumiejscowy w pionie będzie kosztować 2,5 tys. zł zamiast 1,8 tys. zł. Grób rodzinny dwumiejscowy w poziomie zdrożeje z 2,2 tys. zł do 3 tys. zł.
Najmniej dotkliwa zmiana obejmie grób dwumiejscowy ziemny urnowy w pionie. W tym przypadku wzrost wyniesie 11 proc.
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Pilny komunikat dla klientów Alior Banku
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
Nie tylko podwyżki. Część opłat zostanie zlikwidowana
Miasto podkreśla, że nowy cennik nie oznacza wyłącznie wzrostu cen. Urzędnicy przypomnieli, że zlikwidowano opłaty za dochowania do grobów urnowych, murowanych i kolumbariów.
Jako przykład podano grób ziemny urnowy czteromiejscowy, który obecnie kosztuje 2,1 tys. zł, a każda kolejna urna wiąże się z dodatkową opłatą 1 tys. zł. Przy czterech urnach daje to dziś łącznie 5,1 tys. zł. Od 19 marca taki grób będzie kosztować 3,5 tys. zł jednorazowo na 100 lat, bez kolejnych opłat.
Zmiana po wyroku NSA
Jednym z powodów nowego cennika jest konieczność dostosowania zasad do orzecznictwa sądowego. Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2024 roku, zgodnie z którym groby urnowe, murowane i kolumbaria muszą być sprzedawane na 100 lat, bez dodatkowych opłat za przedłużanie czy dochowanie kolejnych urn lub trumien.
To oznacza zmianę nie tylko samych kwot, ale także całego sposobu naliczania części należności.
- „Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
Dlaczego Wrocław podnosi opłaty cmentarne?
O planowanych zmianach urzędnicy informowali już pod koniec lutego. Jak tłumaczyli, miasto musi dostosować opłaty do realnych, znacząco wyższych kosztów utrzymania nekropolii. Wskazano między innymi na rosnące koszty energii, wody, wywozu odpadów, wynagrodzeń oraz bieżącego utrzymania cmentarzy.
– To nie jest komercyjna działalność. Cmentarze muszą funkcjonować w sposób stabilny, zgodny z prawem i z poszanowaniem godności pochówku. Nowy cennik nie ma generować zysku, tylko zapewnić możliwość bieżącego utrzymania nekropolii – podkreśliła cytowana w komunikacie magistratu dyrektorka Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu Anna Ciesłowska.
Ratusz zapewnił, że nowe ceny zostały skalkulowane tak, aby Zarząd Cmentarzy Komunalnych mógł pokryć koszty działalności i inwestycji bez sięgania po środki z innych części miejskiego budżetu, takich jak transport, edukacja czy pomoc społeczna.
Wyższy zasiłek pogrzebowy też miał znaczenie
Urzędnicy przyznali również, że wpływ na decyzję miała podwyżka zasiłku pogrzebowego z 4 do 7 tys. zł od 1 stycznia tego roku.
– Przy najtańszej formie pochówku urnowego koszt miejsca na cmentarzu to dziś 2 tys. zł. Nawet po doliczeniu podstawowych usług pogrzebowych, minimalny pogrzeb i pochówek bez problemu mieszczą się w wysokości zasiłku pogrzebowego – powiedziała Ciesłowska.




