Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego
Weto prezydenta i plan Tuska
W czwartek 12 marca 2026 r. prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.
Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych – zwrócił uwagę. – Ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki – dodał.
Tusk ujawnił plan rządu
W piątek rano rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by odpowiedzieć decyzję o wecie prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. Tusk dodał, że weto prezydenta nie zatrzyma rządu.
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Pilny komunikat dla klientów Alior Banku
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
- „Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
Sakiewicz: Dzieje się coś bardzo poważnego
Szef Telewizji Republika powiedział, że był to "najtrudniejszy, jak do tej pory, sprawdzian" dla polskiego prezydenta. – Być może tutaj siła Telewizji Republika, ilość widzów, zasięg telewizji miały istotne znaczenie w tym, co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Stąd lawina, lawina ataku. Będziemy o tym informować – dodał.
Sakiewicz stwierdził także w swojej stacji, że dzień po wecie Karola Nawrockiego w sprawie unijnej pożyczki SAFE "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji".
– fot. PAP/Radek Pietruszka– powiedział Tomasz Sakiewicz. Szef stacji mówił także o "niebywałym ataku na stację" oraz o tym, że należy się "zmobilizować i zjednoczyć wokół siebie".




