[Tylko u nas] Grzegorz Kuczyński: "Wspólny europejski dom" czyli francuska miłość do Rosji

Kto jest największym przyjacielem Rosji wśród liczących się członków Unii Europejskiej? Odpowiedź wydaje się naturalna: Niemcy. Ale stara im się w tym dorównać Francja. Emmanuel Macron marzy o nowym resecie. Co oprócz słabości do Moskwy łączy Paryż i Berlin? Oba te państwa padły w ostatnich latach ofiarą hakerów sponsorowanych przez rosyjskie państwo. Oba te państwa mimo to, chcą zbliżenia z Moskwą.
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron / Wikipedia CC BY-SA 2,0 EU2017EE Estonian Presidency

W opublikowanym 15 lutego raporcie francuska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Systemów Informacji (ANSSI) ujawnia, że doszło do cyberataków na francuskie organizacje. Wszystko wskazuje na to, że stał za tym rosyjski wywiad. Hakerzy wykorzystali lukę w oprogramowaniu monitorującym sprzedawanym przez firmę Centreon z siedzibą w Paryżu. Okazuje się, że taka aktywność cybernapastników trwała bardzo długo, bo od końca 2017 roku aż do 2020 roku. ANSSI nie ujawnia nazw czy choćby liczby ofiar, ale podaje, że byli to głównie „dostawcy technologii informacyjnych, szczególnie dostawcy web hostingu”. Francuska agencja nie identyfikuje również hakerów, ale podaje, że działali niemal dokładnie według schematów znanej grupy Sandworm, mającej powiązania z GRU. Centreon chwali się ponad 600 instytucjonalnymi klientami na całym świecie, w tym Ministerstwem Sprawiedliwości Francji oraz takimi gigantami gospodarczymi Francji, jak Thales (przemysł zbrojeniowy) czy EDF i Total (energetyka). Można się tylko domyślać, jakie informacje mogli przez ponad dwa lata wykraść Rosjanie…

Jeśli Francuzi czują się niemile zaskoczeni, to nie powinni. Wszak już podczas ostatniej kampanii prezydenckiej rosyjscy hakerzy mieszali się w sprawy francuskie, i to na niekorzyść Emmanuela Macrona. Ten jednak szybko puścił to w niepamięć i od 2018 roku już otwarcie nawołuje do resetu stosunków Europy z Rosją. Czy informacja o długotrwałej hakerskiej operacji GRU przeciwko Francji wpłynie na stanowisko Paryża? Wątpliwe. Tak samo jak rosyjskie cyberataki na Bundestag nie osłabiły determinacji Berlina do dokończenie Nord Stream 2 i zacieśniania gospodarczej współpracy z Moskwą. Jeszcze jedna ważna rzecz. Raport opublikowano 15 lutego. Tymczasem trzy dni wcześniej do stolicy Rosji poleciał Stéphane Bouillon, szef Generalnego Sekretariatu Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego (SGDSN) na spotkanie z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa FR Nikołajem Patruszewem. Co najzabawniejsze, w komunikacie po tym spotkaniu podkreśla się, że szczególną uwagę panowie poświęcili współpracy w obszarze cyberbezpieczeństwa („Strony odnotowały stałe poszerzanie spektrum wyzwań i zagrożeń w sferze informacyjnej, w tym w związku z wprowadzeniem nowych informacyjno-komunikacyjnych technologii”).

Nie wydaje się, żeby Macronowi przeszło uczucie do Rosji. Co było widać choćby po krótkotrwałym zamieszaniu wokół stanowiska Francji wobec Nord Stream 2. Gdy jeden z ministrów wypowiedział się o projekcie niepochlebnie, sugerując wyraźnie, iż Niemcy powinny się z niego wycofać, już kilkadziesiąt godzin później zdementował inny minister. Zaś stanowisko Paryża ostatecznie potwierdził podczas konferencji wideo z Angelą Merkel prezydent Macron, mówiąc, że Nord Stream 2 to projekt, w którym decyzje należą do Niemiec, i dodając znaczące: „naszym priorytetem w Europie jest zapewnienie transformacji energetycznej zgodnie z naszymi zobowiązaniami o redukcji CO2. W ramach tego gaz stanowi część tej transformacji”.

Francuski przywódca chce budować „wspólny europejski dom”, od Lizbony po Władywostok. Macron uważa, że w relacjach z Rosją „konieczne jest wyjście z nową inicjatywą”. Gdy przyjmował Putina w sierpniu 2019 roku w swej letniej rezydencji Fort Bregancon, określił Rosję jako „wielkie mocarstwo oświeceniowe” i oświadczył, że tam też jest liberalizm, tylko szczególny. Macron przyznał też wtedy, że to właśnie francuskie przewodniczenie Komitetowi Ministrów Rady Europy pozwoliło na powrót Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy („Francja zrobiła wszystko, co mogła, aby Rosja wróciła do Rady Europy”) - a pamiętamy, jak próbowano obciążyć tym Polskę. Wygląda na to, że Macron postanowił odświeżyć koncepcje gaullistowskie. W sierpniu 2019 – tydzień po spotkaniu z Putinem - w Pałacu Elizejskim odbyła się doroczna konferencja francuskich ambasadorów. Przemawiając do do nich, prezydent Francji stwierdził, że należy „przemyśleć” stosunki Paryża z Moskwą, ponieważ „spychanie Rosji daleko od Europy jest poważnym błędem”. Europa ma więc się otworzyć na Rosję, bo inaczej ta stanie się „podrzędnym sojusznikiem Chin”. We Francji, podobnie jak w Niemczech, działa silne rosyjskie lobby. Mimo sankcji wciąż ponad pół tysiąca spółek z Francji działa na rosyjskim rynku. Choćby jak współudziałowcy w wielkich projektach energetycznych, od Nord Stream po Yamal LNG. Wygląda na to, że w tym robieniu interesów nie przeszkadza im fakt, że biznesowy partner tak naprawdę ich inwigiluje i podkrada informacje.


 

POLECANE
„Po prostu usiadł i trzymał krzyżyk w dłoni”. Ocalona z pożaru mówi o cudzie w Crans-Montana wideo
„Po prostu usiadł i trzymał krzyżyk w dłoni”. Ocalona z pożaru mówi o cudzie w Crans-Montana

Kobieta będąca ocaloną z pożaru w Crans-Montana, twierdzi, że w pewnym momencie stał się cud. Świadectwo przytacza francuska telewizja informacyjna C News, która robiła relację z dramatycznych wydarzeń w barze Le Constellation.

Pracodawcy mogą trafić do sądu, jeśli nie spełnią przepisów o neutralności płciowej nazw stanowisk Wiadomości
Pracodawcy mogą trafić do sądu, jeśli nie spełnią przepisów o neutralności płciowej nazw stanowisk

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) obecnie nie może nakładać mandatów na pracodawców publikujących ogłoszenia o pracę naruszające nowe przepisy dotyczące neutralnych płciowo nazw stanowisk, jednak kandydaci mogą dochodzić roszczeń na drodze sądowej – poinformowała PAP Inspekcja.

Młodzież tańczyła do ognia pożaru zamiast uciekać. Szokujące nagranie ze spalonego baru w Szwajcarii wideo
Młodzież tańczyła do ognia pożaru zamiast uciekać. Szokujące nagranie ze spalonego baru w Szwajcarii

Do internetu trafiło szokujące nagranie nastolatków z baru w Crans-Montanie, na którym młodzi ludzie widząc ogień trawiący piankę na suficie, tańczą do niego, nagrywają telefonami komórkowymi i pokazują środkowy palec.

Petru, Mucha, Hennig-Kloska i Kobosko zawarli sojusz wyborczy. Chcą zablokować Pełczyńską-Nałęcz polityka
Petru, Mucha, Hennig-Kloska i Kobosko zawarli sojusz wyborczy. Chcą zablokować Pełczyńską-Nałęcz

Rywale Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w wyborach na przewodniczącego Polski 2050 zawarli nieformalny sojusz taktyczny, by zablokować jej zwycięstwo. Wśród nich są Ryszard Petru, Paulina Hennig-Kloska, Joanna Mucha i Michał Kobosko, który zrezygnował ze startu - przekazały PAP źródła zbliżone do partii.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe doniesienia z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe doniesienia

W barze w Crans-Montanie, gdzie w sylwestrową noc wybuchł pożar zabijając około 40 osób, znajdowały się ścianki wykonane z łatwopalnej pianki - podała w piątek włoska agencja Ansa. Właściciele lokalu twierdzą natomiast, że wszystko było zgodne z normą.

PKP Intercity wydał komunikat z ostatniej chwili
PKP Intercity wydał komunikat

Pociągi na odcinkach przebiegających przez tereny zalesione w województwach pomorskim i zachodniopomorskim mogą poruszać się wolniej, co może skutkować wydłużeniem czasu przejazdu - poinformowało w piątek PKP Intercity. W nocy prognozowane są opady śniegu m.in. na północy Polski.

Sławosz Uznański-Wiśniewski przekazał radosną wiadomość. Lawina gratulacji Wiadomości
Sławosz Uznański-Wiśniewski przekazał radosną wiadomość. Lawina gratulacji

To będzie wyjątkowy rok w życiu Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Polak, który poleciał w kosmos, ogłosił, że wraz z żoną Aleksandrą spodziewa się dziecka. Radosną nowiną podzielił się w mediach społecznościowych na początku nowego roku.

Tȟašúŋke Witkó: Polityczne niepokoje Friedricha Merza tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Polityczne niepokoje Friedricha Merza

Friedrich Merz ma poważne powody do niepokoju. Nie, nie dlatego, że w grudniu 2025 roku to Annegret Kramp-Karrenbauer została powołana na stanowisko prezesa Fundacji Konrada Adenauera, a nie protegowany kanclerza, Günter Krings. Posadzenie byłej minister obrony Niemiec i pupilki Angeli Merkel w tym prestiżowym fotelu wcale nie było jakimś większym przesileniem w szeregach współrządzącej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, a jedynie zewnętrznym urealnieniem tego, co faktycznie dzieje się w ugrupowaniu.

Tragiczny wypadek w święta. Nie żyje były reprezentant Polski Wiadomości
Tragiczny wypadek w święta. Nie żyje były reprezentant Polski

Nie żyje Robert Wolski, były reprezentant Polski w skoku wzwyż i uczestnik igrzysk olimpijskich w Atenach. Sportowiec zmarł kilka dni po poważnym wypadku samochodowym, do którego doszło w województwie łódzkim w czasie świąt Bożego Narodzenia.

FBI udaremniło planowany zamach w Karolinie Północnej z ostatniej chwili
FBI udaremniło planowany zamach w Karolinie Północnej

Federalne Biuro Śledcze (FBI) podało w piątek, że udaremniło zamach 18-letniego dżihadysty inspirowany ideologią Państwa Islamskiego. Mężczyzna planował zaatakować młotkami i nożami klientów supermarketu w Karolinie Północnej, lecz został schwytany, bo wyjawił plan agentowi FBI pod przykrywką.

REKLAMA

[Tylko u nas] Grzegorz Kuczyński: "Wspólny europejski dom" czyli francuska miłość do Rosji

Kto jest największym przyjacielem Rosji wśród liczących się członków Unii Europejskiej? Odpowiedź wydaje się naturalna: Niemcy. Ale stara im się w tym dorównać Francja. Emmanuel Macron marzy o nowym resecie. Co oprócz słabości do Moskwy łączy Paryż i Berlin? Oba te państwa padły w ostatnich latach ofiarą hakerów sponsorowanych przez rosyjskie państwo. Oba te państwa mimo to, chcą zbliżenia z Moskwą.
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron / Wikipedia CC BY-SA 2,0 EU2017EE Estonian Presidency

W opublikowanym 15 lutego raporcie francuska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Systemów Informacji (ANSSI) ujawnia, że doszło do cyberataków na francuskie organizacje. Wszystko wskazuje na to, że stał za tym rosyjski wywiad. Hakerzy wykorzystali lukę w oprogramowaniu monitorującym sprzedawanym przez firmę Centreon z siedzibą w Paryżu. Okazuje się, że taka aktywność cybernapastników trwała bardzo długo, bo od końca 2017 roku aż do 2020 roku. ANSSI nie ujawnia nazw czy choćby liczby ofiar, ale podaje, że byli to głównie „dostawcy technologii informacyjnych, szczególnie dostawcy web hostingu”. Francuska agencja nie identyfikuje również hakerów, ale podaje, że działali niemal dokładnie według schematów znanej grupy Sandworm, mającej powiązania z GRU. Centreon chwali się ponad 600 instytucjonalnymi klientami na całym świecie, w tym Ministerstwem Sprawiedliwości Francji oraz takimi gigantami gospodarczymi Francji, jak Thales (przemysł zbrojeniowy) czy EDF i Total (energetyka). Można się tylko domyślać, jakie informacje mogli przez ponad dwa lata wykraść Rosjanie…

Jeśli Francuzi czują się niemile zaskoczeni, to nie powinni. Wszak już podczas ostatniej kampanii prezydenckiej rosyjscy hakerzy mieszali się w sprawy francuskie, i to na niekorzyść Emmanuela Macrona. Ten jednak szybko puścił to w niepamięć i od 2018 roku już otwarcie nawołuje do resetu stosunków Europy z Rosją. Czy informacja o długotrwałej hakerskiej operacji GRU przeciwko Francji wpłynie na stanowisko Paryża? Wątpliwe. Tak samo jak rosyjskie cyberataki na Bundestag nie osłabiły determinacji Berlina do dokończenie Nord Stream 2 i zacieśniania gospodarczej współpracy z Moskwą. Jeszcze jedna ważna rzecz. Raport opublikowano 15 lutego. Tymczasem trzy dni wcześniej do stolicy Rosji poleciał Stéphane Bouillon, szef Generalnego Sekretariatu Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego (SGDSN) na spotkanie z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa FR Nikołajem Patruszewem. Co najzabawniejsze, w komunikacie po tym spotkaniu podkreśla się, że szczególną uwagę panowie poświęcili współpracy w obszarze cyberbezpieczeństwa („Strony odnotowały stałe poszerzanie spektrum wyzwań i zagrożeń w sferze informacyjnej, w tym w związku z wprowadzeniem nowych informacyjno-komunikacyjnych technologii”).

Nie wydaje się, żeby Macronowi przeszło uczucie do Rosji. Co było widać choćby po krótkotrwałym zamieszaniu wokół stanowiska Francji wobec Nord Stream 2. Gdy jeden z ministrów wypowiedział się o projekcie niepochlebnie, sugerując wyraźnie, iż Niemcy powinny się z niego wycofać, już kilkadziesiąt godzin później zdementował inny minister. Zaś stanowisko Paryża ostatecznie potwierdził podczas konferencji wideo z Angelą Merkel prezydent Macron, mówiąc, że Nord Stream 2 to projekt, w którym decyzje należą do Niemiec, i dodając znaczące: „naszym priorytetem w Europie jest zapewnienie transformacji energetycznej zgodnie z naszymi zobowiązaniami o redukcji CO2. W ramach tego gaz stanowi część tej transformacji”.

Francuski przywódca chce budować „wspólny europejski dom”, od Lizbony po Władywostok. Macron uważa, że w relacjach z Rosją „konieczne jest wyjście z nową inicjatywą”. Gdy przyjmował Putina w sierpniu 2019 roku w swej letniej rezydencji Fort Bregancon, określił Rosję jako „wielkie mocarstwo oświeceniowe” i oświadczył, że tam też jest liberalizm, tylko szczególny. Macron przyznał też wtedy, że to właśnie francuskie przewodniczenie Komitetowi Ministrów Rady Europy pozwoliło na powrót Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy („Francja zrobiła wszystko, co mogła, aby Rosja wróciła do Rady Europy”) - a pamiętamy, jak próbowano obciążyć tym Polskę. Wygląda na to, że Macron postanowił odświeżyć koncepcje gaullistowskie. W sierpniu 2019 – tydzień po spotkaniu z Putinem - w Pałacu Elizejskim odbyła się doroczna konferencja francuskich ambasadorów. Przemawiając do do nich, prezydent Francji stwierdził, że należy „przemyśleć” stosunki Paryża z Moskwą, ponieważ „spychanie Rosji daleko od Europy jest poważnym błędem”. Europa ma więc się otworzyć na Rosję, bo inaczej ta stanie się „podrzędnym sojusznikiem Chin”. We Francji, podobnie jak w Niemczech, działa silne rosyjskie lobby. Mimo sankcji wciąż ponad pół tysiąca spółek z Francji działa na rosyjskim rynku. Choćby jak współudziałowcy w wielkich projektach energetycznych, od Nord Stream po Yamal LNG. Wygląda na to, że w tym robieniu interesów nie przeszkadza im fakt, że biznesowy partner tak naprawdę ich inwigiluje i podkrada informacje.



 

Polecane