Maurycy Zawilski: Sienkiewicz – ład w dobie chaosu

W czasach „płynnej ponowoczesności”, dekonstrukcji, prowokacji twórczych, chaosu etycznego i wszelkich nihilizmów w sztuce i literaturze, lektura klasycznych dzieł wielkich twórców poprzednich epok jest jak łyk świeżego powietrza, jak przywrócenie ładu i właściwego porządku rzeczy. Takie odczucia towarzyszyły mi gdy niedawno powróciłem do klasycznych dzieł Sienkiewicza.
/ Wikipedia domena publiczna
Henryk Sienkiewicz był dawniej i jest nadal jednym z najbardziej znienawidzonych pisarzy przez lewicowo-liberalny salon. Pomimo tego, że zazwyczaj środowisko to stawiało i stawia pisarzowi najróżniejsze zarzuty, powody krytyki są według mnie zupełnie inne i tak naprawdę dotyczą faktu, że twórczość pisarza jest zanurzona w chrześcijańskim (a ściśle: katolickim) postrzeganiu świata.   

Quo vadis, bodaj najbardziej znana na świecie jego powieść, pośród wielu wspaniałych walorów jest tak naprawdę solidnym wykładem podstawowych prawd naszej wiary. A poprzez fakt, że w powieści poznaje ją Marek Winicjusz, patrycjusz i poganin, czytelnik ma wrażenie odkrywania chrześcijaństwa razem z nim, jako czegoś nowego, świeżego i fenomenalnego. Możemy się przekonać jak wiele nowego wniosła wiara Chrystusa w świat i jak bardzo ten świat przemieniła. Quo vadis można polecać każdemu, kto poszukuje wiary, kto jest zagubiony.

Odświeżona po latach lektura Pana Wołodyjowskiego uzmysłowiła mi, że niesłusznie traktuje się tę ostatnią część Trylogii jako gorszą. Pan Wołodyjowski niesie w sobie ogromną moc ideowego przesłania, ukazując Polskę jako przedmurze chrześcijaństwa w walce z agresywnym islamem. Bohaterowie powieści, zwłaszcza Pan Michał – uosobienie etosu chrześcijańskiego rycerza, mają w sobie wiarę, pewność i niezłomność. Jakże to ważne w naszych czasach, gdy kwestionuje się wszystko co najistotniejsze, co stanowi fundamenty naszego życia. Obrona Kamieńca Podolskiego, wspaniały opis zwycięstwa pod Chocimiem, śluby Michała Wołodyjowskiego przed Najświętszym Sakramentem w katedrze kamienieckiej, heroizm polskiego rycerstwa jako obrońców Maryi, pogrzeb Małego Rycerza – to najpiękniejsze i najbardziej wzruszające fragmenty powieści. A do tego miłość, ojcowskie, matczyne czy przyjacielskie więzi łączące głównych bohaterów, mają w sobie to ciepło, szczerość i dobro, które przyciąga czytelnika. Wreszcie świetnie oddany klimat kresowych rubieży oraz egzotyki Wschodu w połączeniu z humorem Zagłoby, stojącym w poprzek współczesnej nam poprawności politycznej.

Potop, gigantyczny fresk o losach Rzeczpospolitej zalanej wojskami szwedzkimi (i moskiewskimi), obrazuje kształtowanie się, pod wpływem klęsk zadawanych przez heretyckich i schizmatyckich agresorów, silnej tożsamości polskiej, opartej o wiarę katolicką. Potop jest powieścią na wskroś katolicką. Nie decyduje o tym jedynie centralna w powieści obrona Jasnej Góry, ale też a może przede wszystkim zwyczajne, codzienne gesty, słowa i system wartości głównych bohaterów. Oleńka Billewiczówna nie tylko modli się i odmawia różaniec, ale ratuje Kmicica wtedy gdy ten bliski zasiekania przez Butrymów po spaleniu Wołmontowiczów, godzi się na śmierć i potępienie (Diabli po mą duszę!... Dobrze!). Zbiorowy bohater: szlachecka Lauda, tak wspaniale przedstawiona w powieści, jest zanurzona w katolickim postrzeganiu świata. Obrazuje to poruszająca końcowa scena Mszy św. w upickim kościele: Lecz ksiądz także był wzruszony i gdy pierwszy raz zwrócił się do ludu mówiąc: Dominus vobiscum! — głos mu drgał; gdy zaś przyszło do Ewangelii i wszystkie szable naraz wysunęły się z pochew na znak, że Lauda zawsze gotowa wiary bronić, a w kościele stało się aż jasno od stali, to ledwie mógł odśpiewać Ewangelię.
            

Zagłoba, jeden z najważniejszych bohaterów Trylogii, nie może być redukowany do jego rubaszności, zamiłowania do dobrych trunków i sprytu. Zagłoba ma w sobie polską duszę: dobre serce (ojcowskie), jest wyrazicielem szlacheckiego (sarmackiego) etosu, nie tylko w jego wadach, ale przede wszystkim w zaletach – umiłowaniu wolności i kulturze republikańskiej, odnoszącej się do tradycji rzymskich (np. doskonała znajomość łaciny). Zagłoba wyraża najważniejsze narodowe przesłanie Trylogii, bywa głosem samego Sienkiewicza. Przekonując Ketlinga pochodzącego ze Szkocji, by obrał sobie Polskę jako nową ojczyznę, stwierdza: Dalekie to są i zamorskie kraje, a tu jakoś przystojniej człowiekowi żyć.

Jego mowa w finale Potopu jest tak naprawdę skierowana do czytelników żyjących w zniewolonej Polsce: Mości panowie! na cześć onych przyszłych pokoleń! Niechże im Bóg błogosławi i pozwoli ustrzec tej spuścizny, którą im odrestaurowaną naszym trudem, naszym potem i naszą krwią zostawujem. Niech, gdy ciężkie czasy nadejdą, wspomną na nas i nie desperują nigdy, bacząc na to, że nie masz takowych terminów, z których by się viribus unitis przy boskich auxiliach podnieść nie można.

Pisarz nie owijał w bawełnę. Miał odwagę nazwać repertuar warszawskich teatrów jako: ruja i poróbstwo, za co spadły na niego gromy ze strony m. in. postępowej inteligencji. W zapomnianej już nieco powieści Wiry zobrazował destrukcyjny charakter socjalistycznej rewolucji lat 1905-1907. 

Dla Sienkiewicza etos chrześcijański jest najważniejszym punktem odniesienia. I na tym gruncie zbudowany jest patriotyzm i miłość ojczyzny. Sienkiewicz uwzniośla czystość, dziewiczość, szlachetność uczuć. I chyba to właśnie jest źródłem agresji przeciwko jego twórczości także dziś. Kpiny i rechot z tych wartości, znane niestety bardzo dobrze współcześnie (zwłaszcza po 10 kwietnia 2010 r.) najczęściej mają swoje źródło tam, gdzie zawsze: grzech i bród nienawidzi dobra i czystości, choć swą nienawiść może przyoblekać w najróżniejsze inteligentne formułki.

Korzystałem z: Krzysztof Masłoń, Henryk Sienkiewicz. Śladami polskości.   

 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce Wiadomości
Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce

Na platformie Fundatorres ruszyła zbiórka pieniędzy dla Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Organizacja od lat pomaga dziennikarzom w obronie ich praw i niezależności. Obecna kampania skupia się na wsparciu Tomasza Duklanowskiego, który w ostatnich latach stał się celem licznych działań prawnych po ujawnianiu trudnych spraw publicznych.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć tylko u nas
Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć

Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego – twierdzi Samuel Pereira. Publicysta przekonuje, że w sporze o prerogatywy głowy państwa dochodzi do politycznych podwójnych standardów i wskazuje na kontrowersje wokół działań obozu Donalda Tuska.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

REKLAMA

Maurycy Zawilski: Sienkiewicz – ład w dobie chaosu

W czasach „płynnej ponowoczesności”, dekonstrukcji, prowokacji twórczych, chaosu etycznego i wszelkich nihilizmów w sztuce i literaturze, lektura klasycznych dzieł wielkich twórców poprzednich epok jest jak łyk świeżego powietrza, jak przywrócenie ładu i właściwego porządku rzeczy. Takie odczucia towarzyszyły mi gdy niedawno powróciłem do klasycznych dzieł Sienkiewicza.
/ Wikipedia domena publiczna
Henryk Sienkiewicz był dawniej i jest nadal jednym z najbardziej znienawidzonych pisarzy przez lewicowo-liberalny salon. Pomimo tego, że zazwyczaj środowisko to stawiało i stawia pisarzowi najróżniejsze zarzuty, powody krytyki są według mnie zupełnie inne i tak naprawdę dotyczą faktu, że twórczość pisarza jest zanurzona w chrześcijańskim (a ściśle: katolickim) postrzeganiu świata.   

Quo vadis, bodaj najbardziej znana na świecie jego powieść, pośród wielu wspaniałych walorów jest tak naprawdę solidnym wykładem podstawowych prawd naszej wiary. A poprzez fakt, że w powieści poznaje ją Marek Winicjusz, patrycjusz i poganin, czytelnik ma wrażenie odkrywania chrześcijaństwa razem z nim, jako czegoś nowego, świeżego i fenomenalnego. Możemy się przekonać jak wiele nowego wniosła wiara Chrystusa w świat i jak bardzo ten świat przemieniła. Quo vadis można polecać każdemu, kto poszukuje wiary, kto jest zagubiony.

Odświeżona po latach lektura Pana Wołodyjowskiego uzmysłowiła mi, że niesłusznie traktuje się tę ostatnią część Trylogii jako gorszą. Pan Wołodyjowski niesie w sobie ogromną moc ideowego przesłania, ukazując Polskę jako przedmurze chrześcijaństwa w walce z agresywnym islamem. Bohaterowie powieści, zwłaszcza Pan Michał – uosobienie etosu chrześcijańskiego rycerza, mają w sobie wiarę, pewność i niezłomność. Jakże to ważne w naszych czasach, gdy kwestionuje się wszystko co najistotniejsze, co stanowi fundamenty naszego życia. Obrona Kamieńca Podolskiego, wspaniały opis zwycięstwa pod Chocimiem, śluby Michała Wołodyjowskiego przed Najświętszym Sakramentem w katedrze kamienieckiej, heroizm polskiego rycerstwa jako obrońców Maryi, pogrzeb Małego Rycerza – to najpiękniejsze i najbardziej wzruszające fragmenty powieści. A do tego miłość, ojcowskie, matczyne czy przyjacielskie więzi łączące głównych bohaterów, mają w sobie to ciepło, szczerość i dobro, które przyciąga czytelnika. Wreszcie świetnie oddany klimat kresowych rubieży oraz egzotyki Wschodu w połączeniu z humorem Zagłoby, stojącym w poprzek współczesnej nam poprawności politycznej.

Potop, gigantyczny fresk o losach Rzeczpospolitej zalanej wojskami szwedzkimi (i moskiewskimi), obrazuje kształtowanie się, pod wpływem klęsk zadawanych przez heretyckich i schizmatyckich agresorów, silnej tożsamości polskiej, opartej o wiarę katolicką. Potop jest powieścią na wskroś katolicką. Nie decyduje o tym jedynie centralna w powieści obrona Jasnej Góry, ale też a może przede wszystkim zwyczajne, codzienne gesty, słowa i system wartości głównych bohaterów. Oleńka Billewiczówna nie tylko modli się i odmawia różaniec, ale ratuje Kmicica wtedy gdy ten bliski zasiekania przez Butrymów po spaleniu Wołmontowiczów, godzi się na śmierć i potępienie (Diabli po mą duszę!... Dobrze!). Zbiorowy bohater: szlachecka Lauda, tak wspaniale przedstawiona w powieści, jest zanurzona w katolickim postrzeganiu świata. Obrazuje to poruszająca końcowa scena Mszy św. w upickim kościele: Lecz ksiądz także był wzruszony i gdy pierwszy raz zwrócił się do ludu mówiąc: Dominus vobiscum! — głos mu drgał; gdy zaś przyszło do Ewangelii i wszystkie szable naraz wysunęły się z pochew na znak, że Lauda zawsze gotowa wiary bronić, a w kościele stało się aż jasno od stali, to ledwie mógł odśpiewać Ewangelię.
            

Zagłoba, jeden z najważniejszych bohaterów Trylogii, nie może być redukowany do jego rubaszności, zamiłowania do dobrych trunków i sprytu. Zagłoba ma w sobie polską duszę: dobre serce (ojcowskie), jest wyrazicielem szlacheckiego (sarmackiego) etosu, nie tylko w jego wadach, ale przede wszystkim w zaletach – umiłowaniu wolności i kulturze republikańskiej, odnoszącej się do tradycji rzymskich (np. doskonała znajomość łaciny). Zagłoba wyraża najważniejsze narodowe przesłanie Trylogii, bywa głosem samego Sienkiewicza. Przekonując Ketlinga pochodzącego ze Szkocji, by obrał sobie Polskę jako nową ojczyznę, stwierdza: Dalekie to są i zamorskie kraje, a tu jakoś przystojniej człowiekowi żyć.

Jego mowa w finale Potopu jest tak naprawdę skierowana do czytelników żyjących w zniewolonej Polsce: Mości panowie! na cześć onych przyszłych pokoleń! Niechże im Bóg błogosławi i pozwoli ustrzec tej spuścizny, którą im odrestaurowaną naszym trudem, naszym potem i naszą krwią zostawujem. Niech, gdy ciężkie czasy nadejdą, wspomną na nas i nie desperują nigdy, bacząc na to, że nie masz takowych terminów, z których by się viribus unitis przy boskich auxiliach podnieść nie można.

Pisarz nie owijał w bawełnę. Miał odwagę nazwać repertuar warszawskich teatrów jako: ruja i poróbstwo, za co spadły na niego gromy ze strony m. in. postępowej inteligencji. W zapomnianej już nieco powieści Wiry zobrazował destrukcyjny charakter socjalistycznej rewolucji lat 1905-1907. 

Dla Sienkiewicza etos chrześcijański jest najważniejszym punktem odniesienia. I na tym gruncie zbudowany jest patriotyzm i miłość ojczyzny. Sienkiewicz uwzniośla czystość, dziewiczość, szlachetność uczuć. I chyba to właśnie jest źródłem agresji przeciwko jego twórczości także dziś. Kpiny i rechot z tych wartości, znane niestety bardzo dobrze współcześnie (zwłaszcza po 10 kwietnia 2010 r.) najczęściej mają swoje źródło tam, gdzie zawsze: grzech i bród nienawidzi dobra i czystości, choć swą nienawiść może przyoblekać w najróżniejsze inteligentne formułki.

Korzystałem z: Krzysztof Masłoń, Henryk Sienkiewicz. Śladami polskości.   


 

Polecane