[video] Protest w Gdańsku. Piotr Duda: "Dość dyktatu związków jedno-zawodowych!"

Dziś 4 kwietnia o godz. 15:00 w przed Urzędami Wojewódzkimi w całej Polsce odbywają się pikiety protestacyjne NSZZ Solidarność. Nie inaczej było w Gdańsku, gdzie protestowali związkowcy z Regionu Gdańskiego i Słupskiego, a także przedstawiciele m.in oświaty czy Urzędu Statystycznego. Podczas protestów głos zabrali m.in przewodniczący Związku Piotr Duda, a także przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztof Dośla.
/ fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność

Niestety, po wielu miesiącach negocjacji musimy upomnieć się o nasze pracownicze prawa. Prawa do godnego życia, bo czymże innym jest możliwość godnych zarobków? I tu są pracownicy, którzy nie tyle zarabiają, co otrzymują upokarzającą jałmużnę.

Jest z nami przewodnicząca organizacji związkowej pracowników sądów i prokuratur. Ci pracownicy od wielu miesięcy domagają się prawa do godnego zarobku. Witamy pracowników inspekcji, widzę Inspekcję Sanitarną, widzę Sanepid. Wiem, że są z nami pracownicy wielu innych instytucji. Witamy przedstawicieli Solidarności Oświaty! Szanowni państwo, wszystkie postulaty trafią do pana wojewody z prośbą, aby udzielono na nie odpowiedzi


- rozpoczął pikietę Krzysztof Dośla. Następnie głos zabrał przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda.
 

Przede wszystkim dziękuję, że jesteście, że pokazujecie tę solidarność wobec tych którzy protestują, ale nie mają takich dużych możliwości, jakie ma związek zawodowy Solidarność. Jak sama nazwa wskazuje, solidarni jedni z drugim! My związkowcy zdajemy sobie sprawę że jesteśmy wyjątkowym związkiem zawodowym, ze względu na historię, ale także zrzeszamy wszystkie grupy zawodowe. Jeśli jest potrzeba stajemy w obronie tych grup, które upominają się o swoje postulaty. I tak jest dzisiaj. Gromadzimy się w 16 miastach wojewódzkich. Taka zapadła decyzja na Krajowym Sztabie Protestacyjnym. Chcemy dać jeszcze jedną szansę rządowi Zjednoczonej Prawicy na konkretne rozmowy. Jutro o godzinie 8 rano rozpoczyna się kolejna tura w Warszawie związkowców z rządem na temat postulatów w oświacie. Oby to spotkanie skończyło się podpisaniem porozumienia, ale nawet gdy to nastąpi, to ewentualne porozumienie nie kończy problemów rządu z wynagrodzeniami w sferze finansów publicznych. 

Czas najwyższy, aby zająć się problemami tych poszczególnych grup zawodowych: sanepid, pracownicy sądów i prokuratur, pracownicy cywilni ABW, nauczyciele, którzy mam nadzieję jutro porozumienie podpiszą, ale także pracownicy kultury: muzealnicy, archiwiści, bibliotekarze. To grupa, która zasługuje na podwyżki, bo wynagrodzenie ma na poziomie minimalnego. Dlatego jesteśmy tu dzisiaj. 

Od roku 2016 staramy się pokojowo rozmawiać z rządem. I wiele tych postulatów udało się wspólnie zrealizować: stawki godzinowe, przywrócenie wieku emerytalnego, syndrom pierwszej dniówki, mógłbym tak wymieniać. Ale przyszedł czas na rozmowy o sferze finansów publicznych. I czas na to, byśmy oprócz podwyżek w sferze finansów publicznych rozpoczęli pracę nad swoistym układem zbiorowym pracy, nad modernizacją całego systemu jeśli chodzi o wynagrodzenia w budżetówce. Ten system jest nieczytelny, niezrozumiały dla ludzi. Dlatego będziemy domagać się rozmów na te tematy. 

Ale dzisiaj domagamy się "piątki Solidarności". Jest "piątka Kaczyńskiego", my chcemy "piątki Solidarności" chociaż wiemy, że tych postulatów jest więcej. Ale dzisiaj najważniejsze są podwyżki w sferze finansów publicznych. Jeśli dzisiaj pan premier Morawiecki mówi o profesjonalnym państwie, to muszą być w tym państwie profesjonalnie wynagradzani pracownicy. A tak nie jest! Dlatego będziemy się tego domagać. Dlatego tutaj jesteśmy. 

My reprezentujemy wszystkie grupy zawodowe. A rząd popełnia kardynalne błędy związane z polityką płacową w budżetówce. Podpisuje porozumienia z jedną grupą, dyskryminując inne. Stąd nasze hasło: dość dyskryminowania pracowników! Chcemy usiąść i rozmawiać o podwyżkach dla wszystkich grup, które pracują w sferze finansów publicznych!

To tylko ostrzeżenie. Jeśli rząd nie usiądzie z nami do poważnych rozmów, to mimo że wolimy rozmawiać przy stole negocjacji, to pokażemy, że potrafimy walczyć o swoje. Od tego jest Związek Zawodowy Solidarność! 

Mam nadzieję, że skończy się tylko na tych 16. pikietach. Jako członkowie Komisji Krajowej mówimy szczerze: możliwości negocjacyjne się kończą. Gdybym miał większe możliwości, negocjował bym dalej. Ale dzisiaj potrzeba waszego wsparcia. Bo drzwi się otwierają nie przed Piotrem Dudą, a przewodniczącym silnego związku. Potrzebuję waszej siły. I o to was jako szef Komisji Krajowej proszę.

Po dzisiejszym dniu czekamy na odzew drugiej strony. Dosyć dyktatu związków jedno-zawodowych! Czas na to, abyśmy globalnie porozmawiali na temat problemów wynagrodzeń w sferze finansów publicznych. I nikt tego nie zrobi tak dobrze jak Związek Zawodowy Solidarność


- mówił Piotr Duda.

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

REKLAMA

[video] Protest w Gdańsku. Piotr Duda: "Dość dyktatu związków jedno-zawodowych!"

Dziś 4 kwietnia o godz. 15:00 w przed Urzędami Wojewódzkimi w całej Polsce odbywają się pikiety protestacyjne NSZZ Solidarność. Nie inaczej było w Gdańsku, gdzie protestowali związkowcy z Regionu Gdańskiego i Słupskiego, a także przedstawiciele m.in oświaty czy Urzędu Statystycznego. Podczas protestów głos zabrali m.in przewodniczący Związku Piotr Duda, a także przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztof Dośla.
/ fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność

Niestety, po wielu miesiącach negocjacji musimy upomnieć się o nasze pracownicze prawa. Prawa do godnego życia, bo czymże innym jest możliwość godnych zarobków? I tu są pracownicy, którzy nie tyle zarabiają, co otrzymują upokarzającą jałmużnę.

Jest z nami przewodnicząca organizacji związkowej pracowników sądów i prokuratur. Ci pracownicy od wielu miesięcy domagają się prawa do godnego zarobku. Witamy pracowników inspekcji, widzę Inspekcję Sanitarną, widzę Sanepid. Wiem, że są z nami pracownicy wielu innych instytucji. Witamy przedstawicieli Solidarności Oświaty! Szanowni państwo, wszystkie postulaty trafią do pana wojewody z prośbą, aby udzielono na nie odpowiedzi


- rozpoczął pikietę Krzysztof Dośla. Następnie głos zabrał przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda.
 

Przede wszystkim dziękuję, że jesteście, że pokazujecie tę solidarność wobec tych którzy protestują, ale nie mają takich dużych możliwości, jakie ma związek zawodowy Solidarność. Jak sama nazwa wskazuje, solidarni jedni z drugim! My związkowcy zdajemy sobie sprawę że jesteśmy wyjątkowym związkiem zawodowym, ze względu na historię, ale także zrzeszamy wszystkie grupy zawodowe. Jeśli jest potrzeba stajemy w obronie tych grup, które upominają się o swoje postulaty. I tak jest dzisiaj. Gromadzimy się w 16 miastach wojewódzkich. Taka zapadła decyzja na Krajowym Sztabie Protestacyjnym. Chcemy dać jeszcze jedną szansę rządowi Zjednoczonej Prawicy na konkretne rozmowy. Jutro o godzinie 8 rano rozpoczyna się kolejna tura w Warszawie związkowców z rządem na temat postulatów w oświacie. Oby to spotkanie skończyło się podpisaniem porozumienia, ale nawet gdy to nastąpi, to ewentualne porozumienie nie kończy problemów rządu z wynagrodzeniami w sferze finansów publicznych. 

Czas najwyższy, aby zająć się problemami tych poszczególnych grup zawodowych: sanepid, pracownicy sądów i prokuratur, pracownicy cywilni ABW, nauczyciele, którzy mam nadzieję jutro porozumienie podpiszą, ale także pracownicy kultury: muzealnicy, archiwiści, bibliotekarze. To grupa, która zasługuje na podwyżki, bo wynagrodzenie ma na poziomie minimalnego. Dlatego jesteśmy tu dzisiaj. 

Od roku 2016 staramy się pokojowo rozmawiać z rządem. I wiele tych postulatów udało się wspólnie zrealizować: stawki godzinowe, przywrócenie wieku emerytalnego, syndrom pierwszej dniówki, mógłbym tak wymieniać. Ale przyszedł czas na rozmowy o sferze finansów publicznych. I czas na to, byśmy oprócz podwyżek w sferze finansów publicznych rozpoczęli pracę nad swoistym układem zbiorowym pracy, nad modernizacją całego systemu jeśli chodzi o wynagrodzenia w budżetówce. Ten system jest nieczytelny, niezrozumiały dla ludzi. Dlatego będziemy domagać się rozmów na te tematy. 

Ale dzisiaj domagamy się "piątki Solidarności". Jest "piątka Kaczyńskiego", my chcemy "piątki Solidarności" chociaż wiemy, że tych postulatów jest więcej. Ale dzisiaj najważniejsze są podwyżki w sferze finansów publicznych. Jeśli dzisiaj pan premier Morawiecki mówi o profesjonalnym państwie, to muszą być w tym państwie profesjonalnie wynagradzani pracownicy. A tak nie jest! Dlatego będziemy się tego domagać. Dlatego tutaj jesteśmy. 

My reprezentujemy wszystkie grupy zawodowe. A rząd popełnia kardynalne błędy związane z polityką płacową w budżetówce. Podpisuje porozumienia z jedną grupą, dyskryminując inne. Stąd nasze hasło: dość dyskryminowania pracowników! Chcemy usiąść i rozmawiać o podwyżkach dla wszystkich grup, które pracują w sferze finansów publicznych!

To tylko ostrzeżenie. Jeśli rząd nie usiądzie z nami do poważnych rozmów, to mimo że wolimy rozmawiać przy stole negocjacji, to pokażemy, że potrafimy walczyć o swoje. Od tego jest Związek Zawodowy Solidarność! 

Mam nadzieję, że skończy się tylko na tych 16. pikietach. Jako członkowie Komisji Krajowej mówimy szczerze: możliwości negocjacyjne się kończą. Gdybym miał większe możliwości, negocjował bym dalej. Ale dzisiaj potrzeba waszego wsparcia. Bo drzwi się otwierają nie przed Piotrem Dudą, a przewodniczącym silnego związku. Potrzebuję waszej siły. I o to was jako szef Komisji Krajowej proszę.

Po dzisiejszym dniu czekamy na odzew drugiej strony. Dosyć dyktatu związków jedno-zawodowych! Czas na to, abyśmy globalnie porozmawiali na temat problemów wynagrodzeń w sferze finansów publicznych. I nikt tego nie zrobi tak dobrze jak Związek Zawodowy Solidarność


- mówił Piotr Duda.

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane