Polacy wskazali, jakiej decyzji oczekują w sprawie SAFE. Sondaż
Co musisz wiedzieć:
- Senat w czwartek przyjął poprawki do ustawy wdrażającej mechanizm SAFE.
- W ramach programu polski rząd może sięgnąć po około 43,7 mld euro w formie pożyczek.
- Opozycja ocenia, że największym beneficjentem programu będą Niemcy.
Polacy o decyzji prezydenta
58,4 proc. respondentów uważa, że ustawa powinna zostać podpisana. Przeciwnego zdania jest 29,8 proc. badanych, którzy oczekują weta. 11,8 proc. ankietowanych nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Na razie nie wiadomo, jaką decyzję podejmie głowa państwa. W poniedziałek minister Karol Rabenda poinformował, że prezydent "bierze pod uwagę wszystkie możliwości".
- Gen. Wroński: Niemcy budują parasol dla siebie
- Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę
- Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia
- Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Marcin Bąk: Zajdel miał rację. Niestety...
- Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
Co zakłada program SAFE
Senat w czwartek przyjął poprawki do ustawy wdrażającej mechanizm SAFE. Zakładają one m.in., że pożyczki nie będą finansowane z budżetu MON oraz wprowadzają obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej wydatkowania środków.
W ramach programu polski rząd może sięgnąć po około 43,7 mld euro w formie pożyczek. Z deklaracji rządu wynika, że ponad 80 proc. tych środków ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego, jednak zapis taki nie znalazł się w ustawie.
Celem SAFE jest szybkie wzmocnienie obronności państw Unii Europejskiej poprzez zakupy sprzętu wojskowego, głównie w europejskim przemyśle. Opozycja ocenia, że największym beneficjentem programu będą Niemcy.
Instrument przewiduje finansowanie projektów krótkoterminowych, realizowanych maksymalnie do 2030 roku.
Metodologia badania
Sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" przeprowadzono w dniach 13–14 lutego 2026 roku metodą telefoniczną CATI na próbie 1068 osób.



