Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy
Co musisz wiedzieć:
- We wtorek Parlament Europejski poparł klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur, jednak przeciwko głosowała delegacja Prawa i Sprawiedliwości.
- Europoseł Piotr Müller ocenił, że przyjęte mechanizmy ochronne są wadliwe i stanowią jedynie biurokratyczną zasłonę dymną zamiast realnej ochrony rolników.
- W opinii polityka klauzule nie gwarantują równych standardów dla importerów spoza UE, nie działają automatycznie i opierają się na przewlekłych procedurach Komisji Europejskiej.
- PiS domaga się odrzucenia umowy UE–Mercosur, wskazując na zagrożenie dla polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.
Europoseł PiS: Głosowaliśmy przeciwko klauzulom ochronnym
We wtorek w Parlamencie Europejskim obyło się głosowanie ws. klauzul ochronnych dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Delegacja PiS zagłosowała przeciwko; jak podkreśla europoseł PiS Piotr Müller, przyjęte przepisy są wadliwe.
Proponowane rozwiązania to jedynie biurokratyczna zasłona dymna, a nie realna tarcza. Akceptacja tych rozwiązań będzie potem wymówką dla części europosłów, aby poprzeć finalny kształt umowy UE-Mercosur
– wskazuje polityk i wylicza, dlaczego wdrożony mechanizm jest "nieakceptowalny".
❌ Brak równych standardów – produkty z Ameryki Płd. nie muszą spełniać tych samych rygorystycznych norm (środowiskowych i sanitarnych), które narzuca się naszym rolnikom. To nieuczciwa konkurencja!
❌ Brak automatyzmu– klauzule ochronne nie zadziałają same. Zamiast natychmiastowej reakcji, mamy uznaniowość Komisji Europejskiej i przewlekłe dochodzenia.
❌ Biurokracja zamiast działania – gdy polski rynek będzie zalewany tanią żywnością, Bruksela będzie "analizować sytuację", zamiast działać
– podkreśla Piotr Müller.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Gwiazda kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego
- Dlaczego rządzący w Warszawie tak bardzo chcą zaszkodzić stosunkom z USA?
- Kompromitacja na igrzyskach Mediolan-Cortina. Medale się rozpadają
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta
"To naruszenie traktatów unijnych"
W dalszej części wpisu polityk wskazuje, że umowa z krajami Mercosur działa obecnie tymczasowo, co samo w sobie jest już naruszeniem traktatów unijnych.
Parlament Europejski powinien niezwłocznie przegłosować odrzucenie tej umowy, a TSUE szybko rozstrzygnąć spór w tej sprawie, który został mu przekazany
– wskazuje Piotr Müller i dodaje, że "nie ma zgody na poświęcanie polskiego rolnictwa pod dyktando Brukseli".
Ochrona bezpieczeństwa żywnościowego Polski wymaga twardych i skutecznych rozwiązań, a nie spóźnionych półśrodków!
– podsumował europoseł.
Głosowanie w PE. Klauzule ochronne przyjęte
Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Za było 483 europosłów, przeciwko – 102, wstrzymało się od głosu – 67.
Co określa poparte rozporządzenie?
Poparte rozporządzenie określa, w jaki sposób UE mogłaby tymczasowo zawiesić preferencje taryfowe przewidziane w umowie handlowej dotyczące importu określonych produktów rolnych z krajów Mercosuru (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj), jeśli wzrost tego importu zaszkodzi europejskim producentom.
Zgodnie z klauzulą Komisja Europejska rozpocznie dochodzenie i nałoży cła ochronne, gdy import drobiu, wołowiny, cytrusów czy cukru wzrośnie o 5 proc. w ujęciu średniorocznym w ciągu trzech lat (KE proponowała 10 proc. rocznie) i jednocześnie ceny importowanych produktów będą o 5 proc. niższe od cen krajowych.
O co chodzi z umową z Mercosur?
Państwa UE zgodziły się, mimo sprzeciwu m.in. Polski i Francji, na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru. Decydujące dla zgody było poparcie Włoch. Dokument zostanie podpisany 17 stycznia.
Umowa z blokiem krajów Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia, Urugwaj) ustanowi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z tych krajów, takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol.
Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.
Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.




