Niemieckie media: Smog w Niemczech to wina Polaków

Jakość powietrza w Niemczech gwałtownie się pogarsza, a tamtejsze media otwarcie wskazują, że to Polska ma być głównym źródłem problemu. W Berlinie normy WHO zostały przekroczone kilkukrotnie, a eksperci ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć.
Berlin
Berlin / fot. pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Niemiecki dziennik „Bild” opublikował artykuł poświęcony gwałtownemu pogorszeniu jakości powietrza
  • Niemcy wskazują, że smog napływa z Polski
  • Eksperci mówią o „zablokowanej” sytuacji pogodowej

 

Alarm w niemieckich miastach

Niemiecki dziennik „Bild” opublikował artykuł poświęcony gwałtownemu pogorszeniu jakości powietrza. Jak podano, w wielu miejscowościach przekraczany jest najwyższy poziom ostrzegawczy WHO, wynoszący 15 mikrogramów PM2,5 na metr sześcienny w ujęciu dobowym.

W samej stolicy Niemiec sytuacja ma być szczególnie poważna. Stężenie pyłu PM2,5 w Berlinie sięgać ma nawet 102 mikrogramów na metr sześcienny.

„Ponad połowa pyłu pochodzi z Polski”

„Bild” nie ma wątpliwości co do źródła problemu.

Ponad połowa pyłu w powietrzu pochodzi z Polski. Jak czerwona wstęga, brudne powietrze rozciąga się nad Niemcami

- alarmuje gazeta.

Według dziennika główną przyczyną są warunki pogodowe oraz napływ zanieczyszczeń znad Europy Wschodniej.

Zimno i śnieg w Polsce, a u nas duszne powietrze. Wschodni wiatr znów nawiewa do Niemiec spaliny z 14 elektrowni węglowych i tysięcy prywatnych kominów

- zaznacza "Bild".

 

Eksperci: winne wiatry i spalanie opału

Tezę dziennika potwierdza meteorolog Karsten Brandt. W rozmowie z „Bild” zwraca uwagę na kierunek wiatrów:

Winne są południowo-wschodnie wiatry, które sprowadzają zanieczyszczone powietrze z Europy Wschodniej. Duża część pyłu powstaje w wyniku spalania częściowo nieodpowiednich materiałów opałowych

- poinformowano.

Podobnie sytuację ocenia ekspert pogodowy Dominik Jung z portalu wetter.net.

Sytuacja pogodowa jest zablokowana, dlatego tworzy się to nagromadzenie pyłów. Potrzebowalibyśmy zachodniej cyrkulacji z niżami znad Atlantyku, które przyniosłyby świeże powietrze i wymianę mas powietrza. Zanieczyszczenia nie zatrzymują się na granicy. My stawiamy na ekologię, a brudne powietrze z sąsiedztwa dostajemy gratis

- stwierdził.

 

Nie wszędzie winna jest Polska

„Bild” zaznacza jednocześnie, że sytuacja wygląda inaczej w południowych i zachodnich Niemczech. Tam większość pyłu zawieszonego pochodzi z krajowych źródeł.

W Stuttgarcie udział lokalnych emisji wynosi około 60 procent, a we Frankfurcie 55 procent. Zanieczyszczenia pochodzą głównie z przemysłu oraz prywatnych pieców opalanych drewnem.


 

POLECANE
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana z ostatniej chwili
Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana

W poniedziałek, w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, prezydent Polski Karol Nawrocki przyjedzie z krótką wizytą do Budapesztu, by udzielić poparcia premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi przed wyborami parlamentarnymi 12 kwietnia - podał w sobotę Szabolcs Panyi, dziennikarz śledczy portalu Vsquare.

REKLAMA

Niemieckie media: Smog w Niemczech to wina Polaków

Jakość powietrza w Niemczech gwałtownie się pogarsza, a tamtejsze media otwarcie wskazują, że to Polska ma być głównym źródłem problemu. W Berlinie normy WHO zostały przekroczone kilkukrotnie, a eksperci ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć.
Berlin
Berlin / fot. pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Niemiecki dziennik „Bild” opublikował artykuł poświęcony gwałtownemu pogorszeniu jakości powietrza
  • Niemcy wskazują, że smog napływa z Polski
  • Eksperci mówią o „zablokowanej” sytuacji pogodowej

 

Alarm w niemieckich miastach

Niemiecki dziennik „Bild” opublikował artykuł poświęcony gwałtownemu pogorszeniu jakości powietrza. Jak podano, w wielu miejscowościach przekraczany jest najwyższy poziom ostrzegawczy WHO, wynoszący 15 mikrogramów PM2,5 na metr sześcienny w ujęciu dobowym.

W samej stolicy Niemiec sytuacja ma być szczególnie poważna. Stężenie pyłu PM2,5 w Berlinie sięgać ma nawet 102 mikrogramów na metr sześcienny.

„Ponad połowa pyłu pochodzi z Polski”

„Bild” nie ma wątpliwości co do źródła problemu.

Ponad połowa pyłu w powietrzu pochodzi z Polski. Jak czerwona wstęga, brudne powietrze rozciąga się nad Niemcami

- alarmuje gazeta.

Według dziennika główną przyczyną są warunki pogodowe oraz napływ zanieczyszczeń znad Europy Wschodniej.

Zimno i śnieg w Polsce, a u nas duszne powietrze. Wschodni wiatr znów nawiewa do Niemiec spaliny z 14 elektrowni węglowych i tysięcy prywatnych kominów

- zaznacza "Bild".

 

Eksperci: winne wiatry i spalanie opału

Tezę dziennika potwierdza meteorolog Karsten Brandt. W rozmowie z „Bild” zwraca uwagę na kierunek wiatrów:

Winne są południowo-wschodnie wiatry, które sprowadzają zanieczyszczone powietrze z Europy Wschodniej. Duża część pyłu powstaje w wyniku spalania częściowo nieodpowiednich materiałów opałowych

- poinformowano.

Podobnie sytuację ocenia ekspert pogodowy Dominik Jung z portalu wetter.net.

Sytuacja pogodowa jest zablokowana, dlatego tworzy się to nagromadzenie pyłów. Potrzebowalibyśmy zachodniej cyrkulacji z niżami znad Atlantyku, które przyniosłyby świeże powietrze i wymianę mas powietrza. Zanieczyszczenia nie zatrzymują się na granicy. My stawiamy na ekologię, a brudne powietrze z sąsiedztwa dostajemy gratis

- stwierdził.

 

Nie wszędzie winna jest Polska

„Bild” zaznacza jednocześnie, że sytuacja wygląda inaczej w południowych i zachodnich Niemczech. Tam większość pyłu zawieszonego pochodzi z krajowych źródeł.

W Stuttgarcie udział lokalnych emisji wynosi około 60 procent, a we Frankfurcie 55 procent. Zanieczyszczenia pochodzą głównie z przemysłu oraz prywatnych pieców opalanych drewnem.



 

Polecane