Kongres Krajowego Sekretariatu Łączności NSZZ "S". Piotr Duda: Piszemy historię każdego dnia
Co musisz wiedzieć:
- Dziś w Warszawie odbył się Kongres Krajowego Sekretariatu Łączności NSZZ "Solidarność".
- Gośćmi spotkania byli: Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S" oraz jego zastępca - Bartłomiej Mickiewicz.
Problemy firm telekomunikacyjnych
Podczas spotkania przedstawiono sprawozdanie z działań Sekretariatu w ostatnich miesiącach. Wybrzmiały w nim problemy największych firm, których organizacje zakładowe należą do Sekretariatu. Wskazano m.in. na zwolnienia grupowe w Orange Polska oraz postępującą zamianę etatów na agencyjne formy zatrudnienia, w tym m.in. w T-Mobile. Podkreślono, że zjawisko to wpisuje się w szerszy trend segmentacji rynku pracy, w którym stabilne umowy o pracę zastępowane są umowami śmieciowymi i samozatrudnieniem.
Podkreślono, że „elastyczność” rynku pracy jest w istocie formą systemowego oszustwa i powinna być przedmiotem realnych działań ze strony rządu.

Ważnym wątkiem była także rola sztucznej inteligencji. Podkreślano, że coraz więcej decyzji w dużych firmach podejmowanych jest automatycznie, przy jednoczesnym przerzucaniu odpowiedzialności na pracowników.
Trudna sytuacja Poczty Polskiej
Szczególnie alarmujące informacje dotyczyły sytuacji w Poczcie Polskiej. Wskazano na narastającą rozbieżność między narracją zarządu a realnymi warunkami pracy. Marcin Gallo, zastępca przewodniczącego Solidarności Pracowników Poczty Polskiej zwrócił uwagę, że wygląda to tak, jakby pracownicy żyli w zupełnie innej rzeczywistości niż zarząd Poczty Polskiej. Jak relacjonował, pracodawca utrudnia dialog i nie przestrzega uzgodnionego regulaminu rokowań Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP). Pomimo przygotowanej przez NSZZ „Solidarność” propozycji dokumentu, zarząd Poczty nie podjął merytorycznych negocjacji i zdaniem przedstawicieli związków zawodowych próbuje przedłużyć obowiązywanie jednostronnie wprowadzonego regulaminu wynagradzania.

Przewodniczący Gallo alarmował również o groźbie wydzielania kolejnych pionów do osobnych spółek lub outsourcingu, w tym ochrony, logistyki czy kierowców.
Największe obawy budzi sytuacja listonoszy, którzy mają zostać przeniesieni do pionu logistyki, nieprzygotowanego do realizacji ich zadań, co grozi chaosem organizacyjnym i dalszym wypychaniem pracowników do firm zewnętrznych
- podkreślił.
Walka z umowami śmieciowymi
Do zebranych przemawiał także Piotr Duda. Rozpoczął od podziękowania działaczom zrzeszonym w Sekretariacie za ich pracę w ciągu ubiegłego roku.
Bardzo Wam dziękuję. Pamiętamy, że Wasz sekretariat miał ogromny wkład w rozwój i funkcjonowanie Solidarności, bo przecież nie tak dawno temu w Waszych miejscach pracy Solidarności jeszcze nie było. Tym bardziej dziękuję za Waszą determinację i zaangażowanie
- podkreślił.
Nawiązał też do problemów, o których wcześniej sygnalizowali przedstawiciele poszczególnych firm, czyli umów śmieciowych.
Pamiętacie walkę z umowami śmieciowymi – to my ją rozpoczęliśmy. Byliśmy w tych sprawach naprawdę bardzo daleko, mieliśmy ogromny postęp. Jeszcze rzutem na taśmę premier Mateusz Morawiecki zobowiązał się, że w ramach kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy polski rząd oskładkuje wszystkie umowy cywilnoprawne. Chodziło o to, by pracodawcom po prostu nie opłacało się zatrudniać ludzi na fikcyjne jednoosobowe działalności gospodarcze
- powiedział.
Niestety obecny rząd, za naszymi plecami, renegocjował te zapisy. Zamiast tego wymyślono, że wzmocniona zostanie jedynie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. O administracyjnym nakazie inspektora pracy mówiłem już 6–7 lat temu – to żadna nowość. Nad tym projektem pracowaliśmy w Radzie Dialogu Społecznego. Związki zawodowe i organizacje pracodawców wydały swoje opinie. Projekt był gotowy, trafił na Komitet Stały Rady Ministrów, potem na Radę Ministrów. I nagle, po spotkaniu pana premiera z jakimś lobbystą – możemy się domyślać, z jakim – zapadła decyzja, że ustawa w tej formie nie będzie procedowana
- relacjonował Piotr Duda.

Przewodniczący podkreślił, że zapowiedzi, iż w nowym projekcie to sąd będzie decydował o przekształcaniu umów, są wręcz śmieszne, bo takie rozwiązanie już funkcjonuje.
Nam chodziło o coś więcej: o to, aby inspektor pracy mógł, w drodze decyzji administracyjnej, przekształcić umowę cywilnoprawną w umowę o pracę, jeśli pracownik faktycznie wykonuje pracę pod nadzorem, w określonych godzinach, w strukturze organizacyjnej pracodawcy – czyli spełnia wszystkie kryteria stosunku pracy
- zaznaczył.
Konkretne działania
Mówił także o innych decyzjach rządu, które wpłynęły negatywnie na warunki pracy poszczególnych grup pracowników. To między innymi dodanie trzeciej handlowej niedzieli w grudniu, w zamian za wolną Wigilię.
Poruszył także temat niedawnego podziemnego protestu górników z PG Silesia.
Górnicy zostali pod ziemią nawet przez Święta Bożego Narodzenia. Gdyby zaszła taka potrzeba, zostaliby także na Sylwestra, gdyby pan minister Motyka nie zdecydował się na przyspieszenie rozmów. Bo przecież pierwszy sygnał, jaki poszedł do górników, był taki, że rozmowy miały się rozpocząć dopiero 7 stycznia
- powiedział.
W minioną sobotę pan prezydent Karol Nawrocki w Jaworznie przekazał górnikom oraz Solidarności z kopalni Silesia projekt nowelizacji ustawy górniczej, do której zostanie wpisana również ta kopalnia. To są właśnie konkretne, pozytywne działania Solidarności
- podkreślił.
Mówił także o bieżących działaniach rządu, które nie idą w dobrym dla pracowników kierunku.
Cokolwiek dziś dotkniemy w sprawach pracowniczych, Kodeksu pracy, umów śmieciowych, jednoosobowych działalności gospodarczych – wszystko idzie dokładnie w tym samym kierunku. W mediach słyszymy wyłącznie o przedsiębiorcach: że to mikroprzedsiębiorcy utrzymują polską gospodarkę, że to dzięki nim rośnie PKB i tak dalej. A gdzie są pracownicy zatrudnieni na umowach o pracę?
- zapytał. I dodał, że Solidarność przygotowuje się do akcji protestacyjnej i jutro będą podejmowane kolejne decyzje w tej sprawie.

"Solidarność żyje codzienną pracą swoich członków"
Solidarność żyje codzienną pracą swoich członków. My nie musimy mieć muzeum, żeby bronić naszej historii. My ją piszemy każdego dnia
- podsumował przewodniczący.
W trakcie spotkania podarował także przewodniczącemu Sekretariatu Wiesławowi Królikowskiemu pamiątkę z okazji ubiegłorocznego jubileuszu 45-lecia NSZZ "Solidarność".
Ważna współpraca międzynarodowa
Goszczący na spotkaniu Bartłomiej Mickiewicz podkreślił duże znaczenie międzynarodowej współpracy, jaką prowadzą przedstawiciele Solidarności. Zwrócił uwagę, że dzięki niej polscy pracownicy mają realny wpływ na debatę europejską. Jako przykład podał obszar polityki klimatycznej.
To nasz głos i nasze konsekwentne działania w kwestii tzw. Zielonego Ładu wpłynęły na świadomość społeczną nie tylko w Polsce, ale w całej Europie
- podkreślił podczas swojego wystąpienia.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Carrefour zamyka sklepy i zwalnia. Pracę straci nawet 250 osób
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Ten sędzia uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy
- Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra
- Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka




