Nazistowskie mundury, antysemityzm i molestowanie. Potężny skandal w Bundeswehrze
Co musisz wiedzieć:
- Śledztwo dotyczy 26. Pułku Spadochroniarzy.
- W tle ekstremizm, nadużycia seksualne i narkotyki.
- Minister domaga się konsekwencji i zmian.
Wstrząsające zarzuty wobec spadochroniarzy
Nadużycia seksualne, prawicowy ekstremizm oraz narkotyki wstrząsnęły niemieckim 26. Pułkiem Spadochroniarzy stacjonującym w Zweibrücken w Nadrenii-Palatynacie. Sprawa wywołała zdecydowaną reakcję szefa resortu obrony.
Zgłoszone przypadki prawicowego ekstremizmu, niewłaściwego zachowania seksualnego i narkotyków w ośrodku w Zweibrücken są wstrząsające
– stwierdził minister obrony Niemiec Boris Pistorius w rozmowie z DPA.
Jak podkreślił, opisane zdarzenia stoją w jawnej sprzeczności z zasadami i wartościami, na których opiera się Bundeswehra.
- "Polskę należy wykończyć". Pogarda i antypolonizm Republiki Weimarskiej
- Krajewski: Będzie powrót do bardziej restrykcyjnych zapisów w umowie z Mercosur
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Nominacje oficerskie wracają na stół. Prezydent spotka się z MON i szefami służb
- Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Proces, który miał ruszyć z hukiem, nagle wyhamował. Co dalej ze sprawą Grzegorza Brauna?
- Sąd nie miał wątpliwości w sprawie TVN. Stacja kwestionuje wyrok
- Ważny komunikat MSWiA. Resort "mobilizuje służby
Doniesienia „Der Spiegel” i „Bilda”
W ubiegły czwartek tygodnik „Der Spiegel” poinformował, że jeden z dowódców mierzył do dwóch żołnierzy z w połowie naładowanego pistoletu. Z kolei „Bild” podał pod koniec grudnia, że „kobiety należące do grupy były rzekomo poddawane ekshibicjonizmowi (obnażano ich genitalia). Miały one również być obiektem pornograficznych żartów i fantazji o gwałcie”.
Bundeswehra wszczęła śledztwo po cichu po tym, jak zażalenie do dowództwa złożyły żołnierki, stanowiące około 5 proc. członków elitarnej jednostki.
Zwolnienia i postępowania karne
Po przeprowadzonych dochodzeniach Bundeswehra zwolniła już kilku żołnierzy i zapowiedziała kolejne działania dyscyplinarne. Równolegle prokuratura prowadzi postępowanie przeciwko 19 żołnierzom.
Śledztwo jest wielowątkowe. Dotyczy podejrzeń np. o to, że żołnierze elitarnej jednostki rzekomo nosili mundury w stylu nazistowskim. „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, powołując się na informatorów z wojska, napisał, że w Zweibrücken działała „skrajnie prawicowa, otwarcie antysemicka klika”, która używała obelg takich jak „żydowska świnia”.
Krytyka dowództwa
Minister obrony nie ukrywał niezadowolenia z początkowej reakcji lokalnego dowództwa wojskowego. Choć natychmiast wszczęto dochodzenie i rozpoczęto wyjaśnianie wszystkich okoliczności, Pistorius podkreślił, że reakcja była niewystarczająca.
Nieakceptowalne jest, że niewłaściwe zachowanie nie zostało od razu rozpoznane i odpowiednio ukarane. Musi to zostać wyeliminowane
– zaznaczył.
Plan naprawczy Bundeswehry
Pistorius wyraził jednocześnie wdzięczność wobec inspektora armii, generała Christiana Freudinga, który szybko podjął działania mające zapobiec dalszym nadużyciom.
Freuding planuje ujęcie tych działań w „Planie operacyjnym wojsk powietrznodesantowych” i dopilnowanie ich skutecznego wdrożenia.
Trzy warunki ministra
Dla mnie kluczowe jest, by najpierw wyjaśniono każdy z ujawnionych incydentów, po drugie – jeśli potwierdzą się kolejne zarzuty – aby wyciągnięte zostały pełne konsekwencje
– podkreślił Boris Pistorius.
Po trzecie, niezbędne jest przywrócenie zaufania do lokalnego dowództwa wojskowego
– dodał.
„Nie ma na to miejsca”
Musimy jasno dać do zrozumienia, że w Bundeswehrze nie ma miejsca na ekstremizm, nadużycia seksualne ani narkotyki. Tak samo istotne jest, aby nikt nie bał się zgłaszać takich incydentów ani nie poczuwał się zobowiązany do fałszywej solidarności z tymi, którzy łamią wszelkie normy
– oświadczył minister.
Konieczne jest zapewnienie stałej bezpiecznej przestrzeni, w której osoby poszkodowane będą czuły się chronione przy zgłaszaniu tego typu incydentów
– dodał.
Elitarna jednostka
26. Pułk Spadochronowy to jedna z najbardziej elitarnych jednostek niemieckich sił zbrojnych – przypomniał „Financial Times”.
Składa się z około 1700 żołnierzy i była wykorzystywana do misji zagranicznych oraz ewakuacji z obszarów objętych działaniami wojennymi w takich krajach jak Afganistan, Mali i Sudan.
Coraz to nowe doniesienia o skandalicznych praktykach w elitarnej jednostce rzuciły cień na uruchomiony w styczniu tego roku nowy program rekrutacji 18-latków do ochotniczej służby wojskowej. To jeden element z zapowiadanej przez Niemcy reformy, mającej wzmocnić kadrowo siły zbrojne w obawie przed agresją ze strony Rosji.




