Trump i schyłek UE szansą dla Polski?

Zbliża się koniec 2025 roku, ale nie koniec zewsząd narastających problemów. Wydaje się, że najważniejszym wydarzeniem odchodzącego roku był ponowny wybór D.J. Trumpa na prezydenta Ameryki. Właśnie ta decyzja amerykańskich wyborców zachwiała mozolnie przez globalistów budowanym dotychczasowym porządkiem świata. Poprzednia administracja niedołężnego prezydenta Bidena współgrała z centrum glob banksterów w europejskim City of London.

Trump i schyłek UE szansą dla Polski?

 

Zbliża się koniec 2025 roku, ale nie koniec zewsząd narastających problemów. Wydaje się, że najważniejszym wydarzeniem odchodzącego roku był ponowny wybór D.J. Trumpa na prezydenta Ameryki. Właśnie ta decyzja amerykańskich wyborców zachwiała mozolnie przez globalistów budowanym dotychczasowym porządkiem świata. Poprzednia administracja niedołężnego prezydenta Bidena współgrała z centrum glob banksterów w europejskim City of London. Ich niszczące suwerenność państw narodowych reformy doskonale widoczne na przykładzie UE wprowadzane przy użyciu wojny psychologicznej z ofensywą strachu przed chińskim wirusem C-19. Następnie niszczenie narodowych  ekonomii dla nich ratunku przed zmianami klimatycznymi zniwelowały wpływ wyborców na ich własne rządy już podporządkowane nie wybieralnym biurokratom nadzorowanym przez ośrodki oligarchii globalistycznej w Brukseli i Londynie. 

https://pbs.twimg.com/media/G7U2GrkXsAAEt3C?format=jpg&name=900x900 

Oczywiście do tego dochodzi otwarcie granic i import afrykańskich i azjatyckich imigrantów zupełnie nie zainteresowanych integracją z zastanymi kulturami w państwach osiedlenia, żyjących z budżetu miejscowych podatników. To z kolei miało doprowadzić do dalszej destabilizacji państw narodowych, konfliktów kulturowych i religijnych i zwiększenia stanu zagrożenia, czyli umocnienie państwa policyjnego. Do tego istniejący globalistyczny układ modlił się jak żaby o deszcz o przedłużenie hojnie  sponsorowanej wojny na Ukrainie, która pozwoliłaby jeszcze szybciej zintegrować straszone wizją inwazji rosyjskiej państwa europejskie w jedno wymarzone superpaństwo kierowane przez biurokratyczny specnaz z Brukseli. 

Trump psuje globalistyczne plany 

Problem w tym, że w Białym Domu ponownie pojawił się ten sam niezniszczalny bogatszy o zdobyte doświadczenia Trump otwarcie zwalczający koncept rozwalający państwo dzikiej imigracji, szydzący z fantazyjnej teorii globalnego ocieplenia, zdrowo podchodzący do przecież cyklicznych zmian klimatycznych, nawołujący do odbudowania prosperującej Ameryki i uparcie dążący do zakończenia wyniszczającej i niepotrzebnej wojny na Ukrainie. Już za pierwszej kadencji prezydent Trump nawoływał państwa europejskie o dofinansowanie  własnych zdolności obronnych w ramach NATO i zaprzestanie finansowania zbrojeń putinowskiej Rosji. Oczywiście to spotykało się z głupawymi uśmieszkami sponsorowanych “jentelektualistów” z europejskich rządów, którzy mówili, że ich na to nie stać przy rozdętych programach społecznych i kosztów na froncie walki ze zmianami klimatycznymi (odwrócony Don Kichot). 

Elon Musk jest wściekły na biurokrację UE, która dołożyła mu $160 mln kary za to, że jego platforma X nie przestrzega ostrych zasad cenzury wypowiedzi wprowadzonych w podległych jej państwach. Musk w swoich wpisach na X ostrzega, że biurokratyczny potwór UE  dusi wolność słowa i samą przyszłość suwerennych państw Europy i UE powinna zostać rozwiązana zanim doprowadzi do katastrofy. 

Dokument Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA

Trump w opublikowanej nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego odnoszącej  się do stanu aktualnych zagrożeń bardzo pesymistycznie ocenia “osiągnięcia” Unii Europejskiej, która swoją polityką prowadzi do upadku znaczenia Europy. Przypomina, że jeszcze w 1990 r. Europa miała 25% udział w światowym PKB, a teraz jedynie 14%. Stopniowo zgodnie z zasadami socjalizmu UE  nie jest tak bardzo zainteresowana stworzeniem warunków dla prosperity własnych wyborców, ale zwiększeniem nad nimi kontroli, od ekonomicznej po coraz bardziej drastyczną cenzurę. Dodatkowo jej bezmyślna polityka imigracyjna w ciągu następnych 20 lat kompletnie zniszczy Europę jaką znamy. Jednocześnie Trump komplementuje politykę państw środkowoeuropejskich i właśnie z nimi zamierza współpracować (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie) oraz W.B. i Izrael. Zobaczymy jak zareagują państwa Europy zachodniej, niemiecki parlament już uchwalił objęcie rejestracją w celach wojskowych Niemców od 18 roku życia.

W dokumencie  nie pojawia się Rosja jako narastające zagrożenie dla interesów USA i światowego ładu. Więc za największe zagrożenie Trump uważa jednak komunistyczne (z kapitalistyczną wkładką) Chiny oraz chce zatrzymać budowę socjalistycznego totalitarnego superpaństwa w Europie, wyraźnie sponsorując ideę państw narodowych. Trump chce bardziej polegać na regionalnych związkach państw sojuszniczych z bardziej okrojonym udziałem Ameryki. Generalnie Trump widzi świat zdominowany przez trzy potęgi: USA, Chiny i Rosję, które mają obszary wspólne i własne sfery wpływu. 

Trump gardzi nihilistycznym komunizmem i socjalizmem, dążącym do kontroli i regulacji życia i aktywności swoich obywateli. Jego zadaniem jest stworzenie warunków do ekonomicznej prosperity, umocnienia, ochrony i zachowania tradycyjnej kultury, wolności i charakterów państw narodowych. Trump chce jak najszybciej doprowadzić do zatrzymania wojny na Ukrainie. Patrzy na nią przez pryzmat globalny, wojna ta jest niepotrzebna i pochłania zasoby finansowe i militarne niezbędne do zatrzymania coraz bardziej wojowniczych komunistycznych Chin. Dlatego Trump nawołuje aby Europa wreszcie wzięła odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, obiecując utrzymanie większej więzi z krajami Europy środkowo wschodniej, które prowadzą bardziej odpowiedzialną politykę. Faktycznie szefostwo UE przypomina dziś szalejącą korupcję na wierchuszce władzy na Ukrainie, co chwilę kogoś zamykają za korupcję, albo tenże ucieka do Izraela. Jednak najważniejsze dla Ameryki jest jej miękkie podbrzusze zgodnie z doktryną Monroe (1823 r.) ostrzegająca inne kraje przed ingerencją w sprawy Ameryk.

Trump, doktryna Monroe i Wenezuela

Dziś najbardziej głośna jest koncentracja amerykańskich sił (15,000 żołnierzy) u wybrzeży Wenezueli i kontrowersyjne likwidowanie szybkich łodzi pirackich transportujących narkotyki w kierunku USA. W lewicowych mainstreamowych mediach wrze z groźbami ponownego impeachmentu Trumpa za zbrodnie wojenne. Prawdą jest, że narkotyczne kartele używając chińskich komponentów produkują i przemycają do USA śmiercionośne narkotyki, które rocznie powodują śmierć ok. 100,000 głównie młodych Amerykanów, o czym wiadomo od wielu lat. 

Oczywiście lewicowe media rozpaczają nad brutalnym zatapianiem niewinnych rybaków na Morzu Karaibskim, przez US Navy. W rzeczywistości to nie są łodzie rybackie, ale szybkie łodzie profesjonalnych przemytników, które kosztują ok. $500,000 pływające bez narodowych flag, dlatego jako łodzie pirackie nie są objęte międzynarodową ochroną. Trump prowadzi rozmowy z prezydentem Wenezueli Maduro, który pozostał u władzy wskutek oszustw wyborczych i teraz obiecuje ustąpić pod wygórowanymi warunkami odrzucanymi przez Trumpa. Oczywiście z bratnią pomocą lewicowemu Maduro (były kierowca autobusu), który jest następcą Hugo Chaveza przychodzą Rosja i Chiny przesyłając sprzęt militarny mający odstraszyć Trumpa. Ponoć Maduro chciałby  zatrzymać $200 milionów personalnego majątku i utrzymać kontrolę na wojskiem.  Przypomnijmy, że Wenezuela to ongiś najbogatszy kraj południowej Ameryki z ogromnymi pokładami ropy, dziś pogrążony w biedzie.

Narasta chińskie zagrożenie

Chiny istotnie stają się bardziej ekspansywne choć same mają wiele wewnętrznych problemów. Coraz więcej analityków wskazuje, że populacja 1,4 mld Chin jest skrzętnie podtrzymywanym mitem, a prawdziwa liczba ludności Chin waha się ok. 1 mld, co demografowie wyprowadzają z konsekwencji  wieloletniej polityki “jednego dziecka”. Chińczycy są też szybko starzejącym się społeczeństwem i mają większą populację powyżej 54 r. życia niż poniżej. Tak więc są społeczeństwem umierającym czego nie da się już odwrócić, zatrzymać. Według demografów obok Chin w podobnej sytuacji są Niemcy (średnia wieku 50 lat), Włochy, Korea Płd. i Japonia. Analitycy sądzą, że świadom tej sytuacji prezydent  Xi, może być mniej obliczalny. 

Chiny nie tylko szybko się starzeją, ale również zadłużają. Rynek mieszkaniowy jest w kryzysie od 5 lat. Suma zadłużenia lokalnych samorządów osiągnęła 134 tryliony  (po polsku bln.)  juanów ($18,9 trylionów) co wskazuje, że zadłużenie   w stosunku do PKB przekracza 200% (w USA powyżej 100%) i chińskie zadłużenie jest nawet wyższe od japońskiego.   Rząd Xi robi co może udzielając pożyczek i wypuszczając obligacje (10 trylionów juanów w tym roku) aby ratować sytuację. Gospodarka chińska rośnie w skali 3% rocznie (Yusuke Miura at think tank NLI Research Institute).

Trudno powiedzieć jakie rezultaty swoim postępowaniem osiągnie Trump. Na dziś widać, że podjął niesamowitą walkę na wielu otwartych frontach wewnętrznych i zewnętrznych i trudno powiedzieć, czy jego szerokie i odważne reformy się powiodą. 

Jacek K. Matysiak                                                                                                            Kalifornia, 2025/12/09

 


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce Wiadomości
Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce

Na platformie Fundatorres ruszyła zbiórka pieniędzy dla Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Organizacja od lat pomaga dziennikarzom w obronie ich praw i niezależności. Obecna kampania skupia się na wsparciu Tomasza Duklanowskiego, który w ostatnich latach stał się celem licznych działań prawnych po ujawnianiu trudnych spraw publicznych.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć tylko u nas
Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć

Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego – twierdzi Samuel Pereira. Publicysta przekonuje, że w sporze o prerogatywy głowy państwa dochodzi do politycznych podwójnych standardów i wskazuje na kontrowersje wokół działań obozu Donalda Tuska.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

REKLAMA

Trump i schyłek UE szansą dla Polski?

Zbliża się koniec 2025 roku, ale nie koniec zewsząd narastających problemów. Wydaje się, że najważniejszym wydarzeniem odchodzącego roku był ponowny wybór D.J. Trumpa na prezydenta Ameryki. Właśnie ta decyzja amerykańskich wyborców zachwiała mozolnie przez globalistów budowanym dotychczasowym porządkiem świata. Poprzednia administracja niedołężnego prezydenta Bidena współgrała z centrum glob banksterów w europejskim City of London.

Trump i schyłek UE szansą dla Polski?

 

Zbliża się koniec 2025 roku, ale nie koniec zewsząd narastających problemów. Wydaje się, że najważniejszym wydarzeniem odchodzącego roku był ponowny wybór D.J. Trumpa na prezydenta Ameryki. Właśnie ta decyzja amerykańskich wyborców zachwiała mozolnie przez globalistów budowanym dotychczasowym porządkiem świata. Poprzednia administracja niedołężnego prezydenta Bidena współgrała z centrum glob banksterów w europejskim City of London. Ich niszczące suwerenność państw narodowych reformy doskonale widoczne na przykładzie UE wprowadzane przy użyciu wojny psychologicznej z ofensywą strachu przed chińskim wirusem C-19. Następnie niszczenie narodowych  ekonomii dla nich ratunku przed zmianami klimatycznymi zniwelowały wpływ wyborców na ich własne rządy już podporządkowane nie wybieralnym biurokratom nadzorowanym przez ośrodki oligarchii globalistycznej w Brukseli i Londynie. 

https://pbs.twimg.com/media/G7U2GrkXsAAEt3C?format=jpg&name=900x900 

Oczywiście do tego dochodzi otwarcie granic i import afrykańskich i azjatyckich imigrantów zupełnie nie zainteresowanych integracją z zastanymi kulturami w państwach osiedlenia, żyjących z budżetu miejscowych podatników. To z kolei miało doprowadzić do dalszej destabilizacji państw narodowych, konfliktów kulturowych i religijnych i zwiększenia stanu zagrożenia, czyli umocnienie państwa policyjnego. Do tego istniejący globalistyczny układ modlił się jak żaby o deszcz o przedłużenie hojnie  sponsorowanej wojny na Ukrainie, która pozwoliłaby jeszcze szybciej zintegrować straszone wizją inwazji rosyjskiej państwa europejskie w jedno wymarzone superpaństwo kierowane przez biurokratyczny specnaz z Brukseli. 

Trump psuje globalistyczne plany 

Problem w tym, że w Białym Domu ponownie pojawił się ten sam niezniszczalny bogatszy o zdobyte doświadczenia Trump otwarcie zwalczający koncept rozwalający państwo dzikiej imigracji, szydzący z fantazyjnej teorii globalnego ocieplenia, zdrowo podchodzący do przecież cyklicznych zmian klimatycznych, nawołujący do odbudowania prosperującej Ameryki i uparcie dążący do zakończenia wyniszczającej i niepotrzebnej wojny na Ukrainie. Już za pierwszej kadencji prezydent Trump nawoływał państwa europejskie o dofinansowanie  własnych zdolności obronnych w ramach NATO i zaprzestanie finansowania zbrojeń putinowskiej Rosji. Oczywiście to spotykało się z głupawymi uśmieszkami sponsorowanych “jentelektualistów” z europejskich rządów, którzy mówili, że ich na to nie stać przy rozdętych programach społecznych i kosztów na froncie walki ze zmianami klimatycznymi (odwrócony Don Kichot). 

Elon Musk jest wściekły na biurokrację UE, która dołożyła mu $160 mln kary za to, że jego platforma X nie przestrzega ostrych zasad cenzury wypowiedzi wprowadzonych w podległych jej państwach. Musk w swoich wpisach na X ostrzega, że biurokratyczny potwór UE  dusi wolność słowa i samą przyszłość suwerennych państw Europy i UE powinna zostać rozwiązana zanim doprowadzi do katastrofy. 

Dokument Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA

Trump w opublikowanej nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego odnoszącej  się do stanu aktualnych zagrożeń bardzo pesymistycznie ocenia “osiągnięcia” Unii Europejskiej, która swoją polityką prowadzi do upadku znaczenia Europy. Przypomina, że jeszcze w 1990 r. Europa miała 25% udział w światowym PKB, a teraz jedynie 14%. Stopniowo zgodnie z zasadami socjalizmu UE  nie jest tak bardzo zainteresowana stworzeniem warunków dla prosperity własnych wyborców, ale zwiększeniem nad nimi kontroli, od ekonomicznej po coraz bardziej drastyczną cenzurę. Dodatkowo jej bezmyślna polityka imigracyjna w ciągu następnych 20 lat kompletnie zniszczy Europę jaką znamy. Jednocześnie Trump komplementuje politykę państw środkowoeuropejskich i właśnie z nimi zamierza współpracować (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie) oraz W.B. i Izrael. Zobaczymy jak zareagują państwa Europy zachodniej, niemiecki parlament już uchwalił objęcie rejestracją w celach wojskowych Niemców od 18 roku życia.

W dokumencie  nie pojawia się Rosja jako narastające zagrożenie dla interesów USA i światowego ładu. Więc za największe zagrożenie Trump uważa jednak komunistyczne (z kapitalistyczną wkładką) Chiny oraz chce zatrzymać budowę socjalistycznego totalitarnego superpaństwa w Europie, wyraźnie sponsorując ideę państw narodowych. Trump chce bardziej polegać na regionalnych związkach państw sojuszniczych z bardziej okrojonym udziałem Ameryki. Generalnie Trump widzi świat zdominowany przez trzy potęgi: USA, Chiny i Rosję, które mają obszary wspólne i własne sfery wpływu. 

Trump gardzi nihilistycznym komunizmem i socjalizmem, dążącym do kontroli i regulacji życia i aktywności swoich obywateli. Jego zadaniem jest stworzenie warunków do ekonomicznej prosperity, umocnienia, ochrony i zachowania tradycyjnej kultury, wolności i charakterów państw narodowych. Trump chce jak najszybciej doprowadzić do zatrzymania wojny na Ukrainie. Patrzy na nią przez pryzmat globalny, wojna ta jest niepotrzebna i pochłania zasoby finansowe i militarne niezbędne do zatrzymania coraz bardziej wojowniczych komunistycznych Chin. Dlatego Trump nawołuje aby Europa wreszcie wzięła odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, obiecując utrzymanie większej więzi z krajami Europy środkowo wschodniej, które prowadzą bardziej odpowiedzialną politykę. Faktycznie szefostwo UE przypomina dziś szalejącą korupcję na wierchuszce władzy na Ukrainie, co chwilę kogoś zamykają za korupcję, albo tenże ucieka do Izraela. Jednak najważniejsze dla Ameryki jest jej miękkie podbrzusze zgodnie z doktryną Monroe (1823 r.) ostrzegająca inne kraje przed ingerencją w sprawy Ameryk.

Trump, doktryna Monroe i Wenezuela

Dziś najbardziej głośna jest koncentracja amerykańskich sił (15,000 żołnierzy) u wybrzeży Wenezueli i kontrowersyjne likwidowanie szybkich łodzi pirackich transportujących narkotyki w kierunku USA. W lewicowych mainstreamowych mediach wrze z groźbami ponownego impeachmentu Trumpa za zbrodnie wojenne. Prawdą jest, że narkotyczne kartele używając chińskich komponentów produkują i przemycają do USA śmiercionośne narkotyki, które rocznie powodują śmierć ok. 100,000 głównie młodych Amerykanów, o czym wiadomo od wielu lat. 

Oczywiście lewicowe media rozpaczają nad brutalnym zatapianiem niewinnych rybaków na Morzu Karaibskim, przez US Navy. W rzeczywistości to nie są łodzie rybackie, ale szybkie łodzie profesjonalnych przemytników, które kosztują ok. $500,000 pływające bez narodowych flag, dlatego jako łodzie pirackie nie są objęte międzynarodową ochroną. Trump prowadzi rozmowy z prezydentem Wenezueli Maduro, który pozostał u władzy wskutek oszustw wyborczych i teraz obiecuje ustąpić pod wygórowanymi warunkami odrzucanymi przez Trumpa. Oczywiście z bratnią pomocą lewicowemu Maduro (były kierowca autobusu), który jest następcą Hugo Chaveza przychodzą Rosja i Chiny przesyłając sprzęt militarny mający odstraszyć Trumpa. Ponoć Maduro chciałby  zatrzymać $200 milionów personalnego majątku i utrzymać kontrolę na wojskiem.  Przypomnijmy, że Wenezuela to ongiś najbogatszy kraj południowej Ameryki z ogromnymi pokładami ropy, dziś pogrążony w biedzie.

Narasta chińskie zagrożenie

Chiny istotnie stają się bardziej ekspansywne choć same mają wiele wewnętrznych problemów. Coraz więcej analityków wskazuje, że populacja 1,4 mld Chin jest skrzętnie podtrzymywanym mitem, a prawdziwa liczba ludności Chin waha się ok. 1 mld, co demografowie wyprowadzają z konsekwencji  wieloletniej polityki “jednego dziecka”. Chińczycy są też szybko starzejącym się społeczeństwem i mają większą populację powyżej 54 r. życia niż poniżej. Tak więc są społeczeństwem umierającym czego nie da się już odwrócić, zatrzymać. Według demografów obok Chin w podobnej sytuacji są Niemcy (średnia wieku 50 lat), Włochy, Korea Płd. i Japonia. Analitycy sądzą, że świadom tej sytuacji prezydent  Xi, może być mniej obliczalny. 

Chiny nie tylko szybko się starzeją, ale również zadłużają. Rynek mieszkaniowy jest w kryzysie od 5 lat. Suma zadłużenia lokalnych samorządów osiągnęła 134 tryliony  (po polsku bln.)  juanów ($18,9 trylionów) co wskazuje, że zadłużenie   w stosunku do PKB przekracza 200% (w USA powyżej 100%) i chińskie zadłużenie jest nawet wyższe od japońskiego.   Rząd Xi robi co może udzielając pożyczek i wypuszczając obligacje (10 trylionów juanów w tym roku) aby ratować sytuację. Gospodarka chińska rośnie w skali 3% rocznie (Yusuke Miura at think tank NLI Research Institute).

Trudno powiedzieć jakie rezultaty swoim postępowaniem osiągnie Trump. Na dziś widać, że podjął niesamowitą walkę na wielu otwartych frontach wewnętrznych i zewnętrznych i trudno powiedzieć, czy jego szerokie i odważne reformy się powiodą. 

Jacek K. Matysiak                                                                                                            Kalifornia, 2025/12/09

 



 

Polecane