Rozmawiali na temat przyszłości Browaru Leżajsk

16 lutego w Urzędzie Gminy w Leżajsku odbyło się spotkanie poświęcone przyszłości Browaru Leżajsk, który decyzją właściciela – Grupy Żywiec ma zakończyć produkcję.
/ fot. Wikimedia Commons/Marcin Konsek

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele wszystkich siedmiu związków zawodowych, działających w Grupie Żywiec na czele z Andrzejem Biegunem, przewodniczącym zakładowej organizacji NSZZ „Solidarność”, poseł na Sejm RP Jerzy Paul, wicewojewoda podkarpacki Radosław Wiatr, sekretarz Miasta Leżajsk Agnieszka Wyczarska, wójt gminy Leżajsk Krzysztof Sobejko, przewodniczący rady gminy Leżajsk Kazimierz Krawiec.

"Zrobimy wszystko, by utrzymać miejsca pracy"

Uczestniczący w spotkaniu Marek Hojło, przewodniczący Oddziału Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” w Leżajsku powiedział m.in.:

– Zrobimy wszystko, aby utrzymać browar w Leżajsku i miejsca pracy. Pracownicy są bardzo przygnębieni całą sytuacją. Ludzie w sezonie pracują tutaj w soboty i niedzielę, więc zapotrzebowanie na produkowane tutaj piwo jest w całej Polsce, dlatego argument ekonomiczny, jaki próbuje przeforsować Zarząd Grupy Żywiec, jest nie do przyjęcia. Zresztą, kto te hektolitry uwarzy, skoro zakład zostanie zlikwidowany? Przecież będzie to skutkowało obłożeniem pozostałych zakładów, gdzie i tak pracy w sezonie jest bardzo dużo, a zamykanie zakładu w połowie sezonu, gdzie jest olbrzymi popyt, to sytuacja zupełnie niezrozumiała.

Z inicjatywy wójta gminy Leżajsk 17 lutego mają rozpocząć się rozmowy pomiędzy związkami zawodowymi, parlamentarzystami i przedstawicielami Zarządu Grupy Żywiec, którzy zostali zaproszeni do siedziby gminy.

Rozmowy mają dotyczyć zmiany decyzji o likwidacji zakładu dającego pracę ponad 1000 osób. Stały dochód stracą nie tylko rodziny pracowników, ale również firmy świadczące usługi na rzecz browar, jak choćby producenci butelek, puszek, etykiet itd.

– Zależy nam na tym, żeby fizycznie ktoś z głównego zarządu Grupy Żywiec przyjechał do Leżajska i na miejscu przekonał się, jak wygląda sytuacja. Zobaczymy, co przyniesie piątek. Gdyby jednak nie doszło do porozumienia, to może pojedziemy z wizytą przed siedzibę Heinekena w Holandii

– mówi Marek Hojło.


 

POLECANE
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu Wiadomości
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu

Rodzice zastępczy oraz ich 39-letni znajomy, którzy w piątek usłyszeli prokuratorskie zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 8-letnim chłopcem, na najbliższe 3 miesiące trafią do aresztu - zadecydował w sobotę Sąd Rejonowy w Zgierzu.

Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia Wiadomości
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia

Erytrol, popularny zamiennik cukru dodawany do produktów „bez cukru”, może nie być tak obojętny dla zdrowia, jak dotąd sądzono. Najnowszy przegląd badań opublikowany 11 stycznia 2026 r. w „Annual Review of Medicine” wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się z większym ryzykiem zawału serca i udaru.

Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja” gorące
Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja”

„To była głupia transformacja” - powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański sekretarz stanu Marco Rubio kreśląc dramatyczny obraz zniszczonej na własne życzenie Europy”.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Rozmawiali na temat przyszłości Browaru Leżajsk

16 lutego w Urzędzie Gminy w Leżajsku odbyło się spotkanie poświęcone przyszłości Browaru Leżajsk, który decyzją właściciela – Grupy Żywiec ma zakończyć produkcję.
/ fot. Wikimedia Commons/Marcin Konsek

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele wszystkich siedmiu związków zawodowych, działających w Grupie Żywiec na czele z Andrzejem Biegunem, przewodniczącym zakładowej organizacji NSZZ „Solidarność”, poseł na Sejm RP Jerzy Paul, wicewojewoda podkarpacki Radosław Wiatr, sekretarz Miasta Leżajsk Agnieszka Wyczarska, wójt gminy Leżajsk Krzysztof Sobejko, przewodniczący rady gminy Leżajsk Kazimierz Krawiec.

"Zrobimy wszystko, by utrzymać miejsca pracy"

Uczestniczący w spotkaniu Marek Hojło, przewodniczący Oddziału Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” w Leżajsku powiedział m.in.:

– Zrobimy wszystko, aby utrzymać browar w Leżajsku i miejsca pracy. Pracownicy są bardzo przygnębieni całą sytuacją. Ludzie w sezonie pracują tutaj w soboty i niedzielę, więc zapotrzebowanie na produkowane tutaj piwo jest w całej Polsce, dlatego argument ekonomiczny, jaki próbuje przeforsować Zarząd Grupy Żywiec, jest nie do przyjęcia. Zresztą, kto te hektolitry uwarzy, skoro zakład zostanie zlikwidowany? Przecież będzie to skutkowało obłożeniem pozostałych zakładów, gdzie i tak pracy w sezonie jest bardzo dużo, a zamykanie zakładu w połowie sezonu, gdzie jest olbrzymi popyt, to sytuacja zupełnie niezrozumiała.

Z inicjatywy wójta gminy Leżajsk 17 lutego mają rozpocząć się rozmowy pomiędzy związkami zawodowymi, parlamentarzystami i przedstawicielami Zarządu Grupy Żywiec, którzy zostali zaproszeni do siedziby gminy.

Rozmowy mają dotyczyć zmiany decyzji o likwidacji zakładu dającego pracę ponad 1000 osób. Stały dochód stracą nie tylko rodziny pracowników, ale również firmy świadczące usługi na rzecz browar, jak choćby producenci butelek, puszek, etykiet itd.

– Zależy nam na tym, żeby fizycznie ktoś z głównego zarządu Grupy Żywiec przyjechał do Leżajska i na miejscu przekonał się, jak wygląda sytuacja. Zobaczymy, co przyniesie piątek. Gdyby jednak nie doszło do porozumienia, to może pojedziemy z wizytą przed siedzibę Heinekena w Holandii

– mówi Marek Hojło.



 

Polecane