NSZZ „Solidarność” – najskuteczniejszy związek zawodowy w Polsce

Ucywilizowanie rynku pracy i zamówień publicznych, powołanie RDS-u, przywrócenie niższego wieku emerytalnego, dynamiczny wzrost minimalnego wynagrodzenia czy ulga z tytułu wpłaconych składek na związki zawodowe – to tylko niektóre z przykładów świadczących o skuteczności NSZZ „Solidarność”. Miażdżąca większość z nich została wprowadzona dzięki dialogowi i poważnemu traktowaniu przez rząd partnerów społecznych. Jednak nie zawsze tak było.
/ fot. Tygodnik Solidarność

Obrona interesów społeczno-ekonomicznych pracowników to podstawowe zadanie każdego związku zawodowego. W przypadku Solidarności najważniejsze z nich określone są w uchwale programowej przyjmowanej przez delegatów Krajowego Zjazdu Delegatów. Jednak trzeba mieć na uwadze to, że związek zawodowy Solidarność nie powstał wczoraj, lecz ma bogatą historię. Jej konsekwencją jest misja, której najbardziej konkretny fundament stanowią postulaty z sierpnia 1980 roku. Dlatego też związkowcy z „S” przywiązują dużą wagę do programu ukierunkowanego na poprawienie losu pracownika, zapewnienie mu godnej płacy, warunków pracy i stabilnego zatrudnienia. W ostatnich latach realizacja postulatów zgłaszanych przez NSZZ „Solidarność” znacznie przyspieszyła. Skuteczność „S” była zasługą zarówno wytężonej, codziennej pracy związkowej, jak również lepszego, choć czasem trudnego, dialogu społecznego z rządem Zjednoczonej Prawicy. Związkowcy często podkreślali, że są w stanie rozmawiać z każdym rządem, jeśli tylko chce on taki dialog prowadzić. Za czasów koalicji PO-PSL takiej woli nie było.

Powołanie Rady Dialogu Społecznego

Podstawową instytucją służącą prowadzeniu dialogu społecznego w Polsce była powołana w 1994 roku Trójstronna Komisja ds. Społeczno-Gospodarczych, zwana w skrócie Komisją Trójstronną. W 2013 roku Solidarność zdecydowała opuścić tę instytucję, argumentując, że dialog w jej ramach jest pozorowany, równocześnie domagając się wycofania ostatniej nowelizacji Kodeksu pracy. Wyrazem niezadowolenia związkowców był zorganizowany w Warszawie 14 września 2013 roku protest pod hasłem: „Dość lekceważenia społeczeństwa”. W wielkiej ogólnopolskiej manifestacji NSZZ „Solidarność” i pozostałych central związkowych wzięło udział blisko 200 tys. osób.

Następnie z inicjatywy „Solidarności” powstał projekt nowej instytucji dialogu społecznego – Rady Dialogu Społecznego (RDS). Po negocjacjach z pracodawcami i pozostałymi centralami związkowymi została ona przyjęta przez parlament i powołana przez Prezydenta RP w październiku 2015 roku Pierwszym przewodniczącym RDS-u został Piotr Duda, szef „Solidarności”. Nowa instytucja stanowi dziś podstawową platformę dialogu pomiędzy rządem a partnerami społecznymi.

Wiek emerytalny

W czasie rządów koalicji PO-PSL dialog społeczny ze związkami zawodowymi był, najdelikatniej mówiąc, „trudny”, a nawet można powiedzieć, że przez większość ówczesnej kadencji nie było go wcale. Liczne manifestacje i protesty organizowane wtedy przez związkowców były wyrazem sprzeciwu wobec antypracowniczego ustawodawstwa. Tak było w przypadku ustawy podnoszącej wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. Solidarność już od grudnia 2011 roku zbierała podpisy pod wnioskiem o referendum, by Polacy mogli wypowiedzieć się, czy chcą pracować dłużej. W 2012 roku związkowcy z „S” złożyli w Sejmie niemal 1,4 mln podpisów i zorganizowali protest. Ostatecznie Solidarność zebrała aż 3,5 mln podpisów. Ówczesny rząd zlekceważył społeczny sprzeciw i dokonał zmian w ustawie emerytalnej. Przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – nastąpiło 1 października 2017 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości w pałacu prezydenckim po podpisaniu ustawy przywracającej poprzedni wiek emerytalny podziękował Solidarności za „trwanie przy interesach Polaków”.

Ucywilizować rynek pracy

O skuteczności związku zawodowego świadczą przede wszystkim sukcesy w reformowaniu rynku pracy. Na tym polu NSZZ „Solidarność” wynegocjował w rozmowach z rządem szereg korzystnych dla pracowników zmian w przepisach.

Dzięki staraniom Związku od września 2016 roku udało się zlikwidować tzw. syndrom pierwszej dniówki. Przepisy nakładały bowiem na pracodawcę obowiązek podpisania z pracownikiem umowy przed dopuszczeniem go do pracy.

NSZZ „Solidarność” udało się także wyłączyć z wymiaru płacy minimalnej najpierw dodatek nocny w 2017 roku, a potem dodatek stażowy od 2020 roku. Aktualnie Związek zabiega o wyłączenie dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych lub niebezpiecznych z płacy minimalnej.

Warto też wspomnieć o ustawie nowelizującej Kodeks pracy, która zapewniała szczególną ochronę kobietom w ciąży i karmiącym matkom. Prezydent Duda podpisał tę ustawę 11 lipca 2016 roku. Zgodnie z nowym prawem, które powstało przy udziale Solidarności w Radzie Dialogu Społecznego, wspomniane kobiety nie będą mogły wykonywać prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia, mogących mieć niekorzystny wpływ na ich zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie dziecka.

Pandemia niosła ze sobą zagrożenia dla pracowników w postaci liberalizacji rynku pracy. Aby pracownicy nie odczuwali skutków kryzysu gospodarczego, na straży musiał stanąć NSZZ „Solidarność”.

W zapisach pierwszej tarczy antykryzysowej przedstawiciele „S” wynegocjowali zapisy mówiące o tym, że bez porozumienia z reprezentatywnym związkiem zawodowym działającym w firmie, pracodawca nie może uzyskać wsparcia w ramach rządowej tarczy antykryzysowej.

To również dzięki Solidarności prezydentowi Andrzejowi Dudzie i wicepremier Jadwidze Emilewicz udało się wykreślić antypracownicze zapisy z tarczy antykryzysowej 3.0., co podkreślał szef „S” Piotr Duda.

Płaca minimalna i stawka godzinowa

Wzrost wynagrodzeń w grupie najsłabiej wynagradzanych Polaków to kolejny punkt świadczący o skuteczności związku zawodowego. W tej sprawie należy przypomnieć, że w 2011 roku NSZZ „Solidarności” zebrał 350 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o płacy minimalnej. Projekt miał na celu powiązanie minimalnego wynagrodzenia z poziomem wzrostu PKB i stopniowe podwyższanie minimalnego wynagrodzenia za pracę do wysokości 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2012 roku w Sejmie w trakcie pierwszego czytania tego projektu ustawy przewodniczący Solidarności Piotr Duda podkreślał, że „nie ma nic gorszego, bardziej poniżającego pracownika niż niemożność utrzymania siebie i rodziny pomimo ciężkiej, uczciwej, trwającej cały miesiąc pracy”. Inicjatywa ostatecznie upadła, ale nowy układ polityczny po wyborach parlamentarnych pozwolił na dynamiczny wzrost minimalnego wynagrodzenia, a wręcz jego podwojenie.

W kolejnych latach presja ze strony „S” w negocjacjach z rządem o wyższe podwyżki minimalnych wynagrodzeń przyniosła znaczące efekty, co najlepiej obrazują poniższe dane. Jeszcze w 2015 roku najniższa pensja wynosiła 1286 zł netto, a już od 1 lipca br. będzie to 2783 zł netto (3600 zł brutto). Od 1 lipca 2023 roku płaca minimalna wzrośnie zatem na rękę o ponad 116 proc. w stosunku do 2015 roku.

To jednak nie wszystko, bowiem by lepiej chronić osoby najniżej wynagradzane od początku 2017 roku zaczęła obowiązywać minimalna stawka godzinowa na umowach-zleceniach. W tym samym roku NSZZ „Solidarność” i Państwowa Inspekcja Pracy we współpracy z „Tygodnikiem Solidarność” zorganizowała akcję pod hasłem: „13 zł... i nie kombinuj!”. Wówczas na stronie Tysol.pl uruchomiono formularz kontaktowy dla pracowników, którym pracodawcy nie wypłacali minimalnej stawki godzinowej. Zgłoszenia były przekazywane PIP, która następnie przeprowadzała kontrolę w tych zakładach pracy. W ciągu kilku lat udało się podnieść godzinówkę z 13 zł do 23,5 zł od lipca 2023 roku.

„S” skutecznie zrealizowała także swój postulat dotyczący odmrożenia kwoty bazowej w ustawie dotyczącej minimalnych wynagrodzeń pracowników medycznych i niemedycznych z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł od lipca 2019 roku.

Ponadto Solidarność po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim w 2018 roku doprowadziła również do odmrożenia kwoty bazowej w wynagrodzeniach w sferze budżetowej. Pracownicy budżetówki nie dostawali bowiem podwyżek od 2010 roku. Ówczesny wzrost płac w administracji był niewielki, wyniósł nieco ponad 2 proc., na ten rok rząd proponuje 7,8 proc. Odmrożono także odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń

Socjalnych, ale z uwagi na kryzys wywołany pandemią ponownie zamrożono oba wskaźniki. Solidarność domaga się obecnie ich odmrożenia i wzrostu płac w sferze finansów publicznych o 20 proc.

Ważnym postulatem Związku było też wprowadzenie ulgi z tytułu wpłaconych składek na związki zawodowe. Ulga obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku, a limit odliczenia zapłaconych składek wynosi 500 zł. Solidarność zabiega, by limit ten był sukcesywnie zwiększany.

Pluralizm związkowy

Możliwość tworzenia związków zawodowych w niedostępnych do tej pory strukturach to kolejny z sukcesów Związku. Stało się to za sprawą NSZZ „Solidarność”, który wystąpił do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten skorzystał z inicjatywy ustawodawczej i skierował do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej dotyczący rozszerzenia prawa w zakresie tworzenia i wstępowania do związków zawodowych.

Do tej pory funkcjonariusze mogli zrzeszać się tylko w jednym związku zawodowym działającym w danej formacji. Po przyjęciu ustawy przez parlament i podpisaniu jej przez prezydenta RP w 2019 roku, udało się przełamać monopol funkcjonujący od 1989 roku w Policji i Służbie Więziennej, a od 1991 roku w Straży Granicznej. Dokonane w prawie zmiany dopuszczały bowiem zakładanie nowych związków zawodowych w służbach mundurowych. Prężnie rozwijające się w tych formacjach struktury Solidarności świadczą o pozytywnym charakterze tych zmian.

Niedziele wolne od handlu

Batalia o wolne niedziele dla pracowników handlu trwała przez wiele lat i pod pewnym względem trwa nadal, ponieważ niektóre korporacje w dalszym ciągu szukają sposobów na ominięcie obowiązujących przepisów.

Warto przypomnieć, że pod postulatem Solidarności o ograniczeniu handlu w niedziele podpisano się ponad 500 tys. Polaków. We wrześniu 2016 roku listy z podpisami przekazane zostały marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu przez Alfreda Bujarę, szefa handlowej Solidarności i przewodniczącego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. – To nasze 500 plus dla pracowników, którzy w niedzielę powinni odpoczywać i spędzać czas z rodzinami – podkreślał przewodniczący Bujara.

Dzięki wieloletnim staraniom NSZZ „Solidarność” od 1 marca 2018 roku pracownicy handlu mogą cieszyć się wolnymi niedzielami. W ten dzień weszła w życie ustawa ograniczająca handel w niedziele, która była potem stopniowo rozszerzana. Nieuczciwe sieci handlowe próbowały obchodzić prawo, dlatego konieczna była nowelizacja ustawy, która weszła w życie 1 lutego 2022 roku.

Niektóre markety próbowały omijać ustawę, wykorzystując patent na „placówkę pocztową”, a po uszczelnieniu przepisów na „dworzec autobusowy” czy „czytelnię książek”. Starania Solidarności, w tym szczególnie Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń, ostatecznie odniosły sukces, dzięki zachowaniu czujności i stanowczym reakcjom na wszelkie próby omijania tego prawa.

Ochrona przed bezprawnym zwolnieniem

W nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie w listopadzie 2019 roku wprowadzono przepis zwiększający ochronę pracownika przed bezprawnym zwolnieniem. Wedle nowego prawa, sąd uznając wypowiedzenie umowy o pracę za bezskuteczne albo przywracając pracownika do pracy, na wniosek pracownika może w wyroku nałożyć na pracodawcę obowiązek dalszego zatrudnienia pracownika do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.

Nowe przepisy oznaczały częściowe spełnienie postulatu „S”, który domaga się, aby chroniony pracownik mógł wykonywać pracę u dotychczasowego pracodawcy przez cały okres trwania procesu sądowego. Wspomniane przepisy zabezpieczają pracownika tylko na okres od pierwszego wyroku sądu do uprawomocnienia wyroku. Należy dodać, że zmiany postulowane przez „S” mają dotyczyć pracowników, których stosunek pracy podlega szczególnej ochronie.

Klauzule społeczne

Solidarność promowała również tzw. klauzule społeczne w zamówieniach publicznych, tak by kreować jak najlepsze standardy etyczne na rynku pracy. W ramach akcji „żółta kartka” związkowcy z „S” piętnowali przetargi, w których zamawiający wybierali oferty, gdzie np. nie zawarto dodatkowych ułatwień dla firm zatrudniających osoby bezrobotne czy niepełnosprawne, nie zatrudniano pracowników na umowę o pracę, bądź wyceniano świadczoną pracę wedle głodowych stawek.

Aktywność związkowców przyniosła efekt w postaci nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych, która m.in. wprowadzała obowiązek zawierania kryteriów pozacenowych w wartości przynajmniej 40 proc.

Tekst pochodzi z 4 (1774) numeru „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

NSZZ „Solidarność” – najskuteczniejszy związek zawodowy w Polsce

Ucywilizowanie rynku pracy i zamówień publicznych, powołanie RDS-u, przywrócenie niższego wieku emerytalnego, dynamiczny wzrost minimalnego wynagrodzenia czy ulga z tytułu wpłaconych składek na związki zawodowe – to tylko niektóre z przykładów świadczących o skuteczności NSZZ „Solidarność”. Miażdżąca większość z nich została wprowadzona dzięki dialogowi i poważnemu traktowaniu przez rząd partnerów społecznych. Jednak nie zawsze tak było.
/ fot. Tygodnik Solidarność

Obrona interesów społeczno-ekonomicznych pracowników to podstawowe zadanie każdego związku zawodowego. W przypadku Solidarności najważniejsze z nich określone są w uchwale programowej przyjmowanej przez delegatów Krajowego Zjazdu Delegatów. Jednak trzeba mieć na uwadze to, że związek zawodowy Solidarność nie powstał wczoraj, lecz ma bogatą historię. Jej konsekwencją jest misja, której najbardziej konkretny fundament stanowią postulaty z sierpnia 1980 roku. Dlatego też związkowcy z „S” przywiązują dużą wagę do programu ukierunkowanego na poprawienie losu pracownika, zapewnienie mu godnej płacy, warunków pracy i stabilnego zatrudnienia. W ostatnich latach realizacja postulatów zgłaszanych przez NSZZ „Solidarność” znacznie przyspieszyła. Skuteczność „S” była zasługą zarówno wytężonej, codziennej pracy związkowej, jak również lepszego, choć czasem trudnego, dialogu społecznego z rządem Zjednoczonej Prawicy. Związkowcy często podkreślali, że są w stanie rozmawiać z każdym rządem, jeśli tylko chce on taki dialog prowadzić. Za czasów koalicji PO-PSL takiej woli nie było.

Powołanie Rady Dialogu Społecznego

Podstawową instytucją służącą prowadzeniu dialogu społecznego w Polsce była powołana w 1994 roku Trójstronna Komisja ds. Społeczno-Gospodarczych, zwana w skrócie Komisją Trójstronną. W 2013 roku Solidarność zdecydowała opuścić tę instytucję, argumentując, że dialog w jej ramach jest pozorowany, równocześnie domagając się wycofania ostatniej nowelizacji Kodeksu pracy. Wyrazem niezadowolenia związkowców był zorganizowany w Warszawie 14 września 2013 roku protest pod hasłem: „Dość lekceważenia społeczeństwa”. W wielkiej ogólnopolskiej manifestacji NSZZ „Solidarność” i pozostałych central związkowych wzięło udział blisko 200 tys. osób.

Następnie z inicjatywy „Solidarności” powstał projekt nowej instytucji dialogu społecznego – Rady Dialogu Społecznego (RDS). Po negocjacjach z pracodawcami i pozostałymi centralami związkowymi została ona przyjęta przez parlament i powołana przez Prezydenta RP w październiku 2015 roku Pierwszym przewodniczącym RDS-u został Piotr Duda, szef „Solidarności”. Nowa instytucja stanowi dziś podstawową platformę dialogu pomiędzy rządem a partnerami społecznymi.

Wiek emerytalny

W czasie rządów koalicji PO-PSL dialog społeczny ze związkami zawodowymi był, najdelikatniej mówiąc, „trudny”, a nawet można powiedzieć, że przez większość ówczesnej kadencji nie było go wcale. Liczne manifestacje i protesty organizowane wtedy przez związkowców były wyrazem sprzeciwu wobec antypracowniczego ustawodawstwa. Tak było w przypadku ustawy podnoszącej wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. Solidarność już od grudnia 2011 roku zbierała podpisy pod wnioskiem o referendum, by Polacy mogli wypowiedzieć się, czy chcą pracować dłużej. W 2012 roku związkowcy z „S” złożyli w Sejmie niemal 1,4 mln podpisów i zorganizowali protest. Ostatecznie Solidarność zebrała aż 3,5 mln podpisów. Ówczesny rząd zlekceważył społeczny sprzeciw i dokonał zmian w ustawie emerytalnej. Przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – nastąpiło 1 października 2017 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości w pałacu prezydenckim po podpisaniu ustawy przywracającej poprzedni wiek emerytalny podziękował Solidarności za „trwanie przy interesach Polaków”.

Ucywilizować rynek pracy

O skuteczności związku zawodowego świadczą przede wszystkim sukcesy w reformowaniu rynku pracy. Na tym polu NSZZ „Solidarność” wynegocjował w rozmowach z rządem szereg korzystnych dla pracowników zmian w przepisach.

Dzięki staraniom Związku od września 2016 roku udało się zlikwidować tzw. syndrom pierwszej dniówki. Przepisy nakładały bowiem na pracodawcę obowiązek podpisania z pracownikiem umowy przed dopuszczeniem go do pracy.

NSZZ „Solidarność” udało się także wyłączyć z wymiaru płacy minimalnej najpierw dodatek nocny w 2017 roku, a potem dodatek stażowy od 2020 roku. Aktualnie Związek zabiega o wyłączenie dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych lub niebezpiecznych z płacy minimalnej.

Warto też wspomnieć o ustawie nowelizującej Kodeks pracy, która zapewniała szczególną ochronę kobietom w ciąży i karmiącym matkom. Prezydent Duda podpisał tę ustawę 11 lipca 2016 roku. Zgodnie z nowym prawem, które powstało przy udziale Solidarności w Radzie Dialogu Społecznego, wspomniane kobiety nie będą mogły wykonywać prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia, mogących mieć niekorzystny wpływ na ich zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie dziecka.

Pandemia niosła ze sobą zagrożenia dla pracowników w postaci liberalizacji rynku pracy. Aby pracownicy nie odczuwali skutków kryzysu gospodarczego, na straży musiał stanąć NSZZ „Solidarność”.

W zapisach pierwszej tarczy antykryzysowej przedstawiciele „S” wynegocjowali zapisy mówiące o tym, że bez porozumienia z reprezentatywnym związkiem zawodowym działającym w firmie, pracodawca nie może uzyskać wsparcia w ramach rządowej tarczy antykryzysowej.

To również dzięki Solidarności prezydentowi Andrzejowi Dudzie i wicepremier Jadwidze Emilewicz udało się wykreślić antypracownicze zapisy z tarczy antykryzysowej 3.0., co podkreślał szef „S” Piotr Duda.

Płaca minimalna i stawka godzinowa

Wzrost wynagrodzeń w grupie najsłabiej wynagradzanych Polaków to kolejny punkt świadczący o skuteczności związku zawodowego. W tej sprawie należy przypomnieć, że w 2011 roku NSZZ „Solidarności” zebrał 350 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o płacy minimalnej. Projekt miał na celu powiązanie minimalnego wynagrodzenia z poziomem wzrostu PKB i stopniowe podwyższanie minimalnego wynagrodzenia za pracę do wysokości 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2012 roku w Sejmie w trakcie pierwszego czytania tego projektu ustawy przewodniczący Solidarności Piotr Duda podkreślał, że „nie ma nic gorszego, bardziej poniżającego pracownika niż niemożność utrzymania siebie i rodziny pomimo ciężkiej, uczciwej, trwającej cały miesiąc pracy”. Inicjatywa ostatecznie upadła, ale nowy układ polityczny po wyborach parlamentarnych pozwolił na dynamiczny wzrost minimalnego wynagrodzenia, a wręcz jego podwojenie.

W kolejnych latach presja ze strony „S” w negocjacjach z rządem o wyższe podwyżki minimalnych wynagrodzeń przyniosła znaczące efekty, co najlepiej obrazują poniższe dane. Jeszcze w 2015 roku najniższa pensja wynosiła 1286 zł netto, a już od 1 lipca br. będzie to 2783 zł netto (3600 zł brutto). Od 1 lipca 2023 roku płaca minimalna wzrośnie zatem na rękę o ponad 116 proc. w stosunku do 2015 roku.

To jednak nie wszystko, bowiem by lepiej chronić osoby najniżej wynagradzane od początku 2017 roku zaczęła obowiązywać minimalna stawka godzinowa na umowach-zleceniach. W tym samym roku NSZZ „Solidarność” i Państwowa Inspekcja Pracy we współpracy z „Tygodnikiem Solidarność” zorganizowała akcję pod hasłem: „13 zł... i nie kombinuj!”. Wówczas na stronie Tysol.pl uruchomiono formularz kontaktowy dla pracowników, którym pracodawcy nie wypłacali minimalnej stawki godzinowej. Zgłoszenia były przekazywane PIP, która następnie przeprowadzała kontrolę w tych zakładach pracy. W ciągu kilku lat udało się podnieść godzinówkę z 13 zł do 23,5 zł od lipca 2023 roku.

„S” skutecznie zrealizowała także swój postulat dotyczący odmrożenia kwoty bazowej w ustawie dotyczącej minimalnych wynagrodzeń pracowników medycznych i niemedycznych z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł od lipca 2019 roku.

Ponadto Solidarność po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim w 2018 roku doprowadziła również do odmrożenia kwoty bazowej w wynagrodzeniach w sferze budżetowej. Pracownicy budżetówki nie dostawali bowiem podwyżek od 2010 roku. Ówczesny wzrost płac w administracji był niewielki, wyniósł nieco ponad 2 proc., na ten rok rząd proponuje 7,8 proc. Odmrożono także odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń

Socjalnych, ale z uwagi na kryzys wywołany pandemią ponownie zamrożono oba wskaźniki. Solidarność domaga się obecnie ich odmrożenia i wzrostu płac w sferze finansów publicznych o 20 proc.

Ważnym postulatem Związku było też wprowadzenie ulgi z tytułu wpłaconych składek na związki zawodowe. Ulga obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku, a limit odliczenia zapłaconych składek wynosi 500 zł. Solidarność zabiega, by limit ten był sukcesywnie zwiększany.

Pluralizm związkowy

Możliwość tworzenia związków zawodowych w niedostępnych do tej pory strukturach to kolejny z sukcesów Związku. Stało się to za sprawą NSZZ „Solidarność”, który wystąpił do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten skorzystał z inicjatywy ustawodawczej i skierował do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej dotyczący rozszerzenia prawa w zakresie tworzenia i wstępowania do związków zawodowych.

Do tej pory funkcjonariusze mogli zrzeszać się tylko w jednym związku zawodowym działającym w danej formacji. Po przyjęciu ustawy przez parlament i podpisaniu jej przez prezydenta RP w 2019 roku, udało się przełamać monopol funkcjonujący od 1989 roku w Policji i Służbie Więziennej, a od 1991 roku w Straży Granicznej. Dokonane w prawie zmiany dopuszczały bowiem zakładanie nowych związków zawodowych w służbach mundurowych. Prężnie rozwijające się w tych formacjach struktury Solidarności świadczą o pozytywnym charakterze tych zmian.

Niedziele wolne od handlu

Batalia o wolne niedziele dla pracowników handlu trwała przez wiele lat i pod pewnym względem trwa nadal, ponieważ niektóre korporacje w dalszym ciągu szukają sposobów na ominięcie obowiązujących przepisów.

Warto przypomnieć, że pod postulatem Solidarności o ograniczeniu handlu w niedziele podpisano się ponad 500 tys. Polaków. We wrześniu 2016 roku listy z podpisami przekazane zostały marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu przez Alfreda Bujarę, szefa handlowej Solidarności i przewodniczącego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. – To nasze 500 plus dla pracowników, którzy w niedzielę powinni odpoczywać i spędzać czas z rodzinami – podkreślał przewodniczący Bujara.

Dzięki wieloletnim staraniom NSZZ „Solidarność” od 1 marca 2018 roku pracownicy handlu mogą cieszyć się wolnymi niedzielami. W ten dzień weszła w życie ustawa ograniczająca handel w niedziele, która była potem stopniowo rozszerzana. Nieuczciwe sieci handlowe próbowały obchodzić prawo, dlatego konieczna była nowelizacja ustawy, która weszła w życie 1 lutego 2022 roku.

Niektóre markety próbowały omijać ustawę, wykorzystując patent na „placówkę pocztową”, a po uszczelnieniu przepisów na „dworzec autobusowy” czy „czytelnię książek”. Starania Solidarności, w tym szczególnie Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń, ostatecznie odniosły sukces, dzięki zachowaniu czujności i stanowczym reakcjom na wszelkie próby omijania tego prawa.

Ochrona przed bezprawnym zwolnieniem

W nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie w listopadzie 2019 roku wprowadzono przepis zwiększający ochronę pracownika przed bezprawnym zwolnieniem. Wedle nowego prawa, sąd uznając wypowiedzenie umowy o pracę za bezskuteczne albo przywracając pracownika do pracy, na wniosek pracownika może w wyroku nałożyć na pracodawcę obowiązek dalszego zatrudnienia pracownika do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.

Nowe przepisy oznaczały częściowe spełnienie postulatu „S”, który domaga się, aby chroniony pracownik mógł wykonywać pracę u dotychczasowego pracodawcy przez cały okres trwania procesu sądowego. Wspomniane przepisy zabezpieczają pracownika tylko na okres od pierwszego wyroku sądu do uprawomocnienia wyroku. Należy dodać, że zmiany postulowane przez „S” mają dotyczyć pracowników, których stosunek pracy podlega szczególnej ochronie.

Klauzule społeczne

Solidarność promowała również tzw. klauzule społeczne w zamówieniach publicznych, tak by kreować jak najlepsze standardy etyczne na rynku pracy. W ramach akcji „żółta kartka” związkowcy z „S” piętnowali przetargi, w których zamawiający wybierali oferty, gdzie np. nie zawarto dodatkowych ułatwień dla firm zatrudniających osoby bezrobotne czy niepełnosprawne, nie zatrudniano pracowników na umowę o pracę, bądź wyceniano świadczoną pracę wedle głodowych stawek.

Aktywność związkowców przyniosła efekt w postaci nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych, która m.in. wprowadzała obowiązek zawierania kryteriów pozacenowych w wartości przynajmniej 40 proc.

Tekst pochodzi z 4 (1774) numeru „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane