Podsumowanie obrad Zarządu Regionu Gdańskiego

Informacje z zakładów pracy, omówienie efektów spotkania KK NSZZ „Solidarność” z przedstawicielami rządu oraz sytuacja w przemyśle i oświacie oraz pat negocjacyjny o odszkodowania dla rybołówstwa rekreacyjnego – to główne punkty obrad Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyły się 3 października br.
/ fot. Region Gdański NSZZ "Solidarność"

Niedogrzane mieszkania, upadające firmy, niedobory gazu, także LPG – tak może wyglądać najbliższa zima. Stąd potrzeba solidarności i przygotowania się na „czarny scenariusz”. Tym bardziej, że europejski kryzys energetyczny jest od nas niezależny, a gaz ziemny i dobrej jakości węgiel będą horrendalnie drogie. Chodzi jednak o to, aby Polska sama nie pogłębiła już widocznych problemów. Co prawda gospodarstwa domowe objęte będą ochroną taryfową przez Urząd Regulacji Energetyki, ale ta nie dotyczy przedsiębiorstw. I to w zakłady pracy może uderzyć fala podwyżek cen energii. Rosnące koszty ogrzewania już w tym roku dotkną konsumentów. Jak zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, priorytetem jest ochrona miejsc pracy.

Niepokojące sygnały płyną z pomorskich przedsiębiorstw

Edward Fortuna, przewodniczący MKK NSZZ „Solidarność” Port Gdański poinformował, że Straż Ochrony Portu, która działa od 1945 r. jako struktura Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. i zatrudnia pracowników posiadających wysokie kwalifikacje w ochronie przedsiębiorstw (w obrębie terenu podlegającego ZMPG S. A. zabezpiecza ona przeciwpożarowo i ratowniczo akweny Portu Gdańsk), ma być zastąpiona prywatną firmą ochroniarską. To działanie ryzykowne, szczególnie w czasie potencjalnych zagrożeń dla infrastruktury w perspektywie przedłużającej się wojny na Ukrainie.

– Ochronę portu wypuszczamy na zewnątrz. I to w sytuacji, gdy wybuchają rury gazociągów, a port jest miejscem przeładunku surowców startegicznych i pomoc dla Ukrainy – alarmował o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Edward Fortuna.

Prezydium ZRG, zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Dośli, zwróci się do premiera Morawieckiego o pilne zajęcie stanowiska wobec związkowych obaw dotyczących bezpieczeństwa i przemian własnościowych w porcie.

Przeładunki portowe rosną, ale ważą się też losy państwowej spółki Port Gdański Eksploatacja. Jest potencjalny oferent, ale bez doświadczenia w obsłudze portów i ładunków. Związkowcy ze spółki PG Eksploatacja mają obawy o kondycję finansową inwestora w kontekście koniecznego dofinansowania spółki. Niepokoi trwający od 31 sierpnia br. pat w negocjacjach pakietu socjalnego. Więcej o prywatyzacji tego strategicznego podmiotu w październikowym „Magazynie Solidarność”.

Krzysztof Prokopiuk, przewodniczący Komisji Zakładowej  NSZZ „Solidarność” w gdyńskim PEWIK przestrzegał przed perspektywą utraty płynności finansowej przez komunalną spółkę.

– Niebawem zostaniemy postawieni pod ścianą – mówi związkowy lider.

Z racji prowadzonej działalności nie może dojść do bankructwa ważnej dla społeczności Gdyni firmy zaopatrującej w wodę i odprowadzającej ścieki, ale na podwyżki choćby zbliżone do poziomu 17 proc. inflacji pracownicy liczyć nie mogą. Będzie to najpewniej ok. 6 proc. wzrost płac, ale wszelkie inne finansowe oczekiwania są dziś „ścinane” przez zarząd PEWiK. Sytuację utrudnia fakt, że spółka państwowa Wody Polskie, regulator cen za wodę i ścieki, z 450 wniosków samorządów o zmianę taryf, większość odrzuciła. Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zaapelował o wycofanie tych wniosków i niepodnoszenie cen za wodę i odprowadzenie ścieków. Zdaniem przedstawicieli rządu to samorządy powinny wykorzystać 13,7 mld zł z tytułu nowelizacji ustawy o dochodach JST na wsparcie branży wodno-kanalizacyjnej i nie podnosić cen. Miasto Gdynia też zasłania się brakiem środków na podwyżki. Konieczne jest zatem włączenie firm jak PEWiK w krąg podmiotów chronionych.

Na problemy i zagrożenia dla branży meblarskiej zwrócił uwagę Marek Albecki, przewodniczący KZ NSZZ ,,Solidarność” w KLOSE Gościcińskiej Fabryce Mebli. Rosną ceny surowców, głównie drewna i energetycznych. Do tego rynki zbytu na Wschodzie są zamknięte, podobnie jak pozyskanie drewna z Białorusi i Rosji. Przed branżą meblarską bardzo trudny czas.

– Przemysł meblarski podupada. Szykują się zwolnienia. Są zamówienia, ale nie ma materiałów. Ceny drewna wywindowane są do tego stopnia, że materiał jest kupowany po aptekarsku. Ceny prądu poszły w górę trzykrotnie – relacjonował Albecki.

Przypomnijmy, że rząd ogłosił projekt kolejnej tarczy – dla przedsiębiorstw energochłonnych, jako odpowiedź na rosnące ceny energii i gazu. Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało, że w tym roku będzie to ponad 5 mld zł. Kolejne 12 mld zł – w 2023 r. Pomoc obejmie ok. 250 przedsiębiorstw. Jak wynika z zapowiedzi ministerialnych – o wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3 proc. wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez Komisję Europejską. To produkcja wyrobów hutniczych, ceramicznych kafli i płytek, nawozów i związków azotowych, szkła płaskiego i gospodarczego w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunków, m.in. wzrostu cen energii. Warunkiem dla wypłat rekompensat za 2023 r. jest wydłużenie obowiązywania bądź modyfikacja tymczasowych ram wsparcia – reguł udzielania pomocy publicznej przez Komisję Europejską. Budżet programu rekompensat kosztów pośrednich dla przemysłów energochłonnych, przewidzianego na lata 2022-2031 to łącznie 45,4 mld zł.

Pojawia się w tym temat naszych stoczni, które z tej formy pomocy nie mogą skorzystać. Mirosław Piórek oraz Krzysztof Żmuda, związkowi liderzy z wiodących organizacji NSZZ „Solidarność” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” i w Remontowa Shipbuilding SA podczas obrad ZRG zwrócili się z apelem do prezydium ZRG NSZZ „S” o zajęcie stanowiska w sprawie objęcia stoczni taką pomocą. Zapisy o dozwolonej pomocy publicznej na razie jej zakazują. A przecież przemysł energochłonny to także stocznie. Wzrost cen surowców i energii będzie miał wpływ na kondycję przemysłu. Niezbędne będzie więc podjęcie jak najszybciej merytorycznego dialogu w Zespole Trójstronnym oraz na linii „S”-rząd. Okazją ku temu będzie zapowiedziane przez Piotra Dudę, przewodniczącego KK NSZZ „S” spotkanie szefów regionów i struktur branżowych Związku z premierem Morawieckim.

W OPEC Gdynia, zaopatrującym w ciepło, wytwarzane przez PGE, ponad 60 proc. mieszkańców Gdyni, Rumi, Wejherowa i Kosakowa również odczuwalny jest wzrost cen węgla oraz jego bak na rynku.   

– Obserwujemy fluktuację załogi, jakiej chyba nie było od pół wieku. Zarządzanie opiera się na strategii marketingu wewnętrznego. Ceny energii i węgla powodują, że jest to trudny czas dla firm ciepłowniczych i pracowników. Dochodzi do zrywanie kontraktów na rynku, mimo kar umownych, i do przedstawiania nowych ofert, bo takie działanie okazuje się opłacalne przy wzroście cen surowca – relacjonuje Wojciech Litewski przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w OPEC Gdynia, specjalista ds. analityki biznesowej.

W nowoczesnych kotłach i systemach odpylania oraz filtrach m.in. kominowych ważna jest jakość opału tzn. węgla. Miał i pył powodują uszkodzenia instalacji i kosztowne naprawy (vide Jaworzno).

Przypomnijmy też, że premier Mateusz Morawiecki powiedział, że domaga się od Komisji Europejskiej realnych działań mających na celu obniżenie cen energii w Europie. Obniżenie stawek opłat w systemie handlu emisjami CO2 to najprostsze rozwiązanie, (czyli obniżcie ceny ETS europejskiego systemu handlu emisjami, z których zasilane są budżety państw, „zielona energia”, ale i bankowe skarbce). W tym działania rządu wspiera NSZZ „Solidarność”.

Bogdan Olszewski, sekretarz Prezydium ZRG NSZZ „S” i członek Krajówki złożył sprawozdanie z obrad KK NSZZ „S” 22 i 23 września br.

Podczas posiedzenia Krajówki – z udziałem Marleny Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, Anny Moskwy, minister klimatu i środowiska, Waldemara Budy, ministra rozwoju i technologii, Artura Sobonia, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i Macieja Małeckiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych dyskutowano m.in. o ochronie miejsc pracy w tzw. firmach energochłonnych oraz ochronie indywidualnych odbiorców energii. 

Pracownicy stoją wobec problemów które wymagają pilnego rozwiązania przez rząd: systemowe powstrzymanie wzrostu cen energii, uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników, zapewnienie godziwego (systemowego) wzrostu wynagrodzeń w sferze finansów publicznych i przyjęcie ustawy o tzw. emeryturach stażowych – wyliczają członkowie Krajówki NSZZ „S” w stanowisku przyjętym przez Krajówkę. Związkowcy zwrócili się też do rządu premiera Morawieckiego o podjęcie rzetelnego dialogu z NSZZ „S”.

Nadal czeka na rozwiązanie problem wypłacenia odszkodowań dla rybaków, którzy uprawiali rybołówstwo rekreacyjne. Zakaz połowu dorsza i łososia postawił w ciężkiej sytuacji rybaków, którzy zainwestowali w kutry i wypływali z wędkarzami. Ich branża nie została wpisana w trakcie negocjacji z Komisją Europejską o rekompensatach. Nie tylko dziś nie mają oni żadnych dochodów, ale ponoszą koszty kredytów i opłat portowych. Aby bronić swoich miejsc pracy, powołali MK Pracowników Morza Bałtyckiego NSZZ „S”. Mimo podpisanego 16 stycznia 2020 r. porozumienia z rządem, kolejne miesiące nie przynoszą jego realizacji. Negocjacje z przedstawicielami rządu (22 września br.), w których uczestniczy Krzysztof Dośla, na razie nie zakończyły się oczekiwanym przez związkowców finałem. Wręcz przeciwnie – napotykają na zadziwiający opór oraz zasłanianie się brakiem właściwości kolejnych ministrów infrastruktury oraz rolnictwa. Pozostają tylko podpisane notatki ze spotkań. Kolejna runda rozmów ma odbyć się w południe 5 października br.


 

POLECANE
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

W nocy z 24 na 25 lutego na niebie osiągnie szczyt aktywności rój meteorów Delta Leonidy. Choć nie należy on do najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych, obserwatorzy mogą w sprzyjających warunkach wypatrzyć kilka „spadających gwiazd” w ciągu godziny.

Komunikat dla mieszkańców Torunia Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Torunia

W najbliższych latach w Toruniu powstaną setki nowych mieszkań komunalnych i społecznych. Toruńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego zapowiada realizację dużego programu inwestycyjnego na lata 2026–2028. Łączny koszt planowanych projektów to 256 892 066 zł, z czego prawie 199,5 mln zł ma pochodzić z rządowych i unijnych dofinansowań.

Wiadomość dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Wiadomość dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek, 16 lutego, od godziny 8:00 kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej w Wawrze muszą przygotować się na zmiany w organizacji ruchu. W związku z modernizacją linii kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia Osobowa – Dorohusk kolejarze zamkną skrzyżowanie ulic Patriotów i Młodej.

Omal nie umarłem. Kazik Staszewski przerwał milczenie Wiadomości
"Omal nie umarłem". Kazik Staszewski przerwał milczenie

Lider zespołu Kult, Kazik Staszewski, po kilku tygodniach milczenia zabrał głos w sprawie swojego stanu zdrowia. Muzyk ujawnił, że w grudniu przeżył dramatyczne chwile i do dziś nie wrócił do pełni sił.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przeważający obszar Europy będzie pod wpływem niżów z ośrodkami: nad Morzem Północnym, Rosją, Bałkanami. Tylko znad północno-zachodniej Rosji po Białoruś rozciągać się będzie rozległy wyż. Większość obszaru Polski będzie pod wpływem klina słabego wyżu z centrum rozciągającym się południkowo od wschodniej Polski po północno-zachodnie krańce Rosji, jedynie zachód kraju znajdzie się w ciągu dnia pod wpływem zatoki niżu z ośrodkiem nad Morzem Północnym. Napływać będzie powietrze arktyczne, pod koniec dnia na południowym zachodzie zaznaczy się wpływ powietrza polarnego morskiego.

Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis

Meghan Markle podzieliła się ze światem wzruszającym zdjęciem rodzinnym na Instagramie. Tym razem okazją były walentynki. Na fotografii książę Harry trzyma na rękach córkę Lilibet, która pokazuje czerwone balony.

Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną z ostatniej chwili
"Dziura" otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną

Pogoda w kosmosie może spowodować atrakcje. Na Słońcu otworzyła się dziura koronalna.

Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów

Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wystartują w poniedziałek na dużym obiekcie w Predazzo w olimpijskim konkursie duetów (super team) w skokach narciarskich - poinformował na Facebooku Polski Związek Narciarski.

Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA z ostatniej chwili
Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w niedzielę w Bratysławie, że Stany Zjednoczone nie chcą, aby Europa była ich wasalem. Rubio zapewnił, że USA są zainteresowane współpracą z krajami Grupy Wyszehradzkiej. Format V4+USA zaproponował słowacki premier Robert Fico.

Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej Wiadomości
Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej

Polska powinna rozważyć rozwój własnego potencjału nuklearnego w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji - powiedział prezydent Karol Nawrocki. W wywiadzie dla Polsat News zaznaczył, że kraj musi działać tak, aby w przyszłości móc prowadzić prace nad własnym projektem nuklearnym, zachowując przy tym zgodność z międzynarodowymi przepisami.

REKLAMA

Podsumowanie obrad Zarządu Regionu Gdańskiego

Informacje z zakładów pracy, omówienie efektów spotkania KK NSZZ „Solidarność” z przedstawicielami rządu oraz sytuacja w przemyśle i oświacie oraz pat negocjacyjny o odszkodowania dla rybołówstwa rekreacyjnego – to główne punkty obrad Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyły się 3 października br.
/ fot. Region Gdański NSZZ "Solidarność"

Niedogrzane mieszkania, upadające firmy, niedobory gazu, także LPG – tak może wyglądać najbliższa zima. Stąd potrzeba solidarności i przygotowania się na „czarny scenariusz”. Tym bardziej, że europejski kryzys energetyczny jest od nas niezależny, a gaz ziemny i dobrej jakości węgiel będą horrendalnie drogie. Chodzi jednak o to, aby Polska sama nie pogłębiła już widocznych problemów. Co prawda gospodarstwa domowe objęte będą ochroną taryfową przez Urząd Regulacji Energetyki, ale ta nie dotyczy przedsiębiorstw. I to w zakłady pracy może uderzyć fala podwyżek cen energii. Rosnące koszty ogrzewania już w tym roku dotkną konsumentów. Jak zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, priorytetem jest ochrona miejsc pracy.

Niepokojące sygnały płyną z pomorskich przedsiębiorstw

Edward Fortuna, przewodniczący MKK NSZZ „Solidarność” Port Gdański poinformował, że Straż Ochrony Portu, która działa od 1945 r. jako struktura Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. i zatrudnia pracowników posiadających wysokie kwalifikacje w ochronie przedsiębiorstw (w obrębie terenu podlegającego ZMPG S. A. zabezpiecza ona przeciwpożarowo i ratowniczo akweny Portu Gdańsk), ma być zastąpiona prywatną firmą ochroniarską. To działanie ryzykowne, szczególnie w czasie potencjalnych zagrożeń dla infrastruktury w perspektywie przedłużającej się wojny na Ukrainie.

– Ochronę portu wypuszczamy na zewnątrz. I to w sytuacji, gdy wybuchają rury gazociągów, a port jest miejscem przeładunku surowców startegicznych i pomoc dla Ukrainy – alarmował o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Edward Fortuna.

Prezydium ZRG, zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Dośli, zwróci się do premiera Morawieckiego o pilne zajęcie stanowiska wobec związkowych obaw dotyczących bezpieczeństwa i przemian własnościowych w porcie.

Przeładunki portowe rosną, ale ważą się też losy państwowej spółki Port Gdański Eksploatacja. Jest potencjalny oferent, ale bez doświadczenia w obsłudze portów i ładunków. Związkowcy ze spółki PG Eksploatacja mają obawy o kondycję finansową inwestora w kontekście koniecznego dofinansowania spółki. Niepokoi trwający od 31 sierpnia br. pat w negocjacjach pakietu socjalnego. Więcej o prywatyzacji tego strategicznego podmiotu w październikowym „Magazynie Solidarność”.

Krzysztof Prokopiuk, przewodniczący Komisji Zakładowej  NSZZ „Solidarność” w gdyńskim PEWIK przestrzegał przed perspektywą utraty płynności finansowej przez komunalną spółkę.

– Niebawem zostaniemy postawieni pod ścianą – mówi związkowy lider.

Z racji prowadzonej działalności nie może dojść do bankructwa ważnej dla społeczności Gdyni firmy zaopatrującej w wodę i odprowadzającej ścieki, ale na podwyżki choćby zbliżone do poziomu 17 proc. inflacji pracownicy liczyć nie mogą. Będzie to najpewniej ok. 6 proc. wzrost płac, ale wszelkie inne finansowe oczekiwania są dziś „ścinane” przez zarząd PEWiK. Sytuację utrudnia fakt, że spółka państwowa Wody Polskie, regulator cen za wodę i ścieki, z 450 wniosków samorządów o zmianę taryf, większość odrzuciła. Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zaapelował o wycofanie tych wniosków i niepodnoszenie cen za wodę i odprowadzenie ścieków. Zdaniem przedstawicieli rządu to samorządy powinny wykorzystać 13,7 mld zł z tytułu nowelizacji ustawy o dochodach JST na wsparcie branży wodno-kanalizacyjnej i nie podnosić cen. Miasto Gdynia też zasłania się brakiem środków na podwyżki. Konieczne jest zatem włączenie firm jak PEWiK w krąg podmiotów chronionych.

Na problemy i zagrożenia dla branży meblarskiej zwrócił uwagę Marek Albecki, przewodniczący KZ NSZZ ,,Solidarność” w KLOSE Gościcińskiej Fabryce Mebli. Rosną ceny surowców, głównie drewna i energetycznych. Do tego rynki zbytu na Wschodzie są zamknięte, podobnie jak pozyskanie drewna z Białorusi i Rosji. Przed branżą meblarską bardzo trudny czas.

– Przemysł meblarski podupada. Szykują się zwolnienia. Są zamówienia, ale nie ma materiałów. Ceny drewna wywindowane są do tego stopnia, że materiał jest kupowany po aptekarsku. Ceny prądu poszły w górę trzykrotnie – relacjonował Albecki.

Przypomnijmy, że rząd ogłosił projekt kolejnej tarczy – dla przedsiębiorstw energochłonnych, jako odpowiedź na rosnące ceny energii i gazu. Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało, że w tym roku będzie to ponad 5 mld zł. Kolejne 12 mld zł – w 2023 r. Pomoc obejmie ok. 250 przedsiębiorstw. Jak wynika z zapowiedzi ministerialnych – o wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3 proc. wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez Komisję Europejską. To produkcja wyrobów hutniczych, ceramicznych kafli i płytek, nawozów i związków azotowych, szkła płaskiego i gospodarczego w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunków, m.in. wzrostu cen energii. Warunkiem dla wypłat rekompensat za 2023 r. jest wydłużenie obowiązywania bądź modyfikacja tymczasowych ram wsparcia – reguł udzielania pomocy publicznej przez Komisję Europejską. Budżet programu rekompensat kosztów pośrednich dla przemysłów energochłonnych, przewidzianego na lata 2022-2031 to łącznie 45,4 mld zł.

Pojawia się w tym temat naszych stoczni, które z tej formy pomocy nie mogą skorzystać. Mirosław Piórek oraz Krzysztof Żmuda, związkowi liderzy z wiodących organizacji NSZZ „Solidarność” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” i w Remontowa Shipbuilding SA podczas obrad ZRG zwrócili się z apelem do prezydium ZRG NSZZ „S” o zajęcie stanowiska w sprawie objęcia stoczni taką pomocą. Zapisy o dozwolonej pomocy publicznej na razie jej zakazują. A przecież przemysł energochłonny to także stocznie. Wzrost cen surowców i energii będzie miał wpływ na kondycję przemysłu. Niezbędne będzie więc podjęcie jak najszybciej merytorycznego dialogu w Zespole Trójstronnym oraz na linii „S”-rząd. Okazją ku temu będzie zapowiedziane przez Piotra Dudę, przewodniczącego KK NSZZ „S” spotkanie szefów regionów i struktur branżowych Związku z premierem Morawieckim.

W OPEC Gdynia, zaopatrującym w ciepło, wytwarzane przez PGE, ponad 60 proc. mieszkańców Gdyni, Rumi, Wejherowa i Kosakowa również odczuwalny jest wzrost cen węgla oraz jego bak na rynku.   

– Obserwujemy fluktuację załogi, jakiej chyba nie było od pół wieku. Zarządzanie opiera się na strategii marketingu wewnętrznego. Ceny energii i węgla powodują, że jest to trudny czas dla firm ciepłowniczych i pracowników. Dochodzi do zrywanie kontraktów na rynku, mimo kar umownych, i do przedstawiania nowych ofert, bo takie działanie okazuje się opłacalne przy wzroście cen surowca – relacjonuje Wojciech Litewski przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w OPEC Gdynia, specjalista ds. analityki biznesowej.

W nowoczesnych kotłach i systemach odpylania oraz filtrach m.in. kominowych ważna jest jakość opału tzn. węgla. Miał i pył powodują uszkodzenia instalacji i kosztowne naprawy (vide Jaworzno).

Przypomnijmy też, że premier Mateusz Morawiecki powiedział, że domaga się od Komisji Europejskiej realnych działań mających na celu obniżenie cen energii w Europie. Obniżenie stawek opłat w systemie handlu emisjami CO2 to najprostsze rozwiązanie, (czyli obniżcie ceny ETS europejskiego systemu handlu emisjami, z których zasilane są budżety państw, „zielona energia”, ale i bankowe skarbce). W tym działania rządu wspiera NSZZ „Solidarność”.

Bogdan Olszewski, sekretarz Prezydium ZRG NSZZ „S” i członek Krajówki złożył sprawozdanie z obrad KK NSZZ „S” 22 i 23 września br.

Podczas posiedzenia Krajówki – z udziałem Marleny Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, Anny Moskwy, minister klimatu i środowiska, Waldemara Budy, ministra rozwoju i technologii, Artura Sobonia, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i Macieja Małeckiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych dyskutowano m.in. o ochronie miejsc pracy w tzw. firmach energochłonnych oraz ochronie indywidualnych odbiorców energii. 

Pracownicy stoją wobec problemów które wymagają pilnego rozwiązania przez rząd: systemowe powstrzymanie wzrostu cen energii, uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników, zapewnienie godziwego (systemowego) wzrostu wynagrodzeń w sferze finansów publicznych i przyjęcie ustawy o tzw. emeryturach stażowych – wyliczają członkowie Krajówki NSZZ „S” w stanowisku przyjętym przez Krajówkę. Związkowcy zwrócili się też do rządu premiera Morawieckiego o podjęcie rzetelnego dialogu z NSZZ „S”.

Nadal czeka na rozwiązanie problem wypłacenia odszkodowań dla rybaków, którzy uprawiali rybołówstwo rekreacyjne. Zakaz połowu dorsza i łososia postawił w ciężkiej sytuacji rybaków, którzy zainwestowali w kutry i wypływali z wędkarzami. Ich branża nie została wpisana w trakcie negocjacji z Komisją Europejską o rekompensatach. Nie tylko dziś nie mają oni żadnych dochodów, ale ponoszą koszty kredytów i opłat portowych. Aby bronić swoich miejsc pracy, powołali MK Pracowników Morza Bałtyckiego NSZZ „S”. Mimo podpisanego 16 stycznia 2020 r. porozumienia z rządem, kolejne miesiące nie przynoszą jego realizacji. Negocjacje z przedstawicielami rządu (22 września br.), w których uczestniczy Krzysztof Dośla, na razie nie zakończyły się oczekiwanym przez związkowców finałem. Wręcz przeciwnie – napotykają na zadziwiający opór oraz zasłanianie się brakiem właściwości kolejnych ministrów infrastruktury oraz rolnictwa. Pozostają tylko podpisane notatki ze spotkań. Kolejna runda rozmów ma odbyć się w południe 5 października br.



 

Polecane