M. Ossowski, red. nacz. "TS": Sprawa była jasna, że Solidarność do końca będzie walczyła o swoich członków

Wyrok sądu nakazujący przywrócenie do pracy zwolnionych w 2019 roku pracowników Castoramy, a jednocześnie członków Solidarności, pokazuje, jak ważne i potrzebne jest zrzeszanie się pracowników w związki zawodowe.
/ solidarnosc.org.pl

Pomimo że zwolnieni związkowcy pozostawali bez pracy ponad 900 dni, to właśnie dzięki zaangażowaniu i wsparciu Solidarności nie tylko udało się ich przywrócić do pracy, ale także udzielić wsparcia w tym trudnym dla niech czasie. Dla Solidarności zresztą to nic nowego. Związek dba o swoich członków i posiada specjalne fundusze, które są uruchamiane właśnie w takich przypadkach. Sprawa zresztą od początku była jasna, a  jednoznaczne i stanowcze wypowiedzi Przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy utwierdzały w przekonaniu, że związek nie zostawi tej sprawy i do końca będzie walczył o swoich członków. Dzisiaj po ponad 900 dniach walki można z satysfakcją powiedzieć, że to kolejny sukces Solidarności i kolejny przykład na to, jak skuteczną ochroną może być przynależność do związków zawodowych. Przywrócenie do pracy zwolnionych związkowców to także sygnał dla nieuczciwych pracodawców, że nie opłaca się łamać prawa, także jeśli chodzi o prawa pracownicze. Niezrozumiałe jest dla mnie osobiście zachowanie przedstawicieli Castoramy, którzy mając tyle okazji do refleksji i korekty swojego zachowania, woleli brnąć w niedającą szans na powodzenie batalię sądową i ryzykować mocne nadszarpnięcie swojego wizerunku. Wszystko wskazuje jednak na to, że refleksji po stronie firmy wciąż brakuje, bowiem na chwilę pisania tego tekstu nie doczekaliśmy się komentarza i odpowiedzi na zadane przez nas pytania i z tego też powodu nie mogliśmy ich zamieścić w poświęconym sprawie najnowszym wydaniu „TS”.
Przywróconym do pracy działaczom Solidarności serdecznie gratulujemy wytrwałości i determinacji i życzymy dalszych sukcesów.

 

 


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. "TS": Sprawa była jasna, że Solidarność do końca będzie walczyła o swoich członków

Wyrok sądu nakazujący przywrócenie do pracy zwolnionych w 2019 roku pracowników Castoramy, a jednocześnie członków Solidarności, pokazuje, jak ważne i potrzebne jest zrzeszanie się pracowników w związki zawodowe.
/ solidarnosc.org.pl

Pomimo że zwolnieni związkowcy pozostawali bez pracy ponad 900 dni, to właśnie dzięki zaangażowaniu i wsparciu Solidarności nie tylko udało się ich przywrócić do pracy, ale także udzielić wsparcia w tym trudnym dla niech czasie. Dla Solidarności zresztą to nic nowego. Związek dba o swoich członków i posiada specjalne fundusze, które są uruchamiane właśnie w takich przypadkach. Sprawa zresztą od początku była jasna, a  jednoznaczne i stanowcze wypowiedzi Przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy utwierdzały w przekonaniu, że związek nie zostawi tej sprawy i do końca będzie walczył o swoich członków. Dzisiaj po ponad 900 dniach walki można z satysfakcją powiedzieć, że to kolejny sukces Solidarności i kolejny przykład na to, jak skuteczną ochroną może być przynależność do związków zawodowych. Przywrócenie do pracy zwolnionych związkowców to także sygnał dla nieuczciwych pracodawców, że nie opłaca się łamać prawa, także jeśli chodzi o prawa pracownicze. Niezrozumiałe jest dla mnie osobiście zachowanie przedstawicieli Castoramy, którzy mając tyle okazji do refleksji i korekty swojego zachowania, woleli brnąć w niedającą szans na powodzenie batalię sądową i ryzykować mocne nadszarpnięcie swojego wizerunku. Wszystko wskazuje jednak na to, że refleksji po stronie firmy wciąż brakuje, bowiem na chwilę pisania tego tekstu nie doczekaliśmy się komentarza i odpowiedzi na zadane przez nas pytania i z tego też powodu nie mogliśmy ich zamieścić w poświęconym sprawie najnowszym wydaniu „TS”.
Przywróconym do pracy działaczom Solidarności serdecznie gratulujemy wytrwałości i determinacji i życzymy dalszych sukcesów.

 

 



 

Polecane