Pomoc uchodźcom szczególnym wyzwaniem dla nauczycieli

Nauczyciele w związku z sytuacją na Ukrainie ponoszą wyjątkowe koszty - uważają przedstawiciele nauczycielskiej "Solidarności". 4 maja przedstawiciele Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” spotkali się w Warszawie z przedstawicielami organizacji ETUCE (European Trade Union Comittee for Education) zrzeszającej europejskie związki zawodowe nauczycieli oraz amerykańskiej organizacji EI (Education International). Uczestnicy spotkania rozmawiali o tym, jak wspomóc pracowników oświaty w sytuacji kryzysu związanego z wojną na Ukrainie.
fot. M. Żegliński
fot. M. Żegliński

- Całe społeczeństwo w entuzjastyczny sposób zareagowało na falę uchodźców przybywającą do naszego kraju. Wszyscy nieśliśmy im pomoc. Również nauczyciele w sposób szczególny nieśli pomoc tym ludziom, którzy przybyli z obszarów objętych wojną na Ukrainie. Nauczyciele w związku z sytuacją na Ukrainie ponoszą jednak dodatkowe koszty – przekonuje Monika Ćwiklińska, rzecznik prasowa nauczycielskiej „Solidarności”. - Jest to wysiłek związany z poświęceniem dużej ilości czasu na przygotowanie się do pracy z dziećmi, które przybyły z obszarów objętych wojną. Nauczyciele muszą się przygotować do tego, by wiedzieć, jak pracować z dziećmi, starają się poznać podstawy języka ukraińskiego.

Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” przekonywali podczas spotkania, że za dodatkowy czas i wysiłek włożony w pracę w obecnych warunkach nauczyciele nie są doceniani.

Przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Ryszard Proksa podkreślał: Wiele krajów nie rozumie, co się naprawdę dzieje. My, Polacy mamy świadomość, że jeśli nie zatrzymamy Putina na Ukrainie, to on do końca życia nie zatrzyma się na żadnym kraju. Jesteśmy sceptyczni, jak słyszymy o pieniądzach, bo Unia Europejska obiecała nam je, ale ich dotąd nie otrzymaliśmy.

Przewodnicząca sekcji europejskiej ETUCE Susan Flocken podkreślała, że po wizycie w Polsce i mających po niej nastąpić pobytach w Rumunii i Mołdawii, zamierza spotkać się z unijnym komisarzem ds. edukacji. - Chcę wyczulić go na bolączki, o których usłyszeliśmy tak, żeby głos nauczycieli był słyszalny – powiedziała podczas spotkania.

Z kolei David Edwards, sekretarz generalny EI powiedział, że jego organizacja chciałaby zorganizować szczyt nauczycieli z państw OECD poświęcony problemom związanym z sytuacją na Ukrainie. - EI zebrał bezprecedensowy budżet na pomoc Ukraińcom oraz organizacjom pomagającym im. Związki zawodowe mogą liczyć na wsparcie – mówił podczas spotkania. Susan Flocken dodawała, że o fundusze związki zawodowe mogą też wystąpić o pomoc Unii Europejskiej.

Ryszard Proksa zaś podkreślał: - Jeszcze trochę i entuzjazm społeczny może się skończyć. Trzeba będzie zająć się pomocą uchodźcom instytucjonalnie. Liczymy na współpracę w tym zakresie z innymi krajami.

Podczas spotkania poruszano także kwestię stopnia włączania ukraińskich dzieci do polskiego systemu edukacji.

Zanim związkowcy rozmawiali we własnym gronie, spotkali się m.in. z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem.

- Podczas spotkania apelowaliśmy za pomocą przedstawicieli ETUCE o to, by organizacje europejskie, rządy europejskie doceniły wagę polskiego społeczeństwa w niesieniu pomocy uchodźcom. Apelowaliśmy, aby zostały przeznaczone środki finansowe dla Polski, m.in. w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Dzięki tym środkom warunki pracy nauczycieli uległyby polepszeniu. Byłaby również szansa na rozwinięcie kształcenia zawodowego, które tak bardzo w tej sytuacji jest nam potrzebne – podkreślała po spotkaniu Monika Ćwiklińska.


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Pomoc uchodźcom szczególnym wyzwaniem dla nauczycieli

Nauczyciele w związku z sytuacją na Ukrainie ponoszą wyjątkowe koszty - uważają przedstawiciele nauczycielskiej "Solidarności". 4 maja przedstawiciele Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” spotkali się w Warszawie z przedstawicielami organizacji ETUCE (European Trade Union Comittee for Education) zrzeszającej europejskie związki zawodowe nauczycieli oraz amerykańskiej organizacji EI (Education International). Uczestnicy spotkania rozmawiali o tym, jak wspomóc pracowników oświaty w sytuacji kryzysu związanego z wojną na Ukrainie.
fot. M. Żegliński
fot. M. Żegliński

- Całe społeczeństwo w entuzjastyczny sposób zareagowało na falę uchodźców przybywającą do naszego kraju. Wszyscy nieśliśmy im pomoc. Również nauczyciele w sposób szczególny nieśli pomoc tym ludziom, którzy przybyli z obszarów objętych wojną na Ukrainie. Nauczyciele w związku z sytuacją na Ukrainie ponoszą jednak dodatkowe koszty – przekonuje Monika Ćwiklińska, rzecznik prasowa nauczycielskiej „Solidarności”. - Jest to wysiłek związany z poświęceniem dużej ilości czasu na przygotowanie się do pracy z dziećmi, które przybyły z obszarów objętych wojną. Nauczyciele muszą się przygotować do tego, by wiedzieć, jak pracować z dziećmi, starają się poznać podstawy języka ukraińskiego.

Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” przekonywali podczas spotkania, że za dodatkowy czas i wysiłek włożony w pracę w obecnych warunkach nauczyciele nie są doceniani.

Przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Ryszard Proksa podkreślał: Wiele krajów nie rozumie, co się naprawdę dzieje. My, Polacy mamy świadomość, że jeśli nie zatrzymamy Putina na Ukrainie, to on do końca życia nie zatrzyma się na żadnym kraju. Jesteśmy sceptyczni, jak słyszymy o pieniądzach, bo Unia Europejska obiecała nam je, ale ich dotąd nie otrzymaliśmy.

Przewodnicząca sekcji europejskiej ETUCE Susan Flocken podkreślała, że po wizycie w Polsce i mających po niej nastąpić pobytach w Rumunii i Mołdawii, zamierza spotkać się z unijnym komisarzem ds. edukacji. - Chcę wyczulić go na bolączki, o których usłyszeliśmy tak, żeby głos nauczycieli był słyszalny – powiedziała podczas spotkania.

Z kolei David Edwards, sekretarz generalny EI powiedział, że jego organizacja chciałaby zorganizować szczyt nauczycieli z państw OECD poświęcony problemom związanym z sytuacją na Ukrainie. - EI zebrał bezprecedensowy budżet na pomoc Ukraińcom oraz organizacjom pomagającym im. Związki zawodowe mogą liczyć na wsparcie – mówił podczas spotkania. Susan Flocken dodawała, że o fundusze związki zawodowe mogą też wystąpić o pomoc Unii Europejskiej.

Ryszard Proksa zaś podkreślał: - Jeszcze trochę i entuzjazm społeczny może się skończyć. Trzeba będzie zająć się pomocą uchodźcom instytucjonalnie. Liczymy na współpracę w tym zakresie z innymi krajami.

Podczas spotkania poruszano także kwestię stopnia włączania ukraińskich dzieci do polskiego systemu edukacji.

Zanim związkowcy rozmawiali we własnym gronie, spotkali się m.in. z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem.

- Podczas spotkania apelowaliśmy za pomocą przedstawicieli ETUCE o to, by organizacje europejskie, rządy europejskie doceniły wagę polskiego społeczeństwa w niesieniu pomocy uchodźcom. Apelowaliśmy, aby zostały przeznaczone środki finansowe dla Polski, m.in. w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Dzięki tym środkom warunki pracy nauczycieli uległyby polepszeniu. Byłaby również szansa na rozwinięcie kształcenia zawodowego, które tak bardzo w tej sytuacji jest nam potrzebne – podkreślała po spotkaniu Monika Ćwiklińska.



 

Polecane