"Wyniosły ton pogorszył sprawę". Anna Mucha minęła się z prawdą ws. zakończenia współpracy z TVP?

Przypomnijmy, że aktorka w 2020 r. była jurorką drugiej edycji programu „Dance Dance Dance” na antenie TVP2. W lutym Mucha poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że decyzją zarządu TVP musi pożegnać się z tanecznym show.
Anna Mucha
Anna Mucha / Screen YouTube JastrzabPost

Po kilku miesiącach, celebrytka przedstawiła swoją wersję wydarzeń. W rozmowie z Magdą Mołek przyznała, że była przekonana, że będzie jurorką w kolejnej edycji show.

– Pamiętaj o tym, że straciłam posadę w "Dance, dance, dance". Zostałam zwolniona, bo zostałam zwolniona. W momencie, kiedy się rozstawaliśmy, mimo pandemicznych warunków, żyłam w przekonaniu, że ta seria została przedłużona i to miejsce będzie tam na mnie czekało. Taka była też umowa. I któregoś dnia po prostu dowiedziałam się, że jest inaczej. Próbowałam jeszcze na ten temat rozmawiać, dyskutować, ponieważ uważam, że jest to bardzo fajny format, bardzo fajny program, ale niestety nie było takiej możliwości

– stwierdziła.

Tymczasem zupełnie inaczej sprawę przedstawia związanych z TVP informator portalu Pudelek.

- Współpraca przy projekcie obejmowała jeden sezon programu i na jedną edycję została podpisana umowa. Nie było więc ani zwolnienia, ani rozwiązania współpracy. Nie było również żadnych obietnic, ani zapewnień, że Pani Anna wystąpi w kolejnej edycji show. Po zakończeniu drugiego sezonu, z różnych względów produkcja po prostu nie była zainteresowana dalszą współpracą z jurorką

(...)

Rzeczywiście zostały podjęte próby dyskusji ze strony Pani Anny, jednak nie do końca odpowiedni i wyniosły ton rozmowy tylko pogorszył sprawę, zwłaszcza że już w tamtym momencie stacja miała podpisaną umowę z Joanną Jędrzejczyk

- mówi informator Pudelka


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

"Wyniosły ton pogorszył sprawę". Anna Mucha minęła się z prawdą ws. zakończenia współpracy z TVP?

Przypomnijmy, że aktorka w 2020 r. była jurorką drugiej edycji programu „Dance Dance Dance” na antenie TVP2. W lutym Mucha poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że decyzją zarządu TVP musi pożegnać się z tanecznym show.
Anna Mucha
Anna Mucha / Screen YouTube JastrzabPost

Po kilku miesiącach, celebrytka przedstawiła swoją wersję wydarzeń. W rozmowie z Magdą Mołek przyznała, że była przekonana, że będzie jurorką w kolejnej edycji show.

– Pamiętaj o tym, że straciłam posadę w "Dance, dance, dance". Zostałam zwolniona, bo zostałam zwolniona. W momencie, kiedy się rozstawaliśmy, mimo pandemicznych warunków, żyłam w przekonaniu, że ta seria została przedłużona i to miejsce będzie tam na mnie czekało. Taka była też umowa. I któregoś dnia po prostu dowiedziałam się, że jest inaczej. Próbowałam jeszcze na ten temat rozmawiać, dyskutować, ponieważ uważam, że jest to bardzo fajny format, bardzo fajny program, ale niestety nie było takiej możliwości

– stwierdziła.

Tymczasem zupełnie inaczej sprawę przedstawia związanych z TVP informator portalu Pudelek.

- Współpraca przy projekcie obejmowała jeden sezon programu i na jedną edycję została podpisana umowa. Nie było więc ani zwolnienia, ani rozwiązania współpracy. Nie było również żadnych obietnic, ani zapewnień, że Pani Anna wystąpi w kolejnej edycji show. Po zakończeniu drugiego sezonu, z różnych względów produkcja po prostu nie była zainteresowana dalszą współpracą z jurorką

(...)

Rzeczywiście zostały podjęte próby dyskusji ze strony Pani Anny, jednak nie do końca odpowiedni i wyniosły ton rozmowy tylko pogorszył sprawę, zwłaszcza że już w tamtym momencie stacja miała podpisaną umowę z Joanną Jędrzejczyk

- mówi informator Pudelka



 

Polecane