Przemysław Jarasz: „Dzwonię i jadę” – świetny pomysł na mobilne wsparcie seniorów w Rudzie Śl.

Niecodzienna, ale bardzo praktyczna i pożyteczna akcja w Rudzie Śląskiej. Seniorzy mogą tu korzystać z bezpłatnego dojazdu do przychodni, gabinetów specjalistycznych, urzędów, domów kultury czy sklepów. Wystarczy, że wcześniej zamówią transport przez telefon. W mieście ruszyła właśnie trzecia edycja projektu „Dzwonię i jadę”, realizowanego przez fundację „Aktywni My”. Przedsięwzięcie skierowane do seniorów po „sześćdziesiątce” potrwa do końca roku. Podczas poprzednich dwóch edycji z propozycji skorzystało blisko 2 tys. rudzian.
/ UM Ruda Śląska
Projekt „Dzwonie i jadę” został dofinansowany przez gminę Ruda Śląska kwotą 100 tys. zł, która stanowi 99% środków potrzebnych na jego realizację. – Popularność, jaką akcja cieszy się od początku swojego trwania, jest najlepszym dowodem na to, jak potrzebne są tego rodzaju inicjatywy. Cudowne jest to, że sektor społeczny w naszym mieście tak prężnie się rozwija i służy mieszkańcom. Naszym zadaniem jest organizacje te wspierać – podkreśla w wypowiedzi dla mediów wiceprezydent Anna Krzysteczko. 

Propozycja adresowana jest do osób starszych, które między innymi z powodu ograniczonych możliwości transportowych nie uczestniczą w życiu społecznym.

Często okazuje się, że zły stan zdrowia, niesprawność, zbyt duże odległości pomiędzy miejscem zamieszkania, przystankiem, a miejscem docelowym, jak również koszty transportu powodują, że osoby te zmuszone są do pozostania w domu – tłumaczy Katarzyna Kinder, prezes fundacji Aktywni My. - Poprzednie miesiące pokazały, jak wielkie zapotrzebowanie jest na tego rodzaju usługi. Seniorzy najczęściej wybierali się do przychodni, szpitala, na baseny, do siłowni oraz na zakupy. Już od stycznia, kilkanaście razy dziennie spływały do nas pytania dotyczące kolejnej edycji projektu.



Akcja w Rudzie Śląskiej po raz pierwszy realizowana była od lipca do października ubiegłego roku. Druga edycja przypadła na listopad i grudzień 2016 roku, zaś trzecia prowadzona będzie do końca roku 2017. Osoby zainteresowane mogą zgłaszać zapotrzebowanie na transport od poniedziałku do piątku w godz. 7.30 – 11.00 pod bezpłatnym numerem telefonu 661-217-743 lub mailowo poprzez stronę [email protected]. Przyjmującemu zgłoszenie należy podać: imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz ustalić kiedy i na jakiej trasie potrzebny jest przewóz. Zgodnie z ustaleniem, we wskazanym dniu po zgłaszającą się osobę podjedzie bus lub samochód oznaczony logo projektu. 

Kierowcy są do dyspozycji pięć razy w tygodniu, w godz. 7 – 18. – Nie ma również problemu z przejazdem sobotnim, jeżeli jakaś grupa chciałaby się wybrać np. na spotkanie czy imprezę – mówi prezes fundacji. Projekt wzbogacony został także o wyjazdy poza miasto. Dotyczą one jednak wyłącznie przychodni oraz szpitali. Przejazdy na terenie Rudy Śląskiej pozostają bez zmian. Obejmują wszelkie miejsca docelowe.

Z przewozu mogą korzystać zarówno osoby indywidualne, także z opiekunem, jak i zorganizowane grupy. Ważne jednak, by o chęci przejazdu poinformować fundację co najmniej dwa dni wcześniej. – Ten czas pozwala nam na przygotowanie grafika kierowcom oraz dopasowanie samochodu do charakteru przewozu. Zdarzają się oczywiście sytuacje nieplanowane, jak nagła choroba. Wtedy przywozimy daną osobę do przychodni i rejestruje się ją od ręki. Większość jednak przejazdów dotyczy wyznaczonych terminów badań czy rehabilitacji, z którymi bez problemu można do nas wcześniej zadzwonić – podkreśla Kinder. Organizatorzy proszą także o wcześniejszą informację dotyczącą ewentualnego stopnia niepełnosprawności np. czy korzystają z wózka. – Ta informacja pozwoli nam na zabezpieczenie odpowiedniej ilości osób, gdyby trzeba by było kogoś przenieść – tłumaczy Kinder. 

To nie jedyny projekt realizowany przez fundację Aktywni My. Organizacja w dzielnicy Kochłowice przy ul. Tunkla 1 otwarła Punkt Pomocy Rzeczowej i Sklep Charytatywny, czynny w godzinach 10 – 16. W miejscu tym można otrzymać potrzebną rzecz, od ubrań po środki higieny, jak również zostawić coś, co mogłoby się komuś przydać. W tym samym miejscu fundacja prowadzi też w każdy czwartek w godzinach 15.30 – 17.00 Punkt Poradnictwa Obywatelskiego, z którego mogą skorzystać osoby po 60. roku życia, niepełnosprawne oraz dotknięte nagłą chorobą, znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej i ekonomicznej.

Przemysław Jarasz
"Głos Zabrza i Rudy Śl."

foto: UM Ruda Śl.


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Przemysław Jarasz: „Dzwonię i jadę” – świetny pomysł na mobilne wsparcie seniorów w Rudzie Śl.

Niecodzienna, ale bardzo praktyczna i pożyteczna akcja w Rudzie Śląskiej. Seniorzy mogą tu korzystać z bezpłatnego dojazdu do przychodni, gabinetów specjalistycznych, urzędów, domów kultury czy sklepów. Wystarczy, że wcześniej zamówią transport przez telefon. W mieście ruszyła właśnie trzecia edycja projektu „Dzwonię i jadę”, realizowanego przez fundację „Aktywni My”. Przedsięwzięcie skierowane do seniorów po „sześćdziesiątce” potrwa do końca roku. Podczas poprzednich dwóch edycji z propozycji skorzystało blisko 2 tys. rudzian.
/ UM Ruda Śląska
Projekt „Dzwonie i jadę” został dofinansowany przez gminę Ruda Śląska kwotą 100 tys. zł, która stanowi 99% środków potrzebnych na jego realizację. – Popularność, jaką akcja cieszy się od początku swojego trwania, jest najlepszym dowodem na to, jak potrzebne są tego rodzaju inicjatywy. Cudowne jest to, że sektor społeczny w naszym mieście tak prężnie się rozwija i służy mieszkańcom. Naszym zadaniem jest organizacje te wspierać – podkreśla w wypowiedzi dla mediów wiceprezydent Anna Krzysteczko. 

Propozycja adresowana jest do osób starszych, które między innymi z powodu ograniczonych możliwości transportowych nie uczestniczą w życiu społecznym.

Często okazuje się, że zły stan zdrowia, niesprawność, zbyt duże odległości pomiędzy miejscem zamieszkania, przystankiem, a miejscem docelowym, jak również koszty transportu powodują, że osoby te zmuszone są do pozostania w domu – tłumaczy Katarzyna Kinder, prezes fundacji Aktywni My. - Poprzednie miesiące pokazały, jak wielkie zapotrzebowanie jest na tego rodzaju usługi. Seniorzy najczęściej wybierali się do przychodni, szpitala, na baseny, do siłowni oraz na zakupy. Już od stycznia, kilkanaście razy dziennie spływały do nas pytania dotyczące kolejnej edycji projektu.



Akcja w Rudzie Śląskiej po raz pierwszy realizowana była od lipca do października ubiegłego roku. Druga edycja przypadła na listopad i grudzień 2016 roku, zaś trzecia prowadzona będzie do końca roku 2017. Osoby zainteresowane mogą zgłaszać zapotrzebowanie na transport od poniedziałku do piątku w godz. 7.30 – 11.00 pod bezpłatnym numerem telefonu 661-217-743 lub mailowo poprzez stronę [email protected]. Przyjmującemu zgłoszenie należy podać: imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz ustalić kiedy i na jakiej trasie potrzebny jest przewóz. Zgodnie z ustaleniem, we wskazanym dniu po zgłaszającą się osobę podjedzie bus lub samochód oznaczony logo projektu. 

Kierowcy są do dyspozycji pięć razy w tygodniu, w godz. 7 – 18. – Nie ma również problemu z przejazdem sobotnim, jeżeli jakaś grupa chciałaby się wybrać np. na spotkanie czy imprezę – mówi prezes fundacji. Projekt wzbogacony został także o wyjazdy poza miasto. Dotyczą one jednak wyłącznie przychodni oraz szpitali. Przejazdy na terenie Rudy Śląskiej pozostają bez zmian. Obejmują wszelkie miejsca docelowe.

Z przewozu mogą korzystać zarówno osoby indywidualne, także z opiekunem, jak i zorganizowane grupy. Ważne jednak, by o chęci przejazdu poinformować fundację co najmniej dwa dni wcześniej. – Ten czas pozwala nam na przygotowanie grafika kierowcom oraz dopasowanie samochodu do charakteru przewozu. Zdarzają się oczywiście sytuacje nieplanowane, jak nagła choroba. Wtedy przywozimy daną osobę do przychodni i rejestruje się ją od ręki. Większość jednak przejazdów dotyczy wyznaczonych terminów badań czy rehabilitacji, z którymi bez problemu można do nas wcześniej zadzwonić – podkreśla Kinder. Organizatorzy proszą także o wcześniejszą informację dotyczącą ewentualnego stopnia niepełnosprawności np. czy korzystają z wózka. – Ta informacja pozwoli nam na zabezpieczenie odpowiedniej ilości osób, gdyby trzeba by było kogoś przenieść – tłumaczy Kinder. 

To nie jedyny projekt realizowany przez fundację Aktywni My. Organizacja w dzielnicy Kochłowice przy ul. Tunkla 1 otwarła Punkt Pomocy Rzeczowej i Sklep Charytatywny, czynny w godzinach 10 – 16. W miejscu tym można otrzymać potrzebną rzecz, od ubrań po środki higieny, jak również zostawić coś, co mogłoby się komuś przydać. W tym samym miejscu fundacja prowadzi też w każdy czwartek w godzinach 15.30 – 17.00 Punkt Poradnictwa Obywatelskiego, z którego mogą skorzystać osoby po 60. roku życia, niepełnosprawne oraz dotknięte nagłą chorobą, znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej i ekonomicznej.

Przemysław Jarasz
"Głos Zabrza i Rudy Śl."

foto: UM Ruda Śl.



 

Polecane