Grzech Gołębiewski: Zimowa tragifarsa, czyli lewacki kicz

Najśmieszniejsza jest sytuacja Koalicji Obywatelskiej. Kobiety! Jesteśmy z Wami! – krzyczą liderzy tacy jak Borys Budka, ale przecież szef PO w ogóle nie wie już nawet, w jakiej jest rzeczywistości, mówiąc potocznie, nic nie ogarnia. Nie ogarnia też wiele, wbrew złaknionym rewolucji stetryczałym intelektualnie elitom III RP, zbawca i wybawca Donald Tusk.
/ PAP/Jakub Kaczmarczyk

Aborcja tu i teraz, zawsze, to moja macica, ale być może nie jestem kobietą. Godek, Ty szmato! I wreszcie: „Czas na kolejny Smoleńsk!”- taki napis też się wczoraj pojawił. Socjologowie milczą, bo trudno to ogarnąć, ale tu tak naprawdę nie ma w ogóle czego ogarniać, bo tu nie ma żadnych wartości, więc tylko dramat jest większy, a raczej tragifarsa, gdy redaktorzy TVN i GW próbują nadać tej proaborcyjnej hecy symbol wolnościowego protestu. Tymczasem, jest tu tylko czysta przemoc i jednocześnie niemoc. To nie jest żadna rewolucja, nie ma tu żadnej idei, to nie jest nawet żaden ruch lewacki. To jest po prostu „rzygolucja”. Obalanie władzy, ogólne wypier....ć, wsadzanie lekarzy do więzień, wtargnięcie na teren TK,  jakieś rządy z losowania wśród obywateli, przecież nic głupszego nie można już spotkać nie tylko w polskiej rzeczywistości. „Porządne lewactwo” jest za oceanem, w uniwersyteckich kampusach, w Warszawie błąkają się po ulicach z megafonami niespełnione feministki, nieliczne nawiedzone posłanki, którym wydaje się, że doświadczają właśnie obyczajowej rewolucji. I to jest na rękę tak znienawidzonemu przez „protestantki” Ordo Iuris. I obozowi władzy. Gdyby lewica zaproponowała jakiekolwiek poważne rozmowy, takie rozmowy musiałaby dojść do skutku i przynieść jakiś efekt. Rozmów nie ma, więc kompromisu na razie nie będzie. Ale też nie ma w zasadzie w Polsce lewicy. Coś próbowała zmajstrować Partia Razem, ale ona również dała się wkręcić w tę histeryczną zadymę. Zero powagi.

 

Najśmieszniejsza jest sytuacja Koalicji Obywatelskiej. Kobiety! Jesteśmy z Wami! – krzyczą liderzy tacy jak Borys Budka, ale przecież szef PO w ogóle nie wie już nawet, w jakiej jest rzeczywistości, mówiąc potocznie, nic nie ogarnia. Nie ogarnia też wiele, wbrew złaknionym rewolucji stetryczałym intelektualnie elitom III RP, zbawca i wybawca Donald Tusk. Jego wpisy na Twitterze to raczej jedna wielka beka z tego, co się dzieje w Polsce. Pisze to, czego łakną jego miłośnicy w sieci. Żeby było jeszcze bardziej strasznie, opozycja boi się powiedzieć cokolwiek złego na Martę Lempart. Każdy bluzg jest uzasadniony kulturowo, to wręcz nowy, atrakcyjny przekaz, wyraz oburzenia na reżim, no jednym słowem płynie to z serca, bo na proteście bije serce Warszawy – co jakże trafnie zauważyła redaktorka TVN 24. Pandemia - nawet jeśli jej nie ma- właśnie jest, a w jej cieniu zmienia się cały świat. To jednak odrębny i poważny temat, a przecież mowa tu o rzygolucji, czyli niczym nieskrępowanym wydalaniu z siebie agresji do innych ludzi, poniżaniu ich, pogardzie dla każdego kto z nie z nami. Niedobitki dziennikarskie i polityczne z opozycji lekko łapią się już za głowę, że to chyba jednak nie prowadzi do pokonania tak znienawidzonego reżimu.

 

Na refleksję, jaki to będzie miało wpływ na młodych ludzi, tych kilkunastoletnich,  którzy ryczą na ulicach samymi przekleństwami, nie ma miejsca ani czasu. Więcej, wydaje się, że liderki tej koszmarnie bezideowej i pustej rewolty, liczą zapewne na to, że wyłoni się z tego jakaś nowa rewolucyjna formacja. Już heca z Margot pokazywała, że to jest jakiś spóźniony o dwie dekady, żywcem jak zwykle zerżnięty z Zachodu,  obrazoburczy happening. O ile ataki na kościoły miały rzeczywiście charakter przestępczy i powinny zostać surowo ukarane zgodnie z polskim prawem, o tyle cała reszta przypominała jedynie bezmyślną i bezkształtną farsę, zbitkę haseł zapożyczonych od zachodnich lewaków, ale jak to zwykle u nas bywa, przetworzonych na kulturowy kicz, nawet nie na jakiś bunt. Cały ten protest aborcjonistek jest kiczem, kiczem słabym, który nic nie wnosi nawet do lewicowej narracji w Polsce. Joe Biden nazwał atakujących Kapitol motłochem. Jego prawo. Dzieciaków po kilkanaście lat, sfrustrowanych i rozpieszczonych epigonów w stadium nauki zdalnej, nawet tak nie można nazwać. To jest jakieś jedno wielkie antykulturowe nieporozumienie. I choć ta uliczna hucpa budzi zrozumiały niepokój, a u wielu słuszne oburzenie, to przede wszystkim pogrąża ona lewicę i ośmiesza trwającą w błogim letargu Koalicję Obywatelską. Ciekawe, czy liderzy opozycji już to widzą, czy też nadal będą tak strachliwi, że w końcu „pokochają” Martę Lempart i razem z nią pójdą na polityczne dno. 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Grzech Gołębiewski: Zimowa tragifarsa, czyli lewacki kicz

Najśmieszniejsza jest sytuacja Koalicji Obywatelskiej. Kobiety! Jesteśmy z Wami! – krzyczą liderzy tacy jak Borys Budka, ale przecież szef PO w ogóle nie wie już nawet, w jakiej jest rzeczywistości, mówiąc potocznie, nic nie ogarnia. Nie ogarnia też wiele, wbrew złaknionym rewolucji stetryczałym intelektualnie elitom III RP, zbawca i wybawca Donald Tusk.
/ PAP/Jakub Kaczmarczyk

Aborcja tu i teraz, zawsze, to moja macica, ale być może nie jestem kobietą. Godek, Ty szmato! I wreszcie: „Czas na kolejny Smoleńsk!”- taki napis też się wczoraj pojawił. Socjologowie milczą, bo trudno to ogarnąć, ale tu tak naprawdę nie ma w ogóle czego ogarniać, bo tu nie ma żadnych wartości, więc tylko dramat jest większy, a raczej tragifarsa, gdy redaktorzy TVN i GW próbują nadać tej proaborcyjnej hecy symbol wolnościowego protestu. Tymczasem, jest tu tylko czysta przemoc i jednocześnie niemoc. To nie jest żadna rewolucja, nie ma tu żadnej idei, to nie jest nawet żaden ruch lewacki. To jest po prostu „rzygolucja”. Obalanie władzy, ogólne wypier....ć, wsadzanie lekarzy do więzień, wtargnięcie na teren TK,  jakieś rządy z losowania wśród obywateli, przecież nic głupszego nie można już spotkać nie tylko w polskiej rzeczywistości. „Porządne lewactwo” jest za oceanem, w uniwersyteckich kampusach, w Warszawie błąkają się po ulicach z megafonami niespełnione feministki, nieliczne nawiedzone posłanki, którym wydaje się, że doświadczają właśnie obyczajowej rewolucji. I to jest na rękę tak znienawidzonemu przez „protestantki” Ordo Iuris. I obozowi władzy. Gdyby lewica zaproponowała jakiekolwiek poważne rozmowy, takie rozmowy musiałaby dojść do skutku i przynieść jakiś efekt. Rozmów nie ma, więc kompromisu na razie nie będzie. Ale też nie ma w zasadzie w Polsce lewicy. Coś próbowała zmajstrować Partia Razem, ale ona również dała się wkręcić w tę histeryczną zadymę. Zero powagi.

 

Najśmieszniejsza jest sytuacja Koalicji Obywatelskiej. Kobiety! Jesteśmy z Wami! – krzyczą liderzy tacy jak Borys Budka, ale przecież szef PO w ogóle nie wie już nawet, w jakiej jest rzeczywistości, mówiąc potocznie, nic nie ogarnia. Nie ogarnia też wiele, wbrew złaknionym rewolucji stetryczałym intelektualnie elitom III RP, zbawca i wybawca Donald Tusk. Jego wpisy na Twitterze to raczej jedna wielka beka z tego, co się dzieje w Polsce. Pisze to, czego łakną jego miłośnicy w sieci. Żeby było jeszcze bardziej strasznie, opozycja boi się powiedzieć cokolwiek złego na Martę Lempart. Każdy bluzg jest uzasadniony kulturowo, to wręcz nowy, atrakcyjny przekaz, wyraz oburzenia na reżim, no jednym słowem płynie to z serca, bo na proteście bije serce Warszawy – co jakże trafnie zauważyła redaktorka TVN 24. Pandemia - nawet jeśli jej nie ma- właśnie jest, a w jej cieniu zmienia się cały świat. To jednak odrębny i poważny temat, a przecież mowa tu o rzygolucji, czyli niczym nieskrępowanym wydalaniu z siebie agresji do innych ludzi, poniżaniu ich, pogardzie dla każdego kto z nie z nami. Niedobitki dziennikarskie i polityczne z opozycji lekko łapią się już za głowę, że to chyba jednak nie prowadzi do pokonania tak znienawidzonego reżimu.

 

Na refleksję, jaki to będzie miało wpływ na młodych ludzi, tych kilkunastoletnich,  którzy ryczą na ulicach samymi przekleństwami, nie ma miejsca ani czasu. Więcej, wydaje się, że liderki tej koszmarnie bezideowej i pustej rewolty, liczą zapewne na to, że wyłoni się z tego jakaś nowa rewolucyjna formacja. Już heca z Margot pokazywała, że to jest jakiś spóźniony o dwie dekady, żywcem jak zwykle zerżnięty z Zachodu,  obrazoburczy happening. O ile ataki na kościoły miały rzeczywiście charakter przestępczy i powinny zostać surowo ukarane zgodnie z polskim prawem, o tyle cała reszta przypominała jedynie bezmyślną i bezkształtną farsę, zbitkę haseł zapożyczonych od zachodnich lewaków, ale jak to zwykle u nas bywa, przetworzonych na kulturowy kicz, nawet nie na jakiś bunt. Cały ten protest aborcjonistek jest kiczem, kiczem słabym, który nic nie wnosi nawet do lewicowej narracji w Polsce. Joe Biden nazwał atakujących Kapitol motłochem. Jego prawo. Dzieciaków po kilkanaście lat, sfrustrowanych i rozpieszczonych epigonów w stadium nauki zdalnej, nawet tak nie można nazwać. To jest jakieś jedno wielkie antykulturowe nieporozumienie. I choć ta uliczna hucpa budzi zrozumiały niepokój, a u wielu słuszne oburzenie, to przede wszystkim pogrąża ona lewicę i ośmiesza trwającą w błogim letargu Koalicję Obywatelską. Ciekawe, czy liderzy opozycji już to widzą, czy też nadal będą tak strachliwi, że w końcu „pokochają” Martę Lempart i razem z nią pójdą na polityczne dno. 



 

Polecane