Zbigniew Kuźmiuk: Deficyt sektora finansów publicznych najniższy od 2007 roku

Jak poinformował wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS), że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2016 roku wyniósł tylko 2,4% PKB, co oznacza, że był on najniższy od 2007 roku.
/ Pixabay.com/CC0

GUS przypomniał, że dane te zostały opracowane zgodnie z metodyką Europejskiego Systemu Rachunków Narodowych i Regionalnych w UE (ESA2010), co więcej, że uwzględniono w tym rachunku zalecenia KE dotyczące rejestracji dochodów pochodzących ze sprzedaży licencji czy zezwoleń na użytkowanie częstotliwości telefonii komórkowej i innych tzw. aktywów nieprodukowanych, co oznacza, że w przypadku naszego kraju zostały odpowiednio rozliczone jednorazowe dochody ze sprzedaży częstotliwości telefonii komórkowej.

Przy okazji GUS podał, że deficyt sektora finansów publicznych w 2016 roku był wyraźnie niższy niż deficyty w latach ubiegłych, które w latach 2013-2015 wynosiły odpowiednio 4,1%, 3,5% i 2,6% PKB.

2. Ale dane dotyczące roku 2016 zaprezentowane przez GUS oznaczają, że wicepremier i minister rozwoju, ale także minister finansów Mateusz Morawiecki, może pochwalić się dużym sukcesem, ponieważ deficyt sektora finansów publicznych jest najniższy od roku 2007.

Rzeczywiście oddając władzę koalicji PO – PSL w końcu 2007 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński zostawił finanse publiczne w bardzo dobrym stanie, deficyt sektora finansów publicznych wyniósł zaledwie 1,9% PKB (to właśnie wynik tego sektora jest jednym z kryteriów fiskalnych ustanowionych przez Traktat Stabilności i Wzrostu z Maastricht i zgodnie z nim nie może być wyższy niż -3% PKB).

Koalicja PO-PSL jednak szybko weszła na ścieżkę dużych deficytów budżetu państwa i innych części sektora finansów publicznych, co w konsekwencji doprowadziło do gwałtownego wzrostu deficytu całego sektora finansów publicznych, który w latach 2008 -2014 wynosił odpowiednio w procentach PKB: 3,6, 7,3, 7,5, 4,9, 3,7, 4,1 i 3,5.

To oznacza, że były takie lata w czasie rządów PO-PSL, w których deficyt sektora finansów publicznych był nawet 2,5 razy wyższy niż ten, na który pozwala unijny Traktat Stabilności i Wzrostu z Maastricht.

3. Mimo wzrostu gospodarczego rząd Tuska długo nie był w stanie opanować wysokiego deficytu sektora finansów publicznych, a Komisji Europejskiej tłumaczono go skutkami światowego kryzysu finansowego.

W konsekwencji Polska została objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu i corocznie otrzymywała zalecenia, ale przez kilka kolejnych lat nie była w stanie wypełnić rygorów, które pozwoliłyby zmniejszyć deficyt sektora poniżej unijnego wskaźnika 3% PKB.

Dopiero przejęcie przez rząd Tuska aktywów Otwartych Funduszy Emerytalnych w wysokości 150 mld zł, pozwoliło w kolejnych latach na poważne obniżenie tego wskaźnika do 3,5% PKB w 2014 roku i 2,6% w 2015 roku.

4. Rząd Prawa i Sprawiedliwości mimo uruchomienia w 2016 roku dodatkowych wydatków budżetowych w wysokości 17,3 mld zł na program Rodzina 500plus, dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego i w konsekwencji wyraźnemu wzrostowi wpływów podatkowych z 4 podstawowych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT), doprowadził do zmniejszenia deficytu sektora finansów publicznych do najniższego od 2007 roku poziomu 2,4% PKB.

Te dane dotyczące deficytu sektora finansów publicznych w 2016 roku przedstawione przez GUS, powinny być jakimś momentem do refleksji ze strony opozycji, która ciągle bajdurzy o załamaniu finansów publicznych, ale niestety trudno na to liczyć.

Bowiem zdaniem totalnej opozycji i wspierających ją mediów, jeżeli fakty nie pasują do obrazu rzeczywistości, którą ona kreuje od 18 miesięcy na różnego rodzaju protestach i manifestacjach, to tym gorzej dla faktów.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Deficyt sektora finansów publicznych najniższy od 2007 roku

Jak poinformował wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS), że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2016 roku wyniósł tylko 2,4% PKB, co oznacza, że był on najniższy od 2007 roku.
/ Pixabay.com/CC0

GUS przypomniał, że dane te zostały opracowane zgodnie z metodyką Europejskiego Systemu Rachunków Narodowych i Regionalnych w UE (ESA2010), co więcej, że uwzględniono w tym rachunku zalecenia KE dotyczące rejestracji dochodów pochodzących ze sprzedaży licencji czy zezwoleń na użytkowanie częstotliwości telefonii komórkowej i innych tzw. aktywów nieprodukowanych, co oznacza, że w przypadku naszego kraju zostały odpowiednio rozliczone jednorazowe dochody ze sprzedaży częstotliwości telefonii komórkowej.

Przy okazji GUS podał, że deficyt sektora finansów publicznych w 2016 roku był wyraźnie niższy niż deficyty w latach ubiegłych, które w latach 2013-2015 wynosiły odpowiednio 4,1%, 3,5% i 2,6% PKB.

2. Ale dane dotyczące roku 2016 zaprezentowane przez GUS oznaczają, że wicepremier i minister rozwoju, ale także minister finansów Mateusz Morawiecki, może pochwalić się dużym sukcesem, ponieważ deficyt sektora finansów publicznych jest najniższy od roku 2007.

Rzeczywiście oddając władzę koalicji PO – PSL w końcu 2007 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński zostawił finanse publiczne w bardzo dobrym stanie, deficyt sektora finansów publicznych wyniósł zaledwie 1,9% PKB (to właśnie wynik tego sektora jest jednym z kryteriów fiskalnych ustanowionych przez Traktat Stabilności i Wzrostu z Maastricht i zgodnie z nim nie może być wyższy niż -3% PKB).

Koalicja PO-PSL jednak szybko weszła na ścieżkę dużych deficytów budżetu państwa i innych części sektora finansów publicznych, co w konsekwencji doprowadziło do gwałtownego wzrostu deficytu całego sektora finansów publicznych, który w latach 2008 -2014 wynosił odpowiednio w procentach PKB: 3,6, 7,3, 7,5, 4,9, 3,7, 4,1 i 3,5.

To oznacza, że były takie lata w czasie rządów PO-PSL, w których deficyt sektora finansów publicznych był nawet 2,5 razy wyższy niż ten, na który pozwala unijny Traktat Stabilności i Wzrostu z Maastricht.

3. Mimo wzrostu gospodarczego rząd Tuska długo nie był w stanie opanować wysokiego deficytu sektora finansów publicznych, a Komisji Europejskiej tłumaczono go skutkami światowego kryzysu finansowego.

W konsekwencji Polska została objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu i corocznie otrzymywała zalecenia, ale przez kilka kolejnych lat nie była w stanie wypełnić rygorów, które pozwoliłyby zmniejszyć deficyt sektora poniżej unijnego wskaźnika 3% PKB.

Dopiero przejęcie przez rząd Tuska aktywów Otwartych Funduszy Emerytalnych w wysokości 150 mld zł, pozwoliło w kolejnych latach na poważne obniżenie tego wskaźnika do 3,5% PKB w 2014 roku i 2,6% w 2015 roku.

4. Rząd Prawa i Sprawiedliwości mimo uruchomienia w 2016 roku dodatkowych wydatków budżetowych w wysokości 17,3 mld zł na program Rodzina 500plus, dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego i w konsekwencji wyraźnemu wzrostowi wpływów podatkowych z 4 podstawowych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT), doprowadził do zmniejszenia deficytu sektora finansów publicznych do najniższego od 2007 roku poziomu 2,4% PKB.

Te dane dotyczące deficytu sektora finansów publicznych w 2016 roku przedstawione przez GUS, powinny być jakimś momentem do refleksji ze strony opozycji, która ciągle bajdurzy o załamaniu finansów publicznych, ale niestety trudno na to liczyć.

Bowiem zdaniem totalnej opozycji i wspierających ją mediów, jeżeli fakty nie pasują do obrazu rzeczywistości, którą ona kreuje od 18 miesięcy na różnego rodzaju protestach i manifestacjach, to tym gorzej dla faktów.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane