Jan Pietrzak dla "TS": Brukselska wierchuszka - fundusze mają, zasad żadnych

Mawiało się w Polsce „Francja – elegancja”, ale to się skończyło. Będzie się mówić: „Francja – arogancja”. Prezydent Holland podsumował wypowiedź premier Szydło o zasadach, jakimi kieruje się nasz rząd: „Wy macie zasady. My mamy fundusze”. Prostacki cynizm tego socjalisty wymaga zastanowienia nie tylko nad brakiem elegancji, lecz nad sensem jego polityki. Ma on 3% poparcia swoich rodaków, polska premier ma 50%. On rządzi przy pomocy wojska na ulicach, jak tępy despota. Polskie ulice wypełniają manifestacje przeróżnych orientacji, korzystających z pełnej wolności. W Polsce terroryści nie napadają na żadne redakcje, nie rozjeżdżają ludzi na bulwarach, nie podrzucają bomb w lokalach, nie biegają z maczetami po ulicach.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
We Francji to okrutna codzienność. Pan za to odpowiada, pan do tego doprowadził, panie Holland, dysponując funduszami, lecz nie mając zasad. Prezydent francuski ma wielkie uprawnienia, ale żeby z nich korzystać, trzeba mieć w głowie ład moralny i odwagę dostrzegania prawdy społecznej, a nie śmietnik socjalistyczno-liberalnych frazesów. Pan nie widzi upadku, do którego doprowadził swój kraj.
Na usprawiedliwienie można dodać, że kasta biurokratów zarządzających Europą zapędziła się w tak szczelną poprawność polityczną, iż słabo rozumie, co się na tym świecie wyprawia. Bo poprawność to bezmyślność, a więc wiara we własną propagandę. Myśmy to w Polsce w paru wariantach przerabiali.

Obecnie mamy do czynienia z nieco odmiennym przypadkiem: atakiem czarnej propagandy na polski rząd. Ci, co tę akcję nakręcają, wiedzą, że bezczelne kłamstwo o demontażu Unii, powielane tysiąc razy dziennie, stanie się „faktem medialnym”. Faktycznie do demontażu Unii prowadzą rządy Francji, Holandii, Niemiec, a nie Le Pen, Orbán i Kaczyński. Brukselska wierchuszka dla odwrócenia uwagi od swojej bezradności rzuca się na Polskę. Dodajmy: ze znacznym udziałem miejscowej opozycji, która w gruncie rzeczy jest „partią zewnętrzną”. Fundusze mają. Zasad żadnych.

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

REKLAMA

Jan Pietrzak dla "TS": Brukselska wierchuszka - fundusze mają, zasad żadnych

Mawiało się w Polsce „Francja – elegancja”, ale to się skończyło. Będzie się mówić: „Francja – arogancja”. Prezydent Holland podsumował wypowiedź premier Szydło o zasadach, jakimi kieruje się nasz rząd: „Wy macie zasady. My mamy fundusze”. Prostacki cynizm tego socjalisty wymaga zastanowienia nie tylko nad brakiem elegancji, lecz nad sensem jego polityki. Ma on 3% poparcia swoich rodaków, polska premier ma 50%. On rządzi przy pomocy wojska na ulicach, jak tępy despota. Polskie ulice wypełniają manifestacje przeróżnych orientacji, korzystających z pełnej wolności. W Polsce terroryści nie napadają na żadne redakcje, nie rozjeżdżają ludzi na bulwarach, nie podrzucają bomb w lokalach, nie biegają z maczetami po ulicach.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
We Francji to okrutna codzienność. Pan za to odpowiada, pan do tego doprowadził, panie Holland, dysponując funduszami, lecz nie mając zasad. Prezydent francuski ma wielkie uprawnienia, ale żeby z nich korzystać, trzeba mieć w głowie ład moralny i odwagę dostrzegania prawdy społecznej, a nie śmietnik socjalistyczno-liberalnych frazesów. Pan nie widzi upadku, do którego doprowadził swój kraj.
Na usprawiedliwienie można dodać, że kasta biurokratów zarządzających Europą zapędziła się w tak szczelną poprawność polityczną, iż słabo rozumie, co się na tym świecie wyprawia. Bo poprawność to bezmyślność, a więc wiara we własną propagandę. Myśmy to w Polsce w paru wariantach przerabiali.

Obecnie mamy do czynienia z nieco odmiennym przypadkiem: atakiem czarnej propagandy na polski rząd. Ci, co tę akcję nakręcają, wiedzą, że bezczelne kłamstwo o demontażu Unii, powielane tysiąc razy dziennie, stanie się „faktem medialnym”. Faktycznie do demontażu Unii prowadzą rządy Francji, Holandii, Niemiec, a nie Le Pen, Orbán i Kaczyński. Brukselska wierchuszka dla odwrócenia uwagi od swojej bezradności rzuca się na Polskę. Dodajmy: ze znacznym udziałem miejscowej opozycji, która w gruncie rzeczy jest „partią zewnętrzną”. Fundusze mają. Zasad żadnych.

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.


 

Polecane