Prof. Marian Dobrzyński dla Tysol.pl: Pierwsza emerytura z OFE wyniosła 23,65 zł, średnia 94,18 zł

O Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE) z profesorem Marianem Dobrzyńskim, którego obecne zainteresowania naukowe koncentrują się wokół neoliberalizmu, psychopatycznych zachowań w organizacji oraz przemian zarządzania wywołanych przez globalizację, rozmawia Andrzej Berezowski
fot. DariuszSankowski
fot. DariuszSankowski / pixabay
Zdaniem zwolenników OFE fundusze emerytalne są w stanie zapewnić nam wyższe emerytury niż państwo, ponieważ działają efektywniej...
Pierwsza emerytura z OFE wypłacona w lutym 2009 wyniosła 23,65 zł miesięcznie. Średnia emerytura w 2011 wyniosła 94,18 zł. Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE), które zarządzają funduszami, nie mają gotówki, więc wypłacają emerytury z bieżących wpływów ze składek. Koszty utrzymania ZUS-u wynoszą 2% składek, ale instytucja ta obsługuje renty, zasiłki, emerytury i całe OFE. Natomiast koszty PTE to aż około połowy kosztów ZUS. Gdzie tu efektywność?
Obiecuje się, że PTE, inwestując składki na rynku kapitałowym, osiągną zyski, którymi podzielą się z emerytami. Ale rynek kapitałowy przecież niczego nie produkuje. To jest „Mega Arena”, na której prowadzona jest „Wielka Gra”. Żeby ktoś wygrał, ktoś inny musi przegrać znacznie więcej, bo przecież bossowie i krupierzy tej gry pobierają sowite premie. Rynek finansowy to smok, który, aby żyć, potrzebuje stałego dopływu gotówki. Właśnie fundusze emerytalne są idealnym jego żywicielem.
Osoby, zwłaszcza młode, nie doceniają zagrożenia jakim jest prywatyzacja systemu emerytalnego. Jej następstwa mogą pojawić się niebawem w formie rosnących podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, i tylko nieliczni eksperci, uczciwie i racjonalnie przedstawiający istotę OFE. Wśród nich energią, kompetencją i odwagą wyróżnia się profesor Leokadia Oręziak, która paradoksalnie pracuje w mateczniku twórców systemu OFE Szkole Głównej Handlowej. Sam podczas wykładów korzystam z wywiadów publikowanych głównie w tygodniku Przegląd, a także wydanej w 2014 roku książki pani profesor Katastrofa prywatyzacji emerytur w Polsce. Proces prywatyzacji emerytur w skali globalnej krytycznie przedstawił amerykański badacz Michael Orenstein. W jego książce znalazł się też rozdział o naszej reformie.

Reformy uchwalonej przez Parlament w 2013 ….
… której zgodność z Konstytucją potwierdził Trybunał Konstytucyjny w listopadzie 2015 roku, czym wywołał oburzenie ekspertów. Proces prywatyzacji emerytur finansują i organizują instytucje globalne. Opisał to właśnie Orenstein. Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i banki komercyjne udzielały rządom pożyczek pod warunkiem prywatyzacji emerytur.
W 1994 Bank Światowy roku opublikował raport „Averting the Old Age Crisis” (dosłownie: "Zapobieganie kryzysowi wieku starczego"), zawierający plan prywatyzowania systemu emerytalnego, chociaż wcześniej ostrzegano, że prywatyzacja nie rozwiązuje problemów emerytalnych krajów Europy. W Polsce bez zastrzeżeń przyjęto koncepcję reformy sponsorowaną przez Bank Światowy. Bank Światowy miał też możliwość kontrolowania procesu wprowadzanie zmian w ZUS.

Jak?
Bank Światowy oddelegował do Polski swego przedstawiciela, na stanowisko szefa Biura Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Systemu Zabezpieczenia Społecznego. Biuro to otrzymało z Banku Światowego środki finansowe i techniczne, by skutecznie przekonać potencjalnych sojuszników do proponowanych rozwiązań i zneutralizować oponentów. Umieszczanie przez Bank Światowy swoich ludzi w najważniejszych biurach rządowych w różnych krajach było regułą, ponieważ zapewniło tej instytucji wpływ na wdrażanie reform. 
W 1997 roku Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego przekazała prawie półtora miliona dolarów pełnomocnikowi Banku Światowemu w Polsce na finansowanie kampanii promującej OFE. Na początku skupiono się na „ociepleniu” wizerunku reformy. Kierowano informacje do związków zawodowych, związków pracodawców, liderów politycznych i do mediów. Organizowano seminaria i wizyty studyjne dla przedstawicieli rządu, parlamentarzystów i dziennikarzy w krajach, w których wprowadzono podobne reformy: Chile, Argentynie i USA. Dostarczano także materiały propagandowe.
Od października 1998 rozpoczęto masową kampanię telewizyjną. Reklama była skuteczna - kandydatom do OFE wmówiono wizję emerytalnego raju pod palmami.

Dał Pan do zrozumienia, że reforma powoduje wzrost zadłużenia Państwa.
System OFE sprzyja zacieśnianiu pętli zadłużenia rządów wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Świtowego i wielkich banków pożyczających pieniądze rządom, tym samym uzależniając je od globalnych korporacji. 
W niektórych krajach, które wprowadziły OFE zauważono zagrożenie pętlą zadłużania i bankructwa państwa, w wyniku przekazywania do OFE znacznej części składek emerytalnych. Finansiści argumentowali, że nie ma problemu długu, ponieważ OFE powoduje jedynie zamianę zobowiązań państwa wobec przyszłych emerytów z długu ukrytego (niby przez państwo) na dług jawny. Ale dług jawny wymaga zaciągania przez państwo pożyczek, zwrotu części pożyczonego kapitału i płacenia od niego odsetek już teraz, podczas gdy (tak zwany) dług ukryty będzie wymagalny za kilkadziesiąt lat i to stopniowo, w miarę wypłacania emerytur.
Według Ministerstwa Finansów dług publiczny Polski spowodowany przez OFE w latach 1999 - 2013 osiągnął 300 mld zł. Jest to prawie połowa wzrostu skumulowanego długu publicznego i około równowartości rocznego budżetu państwa w tamtym okresie.
Przed dwoma laty, starania ówczesnego ministra finansów Rostowskiego, o ulżenie budżetowi Państwa przez zmniejszenie transferu składek z ZUS-u do OFE, wywołały agresywną kampanię mediów.
Warto też dodać, że globalne korporacje finansowe są beneficjentem utworzonego systemu. Dysponują one dziewięćdziesięcioma procentami aktywów OFE w Polsce. U nich też państwa najczęściej pożyczają.

Na świecie podejmowane są działania zmierzające do likwidacji OFE.
Poligon doświadczalny OFE urządzono w Chile u progu dekady 1980' za rządów Pinocheta. Przez 30 lat funkcjonowania PTE pobrały jedną trzecią składek emerytalnych. W 2008 chilijskie OFE straciły 60% zysków osiągniętych przez 26 lat. Obecnie dwie trzecie członków OFE nie dostaje żadnej emerytury z tego tytułu. Ludzie ci żyją z niewielkiej zapomogi państwowej. 
W Argentynie prezydent Christina Fernandez de Kirchner zlikwidowała OFE, argumentując, że stworzenie tego systemu było wielką grabieżą. 
Na Węgrzech w 2010 roku zawieszono przekazy do OFE na 14 miesięcy. Kapitały OFE przeniesiono do ZUS. Pozwolono też ludziom na wybór między OFE i ZUS. 98% płatników powróciło do ZUS, gdzie dopisano im składki z OFE. Aktywa OFE w obligacjach skarbu państwa umorzono.
W Czechach OFE wprowadzono w 1994 na zasadzie dobrowolnego udziału. W dziesięciomilionowym kraju zgłosiło się 24.000 osób, mimo że uczestnikom przyznano ulgi podatkowe i dopłaty do składek. Czeskie PTE musi też zarabiać na siebie i na emerytów, co najmniej na poziomie inflacji.
W Bułgarii próbę rezygnacji z OFE zablokował Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Prywatne emerytury istnieją też w Stanach Zjednoczonych.
W USA obok powszechnych ubezpieczeń społecznych, przez lata budowano firmowe fundusze emerytalne, na które składali się pracownicy i pracodawcy. Te fundusze udało się sprywatyzować. Obecnie składki pracowników i pracodawców przymusowo oddawane są w zarządzanie funduszom komercyjnym. Uczestnicy otrzymują raporty o dokonanych inwestycjach, ale spotyka ich szok, gdy poproszą o pieniądze. Okazuje się bowiem, że znaczną część środków pochłonęły firmy zarządzające, a wcześniejsza wypłata obarczona jest karą, niekiedy sięgającą 90%!

 

 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Prof. Marian Dobrzyński dla Tysol.pl: Pierwsza emerytura z OFE wyniosła 23,65 zł, średnia 94,18 zł

O Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE) z profesorem Marianem Dobrzyńskim, którego obecne zainteresowania naukowe koncentrują się wokół neoliberalizmu, psychopatycznych zachowań w organizacji oraz przemian zarządzania wywołanych przez globalizację, rozmawia Andrzej Berezowski
fot. DariuszSankowski
fot. DariuszSankowski / pixabay
Zdaniem zwolenników OFE fundusze emerytalne są w stanie zapewnić nam wyższe emerytury niż państwo, ponieważ działają efektywniej...
Pierwsza emerytura z OFE wypłacona w lutym 2009 wyniosła 23,65 zł miesięcznie. Średnia emerytura w 2011 wyniosła 94,18 zł. Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE), które zarządzają funduszami, nie mają gotówki, więc wypłacają emerytury z bieżących wpływów ze składek. Koszty utrzymania ZUS-u wynoszą 2% składek, ale instytucja ta obsługuje renty, zasiłki, emerytury i całe OFE. Natomiast koszty PTE to aż około połowy kosztów ZUS. Gdzie tu efektywność?
Obiecuje się, że PTE, inwestując składki na rynku kapitałowym, osiągną zyski, którymi podzielą się z emerytami. Ale rynek kapitałowy przecież niczego nie produkuje. To jest „Mega Arena”, na której prowadzona jest „Wielka Gra”. Żeby ktoś wygrał, ktoś inny musi przegrać znacznie więcej, bo przecież bossowie i krupierzy tej gry pobierają sowite premie. Rynek finansowy to smok, który, aby żyć, potrzebuje stałego dopływu gotówki. Właśnie fundusze emerytalne są idealnym jego żywicielem.
Osoby, zwłaszcza młode, nie doceniają zagrożenia jakim jest prywatyzacja systemu emerytalnego. Jej następstwa mogą pojawić się niebawem w formie rosnących podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, i tylko nieliczni eksperci, uczciwie i racjonalnie przedstawiający istotę OFE. Wśród nich energią, kompetencją i odwagą wyróżnia się profesor Leokadia Oręziak, która paradoksalnie pracuje w mateczniku twórców systemu OFE Szkole Głównej Handlowej. Sam podczas wykładów korzystam z wywiadów publikowanych głównie w tygodniku Przegląd, a także wydanej w 2014 roku książki pani profesor Katastrofa prywatyzacji emerytur w Polsce. Proces prywatyzacji emerytur w skali globalnej krytycznie przedstawił amerykański badacz Michael Orenstein. W jego książce znalazł się też rozdział o naszej reformie.

Reformy uchwalonej przez Parlament w 2013 ….
… której zgodność z Konstytucją potwierdził Trybunał Konstytucyjny w listopadzie 2015 roku, czym wywołał oburzenie ekspertów. Proces prywatyzacji emerytur finansują i organizują instytucje globalne. Opisał to właśnie Orenstein. Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i banki komercyjne udzielały rządom pożyczek pod warunkiem prywatyzacji emerytur.
W 1994 Bank Światowy roku opublikował raport „Averting the Old Age Crisis” (dosłownie: "Zapobieganie kryzysowi wieku starczego"), zawierający plan prywatyzowania systemu emerytalnego, chociaż wcześniej ostrzegano, że prywatyzacja nie rozwiązuje problemów emerytalnych krajów Europy. W Polsce bez zastrzeżeń przyjęto koncepcję reformy sponsorowaną przez Bank Światowy. Bank Światowy miał też możliwość kontrolowania procesu wprowadzanie zmian w ZUS.

Jak?
Bank Światowy oddelegował do Polski swego przedstawiciela, na stanowisko szefa Biura Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Systemu Zabezpieczenia Społecznego. Biuro to otrzymało z Banku Światowego środki finansowe i techniczne, by skutecznie przekonać potencjalnych sojuszników do proponowanych rozwiązań i zneutralizować oponentów. Umieszczanie przez Bank Światowy swoich ludzi w najważniejszych biurach rządowych w różnych krajach było regułą, ponieważ zapewniło tej instytucji wpływ na wdrażanie reform. 
W 1997 roku Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego przekazała prawie półtora miliona dolarów pełnomocnikowi Banku Światowemu w Polsce na finansowanie kampanii promującej OFE. Na początku skupiono się na „ociepleniu” wizerunku reformy. Kierowano informacje do związków zawodowych, związków pracodawców, liderów politycznych i do mediów. Organizowano seminaria i wizyty studyjne dla przedstawicieli rządu, parlamentarzystów i dziennikarzy w krajach, w których wprowadzono podobne reformy: Chile, Argentynie i USA. Dostarczano także materiały propagandowe.
Od października 1998 rozpoczęto masową kampanię telewizyjną. Reklama była skuteczna - kandydatom do OFE wmówiono wizję emerytalnego raju pod palmami.

Dał Pan do zrozumienia, że reforma powoduje wzrost zadłużenia Państwa.
System OFE sprzyja zacieśnianiu pętli zadłużenia rządów wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Świtowego i wielkich banków pożyczających pieniądze rządom, tym samym uzależniając je od globalnych korporacji. 
W niektórych krajach, które wprowadziły OFE zauważono zagrożenie pętlą zadłużania i bankructwa państwa, w wyniku przekazywania do OFE znacznej części składek emerytalnych. Finansiści argumentowali, że nie ma problemu długu, ponieważ OFE powoduje jedynie zamianę zobowiązań państwa wobec przyszłych emerytów z długu ukrytego (niby przez państwo) na dług jawny. Ale dług jawny wymaga zaciągania przez państwo pożyczek, zwrotu części pożyczonego kapitału i płacenia od niego odsetek już teraz, podczas gdy (tak zwany) dług ukryty będzie wymagalny za kilkadziesiąt lat i to stopniowo, w miarę wypłacania emerytur.
Według Ministerstwa Finansów dług publiczny Polski spowodowany przez OFE w latach 1999 - 2013 osiągnął 300 mld zł. Jest to prawie połowa wzrostu skumulowanego długu publicznego i około równowartości rocznego budżetu państwa w tamtym okresie.
Przed dwoma laty, starania ówczesnego ministra finansów Rostowskiego, o ulżenie budżetowi Państwa przez zmniejszenie transferu składek z ZUS-u do OFE, wywołały agresywną kampanię mediów.
Warto też dodać, że globalne korporacje finansowe są beneficjentem utworzonego systemu. Dysponują one dziewięćdziesięcioma procentami aktywów OFE w Polsce. U nich też państwa najczęściej pożyczają.

Na świecie podejmowane są działania zmierzające do likwidacji OFE.
Poligon doświadczalny OFE urządzono w Chile u progu dekady 1980' za rządów Pinocheta. Przez 30 lat funkcjonowania PTE pobrały jedną trzecią składek emerytalnych. W 2008 chilijskie OFE straciły 60% zysków osiągniętych przez 26 lat. Obecnie dwie trzecie członków OFE nie dostaje żadnej emerytury z tego tytułu. Ludzie ci żyją z niewielkiej zapomogi państwowej. 
W Argentynie prezydent Christina Fernandez de Kirchner zlikwidowała OFE, argumentując, że stworzenie tego systemu było wielką grabieżą. 
Na Węgrzech w 2010 roku zawieszono przekazy do OFE na 14 miesięcy. Kapitały OFE przeniesiono do ZUS. Pozwolono też ludziom na wybór między OFE i ZUS. 98% płatników powróciło do ZUS, gdzie dopisano im składki z OFE. Aktywa OFE w obligacjach skarbu państwa umorzono.
W Czechach OFE wprowadzono w 1994 na zasadzie dobrowolnego udziału. W dziesięciomilionowym kraju zgłosiło się 24.000 osób, mimo że uczestnikom przyznano ulgi podatkowe i dopłaty do składek. Czeskie PTE musi też zarabiać na siebie i na emerytów, co najmniej na poziomie inflacji.
W Bułgarii próbę rezygnacji z OFE zablokował Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Prywatne emerytury istnieją też w Stanach Zjednoczonych.
W USA obok powszechnych ubezpieczeń społecznych, przez lata budowano firmowe fundusze emerytalne, na które składali się pracownicy i pracodawcy. Te fundusze udało się sprywatyzować. Obecnie składki pracowników i pracodawców przymusowo oddawane są w zarządzanie funduszom komercyjnym. Uczestnicy otrzymują raporty o dokonanych inwestycjach, ale spotyka ich szok, gdy poproszą o pieniądze. Okazuje się bowiem, że znaczną część środków pochłonęły firmy zarządzające, a wcześniejsza wypłata obarczona jest karą, niekiedy sięgającą 90%!

 


 

Polecane