Jerzy Bukowski: Sonik czy Jachira?

Chciałbym, aby PO miała twarz dzielnego weterana walki z komuną Bogusława Sonika, a nie kpiącej z narodowych świętości Klaudii Jachiry.
/ YT, print screen
            Bardzo często słyszę pytanie, dlaczego Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wypowiada się w sprawach wykraczających poza Małopolskę. Odpowiadam, że ma ono zapisane w swoim regulaminie zabieranie głosu w sprawach ważnych dla Polski, zwłaszcza dotyczących polityki historycznej oraz rozliczeń z komunizmem. Od wielu lat sugestywnie wyraża więc stanowisko w kwestiach, które są istotne z tych punktów widzenia.
            Właśnie dlatego POKiN skierowało apel do władz Platformy Obywatelskiej o wyciągnięcie surowych konsekwencji - aż do usunięcia z partii włącznie - wobec wszystkich jej radnych z Białegostoku i z Żyrardowa, którzy zagłosowali za pozbawieniem ulic w tych miastach majora Zygmunta Szendzielarza-„Łupaszki” i generała Emila Fieldorfa-„Nila”.
            Samorządy mogą swobodnie kreować politykę nazewnictwa ulic, placów, mostów, skwerów w swoich gminach, ale nie wolno im działać wbrew racji stanu niepodległej Rzeczypospolitej, do której należą upamiętnienia wybitnych postaci i ważnych wydarzeń z historii Polski, zwłaszcza najnowszej. Nie są one „państwami w państwie”, nie mogą więc prowadzić działalności niezgodnej z narodowymi imponderabiliami. Kto tego nie rozumie, niech nie podejmuje aktywności w sferze publicznej.
            Gdyby ataków na polskich bohaterów dopuszczali się politycy ugrupowań lewicowych, nie byłbym zdumiony, ponieważ jest w nich sporo sierot po PRL, czyli osób o mentalności niewolniczej ukształtowanej w okresie PRL. Dziwi mnie jednak, że w tak haniebny sposób zachowują się członkowie Platformy Obywatelskiej, której władze chętnie i często deklarują swój patriotyzm. Jeżeli nie są to tylko czcze deklaracje, należący do PO radni z Białegostoku i z Żyrardowa powinni być z niej w trybie natychmiastowym usunięci.
            Chciałbym, aby PO miała twarz dzielnego weterana walki z komuną Bogusława Sonika, a nie kpiącej z narodowych świętości Klaudii Jachiry.
 
 

 

POLECANE
Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat Wiadomości
Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat

W odległej galaktyce o nazwie J1007+3540 astronomowie zaobserwowali niezwykłe zjawisko. Supermasywna czarna dziura znajdująca się w jej centrum po bardzo długim okresie ciszy znów wykazała aktywność. Przez niemal 100 milionów lat była uśpiona, a teraz najwyraźniej wróciła do życia.

Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie Wiadomości
Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie

Felix Pigeon, Michał Niewiński, Diane Sellier i Łukasz Kuczyński w sztafecie wywalczyli brązowy medal mistrzostw Europy w short tracku. To była ostatnia konkurencja imprezy zakończonej w holenderskim Tilburgu.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominował będzie układ wysokiego ciśnienia z centrum na pograniczu Białorusi i Ukrainy, jedynie południe kontynentu oraz rejon Wysp Brytyjskich znajdzie się w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem wyżu, w powietrzu polarnym kontynentalnym.

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych gorące
Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych

„Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych” - powiedział w niedzielę w telewizji NBC News amerykański minister skarbu (finansów) Scott Bessent. Jego zdaniem „Europejczycy zrozumieją, że to jest najlepsze dla Grenlandii, dla Europy i dla USA”.

Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna Wiadomości
Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna

Jedna osoba zginęła w niedzielę w Ornecie (warmińsko-mazurskie) w wyniku wybuchu gazu w budynku wielorodzinnym. Przyczyny i okoliczności badają śledczy pod nadzorem prokuratora - poinformowała policja.

Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy z ostatniej chwili
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy

Jak poinformował niemiecki BILD powołując się na informacje z Bundeswehry, wojska niemieckie, które w piątek rozpoczęły misję rozpoznawczą na Grenlandii opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach.

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa Wiadomości
Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa

Justyna Steczkowska włączyła się w akcję wsparcia schronisk dla zwierząt i udokumentowała swoje działania w mediach społecznościowych.

Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Sonik czy Jachira?

Chciałbym, aby PO miała twarz dzielnego weterana walki z komuną Bogusława Sonika, a nie kpiącej z narodowych świętości Klaudii Jachiry.
/ YT, print screen
            Bardzo często słyszę pytanie, dlaczego Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wypowiada się w sprawach wykraczających poza Małopolskę. Odpowiadam, że ma ono zapisane w swoim regulaminie zabieranie głosu w sprawach ważnych dla Polski, zwłaszcza dotyczących polityki historycznej oraz rozliczeń z komunizmem. Od wielu lat sugestywnie wyraża więc stanowisko w kwestiach, które są istotne z tych punktów widzenia.
            Właśnie dlatego POKiN skierowało apel do władz Platformy Obywatelskiej o wyciągnięcie surowych konsekwencji - aż do usunięcia z partii włącznie - wobec wszystkich jej radnych z Białegostoku i z Żyrardowa, którzy zagłosowali za pozbawieniem ulic w tych miastach majora Zygmunta Szendzielarza-„Łupaszki” i generała Emila Fieldorfa-„Nila”.
            Samorządy mogą swobodnie kreować politykę nazewnictwa ulic, placów, mostów, skwerów w swoich gminach, ale nie wolno im działać wbrew racji stanu niepodległej Rzeczypospolitej, do której należą upamiętnienia wybitnych postaci i ważnych wydarzeń z historii Polski, zwłaszcza najnowszej. Nie są one „państwami w państwie”, nie mogą więc prowadzić działalności niezgodnej z narodowymi imponderabiliami. Kto tego nie rozumie, niech nie podejmuje aktywności w sferze publicznej.
            Gdyby ataków na polskich bohaterów dopuszczali się politycy ugrupowań lewicowych, nie byłbym zdumiony, ponieważ jest w nich sporo sierot po PRL, czyli osób o mentalności niewolniczej ukształtowanej w okresie PRL. Dziwi mnie jednak, że w tak haniebny sposób zachowują się członkowie Platformy Obywatelskiej, której władze chętnie i często deklarują swój patriotyzm. Jeżeli nie są to tylko czcze deklaracje, należący do PO radni z Białegostoku i z Żyrardowa powinni być z niej w trybie natychmiastowym usunięci.
            Chciałbym, aby PO miała twarz dzielnego weterana walki z komuną Bogusława Sonika, a nie kpiącej z narodowych świętości Klaudii Jachiry.
 
 


 

Polecane