Fotografowali zamiast pomagać

Nie każdy potrafi udzielić fachowej pomocy potrzebującemu jej człowiekowi, ale naturalnym zachowaniem winno być wtedy natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb ratowniczych
            Takie informacje z górskich szlaków zawsze mnie oburzają, świadczą bowiem o pogłębiającej się znieczulicy nawet tam, gdzie jeszcze nie tak dawno ludzie byli dla siebie życzliwi i pomocni. Niestety, dzisiaj niewiele już pozostało z tamtej atmosfery, o czym świadczy poniższy wpis na facebookowym profilu Karkonoskiego Parku Narodowego:
            W okolicy Domu Śląskiego turyści reanimowali człowieka, którego znaleźli nieprzytomnego na szlaku. Według relacji świadków poszkodowany leżał przez pewien czas i nikt nie zwracał na niego uwagi. Szczęśliwie znaleźli się ludzie, którzy podjęli akcję. Na miejsce został wezwany GOPR Karkonosze. Straż Parku zatrzymała ruch na szlaku. Akcja ratunkowa w takiej sytuacji jest najważniejsza. Niektórzy wędrowcy starali się jednak przedostać do strefy działań ratowników z telefonami w dłoniach. Podobnie było kiedy przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wygląda na to że zrobienie kilku zdjęć było dla nich ważniejsze niż ratowanie życia. Na szczęście tak zachowywali się tylko niektórzy. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w akcji, w tym będącemu po służbie policjantowi z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
            Rozumiem, że nie każdy potrafi udzielić fachowej pomocy potrzebującemu jej człowiekowi, ale naturalnym zachowaniem winno być wtedy natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb ratowniczych, co nie stanowi najmniejszego problemu w dobie telefonów komórkowych. Ograniczanie się w takiej sytuacji do biernego przyglądania się będącemu w stanie zagrożenia turyście i utrudnianie wykonywania obowiązków ratownikom wystawia fatalne świadectwo ludziom, którzy przyjmują taką postawę w obliczu cudzego nieszczęścia.
            Niestety, z roku na rok  jest pod tym względem coraz gorzej i nie mam nadziei, aby nastąpił pożądany powrót do dawnej mentalności, dzięki której wielu turystów zachowało życie po wypadkach i po nagłych atakach chorób, jakie zdarzają się na górskich szlakach.
 
 

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Fotografowali zamiast pomagać

Nie każdy potrafi udzielić fachowej pomocy potrzebującemu jej człowiekowi, ale naturalnym zachowaniem winno być wtedy natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb ratowniczych
            Takie informacje z górskich szlaków zawsze mnie oburzają, świadczą bowiem o pogłębiającej się znieczulicy nawet tam, gdzie jeszcze nie tak dawno ludzie byli dla siebie życzliwi i pomocni. Niestety, dzisiaj niewiele już pozostało z tamtej atmosfery, o czym świadczy poniższy wpis na facebookowym profilu Karkonoskiego Parku Narodowego:
            W okolicy Domu Śląskiego turyści reanimowali człowieka, którego znaleźli nieprzytomnego na szlaku. Według relacji świadków poszkodowany leżał przez pewien czas i nikt nie zwracał na niego uwagi. Szczęśliwie znaleźli się ludzie, którzy podjęli akcję. Na miejsce został wezwany GOPR Karkonosze. Straż Parku zatrzymała ruch na szlaku. Akcja ratunkowa w takiej sytuacji jest najważniejsza. Niektórzy wędrowcy starali się jednak przedostać do strefy działań ratowników z telefonami w dłoniach. Podobnie było kiedy przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wygląda na to że zrobienie kilku zdjęć było dla nich ważniejsze niż ratowanie życia. Na szczęście tak zachowywali się tylko niektórzy. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w akcji, w tym będącemu po służbie policjantowi z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
            Rozumiem, że nie każdy potrafi udzielić fachowej pomocy potrzebującemu jej człowiekowi, ale naturalnym zachowaniem winno być wtedy natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb ratowniczych, co nie stanowi najmniejszego problemu w dobie telefonów komórkowych. Ograniczanie się w takiej sytuacji do biernego przyglądania się będącemu w stanie zagrożenia turyście i utrudnianie wykonywania obowiązków ratownikom wystawia fatalne świadectwo ludziom, którzy przyjmują taką postawę w obliczu cudzego nieszczęścia.
            Niestety, z roku na rok  jest pod tym względem coraz gorzej i nie mam nadziei, aby nastąpił pożądany powrót do dawnej mentalności, dzięki której wielu turystów zachowało życie po wypadkach i po nagłych atakach chorób, jakie zdarzają się na górskich szlakach.
 
 


 

Polecane