Jerzy Bukowski: Przed kim władze Gdańska chcą dzisiaj bronić Westerplatte?

Czy działanie gdańskiego samorządu nie jest lekceważeniem narodowych imponderabiliów od czego już tylko krok do naruszenia polskiej racji stanu?
/ screen YT
            Są takie słowa, które należą do narodowego dziedzictwa i nie wolno ich używać inaczej jak tylko w określonym kontekście historycznym. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, powinien zastanowić się nad sobą i nad swoim dalszym udziałem w życiu publicznym.
            Przez kilka pierwszych dni wojny obronnej 1939 roku komunikaty Polskiego Radia o sytuacji na froncie kończyło stwierdzenie, że „Westerplatte broni się jeszcze”, a Naczelny Wódz pozdrowienia jego dzielną załogę.
            Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk najwyraźniej nie rozumie znaczenia tych słów, ponieważ pozwolił sobie użyć ich podczas niedawnej manifestacji Obywateli RP. Odbywała się ona pod hasłem „Gdańsk broni Westerplatte” (w domyśle: przed polskim rządem)
            To, że jakaś marginalna grupka wrogów obecnej władzy wykorzystuje każdą okazję, aby spróbować ją zohydzić społeczeństwu (co odnosi wręcz odwrotny skutek) nie jest warte wzmianki. Problem powstaje, kiedy oficjalnie wspiera ją przedstawiciel polskiego samorządu i ośmiela się wykorzystać do tego słowa uświęcone krwią obrońców Rzeczypospolitej.
            Kowalczuk obiecał, że przekaz: „Westerplatte broni się jeszcze” wyśle do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, która - jego zdaniem - potrzebuje takiego właśnie poparcia.
            Jeśli okaże się, że jego skandaliczne zachowanie zostanie przez nią zaakceptowane, to trzeba się będzie poważnie zastanowić, czy działanie gdańskiego samorządu nie jest lekceważeniem narodowych imponderabiliów od czego już tylko krok do naruszenia polskiej racji stanu.
 
 

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Przed kim władze Gdańska chcą dzisiaj bronić Westerplatte?

Czy działanie gdańskiego samorządu nie jest lekceważeniem narodowych imponderabiliów od czego już tylko krok do naruszenia polskiej racji stanu?
/ screen YT
            Są takie słowa, które należą do narodowego dziedzictwa i nie wolno ich używać inaczej jak tylko w określonym kontekście historycznym. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, powinien zastanowić się nad sobą i nad swoim dalszym udziałem w życiu publicznym.
            Przez kilka pierwszych dni wojny obronnej 1939 roku komunikaty Polskiego Radia o sytuacji na froncie kończyło stwierdzenie, że „Westerplatte broni się jeszcze”, a Naczelny Wódz pozdrowienia jego dzielną załogę.
            Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk najwyraźniej nie rozumie znaczenia tych słów, ponieważ pozwolił sobie użyć ich podczas niedawnej manifestacji Obywateli RP. Odbywała się ona pod hasłem „Gdańsk broni Westerplatte” (w domyśle: przed polskim rządem)
            To, że jakaś marginalna grupka wrogów obecnej władzy wykorzystuje każdą okazję, aby spróbować ją zohydzić społeczeństwu (co odnosi wręcz odwrotny skutek) nie jest warte wzmianki. Problem powstaje, kiedy oficjalnie wspiera ją przedstawiciel polskiego samorządu i ośmiela się wykorzystać do tego słowa uświęcone krwią obrońców Rzeczypospolitej.
            Kowalczuk obiecał, że przekaz: „Westerplatte broni się jeszcze” wyśle do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, która - jego zdaniem - potrzebuje takiego właśnie poparcia.
            Jeśli okaże się, że jego skandaliczne zachowanie zostanie przez nią zaakceptowane, to trzeba się będzie poważnie zastanowić, czy działanie gdańskiego samorządu nie jest lekceważeniem narodowych imponderabiliów od czego już tylko krok do naruszenia polskiej racji stanu.
 
 


 

Polecane