Jerzy Bukowski: Brawa dla odstępcy...

Każde odejście księdza z Kościoła powinno wywoływać smutek wiernych, zwłaszcza jeżeli był on cenionym przez wspólnotę parafialną kapłanem i dobrze jej się zasłużył.
/ morguefile.com
            Każde odejście księdza z Kościoła powinno wywoływać smutek wiernych, zwłaszcza jeżeli był on cenionym przez wspólnotę parafialną kapłanem i dobrze jej się zasłużył.
            Ze zdumieniem czytam więc relacje o jednym z takich właśnie powszechnie lubianych proboszczów, który ogłosiwszy po odprawionej w Boże Ciało Mszy Świętej decyzji o zrzuceniu sutanny i rozpoczęciu nowego etapu w życiu u boku ukochanej kobiety nagrodzony został gromkimi brawami. Także w internecie przeważają wpisy pochwalające jego rzekomą odwagę i podkreślające, że skoro każdy człowiek jest z natury wolny, to może robić co chce (w domyśle: również grzeszyć i popełniać różne niegodziwości)
            Zapewne prawie wszyscy ci, którzy bili brawo i dokonują takich wpisów w sieci uczęszczali na katechizację, pobierali nauki przed przystąpieniem do sakramentu bierzmowania, niektórzy również przedmałżeńskie. Powinni tedy dysponować wystarczającą wiedzą religijną, aby rozumieć, że porzucenie Kościoła przez księdza jest złamaniem przezeń przysięgi, jaką składał podczas święceń kapłańskich, które nb. są nieusuwalne.
            Przeniesienie osoby duchownej w stan świecki jest o wiele bardziej skomplikowaną procedurą, aniżeli unieważnienie małżeństwa. Warto też pamiętać, że nie jest ono równoznaczne z utratą obowiązku dalszego zachowywania celibatu który może być zniesiony wyłącznie przez papieża.
            Współczuję nie tylko tym księżom, których „parzy sutanna”, ale wszystkim, którzy z poświęceniem przekazują wiernym od dziecka do późnej starości podstawowe zasady, jakie obowiązują w Kościele. Robią to podczas katechizacji, rekolekcji, homilii, przygotowań wiernych do kolejnych sakramentów. Wyobrażam sobie, jak muszą się czuć, kiedy brawa dla zdradzającego Kościół księdza (inaczej nie sposób tego nazwać) świadczą, że cała ta nauka „poszła w las”.

Jerzy Bukowski
 
 

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Brawa dla odstępcy...

Każde odejście księdza z Kościoła powinno wywoływać smutek wiernych, zwłaszcza jeżeli był on cenionym przez wspólnotę parafialną kapłanem i dobrze jej się zasłużył.
/ morguefile.com
            Każde odejście księdza z Kościoła powinno wywoływać smutek wiernych, zwłaszcza jeżeli był on cenionym przez wspólnotę parafialną kapłanem i dobrze jej się zasłużył.
            Ze zdumieniem czytam więc relacje o jednym z takich właśnie powszechnie lubianych proboszczów, który ogłosiwszy po odprawionej w Boże Ciało Mszy Świętej decyzji o zrzuceniu sutanny i rozpoczęciu nowego etapu w życiu u boku ukochanej kobiety nagrodzony został gromkimi brawami. Także w internecie przeważają wpisy pochwalające jego rzekomą odwagę i podkreślające, że skoro każdy człowiek jest z natury wolny, to może robić co chce (w domyśle: również grzeszyć i popełniać różne niegodziwości)
            Zapewne prawie wszyscy ci, którzy bili brawo i dokonują takich wpisów w sieci uczęszczali na katechizację, pobierali nauki przed przystąpieniem do sakramentu bierzmowania, niektórzy również przedmałżeńskie. Powinni tedy dysponować wystarczającą wiedzą religijną, aby rozumieć, że porzucenie Kościoła przez księdza jest złamaniem przezeń przysięgi, jaką składał podczas święceń kapłańskich, które nb. są nieusuwalne.
            Przeniesienie osoby duchownej w stan świecki jest o wiele bardziej skomplikowaną procedurą, aniżeli unieważnienie małżeństwa. Warto też pamiętać, że nie jest ono równoznaczne z utratą obowiązku dalszego zachowywania celibatu który może być zniesiony wyłącznie przez papieża.
            Współczuję nie tylko tym księżom, których „parzy sutanna”, ale wszystkim, którzy z poświęceniem przekazują wiernym od dziecka do późnej starości podstawowe zasady, jakie obowiązują w Kościele. Robią to podczas katechizacji, rekolekcji, homilii, przygotowań wiernych do kolejnych sakramentów. Wyobrażam sobie, jak muszą się czuć, kiedy brawa dla zdradzającego Kościół księdza (inaczej nie sposób tego nazwać) świadczą, że cała ta nauka „poszła w las”.

Jerzy Bukowski
 
 


 

Polecane