[Tylko u nas] Sławomir i Kajra dla Tysol.pl: "Fani chcą Sławomira, dlatego wszędzie musimy być"

- Gramy i śpiewamy na żywo. Udaje nam się to realizować i z tego się cieszymy. Tego wymaga szacunek dla odbiorcy. Ludzie powinni dostawać muzykę na żywo. Mamy wspaniałych muzyków, z którymi koncertujemy po całym świecie. Energia z muzyki na żywo jest zupełnie inna niż z muzyki puszczonej z USB – mówi Sławomir i Kajra w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
Marcin Żegliński
Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Sławomirze na czym polega propagowanie zdrowej otyłości?

Sławomir: Nie ma co popadać w szaleństwo. Fani oglądają, która gwiazda najbardziej się obżarła. Święta  Bożego Narodzenia były obfite.

W ubiegłym roku zagraliście na dwóch dużych imprezach sylwestrowych, czy taka sytuacja zdarzyła się wam po raz pierwszy?

S.: Chcieliśmy podziękować fanom za energię, którą dostaliśmy od nich. Właściwy helikopter nie był potrzebny, bo poniosła nas energia, którą dostaliśmy od tłumu. Potem już było tylko lepiej. Zagraliśmy nasze największe hity, a fani dali nam dużo radości.

Kajra: Musicie z nami być i śledzić naszą aktywność.

Jak stacje telewizyjne dogadały się, co do Waszych występów w TVP i w Polsacie?

K.: O tym zdecydowali fani. Fani chcą Sławomira, dlatego wszędzie musimy być. Nie mogło być inaczej.

S.: Bardzo miło, że obie telewizje wykazały się dobrą wolą, że możemy zagrać tu i tu.

Jest jeszcze jakieś miejsce w którym nie graliście?

S.: No pewnie. Czekam na całą Azję. Nasza piosenka trafiła do gry „Just Dance”. Tego zaszczytu dostąpiło niewielu polskich artystów. Widziałem już filmiki, jak Azjatki tańczą i śpiewają przy naszej piosence

Przebijecie Zenona Martyniuka, który już ma zaplanowane koncerty na 2022 rok?

S.: O to trzeba zapytać menedżera. Robert mówi, że zdarza się.

K.: 2019 rok już prawie cały zapełniony naszymi koncertami.

Od samego początku wiedzieliście, że w rock polo zakocha się cała Polska?

S.: Takie było założenie, że gramy i śpiewamy na żywo. Udaje nam się to realizować i z tego się cieszymy. Tego wymaga szacunek dla odbiorcy. Ludzie powinni dostawać muzykę na żywo. Mamy wspaniałych muzyków, z którymi koncertujemy po całym świecie. Energia z muzyki na żywo jest zupełnie inna niż z muzyki puszczonej z USB.

K.: Wymaga to bardzo dużo pracy, ale warto. Energia, która do nas wraca i radość fanów jest nieoceniona. Jako dzieciaki, które oglądaliśmy koncerty najlepszych artystów, nie wyobrażaliśmy sobie, że możemy sobie wybrać inną ścieżkę.

Jesteście aktorami. Czy warsztat aktorski pomaga wam w trakcie koncertów?

S. I K.: Tak.

S.: Mam świadomość. Mam warsztat. Jestem bardzo wdzięczny mojemu profesorowi Zbigniewowi Grygielskiemu ze szkoły teatralnej. Nauczył mnie tak śpiewać, że się nie męczę. To jest jego zasługa. Artyści powinni próbować różnych dziedzin sztuki. Nigdy nie wiadomo co im będzie potrzebne.. nawet karate.

K.: Wspaniałe jest to, że nasza kariera muzyczna bardzo nas rozwinęła i otworzyła kolejne ścieżki, o których nie mieliśmy pojęcia. Wspaniale się te światy wypełniają

S.: I uzupełniają. Cały czas znajdujemy czas, żeby grać w filmach.

K: Cały czas jesteśmy aktywni zawodowo jako aktorzy. Nasza doba często ma 48 godzin.

 

Skąd wy bierzecie tyle energii?

K: Np. od ciebie. Bo się uśmiechasz. Jeżeli masz poczucie humoru i dystans do rzeczywistości, to patrzysz w lustro i jesteś w stanie ciągle się uśmiechać. Grasz ponad 300 koncertów rocznie, więc musisz mieć dużo energii.

Czy za waszym sukcesem stoi normalność?

K: Masz rację. Czasami jest ciężko zrobić zakupy w supermarkecie. A jeżeli chcesz osiągnąć sukces, to trzeba zapieprzać. Nie oszukujmy się. Nic samo się nie bierze.

Jesteście fenomenem internetowym. Telewizje muzyczne nie mają takiej siły przebicia jak kiedyś… Jak wy to oceniacie?

S.: Wszystko zależy od widzów. Starsi widzowie zawsze zostaną przy telewizji, bo są do tego przyzwyczajeni. Ludzie młodsi korzystają z internetu, gdzie mogą dostać, to co chcą.

Nie myśleliście o tym, żeby założyć vloga na YouTube?

S.: Razem z Kajrą prowadzimy programy muzyczne. To wystarczy jeżeli chodzi o telewizję. A nasz kanał na YouTube jest podstawą i pokazuje naszą pracę od kuchni.

Sławomir i Kajra we współpracy z raperami. Wyobrażacie sobie taką sytuację?

S.: Trzeba być otwartym na muzykę. Dobra muzyka nie zna granic. Na razie pracujemy nad swoim repertuarem. Jeżeli przyjdzie ciekawa propozycja.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak





 

 

 


 

POLECANE
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować z ostatniej chwili
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

REKLAMA

[Tylko u nas] Sławomir i Kajra dla Tysol.pl: "Fani chcą Sławomira, dlatego wszędzie musimy być"

- Gramy i śpiewamy na żywo. Udaje nam się to realizować i z tego się cieszymy. Tego wymaga szacunek dla odbiorcy. Ludzie powinni dostawać muzykę na żywo. Mamy wspaniałych muzyków, z którymi koncertujemy po całym świecie. Energia z muzyki na żywo jest zupełnie inna niż z muzyki puszczonej z USB – mówi Sławomir i Kajra w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
Marcin Żegliński
Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Sławomirze na czym polega propagowanie zdrowej otyłości?

Sławomir: Nie ma co popadać w szaleństwo. Fani oglądają, która gwiazda najbardziej się obżarła. Święta  Bożego Narodzenia były obfite.

W ubiegłym roku zagraliście na dwóch dużych imprezach sylwestrowych, czy taka sytuacja zdarzyła się wam po raz pierwszy?

S.: Chcieliśmy podziękować fanom za energię, którą dostaliśmy od nich. Właściwy helikopter nie był potrzebny, bo poniosła nas energia, którą dostaliśmy od tłumu. Potem już było tylko lepiej. Zagraliśmy nasze największe hity, a fani dali nam dużo radości.

Kajra: Musicie z nami być i śledzić naszą aktywność.

Jak stacje telewizyjne dogadały się, co do Waszych występów w TVP i w Polsacie?

K.: O tym zdecydowali fani. Fani chcą Sławomira, dlatego wszędzie musimy być. Nie mogło być inaczej.

S.: Bardzo miło, że obie telewizje wykazały się dobrą wolą, że możemy zagrać tu i tu.

Jest jeszcze jakieś miejsce w którym nie graliście?

S.: No pewnie. Czekam na całą Azję. Nasza piosenka trafiła do gry „Just Dance”. Tego zaszczytu dostąpiło niewielu polskich artystów. Widziałem już filmiki, jak Azjatki tańczą i śpiewają przy naszej piosence

Przebijecie Zenona Martyniuka, który już ma zaplanowane koncerty na 2022 rok?

S.: O to trzeba zapytać menedżera. Robert mówi, że zdarza się.

K.: 2019 rok już prawie cały zapełniony naszymi koncertami.

Od samego początku wiedzieliście, że w rock polo zakocha się cała Polska?

S.: Takie było założenie, że gramy i śpiewamy na żywo. Udaje nam się to realizować i z tego się cieszymy. Tego wymaga szacunek dla odbiorcy. Ludzie powinni dostawać muzykę na żywo. Mamy wspaniałych muzyków, z którymi koncertujemy po całym świecie. Energia z muzyki na żywo jest zupełnie inna niż z muzyki puszczonej z USB.

K.: Wymaga to bardzo dużo pracy, ale warto. Energia, która do nas wraca i radość fanów jest nieoceniona. Jako dzieciaki, które oglądaliśmy koncerty najlepszych artystów, nie wyobrażaliśmy sobie, że możemy sobie wybrać inną ścieżkę.

Jesteście aktorami. Czy warsztat aktorski pomaga wam w trakcie koncertów?

S. I K.: Tak.

S.: Mam świadomość. Mam warsztat. Jestem bardzo wdzięczny mojemu profesorowi Zbigniewowi Grygielskiemu ze szkoły teatralnej. Nauczył mnie tak śpiewać, że się nie męczę. To jest jego zasługa. Artyści powinni próbować różnych dziedzin sztuki. Nigdy nie wiadomo co im będzie potrzebne.. nawet karate.

K.: Wspaniałe jest to, że nasza kariera muzyczna bardzo nas rozwinęła i otworzyła kolejne ścieżki, o których nie mieliśmy pojęcia. Wspaniale się te światy wypełniają

S.: I uzupełniają. Cały czas znajdujemy czas, żeby grać w filmach.

K: Cały czas jesteśmy aktywni zawodowo jako aktorzy. Nasza doba często ma 48 godzin.

 

Skąd wy bierzecie tyle energii?

K: Np. od ciebie. Bo się uśmiechasz. Jeżeli masz poczucie humoru i dystans do rzeczywistości, to patrzysz w lustro i jesteś w stanie ciągle się uśmiechać. Grasz ponad 300 koncertów rocznie, więc musisz mieć dużo energii.

Czy za waszym sukcesem stoi normalność?

K: Masz rację. Czasami jest ciężko zrobić zakupy w supermarkecie. A jeżeli chcesz osiągnąć sukces, to trzeba zapieprzać. Nie oszukujmy się. Nic samo się nie bierze.

Jesteście fenomenem internetowym. Telewizje muzyczne nie mają takiej siły przebicia jak kiedyś… Jak wy to oceniacie?

S.: Wszystko zależy od widzów. Starsi widzowie zawsze zostaną przy telewizji, bo są do tego przyzwyczajeni. Ludzie młodsi korzystają z internetu, gdzie mogą dostać, to co chcą.

Nie myśleliście o tym, żeby założyć vloga na YouTube?

S.: Razem z Kajrą prowadzimy programy muzyczne. To wystarczy jeżeli chodzi o telewizję. A nasz kanał na YouTube jest podstawą i pokazuje naszą pracę od kuchni.

Sławomir i Kajra we współpracy z raperami. Wyobrażacie sobie taką sytuację?

S.: Trzeba być otwartym na muzykę. Dobra muzyka nie zna granic. Na razie pracujemy nad swoim repertuarem. Jeżeli przyjdzie ciekawa propozycja.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak





 

 

 



 

Polecane