Jerzy Bukowski: Głos Kościoła musi być jednoznaczny

Sądzę, że największym problemem Kościoła jest dzisiaj brak jednoznaczności sądów, które formułuje, także ustami swojego zwierzchnika.
/ źródło: Screen You Tube
             W instytucjach hierarchicznych - a taką jest ponad wszelką wątpliwość także Kościół rzymsko-katolicki - możliwa jest, a nawet potrzebna ożywiona dyskusja nad zasadniczymi zagadnieniami, które nurtują je w danym momencie dziejowym, ale na końcu decyzję zawsze podejmuje jednoosobowo przełożony i to on ponosi za nią odpowiedzialność oraz konsekwencje.
          
Trudno wyobrazić sobie, że po naradzie sztabowej dowódca armii mówi swoim podwładnym oficerom, żeby działali na polu bitwy według własnego rozeznania. Nie, on po przemyśleniu zgłoszonych przez nich propozycji wydaje konkretne, jednoznacznie brzmiące, zrozumiałe dla każdego rozkazy i wszyscy mają się im podporządkować, choćby nawet uważali, że nie są one zbyt trafne. Jeśli ktoś jest zdecydowanie przeciwny, powinien - dla dobra armii i swojego kraju - podać się natychmiast do dymisji; dopiero potem może snuć rozważania w artykułach i w książkach starając się udowodnić, że to on miał rację, zwłaszcza w przypadku klęski.
           Takiej stanowczości wolno i należy oczekiwać również  od głowy Kościoła. Papież ma wiele sposobów, żeby zapoznać się  z opiniami swoich podwładnych, zwłaszcza biegłych w teologicznej materii. Może zwoływać sobory, synody, powoływać różne komisje, rady i inne ciała doradcze. W takich gremiach powinno dochodzić do bardzo ostrych dyskusji, ponieważ już Ewangelista Jan napisał: „Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie” i każdy znawca Pisma Świętego ma obowiązek wykazywać się nią, a także napominać grzeszącego - jego zdaniem - brata w duchu życzliwości i troski o dobro wspólne Kościoła.
           Kiedy debata dobiega jednak końca i sformułowane są już wieńczące ją zalecenia, wszyscy jej uczestnicy - także ci, którzy czują się doraźnie przegrani - muszą się im bezwzględnie podporządkować. Wszelkie próby podważania i „rozmydlania” ich są niedopuszczalne, ponieważ wprowadzają szkodliwy zamęt i podkopują autorytet Ojca Świętego, który jest przecież namiestnikiem Chrystusa na ziemi.
        Sądzę, że największym problemem Kościoła jest dzisiaj brak jednoznaczności sądów, które formułuje, także ustami swojego zwierzchnika. A przecież inny Ewangelista Mateusz wyraźnie nas napomniał: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.”
        Dziękuję Redaktor Naczelnej portalu Stacja7.pl i Prezes Fundacji Medialnej 7 Anecie Liberackiej za bardzo ciekawy felieton na stronie internetowej RMF FM, który zainspirował mnie do napisania powyższego tekstu  (pierwotnie ukazał się również tam).
 
 

 

POLECANE
Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

Trauma warunkowości po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec tylko u nas
Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE nie zamyka politycznego sporu. W Polsce debata wokół projektu została dodatkowo wzmocniona doświadczeniem konfliktu z instytucjami Unii Europejskiej w sprawie środków z KPO.

Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy z ostatniej chwili
Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy

– Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych – poinformował w piątek prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem z ostatniej chwili
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że potrzebne jest jego spotkanie z prezydentem USA, gdyż "wiele spraw stoi w miejscu" – podała w niedzielę agencja Interfax-Ukraina, powołując się na sobotnią rozmowę szefa państwa z dziennikarzami.

Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Głos Kościoła musi być jednoznaczny

Sądzę, że największym problemem Kościoła jest dzisiaj brak jednoznaczności sądów, które formułuje, także ustami swojego zwierzchnika.
/ źródło: Screen You Tube
             W instytucjach hierarchicznych - a taką jest ponad wszelką wątpliwość także Kościół rzymsko-katolicki - możliwa jest, a nawet potrzebna ożywiona dyskusja nad zasadniczymi zagadnieniami, które nurtują je w danym momencie dziejowym, ale na końcu decyzję zawsze podejmuje jednoosobowo przełożony i to on ponosi za nią odpowiedzialność oraz konsekwencje.
          
Trudno wyobrazić sobie, że po naradzie sztabowej dowódca armii mówi swoim podwładnym oficerom, żeby działali na polu bitwy według własnego rozeznania. Nie, on po przemyśleniu zgłoszonych przez nich propozycji wydaje konkretne, jednoznacznie brzmiące, zrozumiałe dla każdego rozkazy i wszyscy mają się im podporządkować, choćby nawet uważali, że nie są one zbyt trafne. Jeśli ktoś jest zdecydowanie przeciwny, powinien - dla dobra armii i swojego kraju - podać się natychmiast do dymisji; dopiero potem może snuć rozważania w artykułach i w książkach starając się udowodnić, że to on miał rację, zwłaszcza w przypadku klęski.
           Takiej stanowczości wolno i należy oczekiwać również  od głowy Kościoła. Papież ma wiele sposobów, żeby zapoznać się  z opiniami swoich podwładnych, zwłaszcza biegłych w teologicznej materii. Może zwoływać sobory, synody, powoływać różne komisje, rady i inne ciała doradcze. W takich gremiach powinno dochodzić do bardzo ostrych dyskusji, ponieważ już Ewangelista Jan napisał: „Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie” i każdy znawca Pisma Świętego ma obowiązek wykazywać się nią, a także napominać grzeszącego - jego zdaniem - brata w duchu życzliwości i troski o dobro wspólne Kościoła.
           Kiedy debata dobiega jednak końca i sformułowane są już wieńczące ją zalecenia, wszyscy jej uczestnicy - także ci, którzy czują się doraźnie przegrani - muszą się im bezwzględnie podporządkować. Wszelkie próby podważania i „rozmydlania” ich są niedopuszczalne, ponieważ wprowadzają szkodliwy zamęt i podkopują autorytet Ojca Świętego, który jest przecież namiestnikiem Chrystusa na ziemi.
        Sądzę, że największym problemem Kościoła jest dzisiaj brak jednoznaczności sądów, które formułuje, także ustami swojego zwierzchnika. A przecież inny Ewangelista Mateusz wyraźnie nas napomniał: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.”
        Dziękuję Redaktor Naczelnej portalu Stacja7.pl i Prezes Fundacji Medialnej 7 Anecie Liberackiej za bardzo ciekawy felieton na stronie internetowej RMF FM, który zainspirował mnie do napisania powyższego tekstu  (pierwotnie ukazał się również tam).
 
 


 

Polecane