Konrad Wernicki: Seksizm w polskim biznesie czyli "a dobrze się bzyka?"

Na jednym z portali społecznościowych jeden z Panów biznesmenów publikuje post w którym mówi, że musi "oddać i polecić swoją asystentkę". Najwyraźniej kończą współpracę. Brzmi trochę przedmiotowo, ale to nie koniec. Jakie pada pierwsze pytanie? "Czy dobrze się bzyka?" Komentuje Pan w garniturze pracujący dla firmy Panasonic. Czy w Polsce mamy miejsce na taki seksizm?
/ screen youtube.pl
Rzecz zdarzyła się na LinkedIn - popularnym, "biznesowym" portalu społecznościowym, który skupia w dużej mierze środowiska managerskie, korporacyjne. Słowem - wyższe sfery. Nie żadni prości ludzie tylko "New Business development think tank managerowie". Tutaj każdy jest autorem swojego zawodowego sukcesu z idealnym zdjęciem i idealnym portfolio. Okazuje się jednak, że pod tą maską sukcesu możemy też znaleźć najprawdziwszego w świecie #$% ubranego w garnitur.




Bulwersujące jest to, że na seksistowski post negatywnie zareagowała tylko jedna osoba, a przecież zasięg tego komentarza sięgał na kilkaset/kilkadziesiąt osób. Szokuje cały kontekst wydarzenia. Przecież mamy do czynienia z człowiekiem, który podpisał się pod tym swoim imieniem i nazwiskiem. W miejscu gdzie każdy widzi miejsce jego zatrudnienia, przeszłą karierę zawodową czy kwalifikacje. Jak bardzo owy knur musi czuć się lepszy od innych, że pozwolił sobie na publiczne poniżenie dziewczyny - studentki, która jest dopiero na progu swojej przygody z poważną pracą. Czy tak wyglądają korporacyjne standardy?

Całą sprawę w ekspresowym tempie nagłośniła dziennikarka Olivia Drost mieszkająca w Londynie. Dzięki jej presji firma Panasonic wydała oświadczenie w tej sprawie:

Warszawa 23.05.2018 – W związku z niestosownymi wypowiedziami pracownika firmy Panasonic Marketing Europe GmbH, oddział w Polsce, umieszczonymi dzisiaj w serwisie społecznościowym Linkedin.pl, oświadczamy, że wyrażone w nich opinie są prywatnym stanowiskiem Pana Marcina Anteckiego i w żaden sposób nie odnoszą się do wartości i postaw reprezentowanych przez firmę Panasonic w Polsce i na świecie.

Proces rekrutacji w firmie Panasonic przebiega na podstawie kwalifikacji zawodowych, a nie ze względu na płeć, poglądy, kolor skóry czy przekonania. Tym bardziej treść wypowiedzi uderzająca w tak delikatną sferę w stosunku do jakiejkolwiek osoby, a w tym przypadku kobiety  jest dla nas jako firmy o wysokiej kulturze organizacyjnej zachowaniem nieakceptowalnym. 

Podejmiemy stosowne kroki zmierzające do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i dołożymy wszelkich starań, aby podobne zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości. 


Panasonic bije się w pierś. Zdali sobie sprawę, że zatrudnili %&%$, a dział PR musiał szybko to zakryć warstwą PRowego pudru. Ale gnój już się rozlał, a %^& przykryty pudrem dalej jest #$^&^.

Na polskim rynku pracy mamy jeszcze sporo do zrobienia, nie tylko w kwestii płac czy warunków zatrudnienia. Przede wszystkim musimy dbać o godność pracowników. My wszyscy. Bo jeśli sami nie będziemy ganić takich knurów, to kto to zrobi? Przecież nie panowie w garniturach.


Konrad Wernicki
#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
 Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania z ostatniej chwili
"Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania"

Utworzenie “unii oszczędnościowo-inwestycyjnej… stało się pilną koniecznością strategiczną” – stwierdzili ministrowie finansów Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski i Hiszpanii. "Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania" - skomentował doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu wideo
Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu

„Takiej sytuacji, jak obecnie, w polskim rolnictwie nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, to one są na poziomie sprzed 20 lat” - alarmował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Robert Telus (PiS).

Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny” gorące
Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny”

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, po raz pierwszy szerzej odniósł się do sprawy przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przekonywał, że nie odpowiada za śmierć trzyosobowej rodziny, która zginęła w zderzeniu BMW z Kią we wrześniu 2023 roku.

Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju gorące
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju

Europoseł Anna Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska rozpoczęła działania, które mogą doprowadzić do tymczasowego wdrożenia umowy handlowej UE-Mercosur jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej w Unii Europejskiej. Część zapisów porozumienia mogłaby zacząć obowiązywać już w najbliższych miesiącach.

Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie gorące
Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie

„Gdy rosną ceny ropy naftowej, Stany Zjednoczone zarabiają dużo pieniędzy, ale ważniejsze jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej” – oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym.

KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń” pilne
KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”

Komisja Europejska zaproponowała wysłanie misji na Ukrainę, która miałaby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”. Rurociąg miał zostać uszkodzony podczas rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację. W sprawę zaangażowały się także Budapeszt i Bratysława, które wysłały własną delegację.

Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE z ostatniej chwili
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W Ozieranach Wielkich, przy granicy z Białorusią, zaprezentował znajdujący się tam system antydronowy.

„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem z ostatniej chwili
„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” – napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem aborterem.

SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan tylko u nas
SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan

Według danych cytowanych przez Komisję Europejską w strategii EDIS (Europejska Strategia Przemysłu Obronnego), 78% zamówień obronnych UE między lutym 2022 a czerwcem 2023 trafiło do firm spoza Wspólnoty — głównie amerykańskich. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona, jak twierdzą analitycy Bruegla, skala problemu nie budziła wątpliwości. Bruksela zaproponowała rozwiązanie: program SAFE, czyli 150 mld EUR pożyczek na zbrojenia. Brzmi jak europejska solidarność? W rzeczywistości to przebiegły biznesplan.

„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów tylko u nas
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania. A może tak sięgnąłby po majątki ukraińskich oligarchów?

REKLAMA

Konrad Wernicki: Seksizm w polskim biznesie czyli "a dobrze się bzyka?"

Na jednym z portali społecznościowych jeden z Panów biznesmenów publikuje post w którym mówi, że musi "oddać i polecić swoją asystentkę". Najwyraźniej kończą współpracę. Brzmi trochę przedmiotowo, ale to nie koniec. Jakie pada pierwsze pytanie? "Czy dobrze się bzyka?" Komentuje Pan w garniturze pracujący dla firmy Panasonic. Czy w Polsce mamy miejsce na taki seksizm?
/ screen youtube.pl
Rzecz zdarzyła się na LinkedIn - popularnym, "biznesowym" portalu społecznościowym, który skupia w dużej mierze środowiska managerskie, korporacyjne. Słowem - wyższe sfery. Nie żadni prości ludzie tylko "New Business development think tank managerowie". Tutaj każdy jest autorem swojego zawodowego sukcesu z idealnym zdjęciem i idealnym portfolio. Okazuje się jednak, że pod tą maską sukcesu możemy też znaleźć najprawdziwszego w świecie #$% ubranego w garnitur.




Bulwersujące jest to, że na seksistowski post negatywnie zareagowała tylko jedna osoba, a przecież zasięg tego komentarza sięgał na kilkaset/kilkadziesiąt osób. Szokuje cały kontekst wydarzenia. Przecież mamy do czynienia z człowiekiem, który podpisał się pod tym swoim imieniem i nazwiskiem. W miejscu gdzie każdy widzi miejsce jego zatrudnienia, przeszłą karierę zawodową czy kwalifikacje. Jak bardzo owy knur musi czuć się lepszy od innych, że pozwolił sobie na publiczne poniżenie dziewczyny - studentki, która jest dopiero na progu swojej przygody z poważną pracą. Czy tak wyglądają korporacyjne standardy?

Całą sprawę w ekspresowym tempie nagłośniła dziennikarka Olivia Drost mieszkająca w Londynie. Dzięki jej presji firma Panasonic wydała oświadczenie w tej sprawie:

Warszawa 23.05.2018 – W związku z niestosownymi wypowiedziami pracownika firmy Panasonic Marketing Europe GmbH, oddział w Polsce, umieszczonymi dzisiaj w serwisie społecznościowym Linkedin.pl, oświadczamy, że wyrażone w nich opinie są prywatnym stanowiskiem Pana Marcina Anteckiego i w żaden sposób nie odnoszą się do wartości i postaw reprezentowanych przez firmę Panasonic w Polsce i na świecie.

Proces rekrutacji w firmie Panasonic przebiega na podstawie kwalifikacji zawodowych, a nie ze względu na płeć, poglądy, kolor skóry czy przekonania. Tym bardziej treść wypowiedzi uderzająca w tak delikatną sferę w stosunku do jakiejkolwiek osoby, a w tym przypadku kobiety  jest dla nas jako firmy o wysokiej kulturze organizacyjnej zachowaniem nieakceptowalnym. 

Podejmiemy stosowne kroki zmierzające do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i dołożymy wszelkich starań, aby podobne zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości. 


Panasonic bije się w pierś. Zdali sobie sprawę, że zatrudnili %&%$, a dział PR musiał szybko to zakryć warstwą PRowego pudru. Ale gnój już się rozlał, a %^& przykryty pudrem dalej jest #$^&^.

Na polskim rynku pracy mamy jeszcze sporo do zrobienia, nie tylko w kwestii płac czy warunków zatrudnienia. Przede wszystkim musimy dbać o godność pracowników. My wszyscy. Bo jeśli sami nie będziemy ganić takich knurów, to kto to zrobi? Przecież nie panowie w garniturach.


Konrad Wernicki
#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane