Solidarność w Grupie Azoty pisze do premiera Tuska. "Wśród ludzi coraz częściej pada pytanie, czy jutro będzie jeszcze praca"

Związkowcy z Solidarności wystosowali pismo do premiera Donalda Tuska, w którym apelują o podjęcie pilnych działań, które pomogą pokonać problemy, z jakimi mierzy się Grupa Azoty. Pracownicy skarżą się na nierówną konkurencję ze Wschodu oraz wysokie koszty energii i gazu. Solidarność podkreśla, że stawką są tysiące miejsc pracy, bezpieczeństwo żywnościowe oraz przyszłość strategicznego dla państwa sektora przemysłu.
/ fot. Grupa Azoty / Zdjęcia biuro prasowe

Co musisz wiedzieć:

  • Solidarność działająca w Grupie Azoty skierowała pismo do premiera Donalda Tuska. Związkowcy proszą w nim szefa rządu, by potraktował sytuację spółki jako sprawę państwową, a nie tylko pojedynczego przedsiębiorstwa.
  • Wyrażają obawę o swoje miejsca pracy i przyszłość polskiego giganta chemicznego zajmującego się produkcją nawozów.
  • ''Człowiek może znieść trud, może znieść zmianę nocną i nadgodziny, ale najtrudniej znosi niepewność, która wchodzi do domu po cichu i siada przy stole razem z rodziną'' – piszą związkowcy z Solidarności.

 

Solidarność pisze do premiera Tuska

''Wśród ludzi coraz częściej pada pytanie, które nie powinno padać w zakładach o strategicznym znaczeniu: czy jutro będzie jeszcze praca. W chemii nie ma pracy «na próbę» ani «na chwilę». Są dyżury, odpowiedzialność, bezpieczeństwo instalacji i ciężar decyzji, które nie kończą się wraz z dźwiękiem syreny. Człowiek może znieść trud, może znieść zmianę nocną i nadgodziny, ale najtrudniej znosi niepewność, która wchodzi do domu po cichu i siada przy stole razem z rodziną'' – czytamy w liście, jaki do prezesa Rady Ministrów wystosowali członkowie Solidarności z Grupy Azoty.

Związkowcy zwracają uwagę, że zagrożenia dla funkcjonowania Grupy Azoty pochodzą z wielu kierunków i uderzają w przedsiębiorstwo jednocześnie. Są to, po pierwsze, wysokie koszty energii i gazu, po drugie, nierówna konkurencja na rynku nawozów spowodowana importem tańszych wyrobów ze Wschodu, po trzecie, polityka klimatyczna Unii Europejskiej w postaci systemu ETS, a po czwarte, presja finansowa i ryzyko związane z projektem Polimery Police.

 

Czego oczekuje Solidarność?

W związku z powyższym Solidarność z Grupy Azoty zwróciła się do premiera Tuska o szybkie i realne dokapitalizowanie Grupy, "tak aby utrzymać ciągłość działalności, zdolność inwestowania i odporność na wstrząsy rynku".

Związkowcy zawnioskowali też o wdrożenie mechanizmów, które obniżą koszty energii i gazu dla energochłonnych zakładów strategicznych.

Ponadto domagają się "wyrównania warunków gry" i ochrony rynku przed nawozami napływającymi z kierunku wschodniego: "Wnosimy o zdecydowane działania na poziomie UE i krajowym: instrumenty ochronne, monitoring rynku oraz działania, które zapobiegną sytuacji, w której europejskie koszty i standardy stają się dla europejskiego producenta wyrokiem".

NSZZ "Solidarność" działająca w Grupie Azoty zwróciła się również, aby pilnie ustabilizować ryzyka finansowe, w tym te dotyczące Polimerów Police.

''Potrzebny jest jeden stół, przy którym siadają: właściciel, resorty, instytucje finansujące i zarząd – z jasnym celem: uporządkować ryzyka projektu, zabezpieczyć płynność i nie dopuścić do scenariusza, w którym decyzje podejmuje się dopiero wtedy, gdy zaczyna brakować pola manewru'' – zaproponowali.

Na koniec związkowcy podkreślili, że Grupa Azoty jest filarem polskiej gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego. Napisali, że nie proszą o przywileje, ale o odpowiedzialność za przemysł, który służy państwu. Proszą o "decyzje szybkie, konkretne i wystarczające – zanim z troski zrobi się żałoba po tym, co można było ocalić".

''Prosimy o pilne spotkanie i przedstawienie rządowego planu działań dla Grupy Azoty oraz sektora nawozowo-chemicznego'' – zakończyli.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Solidarność w Grupie Azoty pisze do premiera Tuska. "Wśród ludzi coraz częściej pada pytanie, czy jutro będzie jeszcze praca"

Związkowcy z Solidarności wystosowali pismo do premiera Donalda Tuska, w którym apelują o podjęcie pilnych działań, które pomogą pokonać problemy, z jakimi mierzy się Grupa Azoty. Pracownicy skarżą się na nierówną konkurencję ze Wschodu oraz wysokie koszty energii i gazu. Solidarność podkreśla, że stawką są tysiące miejsc pracy, bezpieczeństwo żywnościowe oraz przyszłość strategicznego dla państwa sektora przemysłu.
/ fot. Grupa Azoty / Zdjęcia biuro prasowe

Co musisz wiedzieć:

  • Solidarność działająca w Grupie Azoty skierowała pismo do premiera Donalda Tuska. Związkowcy proszą w nim szefa rządu, by potraktował sytuację spółki jako sprawę państwową, a nie tylko pojedynczego przedsiębiorstwa.
  • Wyrażają obawę o swoje miejsca pracy i przyszłość polskiego giganta chemicznego zajmującego się produkcją nawozów.
  • ''Człowiek może znieść trud, może znieść zmianę nocną i nadgodziny, ale najtrudniej znosi niepewność, która wchodzi do domu po cichu i siada przy stole razem z rodziną'' – piszą związkowcy z Solidarności.

 

Solidarność pisze do premiera Tuska

''Wśród ludzi coraz częściej pada pytanie, które nie powinno padać w zakładach o strategicznym znaczeniu: czy jutro będzie jeszcze praca. W chemii nie ma pracy «na próbę» ani «na chwilę». Są dyżury, odpowiedzialność, bezpieczeństwo instalacji i ciężar decyzji, które nie kończą się wraz z dźwiękiem syreny. Człowiek może znieść trud, może znieść zmianę nocną i nadgodziny, ale najtrudniej znosi niepewność, która wchodzi do domu po cichu i siada przy stole razem z rodziną'' – czytamy w liście, jaki do prezesa Rady Ministrów wystosowali członkowie Solidarności z Grupy Azoty.

Związkowcy zwracają uwagę, że zagrożenia dla funkcjonowania Grupy Azoty pochodzą z wielu kierunków i uderzają w przedsiębiorstwo jednocześnie. Są to, po pierwsze, wysokie koszty energii i gazu, po drugie, nierówna konkurencja na rynku nawozów spowodowana importem tańszych wyrobów ze Wschodu, po trzecie, polityka klimatyczna Unii Europejskiej w postaci systemu ETS, a po czwarte, presja finansowa i ryzyko związane z projektem Polimery Police.

 

Czego oczekuje Solidarność?

W związku z powyższym Solidarność z Grupy Azoty zwróciła się do premiera Tuska o szybkie i realne dokapitalizowanie Grupy, "tak aby utrzymać ciągłość działalności, zdolność inwestowania i odporność na wstrząsy rynku".

Związkowcy zawnioskowali też o wdrożenie mechanizmów, które obniżą koszty energii i gazu dla energochłonnych zakładów strategicznych.

Ponadto domagają się "wyrównania warunków gry" i ochrony rynku przed nawozami napływającymi z kierunku wschodniego: "Wnosimy o zdecydowane działania na poziomie UE i krajowym: instrumenty ochronne, monitoring rynku oraz działania, które zapobiegną sytuacji, w której europejskie koszty i standardy stają się dla europejskiego producenta wyrokiem".

NSZZ "Solidarność" działająca w Grupie Azoty zwróciła się również, aby pilnie ustabilizować ryzyka finansowe, w tym te dotyczące Polimerów Police.

''Potrzebny jest jeden stół, przy którym siadają: właściciel, resorty, instytucje finansujące i zarząd – z jasnym celem: uporządkować ryzyka projektu, zabezpieczyć płynność i nie dopuścić do scenariusza, w którym decyzje podejmuje się dopiero wtedy, gdy zaczyna brakować pola manewru'' – zaproponowali.

Na koniec związkowcy podkreślili, że Grupa Azoty jest filarem polskiej gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego. Napisali, że nie proszą o przywileje, ale o odpowiedzialność za przemysł, który służy państwu. Proszą o "decyzje szybkie, konkretne i wystarczające – zanim z troski zrobi się żałoba po tym, co można było ocalić".

''Prosimy o pilne spotkanie i przedstawienie rządowego planu działań dla Grupy Azoty oraz sektora nawozowo-chemicznego'' – zakończyli.



 

Polecane