"Kryzys nie został zatrzymany". Solidarność pięciu największych spółek Grupy Azoty apeluje do prezydenta
Co musisz wiedzieć:
- Grupa Azoty notuje gigantyczne straty, a brak realnego wsparcia rządu stawia przyszłość zakładów pod znakiem zapytania.
- Potencjalny upadek Azotów to utrata tysięcy miejsc pracy, jak też utrata suwerenności żywnościowej Polski.
- Przedstawiciele Solidarności w Grupie Azoty zwrócili się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o spotkanie w sprawie sytuacji w koncernie.
"Kryzys narasta"
"Grupa Azoty jest kluczowym producentem nawozów w Polsce. Jej funkcjonowanie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe państwa, ciągłość produkcji rolnej, poziom cen żywności, a więc suwerenność Polski. Jako strona społeczna wielokrotnie i z całą stanowczością podkreślamy, że działania podejmowane w ciągu ostatnich blisko dwóch lat - zarówno na poziomie zarządczym, jak i właścicielskim - nie przyniosły żadnej realnej poprawy sytuacji Grupy Azoty. Kryzys nie został zatrzymany, a w naszej ocenie narasta on i to w sposób systemowy"
- przekazują autorzy listu.
Jak przekonują, osłabienie Grupy Azoty doprowadzi m.in. do ograniczenia krajowej produkcji nawozów, wzrostu uzależnienia Polski od importu żywności i nawozów, destabilizacji rynku rolnego, wzrostu kosztów produkcji żywności, zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju, likwidacji całej polskiej branży chemicznej, zwolnień grupowych pracowników, a także upadku gospodarczego regionów, w których funkcjonują nasze przedsiębiorstwa.
"Rząd nie ma spójnej strategii działania"
Zdaniem związkowców, rząd nie ma spójnej opartej na realiach strategii działania.
"W naszej ocenie dalsze ignorowanie naszych problemów jakimi są: pogarszającą się sytuację pracowników, szykanowanie działaczy związkowych, unikanie merytorycznego dialogu społecznego oraz podejmowanie decyzji bez udziału strony pracowniczej, grozi bezpowrotną utratą potencjału przemysłowego państwa w jednym z jego kluczowych sektorów. Dziś beneficjentami naszej sytuacji są: Rosja i instytucje finansowe"
- podkreślają autorzy pisma.
"Bez realnego dialogu nie będzie możliwe zabezpieczenie Grupy Azoty"
"Dlatego zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o pilne spotkanie z przedstawicielami NSZZ,,Solidarność" spółek Grupy Azoty, chcemy przedstawić rzeczywistą skalę zagrożeń, stanowisko strony społecznej oraz propozycje konkretnych działań niezbędnych do ochrony Grupy Azoty, miejsc pracy oraz bezpieczeństwa żywnościowego Rzeczypospolitej Polskiej"
- piszą.
"Jesteśmy przekonani, że bez zdecydowanego zaangażowania Pana Prezydenta oraz realnego dialogu z pracownikami nie będzie możliwe zabezpieczenie przyszłości Grupy Azoty ani strategicznego interesu państwa"
- dodają przedstawiciele NSZZ "S" w Grupie Azoty.
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
- Niemieckie medium fałszuje historię. „Ofiary Auschwitz ginęły w wyniku strzelaniny”
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem




