Cezary Krysztopa: Wolę pozostać mentalnym „wieśniakiem”

Jestem człowiekiem wsi. Choć Michałowo, z którego pochodzę, jest już oficjalnie miastem, to jednak od niedawna. Ja wychowałem się (urodziłem się w Białymstoku) i wiele lat przeżyłem w Michałowie, które było wsią.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć?

  • Autor stwierdza, że bycie ze wsi lub tzw. prowincji nie jest żadnym powodem do wstydu
  • Na wsi bardzo cenne jest coś, co potocznie nazywa się „zdrowym, chłopskim rozumem”, a w dzisiejszych czasach najłatwiej manipulować tymi, którzy najwyżej zadzierają nosy, tymi, którzy mają się za „elity”
  • Żałosna jest kasta „profesorów” opowiadających najbardziej oderwane od rzeczywistości androny z miedzianymi czołami. Wszyscy oni karmią swoje kompleksy wywyższaniem się ponad „wieśniaków”

Mało tego, wiele lat w Michałowie przemieszkałem na osiedlu bloków. Moi rodzice nie byli rolnikami, mój śp. Tata był nauczycielem, a moja śp. Mama była położną. Jednocześnie jednak 90% mojej rodziny i od strony Mamy, i od strony Taty, prowadzi lub prowadziło gospodarstwo rolne, albo przynajmniej pomagało przy nim.

 

Ja również z racji zakrętów życiowych od młodego pracowałem, choćby najmując się jako parobek.

 

Wieś jest dobra

Oczywiście, że nie znam wszystkich ludzi wsi, nie znam wszystkich rolników, nie prowadziłem w tym zakresie żadnych badań. I oczywiście, że jacy by ludzie wsi nie byli, to są różni. Ale wydaje mi się, że podlaską wieś znam całkiem dobrze. I zdecydowanie tam o wiele bardziej czuję się u siebie niż w jakimkolwiek mieście.

Mało tego, że czuję się tam u siebie, to nadzwyczaj sobie cenię coś, co potocznie nazywa się „zdrowym, chłopskim rozumem”. W dzisiejszych czasach najłatwiej manipulować tymi, którzy najwyżej zadzierają nosy, tymi, którzy mają się za „elity”. Wystarczy zapewniać im „poczucie wyższości”. A najśmieszniejsi pośród nich są tacy, którzy choć niedawno wyjechali ze wsi, czują się „lepsi”, „bo mieszkają już w mieście” i już „mają poglądy, jakie trzeba”. A najbardziej żałosna jest kasta „profesorów” opowiadających najbardziej oderwane od rzeczywistości androny z miedzianymi czołami. Wszyscy oni karmią swoje kompleksy wywyższaniem się ponad „wieśniaków”.

A ja się wielokrotnie przekonałem o tym, że choć sam staram się do „miastowych” nie „awansować”, to przed „zdrowym chłopskim rozumem” muszę ustąpić. Jak na przykład w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Wiele lat temu namawiałem tyle osób na głosowanie w referendum „za”. Mimo wszystko. Wtedy słyszałem: „Zobaczysz, z tego będzie jakieś nieszczęście”. I co? Dziś Polska stoi na krawędzi pozbawienia suwerenności. Wychodzi na to, że nie miałem racji.

 

Na wsi normalnie

I podobnie, mam wrażenie, jest teraz, z tymi wszystkimi „piątkami dla zwierząt” czy „uwalnianiem psów z łańcuchów” ukazującymi, jak ta wyższościowa „wielkomiejska” mentalność przekracza podziały polityczne. Ja na wsi od lat nie widzę psów na łańcuchach. Zdjęcia, które są masowo wrzucane przez tę świrownię do mediów społecznościowych, to zdjęcia stockowe, pochodzące najczęściej z Azji. A ci, którzy je kolportują, często sami trzymają psy na balkonach, gdzie te wyją całymi dniami ku utrapieniu sąsiadów. We wszystkim zdarzają się patologie, ale czy pies pracujący na łańcuchu, spuszczany na noc i zabierany na wycieczki naprawdę ma gorzej od psa mordującego się w miastowej kawalerce?

Dlatego wyjcie sobie, krzyczcie i mnie wyklinajcie, ja wolę zostać mentalnym „wieśniakiem”.

 

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Cezary Krysztopa: Wolę pozostać mentalnym „wieśniakiem”

Jestem człowiekiem wsi. Choć Michałowo, z którego pochodzę, jest już oficjalnie miastem, to jednak od niedawna. Ja wychowałem się (urodziłem się w Białymstoku) i wiele lat przeżyłem w Michałowie, które było wsią.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć?

  • Autor stwierdza, że bycie ze wsi lub tzw. prowincji nie jest żadnym powodem do wstydu
  • Na wsi bardzo cenne jest coś, co potocznie nazywa się „zdrowym, chłopskim rozumem”, a w dzisiejszych czasach najłatwiej manipulować tymi, którzy najwyżej zadzierają nosy, tymi, którzy mają się za „elity”
  • Żałosna jest kasta „profesorów” opowiadających najbardziej oderwane od rzeczywistości androny z miedzianymi czołami. Wszyscy oni karmią swoje kompleksy wywyższaniem się ponad „wieśniaków”

Mało tego, wiele lat w Michałowie przemieszkałem na osiedlu bloków. Moi rodzice nie byli rolnikami, mój śp. Tata był nauczycielem, a moja śp. Mama była położną. Jednocześnie jednak 90% mojej rodziny i od strony Mamy, i od strony Taty, prowadzi lub prowadziło gospodarstwo rolne, albo przynajmniej pomagało przy nim.

 

Ja również z racji zakrętów życiowych od młodego pracowałem, choćby najmując się jako parobek.

 

Wieś jest dobra

Oczywiście, że nie znam wszystkich ludzi wsi, nie znam wszystkich rolników, nie prowadziłem w tym zakresie żadnych badań. I oczywiście, że jacy by ludzie wsi nie byli, to są różni. Ale wydaje mi się, że podlaską wieś znam całkiem dobrze. I zdecydowanie tam o wiele bardziej czuję się u siebie niż w jakimkolwiek mieście.

Mało tego, że czuję się tam u siebie, to nadzwyczaj sobie cenię coś, co potocznie nazywa się „zdrowym, chłopskim rozumem”. W dzisiejszych czasach najłatwiej manipulować tymi, którzy najwyżej zadzierają nosy, tymi, którzy mają się za „elity”. Wystarczy zapewniać im „poczucie wyższości”. A najśmieszniejsi pośród nich są tacy, którzy choć niedawno wyjechali ze wsi, czują się „lepsi”, „bo mieszkają już w mieście” i już „mają poglądy, jakie trzeba”. A najbardziej żałosna jest kasta „profesorów” opowiadających najbardziej oderwane od rzeczywistości androny z miedzianymi czołami. Wszyscy oni karmią swoje kompleksy wywyższaniem się ponad „wieśniaków”.

A ja się wielokrotnie przekonałem o tym, że choć sam staram się do „miastowych” nie „awansować”, to przed „zdrowym chłopskim rozumem” muszę ustąpić. Jak na przykład w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Wiele lat temu namawiałem tyle osób na głosowanie w referendum „za”. Mimo wszystko. Wtedy słyszałem: „Zobaczysz, z tego będzie jakieś nieszczęście”. I co? Dziś Polska stoi na krawędzi pozbawienia suwerenności. Wychodzi na to, że nie miałem racji.

 

Na wsi normalnie

I podobnie, mam wrażenie, jest teraz, z tymi wszystkimi „piątkami dla zwierząt” czy „uwalnianiem psów z łańcuchów” ukazującymi, jak ta wyższościowa „wielkomiejska” mentalność przekracza podziały polityczne. Ja na wsi od lat nie widzę psów na łańcuchach. Zdjęcia, które są masowo wrzucane przez tę świrownię do mediów społecznościowych, to zdjęcia stockowe, pochodzące najczęściej z Azji. A ci, którzy je kolportują, często sami trzymają psy na balkonach, gdzie te wyją całymi dniami ku utrapieniu sąsiadów. We wszystkim zdarzają się patologie, ale czy pies pracujący na łańcuchu, spuszczany na noc i zabierany na wycieczki naprawdę ma gorzej od psa mordującego się w miastowej kawalerce?

Dlatego wyjcie sobie, krzyczcie i mnie wyklinajcie, ja wolę zostać mentalnym „wieśniakiem”.

 

 



 

Polecane