Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Największy wyborczy błąd Tuska

Liberalne rządy, wyniesione do władzy głosami mieszkańców dużych miast, albo w ogóle nie dostrzegają prowincji, albo jest ona dla nich jedynie abstraktem: statystyką, problemem „do rozwiązania” lub siedliskiem zacofanych przekonań. I właśnie dlatego politycy tacy jak Donald Tusk nigdy jej nie zrozumieją. Do tego premier zupełnie nie uczy się na własnych błędach.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem autora ignorowanie małych miejscowości może być największym błędem wyborczym rządu.
  • Zwraca również uwagę, że liberalna polityka gospodarcza najsilniej uderza w tzw. "Polską B".

 

Małe miasta na bocznym torze

Podczas poprzednich rządów Platforma Obywatelska realizowała brutalną politykę antypracowniczą, która w praktyce oznaczała często likwidację zakładów pracy w małych miastach. Fabryki, które często były jedynym źródłem utrzymania całych okolic, znikały. Młodzi mieli „być mobilni”, czyli wyjechać. Starsi – radzić sobie sami.

Do tego doszła dewastacja komunikacyjna. Zamykano linie kolejowe, likwidowano PKS-y, odcinano mniejsze miejscowości od większych rynków pracy. Ci sami politycy, którzy dziś ubolewają nad „wykluczeniem komunikacyjnym”, byli jego architektami. Gdy prowincja traciła połączenia, szkoły, posterunki policji, poczty i oddziały szpitalne, w wielkich miastach trwała euforia „doganiania Zachodu” i rosło poczucie moralnej wyższości nad zaściankiem.

Po latach zaniedbań w ciągu ostatniej dekady wydawało się, że mieszkańcy mniejszych miast wreszcie zostali zauważeni. Transfery społeczne, wzrost płacy minimalnej, inwestycje w lokalną infrastrukturę – to wszystko realnie odczuli ludzie w mniejszych ośrodkach. Nie rozwiązało to wszystkich problemów, ale przynajmniej zatrzymało równię pochyłą.

 

Wyborczy błąd Tuska

Dziś, po powrocie Donalda Tuska do władzy, historia zatacza koło. Znów tnie się ambitne projekty komunikacyjne, brakuje polityki przemysłowej, zamykane są zakłady pracy – głównie poza metropoliami. Znów słyszymy, że „się nie opłaca” i że „rynek zweryfikuje”. A rynek weryfikuje zawsze tak samo: uderzając najmocniej w tych, którzy i tak mają najmniej. To dlatego tak wielu Polaków, szczególnie w mniejszych miejscowościach, w których już widać skutki polityki Donalda Tuska, czuje się oszukanymi przez ten rząd.

Rząd może dalej nie zauważać „Polski B”, ale prawda jest taka, że to on jest oderwany od rzeczywistości i krótkowzroczny. Donald Tusk, zamiast wyciągnąć wnioski z przeszłości, po raz kolejny pokazuje, że dla niego Polska kończy się tam, gdzie sięga wzrokiem, wyglądając z okna własnego gabinetu. I to może być jego największy błąd w świetle najbliższych wyborów.

[Tytuł, śródtytułu i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Największy wyborczy błąd Tuska

Liberalne rządy, wyniesione do władzy głosami mieszkańców dużych miast, albo w ogóle nie dostrzegają prowincji, albo jest ona dla nich jedynie abstraktem: statystyką, problemem „do rozwiązania” lub siedliskiem zacofanych przekonań. I właśnie dlatego politycy tacy jak Donald Tusk nigdy jej nie zrozumieją. Do tego premier zupełnie nie uczy się na własnych błędach.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem autora ignorowanie małych miejscowości może być największym błędem wyborczym rządu.
  • Zwraca również uwagę, że liberalna polityka gospodarcza najsilniej uderza w tzw. "Polską B".

 

Małe miasta na bocznym torze

Podczas poprzednich rządów Platforma Obywatelska realizowała brutalną politykę antypracowniczą, która w praktyce oznaczała często likwidację zakładów pracy w małych miastach. Fabryki, które często były jedynym źródłem utrzymania całych okolic, znikały. Młodzi mieli „być mobilni”, czyli wyjechać. Starsi – radzić sobie sami.

Do tego doszła dewastacja komunikacyjna. Zamykano linie kolejowe, likwidowano PKS-y, odcinano mniejsze miejscowości od większych rynków pracy. Ci sami politycy, którzy dziś ubolewają nad „wykluczeniem komunikacyjnym”, byli jego architektami. Gdy prowincja traciła połączenia, szkoły, posterunki policji, poczty i oddziały szpitalne, w wielkich miastach trwała euforia „doganiania Zachodu” i rosło poczucie moralnej wyższości nad zaściankiem.

Po latach zaniedbań w ciągu ostatniej dekady wydawało się, że mieszkańcy mniejszych miast wreszcie zostali zauważeni. Transfery społeczne, wzrost płacy minimalnej, inwestycje w lokalną infrastrukturę – to wszystko realnie odczuli ludzie w mniejszych ośrodkach. Nie rozwiązało to wszystkich problemów, ale przynajmniej zatrzymało równię pochyłą.

 

Wyborczy błąd Tuska

Dziś, po powrocie Donalda Tuska do władzy, historia zatacza koło. Znów tnie się ambitne projekty komunikacyjne, brakuje polityki przemysłowej, zamykane są zakłady pracy – głównie poza metropoliami. Znów słyszymy, że „się nie opłaca” i że „rynek zweryfikuje”. A rynek weryfikuje zawsze tak samo: uderzając najmocniej w tych, którzy i tak mają najmniej. To dlatego tak wielu Polaków, szczególnie w mniejszych miejscowościach, w których już widać skutki polityki Donalda Tuska, czuje się oszukanymi przez ten rząd.

Rząd może dalej nie zauważać „Polski B”, ale prawda jest taka, że to on jest oderwany od rzeczywistości i krótkowzroczny. Donald Tusk, zamiast wyciągnąć wnioski z przeszłości, po raz kolejny pokazuje, że dla niego Polska kończy się tam, gdzie sięga wzrokiem, wyglądając z okna własnego gabinetu. I to może być jego największy błąd w świetle najbliższych wyborów.

[Tytuł, śródtytułu i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane