Tragedia w Warszawie. Martwe niemowlę w mieszkaniu
Policja weszła siłowo do mieszkania przy ul. Modzelewskiego w Warszawie
Według informacji podanych przez TVN Warszawa, około godz. 1 w nocy służby otrzymały zgłoszenie o awanturze domowej w bloku przy ul. Modzelewskiego. Na miejscu nikt nie otwierał, przez co strażacy i policjanci zdecydowali się na siłowe wejście do mieszkania.
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania
- Korespondent neo-TVP w Waszyngtonie przyznaje się do kompromitującego błędu
- Bałtyk coraz mniej bezpieczny
- Znany dziennikarz: Zmuszono mnie do odejścia z TVN
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł
- Maduro był dyktatorem, ale o jego losie przesądziło co innego
Odnaleziono martwe niemowlę
W środku znajdował się siedmiomiesięczny chłopiec bez oznak życia. "Wszystko wskazywało, że dziecko nie żyło od kilku godzin, o czym miały świadczyć ślady na jego ciele" – przekazano.
W mieszkaniu znajdowało się dwoje opiekunów. Według informacji podanych przez PAP, byli pijani. Zostali zatrzymani przez policję.
– We wtorek po południu mają być przywiezione akta z dotychczas zgromadzonym materiałem dowodowym (...) Stan zdrowia rodziców nie pozwala na przeprowadzenie z ich udziałem czynności procesowych. Są one planowane na środę – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Rzecznik dodał, że tok postępowania będzie uzależniony w dużej mierze od wyników sekcyjnych. – Wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia na chwilę obecną nie pozwalają na uznanie, że do śmierci tego dziecka przyczyniło się umyślne i celowe działanie osób trzecich – poinformował prok. Skiba.




