Marta Wcisło królową rolek

Polska polityka coraz częściej rozgrywa się nie w Sejmie ani w mediach informacyjnych, lecz w krótkich, agresywnych i manipulacyjnych rolkach w mediach społecznościowych, które – zamiast tłumaczyć rzeczywistość – obniżają poziom debaty i stają się głównym narzędziem komunikacyjno-propagandowym obozu władzy.
Marta Wcisło
Marta Wcisło / Screenshot z profilu na X Marty Wcisło

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst stawia tezę, że obóz władzy sprowadził dziś politykę do zaplanowanej kampanii prymitywnych rolek w mediach społecznościowych, które zastępują debatę manipulacją, ośmieszaniem i propagandą.
  • Autor ostrzega, że ten inspirowany także przez Donalda Tuska model komunikacji degraduje standardy życia publicznego.

 

Polityka rolek

Aż trudno w to uwierzyć, ale zaledwie w ciągu jednego roku poziom polskiej polityki – jej główne przekazy – został sprowadzony przez obóz władzy do rolek publikowanych na portalach społecznościowych, gdzie najwierniejsi z najwierniejszych i – dodajmy – najgłupsi z najgłupszych prześcigają się w tym, by zrobić dobrze Donaldowi Tuskowi. Przy okazji ustaw – „łańcuchowej” czy tej o kryptowalutach – liczba najgłupszych, najdurniejszych występów polityków Koalicji Obywatelskiej i akolitów zalała cały internet, a więc i zapewne wkurzone umysły fanów Koalicji 13 grudnia.

Co teraz może się dziać w ich umysłach, nie sposób nawet spekulować, najtężsi psychiatrzy nie poradziliby sobie z tymi rolkami. Pewna poseł, z wykształcenia rusycystka, jasno dała do zrozumienia, że to pozwala jej na zgłębienie rosyjskich wpływów w Polsce, także w obszarze rynku kryptowalut. Nie jakiś „no name”, ale sam minister Waldemar Żurek w gabinecie wypełnionym odgradzającymi biało-czerwonymi taśmami objaśniał Polakom gehennę psów w Polsce i całe zło zawetowania ustawy „łańcuchowej”. Nie jest to już margines polskiej – i nie tylko polskiej – polityki, to jest już jej główny nurt – w połączeniu z milionami wpisów o tym, dlaczego PiS to samo zło. Nie jest to również przekaz adresowany tylko do młodszego elektoratu. Dziś media internetowe, portale społecznościowe tworzą treść polityki, wpływają na nasze poglądy nie mniej niż media tradycyjne.

 

Zaplanowana kampania

Nie jest to więc jakiś polityczny, odlotowy odpad naszej rzeczywistości. I nie jest to akcja li tylko spontaniczna, by przypodobać się „Kierownikowi”, ale po prostu zaplanowana kampania, która ma wydatnie pomóc obozowi władzy pokonać Prawo i Sprawiedliwość w 2027 roku. Oparta jest nie tylko na głupocie, ale i na głębokim przekonaniu, że te kłamliwe i idiotyczne filmiki trafią do serc i umysłów wyborców ekipy rządowej.

Jeśli tak, to rodzi się pytanie nie tylko o stan umysłów autorów owych rolek, ale także o stan umysłów wyborców Tuska. I nie chodzi tu o obrażanie kogokolwiek, tylko po prostu o postawienie pytania i zauważenie poważnego problemu: czy tak ma wyglądać polska polityka – oparta na manipulacji i głupocie – w kolejnych latach? Nie sposób oczywiście pominąć, że do tej żenującej komunikacji z wyborcami dołączył oczywiście premier, a nawet – można rzec – zainspirował swoich podwładnych do rolkowego działania w sieci.

 

Królowa rolek

Nie można nikomu odmówić potrzeby dzielenia się swoimi poglądami, troskami, obawami z wyborcami, wręcz przeciwnie, wolność słowa ponad wszystko, a nawet dobra, śmieszna czy poważna w swojej wymowie polityczna rolka jest wręcz potrzebna w szerokiej gamie medialnych przekazów. Rzecz w tym, że świat rolek, które najczęściej nic nie tłumaczą, a jedynie obrażają, manipulują, wyśmiewają, zastępuje w błyskawicznym tempie jakąkolwiek racjonalną debatę polityczną. Wpis za wpis, czyli wet za wet, rolka za rolkę – tak dziś wygląda debata o Polsce. Nic nie wskazuje na to, by to się miało zmienić, choć trochę ucywilizować, zracjonalizować, zbliżyć się do tradycyjnych, znanych nam od lat standardów. Królową Rolek na ten moment, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, ogłaszamy Martę Wcisło – niezmordowaną europoseł partii Tuska, bezpardonowo walczącą z każdym przejawem PiS-owskiego zła.

[Tytuł, śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Marta Wcisło królową rolek

Polska polityka coraz częściej rozgrywa się nie w Sejmie ani w mediach informacyjnych, lecz w krótkich, agresywnych i manipulacyjnych rolkach w mediach społecznościowych, które – zamiast tłumaczyć rzeczywistość – obniżają poziom debaty i stają się głównym narzędziem komunikacyjno-propagandowym obozu władzy.
Marta Wcisło
Marta Wcisło / Screenshot z profilu na X Marty Wcisło

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst stawia tezę, że obóz władzy sprowadził dziś politykę do zaplanowanej kampanii prymitywnych rolek w mediach społecznościowych, które zastępują debatę manipulacją, ośmieszaniem i propagandą.
  • Autor ostrzega, że ten inspirowany także przez Donalda Tuska model komunikacji degraduje standardy życia publicznego.

 

Polityka rolek

Aż trudno w to uwierzyć, ale zaledwie w ciągu jednego roku poziom polskiej polityki – jej główne przekazy – został sprowadzony przez obóz władzy do rolek publikowanych na portalach społecznościowych, gdzie najwierniejsi z najwierniejszych i – dodajmy – najgłupsi z najgłupszych prześcigają się w tym, by zrobić dobrze Donaldowi Tuskowi. Przy okazji ustaw – „łańcuchowej” czy tej o kryptowalutach – liczba najgłupszych, najdurniejszych występów polityków Koalicji Obywatelskiej i akolitów zalała cały internet, a więc i zapewne wkurzone umysły fanów Koalicji 13 grudnia.

Co teraz może się dziać w ich umysłach, nie sposób nawet spekulować, najtężsi psychiatrzy nie poradziliby sobie z tymi rolkami. Pewna poseł, z wykształcenia rusycystka, jasno dała do zrozumienia, że to pozwala jej na zgłębienie rosyjskich wpływów w Polsce, także w obszarze rynku kryptowalut. Nie jakiś „no name”, ale sam minister Waldemar Żurek w gabinecie wypełnionym odgradzającymi biało-czerwonymi taśmami objaśniał Polakom gehennę psów w Polsce i całe zło zawetowania ustawy „łańcuchowej”. Nie jest to już margines polskiej – i nie tylko polskiej – polityki, to jest już jej główny nurt – w połączeniu z milionami wpisów o tym, dlaczego PiS to samo zło. Nie jest to również przekaz adresowany tylko do młodszego elektoratu. Dziś media internetowe, portale społecznościowe tworzą treść polityki, wpływają na nasze poglądy nie mniej niż media tradycyjne.

 

Zaplanowana kampania

Nie jest to więc jakiś polityczny, odlotowy odpad naszej rzeczywistości. I nie jest to akcja li tylko spontaniczna, by przypodobać się „Kierownikowi”, ale po prostu zaplanowana kampania, która ma wydatnie pomóc obozowi władzy pokonać Prawo i Sprawiedliwość w 2027 roku. Oparta jest nie tylko na głupocie, ale i na głębokim przekonaniu, że te kłamliwe i idiotyczne filmiki trafią do serc i umysłów wyborców ekipy rządowej.

Jeśli tak, to rodzi się pytanie nie tylko o stan umysłów autorów owych rolek, ale także o stan umysłów wyborców Tuska. I nie chodzi tu o obrażanie kogokolwiek, tylko po prostu o postawienie pytania i zauważenie poważnego problemu: czy tak ma wyglądać polska polityka – oparta na manipulacji i głupocie – w kolejnych latach? Nie sposób oczywiście pominąć, że do tej żenującej komunikacji z wyborcami dołączył oczywiście premier, a nawet – można rzec – zainspirował swoich podwładnych do rolkowego działania w sieci.

 

Królowa rolek

Nie można nikomu odmówić potrzeby dzielenia się swoimi poglądami, troskami, obawami z wyborcami, wręcz przeciwnie, wolność słowa ponad wszystko, a nawet dobra, śmieszna czy poważna w swojej wymowie polityczna rolka jest wręcz potrzebna w szerokiej gamie medialnych przekazów. Rzecz w tym, że świat rolek, które najczęściej nic nie tłumaczą, a jedynie obrażają, manipulują, wyśmiewają, zastępuje w błyskawicznym tempie jakąkolwiek racjonalną debatę polityczną. Wpis za wpis, czyli wet za wet, rolka za rolkę – tak dziś wygląda debata o Polsce. Nic nie wskazuje na to, by to się miało zmienić, choć trochę ucywilizować, zracjonalizować, zbliżyć się do tradycyjnych, znanych nam od lat standardów. Królową Rolek na ten moment, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, ogłaszamy Martę Wcisło – niezmordowaną europoseł partii Tuska, bezpardonowo walczącą z każdym przejawem PiS-owskiego zła.

[Tytuł, śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane