Papież do młodych Libańczyków: W was tkwi nadzieja. Wy macie czas!

Papież Leon XIV wezwał młodych katolików z Bliskiego Wschodu do odwagi, nadziei i budowania pokoju. Podczas spotkania z młodzieżą w libańskim Bkerké Ojciec Święty zaznaczył, że to właśnie młodzi „mają czas, aby marzyć, organizować się i czynić dobro”. Papież wskazał, że przyszłość „powstaje w ich rękach”, a prawdziwa siła Libanu i całego regionu rodzi się z nadziei silniejszej niż wojna i kryzysy.
Leon XIV w czasie spotkania w młodzieżą w Libanie
Leon XIV w czasie spotkania w młodzieżą w Libanie / EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • Od 30 listopada do 2 grudnia br. Leon XIV odbywa podróż apostolską do Libanu. Pierwszy dzień wizyty w Libanie upłynął pod znakiem oficjalnych spotkań z władzami państwowymi; 
  • 1 grudnia Leon XIV udał się do grobu Charbela Makhloufa, gdzie powierzył świętemu opiekę nad Libanem, oraz do sanktuarium Matki Bożej Pani Libanu w Harissie;
  • W drugiej połowie dnia Papież wziął udział w spotkaniu ekumenicznym i międzyreligijnym, w czasie którego spotkali się przedstawiciele różnych lokalnych Kościołów i wspólnot muzułmańskich.
  • Wieczorem Leon XIV spotkał się z libańską młodzieżą w Bkerké.

 

„Bądźcie limfą nadziei”

Papież rozpoczął od pozdrowienia w języku arabskim „Assalamu lakum!” (Pokój z wami!), podkreślając, że pozdrowienie Zmartwychwstałego niesie „pełną miłości bliskość Boga”.

Pozdrowił zebranych młodych Libańczyków, ale także ich rówieśników z Iraku i Syrii.

Nawiązał do świadectw młodych katolików z regionu - Anthony'ego i Marii, Elie i Joelle - mówiąc, że ich historie „są jak jasne gwiazdy w ciemną noc”.

- Drodzy młodzi, być może ubolewacie nad tym, że odziedziczyliście świat rozdarty wojnami i zniekształcony przez niesprawiedliwości społeczne. Jednak w was tkwi nadzieja – dar, który nam, dorosłym, wydaje się już nieosiągalny. Wy macie czas! Macie więcej czasu, aby marzyć, organizować się i czynić dobro. Jesteście teraźniejszością, a przyszłość już powstaje w waszych rękach! Macie entuzjazm, by zmienić bieg historii! – powiedział. Papież dodał, że prawdziwy opór wobec zła zawsze ma imię miłości. - Bądźcie limfą nadziei, na którą czeka ten kraj! – zaapelował Leon XIV.

 

Cedr, który rośnie z korzeni

Odwołując się do symbolu Libanu, Papież przypomniał, że siła cedru tkwi w głębokich korzeniach, tak jak siła narodu wyrasta z „pokornej, ukrytej i uczciwej pracy wielu osób czyniących dobro”. Zachęcił młodych, by czerpali z dziedzictwa tych, „którzy służą społeczeństwu, a nie wykorzystują go dla własnych interesów”. 

- Wasza ojczyzna – Liban, rozkwitnie piękna i silna jak cedr, symbol jedności i płodności narodu - podkreślił Ojciec Święty.

- Poświęcenie Anthony’ego i Marii dla potrzebujących, wytrwałość Elie i hojność Joelle są zapowiedzią nowej przyszłości, którą należy ogłaszać poprzez pojednanie i wzajemną pomoc. W ten sposób spełniają się słowa Jezusa: 'Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię' i 'Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi'. Drodzy młodzi, żyjcie w świetle Ewangelii, a będziecie błogosławionymi w oczach Pana! - dodał Papież.

 

Chrystus fundamentem pokoju

Papież odpowiadał też na pytanie młodych o punkt oparcia. Mówił, że nie może nim być idea, umowa, ani zasada moralna. - Prawdziwym pryncypium nowego życia jest nadzieja, która pochodzi z góry: jest nią Chrystus! – zaznaczył. Leon XIV zacytował też św. Augustyna, powtarzającego słowa Apostoła Pawła: „W Nim jednak i od Niego dany jest pokój”. W kontekście pokoju przywołał ponadto słowa św. Jana Pawła II: „Nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”.

Papież mówił również o kruchości relacji w świecie, gdzie miłość bywa mylona z egoizmem. - Miłość na czas ograniczony jest miłością ograniczonej jakości” – zaznaczył. „Jeśli w centrum relacji przyjaźni lub miłości znajduje się nasze „ja”, relacja ta nie może być owocna. Podobnie nie można naprawdę kochać, jeśli kocha się na czas określony, dopóki trwa uczucie: miłość na czas ograniczony jest miłością ograniczonej jakości. Natomiast przyjaźń jest prawdziwa, gdy przed 'ja' stawia się 'ty' - mówił Ojciec Święty.

- To pełne szacunku i życzliwości spojrzenie na drugiego człowieka pozwala nam budować większe 'my', otwarte na całe społeczeństwo, na całą ludzkość - dodał.

Papież przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który z natchnieniem mówił w Orędziu na XXXV Światowy Dzień Pokoju, 1 stycznia 2002 roku), że „nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”. - Tak właśnie jest: z przebaczenia wypływa sprawiedliwość, która jest fundamentem pokoju - dodał Papież.

 

Święci, którzy uczą odwagi

Leon XIV przypomniał młodych świętych Libanu – Rafkę, bł. Jakuba z Ghaziru i św. Charbela, którego życie nazwał „potężnym światłem”. 

- Jakże potężne światło emanuje z półmroku, do którego postanowił się wycofać św. Charbel, stając się na świecie jednym z symboli Libanu. Jego oczy są zawsze przedstawiane jako zamknięte, jakby chciały zachować w sobie nieskończenie większą tajemnicę - mówił Papież.

- Drodzy młodzi, niech boskie światło świeci również w waszych oczach i niech zakwita kadzidło modlitwy. W świecie pełnym rozrywek i próżności, każdego dnia znajdujcie czas, aby zamknąć oczy i patrzeć tylko na Boga. On, choć czasami wydaje się milczący lub nieobecny, objawia się tym, którzy szukają Go w ciszy - zachęcał młodych.

Wspomniał też młodych świętych roku jubileuszowego, Karola Acutisa i Piotra Jerzego  Frassatiego. Wezwał młodych, by – jak  św. Szarbel – znajdowali czas na ciszę i modlitwę.

 

Apel o rozkwit nadziei

Na koniec Papież powierzył młodym modlitwę przypisywaną św. Franciszkowi: „Tam, gdzie jest nienawiść, spraw, abym niósł miłość… gdzie jest rozpacz, niech przyniosę nadzieję; gdzie jest ciemność, niech przyniosę światło”. - Niech ta modlitwa podtrzymuje w was radość Ewangelii, chrześcijański entuzjazm. 'Entuzjazm' oznacza 'mieć Boga w duszy': kiedy Pan mieszka w nas, nadzieja, którą nam daje, staje się owocna dla świata - powiedział Leon XIV do młodych.

Dodał, że nadzieja przychodzi z pustymi rękami: są to ręce wolne, aby otworzyć drzwi, które wydają się zamknięte przez zmęczenie, ból i rozczarowanie.

- Młodzi Libańczycy, wzrastajcie silni jak cedry i sprawcie, aby świat rozkwitał nadzieją! - zakończył przemówienie Papież.

Karol Darmoros


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Papież do młodych Libańczyków: W was tkwi nadzieja. Wy macie czas!

Papież Leon XIV wezwał młodych katolików z Bliskiego Wschodu do odwagi, nadziei i budowania pokoju. Podczas spotkania z młodzieżą w libańskim Bkerké Ojciec Święty zaznaczył, że to właśnie młodzi „mają czas, aby marzyć, organizować się i czynić dobro”. Papież wskazał, że przyszłość „powstaje w ich rękach”, a prawdziwa siła Libanu i całego regionu rodzi się z nadziei silniejszej niż wojna i kryzysy.
Leon XIV w czasie spotkania w młodzieżą w Libanie
Leon XIV w czasie spotkania w młodzieżą w Libanie / EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • Od 30 listopada do 2 grudnia br. Leon XIV odbywa podróż apostolską do Libanu. Pierwszy dzień wizyty w Libanie upłynął pod znakiem oficjalnych spotkań z władzami państwowymi; 
  • 1 grudnia Leon XIV udał się do grobu Charbela Makhloufa, gdzie powierzył świętemu opiekę nad Libanem, oraz do sanktuarium Matki Bożej Pani Libanu w Harissie;
  • W drugiej połowie dnia Papież wziął udział w spotkaniu ekumenicznym i międzyreligijnym, w czasie którego spotkali się przedstawiciele różnych lokalnych Kościołów i wspólnot muzułmańskich.
  • Wieczorem Leon XIV spotkał się z libańską młodzieżą w Bkerké.

 

„Bądźcie limfą nadziei”

Papież rozpoczął od pozdrowienia w języku arabskim „Assalamu lakum!” (Pokój z wami!), podkreślając, że pozdrowienie Zmartwychwstałego niesie „pełną miłości bliskość Boga”.

Pozdrowił zebranych młodych Libańczyków, ale także ich rówieśników z Iraku i Syrii.

Nawiązał do świadectw młodych katolików z regionu - Anthony'ego i Marii, Elie i Joelle - mówiąc, że ich historie „są jak jasne gwiazdy w ciemną noc”.

- Drodzy młodzi, być może ubolewacie nad tym, że odziedziczyliście świat rozdarty wojnami i zniekształcony przez niesprawiedliwości społeczne. Jednak w was tkwi nadzieja – dar, który nam, dorosłym, wydaje się już nieosiągalny. Wy macie czas! Macie więcej czasu, aby marzyć, organizować się i czynić dobro. Jesteście teraźniejszością, a przyszłość już powstaje w waszych rękach! Macie entuzjazm, by zmienić bieg historii! – powiedział. Papież dodał, że prawdziwy opór wobec zła zawsze ma imię miłości. - Bądźcie limfą nadziei, na którą czeka ten kraj! – zaapelował Leon XIV.

 

Cedr, który rośnie z korzeni

Odwołując się do symbolu Libanu, Papież przypomniał, że siła cedru tkwi w głębokich korzeniach, tak jak siła narodu wyrasta z „pokornej, ukrytej i uczciwej pracy wielu osób czyniących dobro”. Zachęcił młodych, by czerpali z dziedzictwa tych, „którzy służą społeczeństwu, a nie wykorzystują go dla własnych interesów”. 

- Wasza ojczyzna – Liban, rozkwitnie piękna i silna jak cedr, symbol jedności i płodności narodu - podkreślił Ojciec Święty.

- Poświęcenie Anthony’ego i Marii dla potrzebujących, wytrwałość Elie i hojność Joelle są zapowiedzią nowej przyszłości, którą należy ogłaszać poprzez pojednanie i wzajemną pomoc. W ten sposób spełniają się słowa Jezusa: 'Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię' i 'Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi'. Drodzy młodzi, żyjcie w świetle Ewangelii, a będziecie błogosławionymi w oczach Pana! - dodał Papież.

 

Chrystus fundamentem pokoju

Papież odpowiadał też na pytanie młodych o punkt oparcia. Mówił, że nie może nim być idea, umowa, ani zasada moralna. - Prawdziwym pryncypium nowego życia jest nadzieja, która pochodzi z góry: jest nią Chrystus! – zaznaczył. Leon XIV zacytował też św. Augustyna, powtarzającego słowa Apostoła Pawła: „W Nim jednak i od Niego dany jest pokój”. W kontekście pokoju przywołał ponadto słowa św. Jana Pawła II: „Nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”.

Papież mówił również o kruchości relacji w świecie, gdzie miłość bywa mylona z egoizmem. - Miłość na czas ograniczony jest miłością ograniczonej jakości” – zaznaczył. „Jeśli w centrum relacji przyjaźni lub miłości znajduje się nasze „ja”, relacja ta nie może być owocna. Podobnie nie można naprawdę kochać, jeśli kocha się na czas określony, dopóki trwa uczucie: miłość na czas ograniczony jest miłością ograniczonej jakości. Natomiast przyjaźń jest prawdziwa, gdy przed 'ja' stawia się 'ty' - mówił Ojciec Święty.

- To pełne szacunku i życzliwości spojrzenie na drugiego człowieka pozwala nam budować większe 'my', otwarte na całe społeczeństwo, na całą ludzkość - dodał.

Papież przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który z natchnieniem mówił w Orędziu na XXXV Światowy Dzień Pokoju, 1 stycznia 2002 roku), że „nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”. - Tak właśnie jest: z przebaczenia wypływa sprawiedliwość, która jest fundamentem pokoju - dodał Papież.

 

Święci, którzy uczą odwagi

Leon XIV przypomniał młodych świętych Libanu – Rafkę, bł. Jakuba z Ghaziru i św. Charbela, którego życie nazwał „potężnym światłem”. 

- Jakże potężne światło emanuje z półmroku, do którego postanowił się wycofać św. Charbel, stając się na świecie jednym z symboli Libanu. Jego oczy są zawsze przedstawiane jako zamknięte, jakby chciały zachować w sobie nieskończenie większą tajemnicę - mówił Papież.

- Drodzy młodzi, niech boskie światło świeci również w waszych oczach i niech zakwita kadzidło modlitwy. W świecie pełnym rozrywek i próżności, każdego dnia znajdujcie czas, aby zamknąć oczy i patrzeć tylko na Boga. On, choć czasami wydaje się milczący lub nieobecny, objawia się tym, którzy szukają Go w ciszy - zachęcał młodych.

Wspomniał też młodych świętych roku jubileuszowego, Karola Acutisa i Piotra Jerzego  Frassatiego. Wezwał młodych, by – jak  św. Szarbel – znajdowali czas na ciszę i modlitwę.

 

Apel o rozkwit nadziei

Na koniec Papież powierzył młodym modlitwę przypisywaną św. Franciszkowi: „Tam, gdzie jest nienawiść, spraw, abym niósł miłość… gdzie jest rozpacz, niech przyniosę nadzieję; gdzie jest ciemność, niech przyniosę światło”. - Niech ta modlitwa podtrzymuje w was radość Ewangelii, chrześcijański entuzjazm. 'Entuzjazm' oznacza 'mieć Boga w duszy': kiedy Pan mieszka w nas, nadzieja, którą nam daje, staje się owocna dla świata - powiedział Leon XIV do młodych.

Dodał, że nadzieja przychodzi z pustymi rękami: są to ręce wolne, aby otworzyć drzwi, które wydają się zamknięte przez zmęczenie, ból i rozczarowanie.

- Młodzi Libańczycy, wzrastajcie silni jak cedry i sprawcie, aby świat rozkwitał nadzieją! - zakończył przemówienie Papież.

Karol Darmoros



 

Polecane