Pensje w JSW rosły za szybko? Solidarność odpiera zarzuty i pokazuje wyliczenia

„Wzrost płac w JSW w badanym okresie był proporcjonalny do ogólnego trendu wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że pracownicy górnictwa nie zyskali ani nie stracili na relatywnej pozycji płacowej względem pracowników w innych dużych firmach w Polsce w tym samym czasie” – piszą związkowcy z Solidarności.  
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć: 

  • Jastrzębska Spółka Węglowa znalazła się w tarapatach finansowych. Po pierwszym półroczu 2025 roku zanotowała 2 mld zł straty. 
  • Politycy obecnej koalicji rządzącej uważają, że konieczna jest redukcja wynagrodzeń w firmie, argumentując, że karygodnym posunięciem było zwiększenie funduszu płac w JSW z 4,6 mld na 7,4 mld w latach 2021–2023. 
  • Solidarność pokazała wyliczenia, że wzrost płac w JSW w okresie od 2016 do 2024 roku był proporcjonalny do wzrostu średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. 

 

Co mówili rządzący? 

Dwa tygodnie temu wiceminister Robert Kropiwnicki na antenie RMF FM sugerował, że płace w JSW powinny zostać obcięte o minimum 15 procent. 

– To jest dość istotna sprawa, bo wynagrodzenia w JSW wzrosły bardzo mocno. Od 2021 do 2023 wzrosły o ponad 60 proc. To jest naprawdę ogromny wzrost. (…) Myślę, że te 15 proc. to jest minimum, które powinno być redukowane. To już spółka przerabiała. Proszę pamiętać, że JSW działa na rynku cyklicznym. Tak już było w historii tej spółki, że załoga godziła się na redukcję płac, żeby ocalić firmę. Ten moment się niestety powtarza – stwierdził wiceszef resortu aktywów państwowych. 

Podobnie w trakcie posiedzenia Sejmu minister Kropiwnicki ocenił, że zwiększenie funduszu płac z 4,6 mld zł na 7,4 mld zł było „karygodne”. 

– Prawie o 60 proc. wzrósł fundusz płac. (…) Rozumiałbym, gdyby to były tzw. one-offy, czyli jednorazowe premie. Wszyscy mieli więcej to i górnicy wtedy powinni mieć więcej. Ale wy to zrobiliście na stałe i to jest kardynalny błąd. (…) Co jeszcze zrobiliście? Objęliście gwarancjami zatrudnienia wszystkich pracowników na 10 lat. Strona społeczna wnioskowała o 5 lat, a wasz zarząd powiedział: nie, co tam 5 lat, zróbmy 10, na bogato, bo wybory się zbliżają. I tak się kończą właśnie takie harce nieodpowiedzialnych ludzi – mówił wiceminister Kropiwnicki z trybuny sejmowej, dodając, że konieczna jest zarówno restrukturyzacja firmy, jak i redukcja płac. 

– Bo nie można robić czegoś takiego, że o 60 proc. rośnie fundusz płac na 10 lat i zarząd właściwie nie może zrobić żadnego ruchu w tej sprawie. To był absolutnie kardynalny błąd, za który odpowiada zarząd, który był do początku 2024 roku – podkreślał. 

Swoje stanowisko w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej zajął również premier Donald Tusk

– Wiemy, jakie są powody krytycznej sytuacji w JSW. Ci, którzy nią zarządzali, niepotrzebnie ulegli presji także działaczy związkowych. Firma, żeby dobrze prosperowała, musi być postawiona na nogi. Nie może być tak, że im większe tarapaty, tym większe zarobki. Bo to tak nie pójdzie. W związku z tym będę oczekiwał także od związków zawodowych i wszystkich zainteresowanych, żeby (podeszli do tego – przyp. red.)  przejrzyście i uczciwie – mówił 14 października na konferencji prasowej prezes Rady Ministrów. 

 

Solidarność odpowiada wyliczeniami 

Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” w JSW SA postanowiła odnieść się do tej sprawy i wykazać, że płace w spółce rosły w podobnym tempie, co średnie wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. 

Wedle wyliczeń związkowców w okresie od IV kwartału 2016 roku do IV kwartału 2024 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kopalniach węgla kamiennego Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostało podniesione z 6301 zł do 12 231 zł. To wzrost o 94 proc. W obliczeniach nie uwzględniano nagród z zysku. 

W tym samym okresie przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw urosło z 4403 zł do 8548 zł, a więc również o 94 proc. 

„Relacja przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kopalniach JSW w stosunku do średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wyniosła zarówno w IV kwartale 2016 roku, jak i IV kwartale 2024 roku 43 proc.” – podali związkowcy. 

 

„Próba deprecjacji słusznego protestu” 

„Powyższe liczby dowodzą, że wzrost płac w JSW w badanym okresie był proporcjonalny do ogólnego trendu wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że pracownicy górnictwa nie zyskali ani nie stracili na relatywnej pozycji płacowej względem pracowników w innych dużych firmach w Polsce w tym samym czasie” – skonkludowała Solidarność.  

„Mamy świadomość, że wobec «hejtu», nienawiści i demagogii sianych przez środowiska liberalne, jakiekolwiek wyliczenia i sprostowania mogą nie odnieść natychmiastowego skutku i nie przełamią manipulacji, iż górnicy zarabiają «za wiele». Jednocześnie żywimy nadzieję, że rozsądna większość Polaków, obiektywne media i niezależne portale internetowe przyjmą podane przez nas dane, porównujące nasze zarobki na tle pracowników przemysłowych, jako wiarygodną odpowiedź na manipulację publiczną” – zaznaczyli związkowcy, dodając, że celem wspomnianej manipulacji jest „próba deprecjacji słusznego protestu w obronie polskiego górnictwa i JSW S.A.”. 

Ich zdaniem rozpowszechnianie fałszywych danych ma przedstawić akcje protestacyjne jako „zadymę rozpasanych górników”, którzy domagają się „dodatkowych przywilejów kosztem pozostałej pracującej Polski”.  

Na koniec Solidarność zaapelowała, aby ludzie nie dali się podzielić i pozostali zjednoczeni w obronie godności pracowniczej i przyszłości Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Pensje w JSW rosły za szybko? Solidarność odpiera zarzuty i pokazuje wyliczenia

„Wzrost płac w JSW w badanym okresie był proporcjonalny do ogólnego trendu wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że pracownicy górnictwa nie zyskali ani nie stracili na relatywnej pozycji płacowej względem pracowników w innych dużych firmach w Polsce w tym samym czasie” – piszą związkowcy z Solidarności.  
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć: 

  • Jastrzębska Spółka Węglowa znalazła się w tarapatach finansowych. Po pierwszym półroczu 2025 roku zanotowała 2 mld zł straty. 
  • Politycy obecnej koalicji rządzącej uważają, że konieczna jest redukcja wynagrodzeń w firmie, argumentując, że karygodnym posunięciem było zwiększenie funduszu płac w JSW z 4,6 mld na 7,4 mld w latach 2021–2023. 
  • Solidarność pokazała wyliczenia, że wzrost płac w JSW w okresie od 2016 do 2024 roku był proporcjonalny do wzrostu średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. 

 

Co mówili rządzący? 

Dwa tygodnie temu wiceminister Robert Kropiwnicki na antenie RMF FM sugerował, że płace w JSW powinny zostać obcięte o minimum 15 procent. 

– To jest dość istotna sprawa, bo wynagrodzenia w JSW wzrosły bardzo mocno. Od 2021 do 2023 wzrosły o ponad 60 proc. To jest naprawdę ogromny wzrost. (…) Myślę, że te 15 proc. to jest minimum, które powinno być redukowane. To już spółka przerabiała. Proszę pamiętać, że JSW działa na rynku cyklicznym. Tak już było w historii tej spółki, że załoga godziła się na redukcję płac, żeby ocalić firmę. Ten moment się niestety powtarza – stwierdził wiceszef resortu aktywów państwowych. 

Podobnie w trakcie posiedzenia Sejmu minister Kropiwnicki ocenił, że zwiększenie funduszu płac z 4,6 mld zł na 7,4 mld zł było „karygodne”. 

– Prawie o 60 proc. wzrósł fundusz płac. (…) Rozumiałbym, gdyby to były tzw. one-offy, czyli jednorazowe premie. Wszyscy mieli więcej to i górnicy wtedy powinni mieć więcej. Ale wy to zrobiliście na stałe i to jest kardynalny błąd. (…) Co jeszcze zrobiliście? Objęliście gwarancjami zatrudnienia wszystkich pracowników na 10 lat. Strona społeczna wnioskowała o 5 lat, a wasz zarząd powiedział: nie, co tam 5 lat, zróbmy 10, na bogato, bo wybory się zbliżają. I tak się kończą właśnie takie harce nieodpowiedzialnych ludzi – mówił wiceminister Kropiwnicki z trybuny sejmowej, dodając, że konieczna jest zarówno restrukturyzacja firmy, jak i redukcja płac. 

– Bo nie można robić czegoś takiego, że o 60 proc. rośnie fundusz płac na 10 lat i zarząd właściwie nie może zrobić żadnego ruchu w tej sprawie. To był absolutnie kardynalny błąd, za który odpowiada zarząd, który był do początku 2024 roku – podkreślał. 

Swoje stanowisko w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej zajął również premier Donald Tusk

– Wiemy, jakie są powody krytycznej sytuacji w JSW. Ci, którzy nią zarządzali, niepotrzebnie ulegli presji także działaczy związkowych. Firma, żeby dobrze prosperowała, musi być postawiona na nogi. Nie może być tak, że im większe tarapaty, tym większe zarobki. Bo to tak nie pójdzie. W związku z tym będę oczekiwał także od związków zawodowych i wszystkich zainteresowanych, żeby (podeszli do tego – przyp. red.)  przejrzyście i uczciwie – mówił 14 października na konferencji prasowej prezes Rady Ministrów. 

 

Solidarność odpowiada wyliczeniami 

Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” w JSW SA postanowiła odnieść się do tej sprawy i wykazać, że płace w spółce rosły w podobnym tempie, co średnie wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. 

Wedle wyliczeń związkowców w okresie od IV kwartału 2016 roku do IV kwartału 2024 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kopalniach węgla kamiennego Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostało podniesione z 6301 zł do 12 231 zł. To wzrost o 94 proc. W obliczeniach nie uwzględniano nagród z zysku. 

W tym samym okresie przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw urosło z 4403 zł do 8548 zł, a więc również o 94 proc. 

„Relacja przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kopalniach JSW w stosunku do średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wyniosła zarówno w IV kwartale 2016 roku, jak i IV kwartale 2024 roku 43 proc.” – podali związkowcy. 

 

„Próba deprecjacji słusznego protestu” 

„Powyższe liczby dowodzą, że wzrost płac w JSW w badanym okresie był proporcjonalny do ogólnego trendu wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że pracownicy górnictwa nie zyskali ani nie stracili na relatywnej pozycji płacowej względem pracowników w innych dużych firmach w Polsce w tym samym czasie” – skonkludowała Solidarność.  

„Mamy świadomość, że wobec «hejtu», nienawiści i demagogii sianych przez środowiska liberalne, jakiekolwiek wyliczenia i sprostowania mogą nie odnieść natychmiastowego skutku i nie przełamią manipulacji, iż górnicy zarabiają «za wiele». Jednocześnie żywimy nadzieję, że rozsądna większość Polaków, obiektywne media i niezależne portale internetowe przyjmą podane przez nas dane, porównujące nasze zarobki na tle pracowników przemysłowych, jako wiarygodną odpowiedź na manipulację publiczną” – zaznaczyli związkowcy, dodając, że celem wspomnianej manipulacji jest „próba deprecjacji słusznego protestu w obronie polskiego górnictwa i JSW S.A.”. 

Ich zdaniem rozpowszechnianie fałszywych danych ma przedstawić akcje protestacyjne jako „zadymę rozpasanych górników”, którzy domagają się „dodatkowych przywilejów kosztem pozostałej pracującej Polski”.  

Na koniec Solidarność zaapelowała, aby ludzie nie dali się podzielić i pozostali zjednoczeni w obronie godności pracowniczej i przyszłości Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 



 

Polecane