Jan Wróbel: Liberalizm szoruje po dnie Polski (2050)

Starsi pamiętają: w latach 90. świat polityki w Polsce był zdominowany przez myślenie liberalne. Na pewno trudno byłoby tak powiedzieć o Polsce roku 2025 – bo gdyby tak było, główną partią kraju stałaby się Polska 2050, a ich najważniejszą rywalką okazałaby się Nowoczesna. Tymczasem pierwsza z nich nie dotrwa pewno nawet do wyborów za dwa lata, a ta druga zostanie chyłkiem „zjednoczona” z PO już za kilka tygodni.
Jan Wróbel
Jan Wróbel / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Liberalizm znajduje się w Polsce w złej formie.
  • Z jednej strony problemem stało się sklejenie go z ideami wolnorynkowymi, a z drugiej - z ruchem woke.
  • Polskie partie liberalne nie potrafiły umknąć pułapkom, jakie zakłada współczesność na liberalizm.

 

Zła kondycja liberalizmu

Czemu liberalizm polski przeżywa aż tak złe chwile? Być może najbardziej zaszkodziło związanie się tego projektu z pełną aprobatą dla wolnego rynku. Tyle że w praktyce polskimi liberałami mającymi coś do powiedzenia w realnej polityce stali się nie tyle oryginałowie z muszką, ile gracze już ustawieni. Ci z nomenklatury, ci zaproszeni z zagranicy z gwarancją lepszych warunków funkcjonowania, wreszcie ci obdarzeni prawdziwym szóstym zmysłem przydatnym w czasach chaosu i przełomu (a tak było na przełomie lat 80. i 90.).

Dosyć szybko zatem ukształtowała się warstwa uprzywilejowanych, których – uwaga, uwaga – doktryną stał się liberalizm. Tyle że gdy poskrobać paznokciem, chodziło o to, by to inni dostali wolny rynek, a górna półka korzystne układy. Przyznajmy, że jakoś specjalnie powabnie ta zbitka idei nie brzmi. Etykietka „Liberalizm” mało odróżnialna od etykietki „Uprzywilejowani” – no, fuj.

Jak w wyścigu

Powyższe jest zresztą problemem każdego nurtu głoszącego przewagę indywidualnej zaradności nad uzależnianiem się od pomocy (?) państwowych agend. Po prostu ludzie wyruszają na tor wolnej konkurencji z różnych pozycji wyjściowych. Nieco przypomina ich wyścig ustawianie się bolidów Formuły 1. Na najlepszych miejscach stoją ci, którzy mieli najlepsze rezultaty na treningu. A mieli je, bo mają najlepszych inżynierów i mechaników – dzięki pieniądzom płynącym z wygranych w poprzednich wyścigach.

W normalnym życiu dbamy o wykształcenie naszych dzieci, o poznanie przez nie Właściwych Ludzi za młodu, a przy tym mimochodem wozimy je na urodziny do podobnych im dzieci wychowanych przez podobnych nam rodziców. Na koniec jedni, w wieku 22 lat, mają za sobą szkołę biznesu w Mediolanie i telefon komórkowy napuchły od cennych kontaktów, drudzy studia menedżerskie w Przasnyszu i telefon z fajną gierką. I taka to wolna konkurencja.

 

Liberalizm versus lewicowe mody

Naprawdę jednak liberalnej drużynie w Polsce zaszkodził brak refleksu.

Przetacza się po świecie ruch woke, podważający najważniejsze zasady – np. domniemania niewinności – a liberałowie zamiast stać twardo po stronie cywilizacji rzymskiej i kultury zakorzenionej w chrześcijaństwie, siedzieli cicho.

Są ciekawe postacie liberalnego nurtu, jak Marcin Matczak czy Robert Gwiazdowski, walczące z „woke”. Tyle że trzeba mieć tę specyficzną odwagę, by nie przejmować się środowiskowym ostracyzmem („uwaga, oszołom!”), by być liberałem nieulegającym lewicowym modom intelektualnym. I jeszcze przy tym rozumiejącym, o co w tych modach chodzi. Jak widać, osób ogarniętych w partiach mogących oprzeć się na liberalizmie nie było.

[Sekcje "Co musisz wiedzieć", FAQ, oraz lead i śródtytułu od Redakcji]


 

POLECANE
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu „Politico” relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego

Byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL zwrócili się z pilnym apelem do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prawomocnego wyroku sądu wobec Adama Borowskiego. W liście, podpisanym przez blisko sto osób, domagają się interwencji i podnoszą argumenty dotyczące wolności słowa oraz kontrowersyjnego charakteru przepisów, na podstawie których zapadł wyrok.

Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydentką Mołdawii. Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos z ostatniej chwili
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos

Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.

REKLAMA

Jan Wróbel: Liberalizm szoruje po dnie Polski (2050)

Starsi pamiętają: w latach 90. świat polityki w Polsce był zdominowany przez myślenie liberalne. Na pewno trudno byłoby tak powiedzieć o Polsce roku 2025 – bo gdyby tak było, główną partią kraju stałaby się Polska 2050, a ich najważniejszą rywalką okazałaby się Nowoczesna. Tymczasem pierwsza z nich nie dotrwa pewno nawet do wyborów za dwa lata, a ta druga zostanie chyłkiem „zjednoczona” z PO już za kilka tygodni.
Jan Wróbel
Jan Wróbel / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Liberalizm znajduje się w Polsce w złej formie.
  • Z jednej strony problemem stało się sklejenie go z ideami wolnorynkowymi, a z drugiej - z ruchem woke.
  • Polskie partie liberalne nie potrafiły umknąć pułapkom, jakie zakłada współczesność na liberalizm.

 

Zła kondycja liberalizmu

Czemu liberalizm polski przeżywa aż tak złe chwile? Być może najbardziej zaszkodziło związanie się tego projektu z pełną aprobatą dla wolnego rynku. Tyle że w praktyce polskimi liberałami mającymi coś do powiedzenia w realnej polityce stali się nie tyle oryginałowie z muszką, ile gracze już ustawieni. Ci z nomenklatury, ci zaproszeni z zagranicy z gwarancją lepszych warunków funkcjonowania, wreszcie ci obdarzeni prawdziwym szóstym zmysłem przydatnym w czasach chaosu i przełomu (a tak było na przełomie lat 80. i 90.).

Dosyć szybko zatem ukształtowała się warstwa uprzywilejowanych, których – uwaga, uwaga – doktryną stał się liberalizm. Tyle że gdy poskrobać paznokciem, chodziło o to, by to inni dostali wolny rynek, a górna półka korzystne układy. Przyznajmy, że jakoś specjalnie powabnie ta zbitka idei nie brzmi. Etykietka „Liberalizm” mało odróżnialna od etykietki „Uprzywilejowani” – no, fuj.

Jak w wyścigu

Powyższe jest zresztą problemem każdego nurtu głoszącego przewagę indywidualnej zaradności nad uzależnianiem się od pomocy (?) państwowych agend. Po prostu ludzie wyruszają na tor wolnej konkurencji z różnych pozycji wyjściowych. Nieco przypomina ich wyścig ustawianie się bolidów Formuły 1. Na najlepszych miejscach stoją ci, którzy mieli najlepsze rezultaty na treningu. A mieli je, bo mają najlepszych inżynierów i mechaników – dzięki pieniądzom płynącym z wygranych w poprzednich wyścigach.

W normalnym życiu dbamy o wykształcenie naszych dzieci, o poznanie przez nie Właściwych Ludzi za młodu, a przy tym mimochodem wozimy je na urodziny do podobnych im dzieci wychowanych przez podobnych nam rodziców. Na koniec jedni, w wieku 22 lat, mają za sobą szkołę biznesu w Mediolanie i telefon komórkowy napuchły od cennych kontaktów, drudzy studia menedżerskie w Przasnyszu i telefon z fajną gierką. I taka to wolna konkurencja.

 

Liberalizm versus lewicowe mody

Naprawdę jednak liberalnej drużynie w Polsce zaszkodził brak refleksu.

Przetacza się po świecie ruch woke, podważający najważniejsze zasady – np. domniemania niewinności – a liberałowie zamiast stać twardo po stronie cywilizacji rzymskiej i kultury zakorzenionej w chrześcijaństwie, siedzieli cicho.

Są ciekawe postacie liberalnego nurtu, jak Marcin Matczak czy Robert Gwiazdowski, walczące z „woke”. Tyle że trzeba mieć tę specyficzną odwagę, by nie przejmować się środowiskowym ostracyzmem („uwaga, oszołom!”), by być liberałem nieulegającym lewicowym modom intelektualnym. I jeszcze przy tym rozumiejącym, o co w tych modach chodzi. Jak widać, osób ogarniętych w partiach mogących oprzeć się na liberalizmie nie było.

[Sekcje "Co musisz wiedzieć", FAQ, oraz lead i śródtytułu od Redakcji]



 

Polecane